grab31 12.12.12, 20:31 tramwajarz idzie na urlop, to wali... a komisja MPK uznaje, że jak stoi na torach to jest winny. Wiem, znam, przezyłem to. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xxx Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.12.12, 20:49 MPK - Miejska Partia Komunistyczna, zaprzyjaźniona z milicją obywatelską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu król Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.play-internet.pl 13.12.12, 09:27 Jakby kierowca ten wjechał tuż przed tramwajem to uszkodzona byłaby przednia połowa pojazdu a nie tył.. lekko draśnięty.. Tak sie kończy genialne zamalowanie torowiska i nie wydzielenia pasów do lewoskrętu oraz brak zatoczek autobusowych to kpina.. korek ciągnie się tam od Pułaskiego.. 1 skręcające w lewo auto czy autobus na przystanku blokuje cały ruch- bo przecież JUŻ niemożna go legalnie wyminąć po torowisku jak wcześniej.. Policja z Hubskiej to chyba prze AOW jechała by tłoku tam nie robić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jandzban Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.man.tk-internet.pl 13.12.12, 11:20 3 sekundy przed wypadkiem mistrzu, ustawił się w całości przed tramwajem... Wielkie wnioski i podkreślenia a czytać nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jóżef Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.12, 18:17 www.gazetawroclawska.pl/artykul/718385,jak-sie-drogowka-dogaduje-z-kierowcami-stenogramy-z,id,t.html Nie mógł się dogadać? Odpowiedz Link Zgłoś
toczek12 Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji stron... 12.12.12, 20:52 A ja mieszkam nad przystankiem na pewnej ulicy , tranwaj staje tuz przed przejsciem z pasami , juz chcialem zainstalowac kamerke i troszke ponagrywac ludzie poprostu musza biegiem uciekac z przejscia , mysle jakies 30 % motorniczych zamyka wrota naciska dzwonek i jedzie. Jak panoczki z wypadkowej mpk maja ochote zobaczyc to zapraszam ......udostepnie okno ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.12.12, 21:56 Wyślij do gazety - będziemy mieli wspólnie ubaw :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Do sądu a,nie bzdury w gazecie opisywac IP: *.internetia.net.pl 12.12.12, 22:06 Gazeta schodzi na psy publikujacy listy ucisnionych.Jak facet ma problem to niech idzie do sadu,a nie zawraca dupy czytelników swoimi prywatami.Poza tym jak widze tramwaj to nie wjeżdzam na szyny tramwajowe proste jak drut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.12.12, 22:42 Też jeżdżę do Lidla w tamtym miejscu ale jakoś nigdy nie miałem z Tramwajami problemu tylko ja zanim się właduje na torowisko to najpierw zerkam w lusterko czy czasem nie nadjeżdża tramwajek gościu wpakował się i szuka winnych. Swoją drogą zapewne była to skoda bo tylko takie tramwaje śmigają tam z monitoringiem a skoda jest usiana do okoła kamerkami z przodu z boku i wewnątrz zatem w czym gościu masz problem jak było tak jak mówisz to możesz być spokojny ale jak coś kręcisz to w sądzie zapłacisz za ten mandat plus koszta sądowe.Skończyło się kombinowanie teraz coraz więcej tramwajów ma monitoring i niem zmiłuj się jak się wpakujesz to masz problem bo wielu kierowcą brakuje jaj by się przyznać do popełnionego błędu sam śmigam po mieście dużo i to co wyprawiają kierowcy to po prostu szczęka opada aczkolwiek Ci z komunikacji też nie są święci . Ostatnio widziałem jak na Grabiszyńskiej stało ze 4 auta na prawo skręcie w stronę do Legionów (czerwone światło) a gościu za nimi przejechał przez pas zieleni wjechał na chodnik przejechał parę metrów po czym przez przejście dla pieszych wjechał na Grabiszyńską w stronę Legionów omijając sygnalizację i stojące na nim auta szczęka mi opadła mógł bym zrozumieć to gdyby to była karetka na sygnale i tak zrobiła ale zwykły uczestnik ruchu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 23:19 > Ostatnio widzi > ałem jak na Grabiszyńskiej stało ze 4 auta na prawo skręcie w stronę do Legion > ów (czerwone światło) a gościu za nimi przejechał przez pas zieleni wjechał na > chodnik przejechał parę metrów po czym przez przejście dla pieszych wjechał na > Grabiszyńską w stronę Legionów omijając sygnalizację i stojące na nim auta szcz > ęka mi opadła mógł bym zrozumieć to gdyby to była karetka na sygnale i tak zr > obiła ale zwykły uczestnik ruchu ? No śpieszyło się komuś, poczytał Pana Frasyniuka i zrozumiał, że wolna jazda oraz czekanie są dla lamerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludwik Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.12.12, 08:15 Przyjal mandat? To raczej w sadzie ma niewielkie szanse. Poprawcie mnie jesli sie myle a kw nie przewiduje odwolan od przyjetego mandatu karnego. Mozna owszem nie przyjac I wtedy sprawa idzie do sadu, ale przyjecie oznacza uprawomocnienie sie kary I mozna by to ruszyc chyba tylko w jakiejs nadzwyczjnej procedurze. a takiej przy mandatach chyba nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str 13.12.12, 09:52 Mylisz się. Można odwołać się od mandatu, jeżeli został wystawiony za czyn, który nie jest wykroczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
pentaprism Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str 13.12.12, 10:52 Tylko, że to raczej było wykroczenie: "Art. 86. § 1. Kto, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,podlega karze grzywny" - Kodeks Wykroczeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.12, 13:02 Wszak kierowca twierdzi, że takiego czynu nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Street view przystanek Hubska i nie ma pytań IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 14:50 Hubska 150 metrów przed Lidl Specjalnie skadrowałem ujęcie z konca przystanku tramwajowego. Zjazd w lewo do Lidla jest na udostepnionym do tego celu fragmencie torowiska PRZYNAJMNIEJ 100 METRÓW DALEJ - jest to drugi zjazd jaki widac w oddali. Trzeba być paralitą za sterem tramwaju by sie wykłucac że kierowca nie miał tam prawa stanąć oczekując na skręt i twierdzić, że 100-150 metrów za przystankiem to jest "wepchnięcie się przed tramwaj" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motorniczy Re: Street view przystanek Hubska i nie ma pytań IP: 79.162.129.* 14.12.12, 01:21 O dokładnie, to o czym pisałem wcześniej. Odległość jest dość duża, więc tramwaj ma miejsce żeby się rozpędzić. Kierowca jak sam wspomniał, minął tramwaj stojący na przystanku. Nie wiem o jaki moment tego stania chodzi, ale przyjmijmy, że kierowca ruszył jak zamknęły się drzwi w tramwaju. Czyli kierowca wyprzedził tramwaj, wjechał na torowisko, a rozpędzony tramwaj nie wyhamował i uderzył w tego pierdołę. Swoją drogą, jesteś gościu świetnym przykładem co autoholizm robi z głową człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gut Re: Street view przystanek Hubska i nie ma pytań IP: *.internetia.net.pl 17.12.12, 15:15 Co ty tu człowieczku wkleiłes?Obecnie Hubska wyglada całkiem inaczej z inna organizacja ruchu.Nie rób ludziom wody z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łopianowy Dżo Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.pool.mediaWays.net 12.12.12, 23:53 To straszne! Jak sobie z tym radzisz? Czy miewasz gazy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sivert Re: Rzeczoznawca IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.12.12, 00:11 Rzeczoznawcę chyba trochę poniosło z wyceną. 16 tysięcy to chyba wartość całego samochodu a nie szkód powstałych w wyniku kolizji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi Re: Rzeczoznawca IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.12.12, 09:53 "Krzysztof Tułecki jechał w stronę Tarnogaju, minął tramwaj, który właśnie ruszał z przystanku . Następnie chciał skręcić w lewo na parking supermarketu Lidl. Od tego miejsca opis zdarzenia zaczyna się różnić w zależności od tego, kto go przedstawia. Kierowca twierdzi, że stanął na torowisku i czekał, aż przejadą samochody z przeciwnego kierunku. Według niego motornicza jechała powoli i miała dużo czasu na to, by wyhamować. Przejrzeliśmy zapis z kamer w tramwaju i wynika z niego, że kierowca wjechał na torowisko na trzy sekundy przed zderzeniem z tramwajem. Motornicza nie miała szans wyhamować" Gościu w swych zeznaniach sam się pogrążył minął jak pisze ruszający tramwaj z przystanku czyli tramwaj stał ludzie wsiedli i wysiedli po czym pan kierowca ruszył wyprzedził tramwaj i wjechał na torowisko przed jadący Tramwaj zatem na co Liczył że pojazd ważący coś ok 40 ton to taczka sru i stanie w miejscu ? zatem musiał stać jakby nie stał to by nie oberwał tylko ile stał 3 sekundy wynika z nagrania z monitoringu głupota nie zna granic wjedzie taki łoś sru przed tramwaj i myśli że no właśnie że co ? Tramwaj stanie w miejscu ? To jest misiaczku ewidentne zajechanie drogi i zesraj się nie daj się ale sąd Cię uwali a co chodzi o nagranie z monitoringu niby dlaczego mieli by Ci je udostępnić obejrzysz je sobie na rozprawie w sądzie od ręki tez nie mogli Ci go dać bo Tramwaj zjechał do zajezdni jak sam wspomniałeś właśnie po to by wyciągnąć dysk Twardy i zrzucić nagranie na Laptopa.A tam będzie można twój wyczyn zobaczyć z dwóch kamer jedna z boku wzdłuż tramwaju a druga z przodu nie ma co skomleć trzeba mieć jaja by się przyznać do popełnionego błędu.Sam żeś napisał że widziałeś że tramwaj rusza z przystanku to po kiego grzyba żeś się ładował na torowisko ?Trochę trzeźwego myślenia nie zaszkodziło by . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doswiadczony Re: Rzeczoznawca IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.12, 10:11 Dam głowę, ze nagranie zniknie, uszkodzi się, nie da się odtworzyć itp. A kierowca w sadzie przegra, bo tak to już jest w naszych sądach w pojedynkach z policja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 45 Re: Rzeczoznawca IP: *.centertel.pl 13.12.12, 11:15 A to ciekawe co mówisz, bo ja z palcem w d*pie wygrałem podobną sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sivert Re: Rzeczoznawca IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.12.12, 11:43 Dlaczego ma wygrać skoro sprawa jest ewidentna? Szukasz przysłowiowego h&*a do d*py razem z kierowcą. Wy chyba jakaś rodzina. Teraz ludzie nie mają jaj żeby się do czegoś przyznać. Dotyczy to każdego szczebla od władzy w tym kraju zaczynając. Jak kogoś złapią za rękę za jakieś karygodne działania to delikwent będzie się tłumaczył, "to nie moja ręka", albo że jest na coś niedomoga. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jn Re: Rzeczoznawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 12:25 Dokładnie. Popieram. Chamstwo pcha się i na to nie ma rady. A motorniczej premię za to, że niechcący wyeliminowała na jakiś czas zagrożenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Rzeczoznawca IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.12, 13:53 Kierowca ma świadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Rzeczoznawca IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.12, 13:52 Paskudny język który używasz pogrąża ciebie a nie kierowcę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motorniczy Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: 79.162.131.* 13.12.12, 10:07 Kolejny kierowca, który mimo że widzi tramwaj będzie blokować jego przejazd, chleb powszedni na Hubskiej. Dlaczego pan nie poczekał aż tramwaj przejedzie? Przecież doskonale pan go widział, wiedział pan że rusza z przystanku, a mimo to zajechał pan mu drogę. Wystarczyło poczekać kilka sekund i obyło by się bez problemu. Poza tym wjazd do Lidla jest daleko od przystanku i tramwaj może nabrać prędkości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janisko Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.man.tk-internet.pl 13.12.12, 11:23 Otóż to... facet zachował się prymitywnie. Chciał zyskać kilka sekund cwaniacząc ale się nie udało - no to do gazety! Wycena szkód też ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fakir Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.12, 11:42 Najbardziej podoba mi się fragment jak mija tramwaj i zaraz skręca w lewo. Trzeba być - to już wiadomo aby tak robić. Tramwaj skoda to nie auto skoda w miejscu się nie zatrzyma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Ty motorniczy do reszty pogięty jesteś??? IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 11:57 Pierdolisz takie farmazony aż zeby bolą. Co to znaczy zajechałmu drogę? Jeśli są dwa pasy ruchu sa one ogólnodostępne dla wszystkich pojazdów a chcą skręcić w lewo to oczywiste że musisz stanąć przy osi jezdni zgodnie z PORD a więc na lewym pasie. Skoro kierowca był przed tramwajem i zajał swoje miejsce z włączonym kierunkowskazem, nie ma w ogóle o czym mówić. Wina jest motorniczego poniewaz był z tyłu i nie zachowąło ostrozności. Podobnie jak byłaby to wina cięzarówki, autobusu, śmieciarki czy osobówki. Wszystko oczywiście pod warunkiem, że znajdzie się dowód i świadkowie że kierowca rzeczywiście stanął i włączył kierunkowskaz z rozsądną rezerwą czasu przed tramwajem. jeżeli tak było, nie ma w ogóle o czym dyskutowac - motornicza dała ciała i winna za to odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Ty motorniczy do reszty pogięty jesteś??? 13.12.12, 12:01 To jest od początku złe podejście i problemy na własne życzenie - kierowca wiedział, że będzie skręcał? Wiedział. Widział tramwaj? Widział. To nie mógł poczekać, aż tramwaj odjedzie z przystanku, zamiast wyrywać się do przodu? Odpowiedz Link Zgłoś
tomboy81 Re: Ty motorniczy do reszty pogięty jesteś??? 13.12.12, 13:01 droch napisał: > To jest od początku złe podejście i problemy na własne życzenie - kierowca wied > ział, że będzie skręcał? Wiedział. Widział tramwaj? Widział. To nie mógł poczek > ać, aż tramwaj odjedzie z przystanku, zamiast wyrywać się do przodu? Jeżdzę zawodowo kilka lat i jak ktoś ma pierszeństwo to ma pierszeństwo i koniec. Od tego są przepisy. Jakmiał miał pierszeństwo to jechał a tramwaj był z tyłu powinien czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jn Re: Ty motorniczy do reszty pogięty jesteś??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 13:30 Z relacji wynika jasno, że wyprzedził tramwaj i zajechał mu drogę. To już nie jest sprawa do dyskusji. Popełnił wykroczenie i nie ma znaczenia czy motorniczy z kimś gadał czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Ty motorniczy do reszty pogięty jesteś??? 13.12.12, 13:30 No i kierowca z listu te swoje rzekome pierwszeństwo może sobie teraz w ramki oprawić :D A wystarczyło pomyśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Ty motorniczy do reszty pogięty jesteś??? IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.12, 13:56 Cytując Cię: Pierdolisz takie farmazony aż zeby bolą. Tam nie ma dwóch pasów ruchu. Torowisko jest wydzielone przez odpowiednie oznakowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Ty motorniczy do reszty pogięty jesteś??? IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 14:41 Qźwa jego mać, tłum debili jacy tutaj utrzymująstronęmotorniczego jest przerażający, co gorsza te ludki pewno jeszcze mają prawo jazdy kupione w jakimś powiecie na wsi.... A co u licha? Jest jakaś zasad, że jak stoi panisko w tramwaju to na torowisku na przynajmkniej kilometr przed nim nie ma być żadnego pojazdu, żeby motorniczy się nie stresował kontrolą prędkości i hamulców??? O czym tu w ogólemowa? Zobaczcie sobie gdzie przystanek a gdzie Lidl - kierowca prawdiłowo tak jak mógł, potrzebował i nakazywał mu PORD ustawił się na torowisku przy osi jezdni do lewoskrętu i bezsporna jest wina tramwaju, że nie zachował ostrożności tak modulując prędkość i siłę hamowania by go nie skasować. Nie jest niczym dziwnym oczekiwanie na lewoskręt nawet 30 sekund czy minutę jesli jedzie sznur aut z naprzeciwka. I nie jest to żadne wytłumaczenie dla motorniczego że skasował samochód z przodu bo według niego za długo usiłował skrecić!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
baca63 Re: Ty motorniczy do reszty pogięty jesteś??? 13.12.12, 15:19 Najważniejsze, nieb skasować. A to że pasażerowie się przewracają to nieistotne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sivert Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.12.12, 15:24 "kierowca prawidłowo tak jak mógł, potrzebował i nakazywał mu PORD ustawił się na torowisku przy osi jezdni do lewoskrętu i bezsporna jest wina tramwaju" Gdyby torowisko było niewydzielone dopuszcza się możliwość oczekiwania na torowisku tak jak przy Lidlu na Grabiszyńskiej jadąc od FATu. A że tu jest torowisko wydzielone to na torowisku stać nie można. Nie ma znaczenia jak torowisko jest wydzielone, czy znakami poziomymi czy trawnikiem itp. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 15:39 Rzuć pajacu okiem na odpowiedź moją pt. "Streetview... " a potem się mędrkuj na temat tego gdzie ty zdawałes prawo jazdy? Albo dopiero będziesz zdawał bo w gimnazjum jesteś Z faktami i obrazem rzeczywistości uwiecznionym na zdjęciusie nie dyskutuje. Skret do Lidla JEST WYDZIELONY własnie po to by można byłotam zjechac nie tamując ruchu na prawym pasie. Zjazd do Lidla jest około 150metrów od przystanku i w kwestii winy motorniczego raczej nie ma żadnych watpliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sivert Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.12.12, 16:26 Po pierwsze nie nazywaj mnie "pajacem". Ja Ciebie nie wyzywam. Po drugie. Wydzielone jest torowisko (jako osobny pas do poruszania się pojazdów szynowych). W miejscu gdzie jest skręt do Lidla jest wyznaczone miejsce w torowisku wydzielonym gdzie kierujący pojazdami mogą skręcić w lewo. (Podobna sytuacja jest na ul Ślężnej przy Jaworowej z tą różnicą, że torowisko jest wydzielone nie znakami poziomymi ale budową torowiska na tłuczniu i pasem zieleni.) Porównaj te dwie sytuacje. To że gość będzie "tamował" ruch na prawym pasie nie zwalnia go z obowiązku ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi szynowemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 16:43 Gość portalu: Sivert napisał(a): To że gość będzie "tamował" ruch na prawym pasie nie zwalnia go z obo > wiązku ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi szynowemu. Słucham? Chyba temu z naprzeciwka. Skoro jest specjalnie zrobiony "wyłom" w martwym polu własnie po to by tam się ustawic do skrętu w oczekiwaniu na wolnemiejsce do wykonania manewru to twoje twierdzenie jest niedorzecznościa. Tramwaj jadacy z tyłu ma ustąpić pierwszeństwa pojazdowi który stoi przed nim na pasie wspólnym droga/torowisko w oczekiwaniu na lewoskręt.Jeżelichcesz pisac od nowa najbardziej podstawowe zasady ruchu drogowego i PORD to wnieś projekt sejmowy a nie wygaduj głupoty na forum W tamtym miejscu nadużyciemze strony kierowcy skrecającego byłoby stanięcie w poprzek unimożliwiające ruch tramwajom z obydwu stron. Ale jeśli stanął równolegle do osi jezdni na swojej cześci jezdni nie ma o czym mówić - wina motorniczego. Nawet jeśli stanął tam w poprzek ale nie przeszkadzając tramwajowi z naprzeciwka (bo ggo nie było) ma prawo tam stać póty będzie miałmiejsce na wykonanie skrętu. W obliczu konfrontacji terenowej brednie motorniczej o rzekomym "wepchnięciu" tracą racje bytu. Od przystanu jest 150 metrów i świetym obowiązkiem tramwaju było tam wychamować i grzecznie czekać póki pojazd nie wykona skrętu w lewo Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? 13.12.12, 17:40 Skoro jest specjalnie zrobiony "wyłom" w mar > twym polu własnie po to by tam się ustawic do skrętu w oczekiwaniu na wolnemiej > sce do wykonania manewru to twoje twierdzenie jest niedorzecznościa Wyłom czy nie, przy zmianie pasa kierujący ma obowiązek przepuścić pojazd, który już się na tym pasie znajduje. Nie ma znaczenia rodzaj pojazdu ani miejsce zmiany pasa (to a props 150 metrów od przystanku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 17:59 No i tu sie zasadniczo myslisz. Co to znaczy przepuścić? Przepuscić gdy jest w rozsądnej odległości, która wskazywałaby że nastąpi wymuszenie jeśli wjedziesz na kawałekwspółdzielonego pasa. To może w ogóle skręt w lewo w tamtym miejscu jest nierealny bo kierowca chcacy skręcić winien antycypowac że jest tramwaj 1 km za nim na Glinianej a przy natężeniu ruchu może on go dogonić i zdemolować będąc rzekomo "z pierwszeństwem"???? Zastanów sie co gadasz, naprawdę. Skoro facet minąłtramwaj na przystanku i stanął w miejscu w którym fizycznie musiał stanąc by wykonac dozwolony tam manewr nie ma mowy o wymuszeniu. Jeżeli okaze się że tramwaj był 50m-100m za nim i ledwo ruszał z przystanku jestem pewien że wygra to w sądzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jn Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.12, 01:17 Strach chodzić po mieście mając świadomość, że tacy jak ty poruszają się po nim jako kierowcy. Definicja z kodeksu drogowego: USTĄPIENIE PIERSZEŃSTWA - powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego - do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku. Tutaj kierowca sam się przyznał, że nie ustąpił (wyprzedził ruszający z przystanku tramwaj i przed niego wjechał, zmuszając go tym samym do zatrzymania się). Nie miał prawa tak się zachować, za co został słusznie ukarany mandatem. Nie ma tłumaczenia. Niech się cieszy, że nikt przez niego nie zginął, bo inaczej wziął by się za niego prokurator. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? 14.12.12, 08:15 > No i tu sie zasadniczo myslisz. Co to znaczy przepuścić? Przepuścić oznacza ustąpić pierwszeństwa przejazdu. A ustąpienie pierwszeństwa można wygrzebać z pord: "powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości(...). > Zastanów sie co gadasz, naprawdę. Ty się zastanów, co ja piszę. Nie zakładam przecież winy kierowcy, po prostu jej nie wykluczam. > Skoro facet minąłtramwaj na przystanku i stanął w miejscu w którym fizycznie musiał > stanąc by wykonac dozwolony tam manewr nie ma mowy o wymuszeniu. Nie ma znaczenia w jakim miejscu stanął. Istotne jest natomiast, w którym momencie to zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sivert Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.12.12, 00:49 "Słucham? Chyba temu z naprzeciwka." I tu się mylisz bo temu z tyłu także. Poczytaj sobie przepisy dotyczące pojazdów szynowych. Przeanalizuj opisaną przeze mnie sytuację przy skrzyżowaniu Ślężna Jaworowa lub Ślężna Pułtuska, Piłsudskiego-Komandorska (tutaj jest nawet osobny pas do skrętu w lewo.). Porównaj co nieco i pomyśl. To jest mój ostatni wpis odnośnie tego wątku. Pozdrawiam i życzę bezkolizyjnej jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motorniczy Re: gdzie Ty Prawo Jazdy zdawałeś?? IP: 79.162.129.* 14.12.12, 01:33 > Słucham? Chyba temu z naprzeciwka. Mam nadzieję, że nie masz uprawnień do kierowania pojazdami. Strach się bać jeśli uważasz, ze ustępuje się pierwszeństwa tylko tym z naprzeciwka. > W tamtym miejscu nadużyciemze strony kierowcy skrecającego byłoby stanięcie w p > oprzek unimożliwiające ruch tramwajom z obydwu stron. Ale jeśli stanął równoleg > le do osi jezdni na swojej cześci jezdni nie ma o czym mówić - wina motorniczeg Nie stał równolegle, wynika to ze zdjęć, auto ma uszkodzoną tylko jedną stronę. Gdyby stał równolegle, co sugerujesz, samochód miałby uszkodzony cały tył. > W obliczu konfrontacji terenowej brednie motorniczej o rzekomym "wepchnięciu" t > racą racje bytu. Od przystanu jest 150 metrów i świetym obowiązkiem tramwaju by > ło tam wychamować i grzecznie czekać póki pojazd nie wykona skrętu w lewo Co z tego że jest 150 m od przystanku skoro gość wjechał przed tramwaj? Ogólnie po pisowni "wychamować" i języku jakiego używasz, można stwierdzić, że albo jesteś trolującym nastolatkiem, który nie ma bladego pojęcia o przepisach ruchu drogowego, albo jesteś fatalnie wyszkolonym kierowcą frustratem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.12, 12:33 hehe bawicie się tutaj buraczki cukrowe w adwokatów diabła i jeszcze jeden pan wajhowy czepił się literówki "wyhamować" przez CH. Brawo, merytoryka az błyszczy. Strach że tylu niepełnoumysłowych wypowiada się i zakładam że jeszcze jeździ samochodami. Udzielenie pierwszeństwa nie oznacza, że w sytuacji tłoku na drodze lub niemożliwości zjazdu można wymuszać swoje pierwszeństwo - dosłownie i za wszelką cenę. Powszechna zmora polskich skrzyżowań - zapychanie skrzyżowań bez możliwości zjazdu powinno konczyć się jak według pani motorowajhowej - demolowaniem innych w imię swoje zielonego swiatła. od ukarania za wykroczenie jest co najwyżej policja. Zakładam, że jeśli facet z artykułu jechał i był wystarczająco daleko przed tramwajem i prawidłowo zajął pas do skretu w lewo by nie tamowac ruchu na prawym pasie (oddzielonym od torowiska) to OCZYWISTYM OBOWIĄZKIEM motorowajhowej było zatrzymac się i co najwyżej użyć sygnału dźwiekowego a nie wjeżdżać mu w kufer. A co jeśli facet stanął tam dobre pół minuty przed tramwajem a tramwaj widział go (powinien przynajmniej widzieć) z odległości 100 mterów dodatkowo startował z przystanku więc nie moze być mozwy jak w PORD o wytracaniu predkości a co najwyżej o JEJ NIE NABIERANIU. Jak chcecie być tacy strict to PORD w tej kwestii nic nie mówi. Sytuacja wygląda tak jakby tępa motorowajhowa chciała niejako postraszyć pana kierwoce który być może stał zablokowany ruchem zarówno z naprzeciwka jak i na prawym pasie tego samego kierunku i nie miał ruchu. Naprawdę gratuluje wam drodzy idioci swojego dziecinnego stanowiska i radze popisywac się wcielaniem go w życie: Licze żekolejne posty od motorniczego, sverira i paru innych będa nt. jak to w parktyce przesuwają i demolują inne pojazdy stojące na skrzyżowaniu tylko dlatego, żemają zielone światło. Powszechna cecha debila: Będzie się bawił w adwokata diabła i dowodził tego czego dowieśc się nie da, natomiast sam w życiu już taki hardy i cwany ni jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motorniczy Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście IP: 79.162.129.* 14.12.12, 12:57 > Powszechna cecha debila: Będzie się bawił w adwokata diabła i dowodził tego cze > go dowieśc się nie da, natomiast sam w życiu już taki hardy i cwany ni jest Idealne podsumowanie twojej osoby. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.12, 13:33 Czekam panie motorniczy, od słów do czynów. Bronisz kolezanki fachu, zamieścisz nam tu zapewne film jak to w wolnych od pracy godzin taranujesz auta na np.: placu Legionów ponieważ ty mistrzu miałeś zielone więc po trupach je egzekwujesz. No czekamy, jesli nie potwierdzisz w praktyce zasad jakie głosisz w teorii jesteś debilem Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście 14.12.12, 13:17 > Zakładam, że jeśli facet z artykułu jechał i był wystarczająco daleko przed tramwajem i > prawidłowo zajął pas do skretu w lewo by nie tamowac ruchu na prawym pasie > > (oddzielonym od torowiska) to OCZYWISTYM OBOWIĄZKIEM motorowajhowej było > zatrzymac się Dobrze zakładasz. Chyba nikt w tej dyskusji nie zakłada na poważnie inaczej, i.e. motornicza miała prawo przydzwonić, bo kierowca stanął nieprawidłowo. Tu chodzi o to, że w ocenie niektórych osób kierowca najprawdopodobniej władował się tuż przed tramwaj. > A co jeśli facet stanął tam dobre pół minuty przed tramwajem a tramwaj widział go > (powinien przynajmniej widzieć) z odległości 100 mterów dodatkowo startował z przystanku Wtedy kierowca nie wymusił pierwszeństwa przejazdu i wina leży po stronie motorniczej. To chyba oczywiste, nie? > Licze żekolejne posty od motorniczego, sverira i paru innych będa nt. jak to w parktyce > przesuwają i demolują inne pojazdy stojące na skrzyżowaniu tylko dlatego, żemają zielone > światło. Jeżeli naprawdę na to liczysz, to jesteś głupszy niż udajesz, że jesteś i naprawdę nie rozumiesz tego, co się do ciebie pisze. Przecież od początku chodzi o to, że kierowca być może władował się tuż pod nadjeżdżający tramwaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.12, 13:30 Nie sverir, to własnie chyba ty udajesz głupszego ale bardziej niedowidzącego niż jesteś. Bo spora część postów powyżej usiłuje dowodzić praktycznie tego że kieroiwca nie miał prawa skręcić tak jak pozwalająmu znaki, ruch drogowy, znaki poziome, tylko dlatego, że tramwaj który nadjechał z tyłu o dowolnej porze miał rzkome "pierwszeństwo" i dlatego zdecydował się je egzekwować uderzając w samochód Albo kpisz stary albo nie widzisz że ja odpowiadam ludziom, którzy właśnie tego chcą dowodzić. Argumenty typu "bo tam jest wydzielone torowisko, bo miał ustąpic pierwszeństwo itd." Dałem zdjęcie ze Street View dla oglądu sytuacji a oni dalej swoje. Ja zakładam, że facet nie dlatego napisął że jest durniem który po władowaniu się po dtramwaj 20 metrów przed nim nagle zahamował i dał kierunkowskaz, tylko dlatego że ma odczucie oraz dowody na tezę iż np.: widział wlusterku wstecznym tramwaj który miał wystarczjaco miejsca i czasu by wyhamowac a jednak go uderzył Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście 14.12.12, 13:52 > Bo spora część postów powyżej usiłuje dowodzić (...) Spora część postów dowodzi, że kierowca władował się przed nadjeżdżający tramwaj. Inne dowodzą, że niekoniecznie tuż, ale tramwaj nie miał już możliwości wyhamowania. > Albo kpisz stary albo nie widzisz że ja odpowiadam ludziom, którzy właśnie tego chcą > dowodzić. "Wina jest motorniczego poniewaz był z tyłu i nie zachowąło ostrozności. Podobnie jak byłaby to wina cięzarówki, autobusu, śmieciarki czy osobówki". Tak zacząłeś dyskusję. > Ja zakładam, że facet nie dlatego napisął że jest durniem który po władowaniu się po > dtramwaj 20 metrów przed nim nagle zahamował Tak... A wszystkie inne kolizje powodują tylko i wyłącznie durnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tb Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.12, 00:50 > Ja zakładam, że facet nie dlatego napisął że jest durniem który po władowaniu s > ię po dtramwaj 20 metrów przed nim nagle zahamował i dał kierunkowskaz, tylko d > latego że ma odczucie oraz dowody na tezę iż np.: widział wlusterku wstecznym tramwaj który miał wystarczjaco miejsca i czasu by wyhamowac Czyli widział w lusterku tramwaj któremu miał ustąpić pierwszeństwa i mimo to postanowił go zablokować. Gościowi mandat się należy. Ale czy jest sprawcą(ważne przy odszkodowaniu), to już niekoniecznie. Wszystko zależy od ustalenia, czy motornicza miała szansę łagodnie (bo wiozła ludzi za których odpowiada) wyhamować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.12, 13:33 No i wlasnie o to chodzi - mandat zablokowanie przejazdu się nalezy identycznie jak z blokowaniems krzyzowania przy zielonym dla ruchu prostopadłego. Ale wymierzanie sprawiedliwosci na własną rękę czylidemolowanie i siłowe torowanie przejazdy to inna kwestia i sprawstwo kolizji moze być przypisane takiemu uczestnikowi. Ja wychodze z założenia, że jak ktos pisze do Gazety i chciał wymusić przejrzenie monitoringu tramwaju to jest pewien swych racji i czuje się pokrzywdzony przez kierującego tramwajem, który w jego ocenie zdemolował go "na złośc" lub przez głupotę Jakoś nie chce mi się wierzyć że pospolity kierowca który wymusza pierwszeństwo pakując się kilka metrów przed tramwajem po djego szoferkę biegłby do gazety, do sądu, chciał przejrzenia monitoringu pokładowego z tramwaju Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście 14.12.12, 21:47 Gość portalu: driver napisał(a): > hehe bawicie się tutaj buraczki cukrowe w adwokatów diabła i jeszcze jeden pan > wajhowy czepił się literówki "wyhamować" przez CH. Brawo, merytoryka az błyszcz > y. "Wajcha" z kolei, głąbie, jest przez "ch". A merytorycznie nie ma z tobą o czym gadać bo się na ruchu drogowym znasz jak Macierewicz na lotnictwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.12, 14:48 Piedrol sobie co chcesz pajacu, mam za sobą kawałek życia, 20lat bezwypadkowej jazdy, sporo spraw wygranych w sądzie i głowe na karku więc wybacz ale jeśli kierowca udowodni to - co w domyśle było przyczyną jego listu - czyli że wjeżdzając na pas tramwaju znacznie wczesniejzostałprzez niegonajechany- ma wygraną w kieszeni. A zdanie takich jak ty pieniaczy, kmiotów i samozwańczych omnibusów naprawde g...mnie obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do drivera Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.12, 21:45 Wcześniej ktoś napisał: "Dam głowę, ze nagranie zniknie, uszkodzi się, nie da się odtworzyć itp. " Jak udowodni, jeśli tak się stanie? Świadkowie? Z policją nie ma szans.(też mam za sobą kawałek życia i kilka spraw przegranych w sądzie). Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście 15.12.12, 22:14 Gość portalu: do drivera napisał(a): > Świadkowie? Z policją nie ma szans.(też mam za sobą kawałek życia i kilka spraw Jak już wspominałem - ciekawa rzecz że taki zwykły szaraczek jak ja bez trudu z policją wygrał. Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście 16.12.12, 01:38 Gość portalu: do drivera napisał(a): > Wcześniej ktoś napisał: "Dam głowę, ze nagranie zniknie, uszkodzi się, nie da s > ię odtworzyć itp. " > Jak udowodni, jeśli tak się stanie? > Świadkowie? Z policją nie ma szans.(też mam za sobą kawałek życia i kilka spraw > przegranych w sądzie). Jak on może mieć wygrane sprawy w sądzie i bezwypadkową jazdę? No chyba, że były to sprawy o kurę sąsiada ale wtedy to co ma wspólnego z tematem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.12, 13:36 embriao nie wcinaj się w temat bez sensu i nieproszony bo za bardzo lubie twojego bloga a zmuszasz mnie bym cie ofurknąl :) Nie kuma mózg twój jak to mozna miec bezwypadkowa historie a wygrane sprawy w sadzi ew tym min.: z pewnymi bezczelnie pewnymi siebie osobami czy instytuacjami, którezostały postawione na swoim miejscu mimo wielkiej buty jaka prezentują? Opisani w liscie bezczelni i ordynarni panowie z komisji wypadkowej czy policja to nie są zadne autorytety tylko czesto pospolita żulia, której przy dowodach i zdrowym rozsądku mozna pokazac gdzie ich miejsce i co warte sa ich brednie. Tylko trzeba chcieć, umiec i być pewnym, że fakty sa po właściwej stronie sporu Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Ale wy dzieci infantylne jesteście 15.12.12, 22:13 Gość portalu: driver napisał(a): > Piedrol sobie co chcesz pajacu, mam za sobą kawałek życia, 20lat bezwypadkowej > jazdy, sporo spraw wygranych w sądzie i głowe na karku więc wybacz ale jeśli ki Głowę to może i masz na karku tylko ten kark masz w... > A zdanie takich jak ty pieniaczy, kmiotów i samozwańczych omnibusów naprawde g. > ..mnie obchodzi Ta, jasne. Właśnie widać po twoim bezsilnym spienieniu i wrzasku jak cię nie obchodzi :-) Chciałeś, synuś, zabłysnąć, a tylko trochę smrodu się poniosło i to cię boli. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji stron... 13.12.12, 13:57 "Od tego miejsca opis zdarzenia zaczyna się różnić w zależności od tego, kto go przedstawia" Ale gdzie te różnice? Kierowca (świadkowie również) potwierdza, że wjechał przed jadący tramwaj. Ocenia jedynie, że motornicza mogła wyhamować. A co przepisy mówią na temat pierwszeństwa przy zmianie pasa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KierowcaFiataPanda Wina osobówki bezsporna-"powodzenia" w Sądzie IP: *.internetia.net.pl 14.12.12, 21:42 Gośc widzi ruszający tramwaj z przystanku i wyprzedza go,zajezdza mu droge,hamuje i wrzuca lewy kierunkowskaz żeby kupic w Lidlu smietane i krakersy.O czym my wogole tu dyskutujemy?Winny moze byc tylko jeden-kierowca osobówki.Koniec kropka.Jesli sa tu osoby co maja inne zdanie to powinni sie zrzec dożywotnio uprawnien do kierowania pojazdami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Wina osobówki bezsporna-"powodzenia" w Sądzie IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.12, 14:45 Kierowca Fiata Panda - sugeruję ci podjęcie wobec siebie kroków jakie sugerujesz innym ponieważ - bez urazy - poziom twojej znajomosci PORD i zachowania na drodze odpowiada mniej więcej jakości pojazdu jakim się poruszasz a więc jes to tania chińska puszeczka. Z tanią chińską zawartościa mózgu nie wybieraj się z nikim do sadu bo na pewno przegrasz Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str 17.12.12, 12:50 Te różnice polegają na tym: - Kierowca twierdzi, że motornicza wykonała na nim świadomie wyrok za nieustąpienie pierwszeństwa. W takim przypadku może i mandat za nieudzielenie pierwszeństwa się należy kierowcy ale niekoniecznie musi być uznany za sprawcę. - Motornicza uważa, że nie miała możliwości wyhamować bezpiecznie. Zważywszy, że wiozła ludzi, to nie mogła ostro hamować, bo mogło by to niektórych pasażerów narazić na niebezpieczeństwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gratulacje Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 13:56 - Motornicza uważa, że nie miała możliwości wyhamować bezpiecznie. Zważywszy, że wiozła ludzi, to nie mogła ostro hamować, bo mogło by to niektórych pasażerów narazić na niebezpieczeństwo A samochód to prowadził robot i można go walnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Kierowca ukarany mandatem zarzuca policji str IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.12, 15:49 @tbernard - nie rób na miły Bóg z motorniczych na siłę wzoru delikatności i cnót wszelakich bo jakoś ich koledzy powożący autobusami maja w nosie takie "delikatności" i rzucaja pasażerami jak workami z kartoflami aż do obrazeń i stłuczeń włącznie. Codziennie i regularnie Każde wytłumaczenie jest dobre jak się zgrywa adwokata diabła Odpowiedz Link Zgłoś