13monique_n
08.01.13, 15:18
Czytam właśnie kolejne listy czytelników żalących się na nieodpowiedzialnych właścicieli psów. Jak w większości wypadków, pod odsianiu pewnej liczby histeryków i tak zasadnych zgłoszeń jest dużo. O wiele za dużo.
Dlaczego Straż Miejska? Otóż dlatego, że dbanie o tego rodzaju porządek należy do ich listy, nomen omen, psich obowiązków! Tylko co z tego, skoro na rowerowym kontrapasie przy ul. Malarskiej STOJĄ, niewątpliwie nieruchomo i równie niewątpliwie nieprawidłowo ZAPARKOWANE samochody. A "strażaków miejskich" ani widu, ani słychu. To jakimż cudem owi nieruchawi strażacy mieliby dopilnować porządku wśród jak najbardziej ruchliwych właścicieli psów wraz z ich jeszcze bardziej ruchliwymi pupilami?
Dlaczego piszę o tym na forum? Bo jest szansa, że ktoś "decydujący" to przeczyta i może choć przez chwilę pogoni im kota ;) Telefony na numer 986 są bezsensu - panu dyżurującemu nawet się nie chce przekazać zgłoszenia. Sprawdzałam. I czasem, jak mi się jeszcze chce, to sprawdzam.