Dodaj do ulubionych

WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA!

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 21:52
ŚLĄSK SPADNIE.
TO SMUTNE, ALE PRAWDZIWE! ALE TO NIE ON POWINIEN SPAŚĆ, TYLKO TEN CAŁY
PIE.......... ZARZĄD!!!
CYMANEK I SPÓŁKA WBILI GWÓŹDŹ DO TRUMNY TEGO KLUBU!
Obserwuj wątek
    • Gość: kibicWKS Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: 217.97.139.* 21.03.02, 08:57
      A czy to pierwszy raz? Jaka później jest radość jak awansujemy!
      :)))

      Jestem z drużyną swą i na dobre i złe!
      W sercu moim to Śląsk najwspanialszym klubem jest!

      Pozdrawiam wszystkich wiernych kibiców i tych co nie są kibicami też, bo może
      kiedyś nimi zostaną a jak zostaną to ja się będę cieszył :)))
      • Gość: lexus Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 11:25
        Gość portalu: kibicWKS napisał(a):

        > A czy to pierwszy raz? Jaka później jest radość jak awansujemy!
        > :)))
        >
        > Jestem z drużyną swą i na dobre i złe!
        > W sercu moim to Śląsk najwspanialszym klubem jest!
        >
        > Pozdrawiam wszystkich wiernych kibiców i tych co nie są kibicami też, bo może
        > kiedyś nimi zostaną a jak zostaną to ja się będę cieszył :)))
        Oj Kibic. Ty to chyba nawet jak Cymanek by przyszedł i powiedział, ze dla dobra klubu nalezy rozstrzelac wszyskich
        piłkarzy to bys mu uwierzył. Naiwny Twó bezkrytycyzm poraża i rozsmiesza. Istota sportu to wynik, a dopiero potem
        cała reszta, kibice, oddanie itp. Bez wyniku nie ma tradycji. Przecież nasz klub nie byłby takim klubem popularnym
        klubem jak jest, gdyny nie sukcesy z lat 70 i 80. Dla tzw. zwykłego kibica duże znaczenie ma fakt czy Śląsk gra w I
        czy na przykład III lidze. Wiem że szlikowca to mało interesuje, bo go w ogóle futbol mało interesuje. Powiem Ci tylko,
        ze mozesz na radosc z awansu czekac długo, bo jak teraz Sląsk spadnie, to chyba naprawdę na długo. Sama
        naprawa finansów spółki potrwa kilka lat.
        Przeanalizuj dzis Wyborczą i pomysl sobie o swoim prezesie jak najlepiej. Bo tylko dobrze można myslec o prezesie
        klubu który gada do gazet w dniu tak waznego meczu, jak mecz z Widzewem, ze trenera i tak wywali. To jakas
        paranoja.

        • Gość: kibicWKS Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: 217.97.139.* 21.03.02, 12:19
          To co Wyborcza pisze to ja olewam bo Cymanek i tak z tego co wiem z nimi nie
          rozmawia więc jak oni mogą pisać o tym co on mówi???

          Ja jako zwykły kibic mogę mieć tylko wpływ na jakoś dopingu i nic więcej.
          Wpływu na grę piłkarzy nie mam więc staram sie nie zamartwiać. Z sukcesów
          Śląska nigdy nie miałem okazji się cieszyć bo byłem za mały. Nie wiem co
          spowodowało że mam takie fanatyczne podejście do tego klubu(na pewno nie jego
          sukcesy).

          Cymanka cenię za to że się stara i widać że mu zależy. Nie obwiniam go za to że
          mu nie wychodzi bo sam nie wiem czy bym sobie poradził będąc na jego miejscu. Z
          tego co czytam to mam wrażenie że wszyscy którzy go krytykują znają super
          rozwiązania tylko jakoś nikt podczas krytyki nie chce ich ujawnić. Nie chcę
          słuchać krytykantów, chcę słuchać tych co mówią "zróbmy
          to!" , "wygrajmy!" , "musi nam się udać!". Tak właśnie mówił Cymanek a że nie
          wyszło to trudno. Błędów nie popełnia ten kto nic nie robi (tak jak redaktorzy
          GW nic nie robią dla Śląska a wszystko wiedzą lepiej ale nie spróbują pomóc bo
          się boją porażki, Cymanek się jej nie bał)
    • Gość: janzebro Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 09:02
      Cymanek i sp-ka robia co moga a gwozdz do trumny wbija Huskowski i spolka.
      Oni maja w dupie caly pilkarski Slask i jego kibicow.
      • Gość: kibicWKS Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: 217.97.139.* 21.03.02, 09:24
        Jak miło że jest jeszcze ktoś oprócz mnie kto ma ochotę przywalić w ten wredny
        łeb Huskowskiego.
        Raczej staram się na forum ludzi nie obrażać ale w tym przypadku musiałem
        zrobić wyjątek.
        • Gość: janzebro Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 09:58
          p.Huskowski stwierdzil ze woli koszykowke niz p.nozna.
          Jednak gdyby pilkarski Slask gral na wysokim poziomie
          np w europejskich pucharach ,to pewnie bylby kibicem
          nr1 WKS-u i mial swoja loze na krytej.
          Ale teraz jest moda na koszykowke bo IDEA (zepter)
          gra dobrze,na mecze przychodzi duzo ludzi w garniturkach
          (biznesmenow itp},ktorym zalezy tylko aby pokazac sie
          na meczu.Prawdziwych kibicow kosza jest niewielu.
          Prawda jest taka ze pilkarski SLASK ma kilka razy wiecej kibicow
          niz IDEA{zepter}.

          • Gość: kibicWKS Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: 217.97.139.* 21.03.02, 10:16
            Bo tak naprawdę widać jacy są kibice gdy ich klub dołuje a nie gdy odnosi
            sukcesy.
            No ale taka parszywa jest natura człowieka że lgnie on do ludzi sukcesu i chce
            się z nimi utożsamiać a gdy Ci ludzie sukcesu zaczynają mieć kłopoty to się do
            nich plecami odwraca i zaczyna być kibicem innej drużyny która jest na fali. Do
            kitu z takimi kibicami.

            Oddałem serce za drużynę, oddałem za nią duszę swą
            i wierzę że kiedyś zasłynie mój święty klub WKS Śląsk.
            • acm53 Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! 21.03.02, 10:22
              no cóż, to było do przewidzenia. z taką grą Śląsk nie ma czego szukać w I
              lidze. chodzicie na pewno na Oporowską, i sami dobrze wiecie, że jak sie patrzy
              na ich nieporadność, to aż płakać się chce. Jak sie spojrzy na tabelę, to
              jeszcze nie jest tak źle - to w sumie tylko kilka punktów. Tylko kto i jak ma
              je zdobyć?
              • Gość: kibicWKS Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: 217.97.139.* 21.03.02, 10:24
                Ja już się chyba przyzwyczaiłem i na nic wielkiego nie liczę :)))
                • Gość: eric Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: 195.216.121.* 21.03.02, 12:41
                  a ja wciąż liczę, że się utrzymają!!! i pójdę na następny mecz z wiarą w sukces
                  bo piłka wciąż jest w grze a w futbolu wszystko jest możliwe!!!
                  a co do cymanka i reszty to nie mówcie, że wszystko jest ok!! gdyby facet w
                  innej firmie tak pracował, nawet ze szczerymi chęciami i zapałem ale popełniał
                  kolosalne błędy powodując olbrzymie straty dawno by już wyleciał i nikt by za
                  nim nie płakał!!! tak też powinno być z cymankiem, może w końcu znajdzie się
                  ktoś rozsądny na jego miejsce ... a co do gazety można jej wiele zarzucić (np
                  faworyzowanie kosza) ale oni od początku pisali, że ruchy transferowe Śląska
                  będące teraz przyczyną długów i wynikających z tego kłopotów, są olbrzymim
                  błędem. ale byli wtedy mądrzejsi, szkoda tylko, że teraz do błędów przyznać się
                  nie chcą!!!
    • Gość: kibicWKS Co dalej ? IP: 217.97.139.* 21.03.02, 13:07
      Czytam i czytam i uważam, że każdy ma trochę racji tylko co z tego?

      Jeśli już ustaliliśmy większością głosów, że Cymanek był zły to teraz może
      pomyślmy co dalej(jeśli Śląsk spadnie)?

      Ja gdybym miał trochę pieniędzy nie pchał bym się w Śląsk, który nie ma
      stadionu. Jeśli już miałbym cos robić to bym się starał doprowadzić do jego
      budowy. Trzeba by było we władzach miasta nawiązać jakieś znajomości(bez
      pieniędzy nie da się rady, bo trzeba władze zmotywować). Moim zdaniem nie ma
      sensu wydawać pieniędzy na piłkarzy, jeśli nie ma stadionu.

      A co Wy sądzicie? Jakie kolejne kroki powinien podjąć Śląsk? (jak ktoś będzie
      chciał zarząd wyrzucić to niech od razu zaproponuje kogoś w zamian)

      pozdrawiam!
      • Gość: eric Re: Co dalej ? IP: 195.216.121.* 21.03.02, 13:32
        nie znam nikogo kto ma chęci, czas, możliwości i umiejętności by poprowadzić
        Śląsk od strony zarządzania klubem. chociaż lexus chyba kiedyś mówił, że był
        blisko zarządu i też nie podobały mu się jego posunięcia więc może on?? ;)
        a tak na poważnie to może właściciel, w sensie udziałowcy którzy nie mają
        zbytnio czasu i umiejętności, zamiast na następny nietrafiony transfer,
        wydaliby pieniądze na poszukiwania fachowego i odpowiedniego managera (są
        odpowiednie firmy które poszukują pracowników). to chyba byłaby nowość w
        Polsce. facet lub kobieta, byłby zatrudniony w klubie jako manager, byłby
        odpowiedzialny za sprawy finansowe i za to byłby rozliczany - może i lepiej by
        był to ktoś nie zwiazany ze sportem. oczywiście inna kwestia to manager spotowy
        odpowiedzialny za transfery, przygotowanie warunków do treningu, obozów,
        sparingów itd. nie musi być to trener. ale taka funkcja chyba już istnieje!
        podobno zych - ten były sędzia koszykarski, jest dobry i jest z wrocławia.
        czego się nie dodtknie idzie mu dobrze. najpierw rozkręcił koszykówkę mężczyzn
        a teraz to samo robi z PLKK. może on by zechciał??
        • Gość: lexus Re: Co dalej ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 18:56
          eric, trudno o mnie mówić, ze byłem blisko zarządu, to nie tak, ale znam wielu ludzi w klubie i tych, co
          byli z Cymankiem i tych co byli przeciw niemu. Tam nie ma ludzi bez winy. Ale powiem ci, ze gdy - jak
          pisze Kibic - Cymanek mówił zróbmy, na pewno się uda, to wilu mu uwierzyło i ja też, tylko tak
          naprawdę oni robili, a Cymanek spijał medialną smietankę. To, ze Kibic dzis mysli o Cymanku tak
          dobrze, to efekt jego aktywnosci medialnej. Ciągłego potoku słów. Bo mówiąc "zróbmy" tak naprawdę
          całą energię kierował w zupełnie innym kierunku - walczył z wewnątrzklubową opozycją, by jego
          medialny prestiż nie spadł. Każde inne zdanie niż jego wypowiedziane przez kolegę kończyło się
          awanturą. Totalna destrukcja. Tak więc jesli kibic wierzy w to, że to jest człowiek który mówił róbmy", to
          po prostu wierzy w to, co czytał w gazetach. Rzeczywistosc była troche inna. Ale to międzyinnymi przez
          to od Cymanka, a takze klubu odsuneli sie ludzie, ktorzy jeszcze w II lidze dawali kasę na klub.
          A co do GW, to pamietam, jak bylem wsiekly na to co pisali, ale wiem, ze nie chcieli zaszkodzic
          klubowi, a wrecz przeciwnie. W koncu prasa ma prawo i krytykowac a przede wszystkim informowac.
          Jesli wiec wiedzieli o przegieciach Cymanka to informoali o nich. Nie wiem do jakich błędów powinni
          się przyznać, przecież to co stało się w klubie kilka miesięcy po ich artykułach potwierdziło ich
          diagnozy.
          Kibic, działacze są od działania, a pismacy od pisania, nie wiem co więc moze zrobic dzinnikarz dla
          klubu oprócz rzetelnego informowania i krytykowania gdy jest za co.
          Co teraz zrobić? Myslę ze koniecznie trzeba się utrzymac, a jak się uda, to schowac przede wszystkim
          Cymanka, bo on juz wszystkich w miescie kłuje, którzy mogą pomóc temu klubowi. Niech będzie w
          we władzach klubu, ale daleko, albo niech zostanie honorowym prezesem. I zaczynac wszystko od
          nowa. Najpierw klimat, potem polityka małych kroków. Gotowe wzorce są.
          Gorzej jak nie uda się utrzymać. Wówczas klub chyba upadnie, Cymanek sam mówił o tym kiedys, ze
          własciwie mozna juz ogłsić upadłosc. Co wtedy - chyba upadek na dno III, IV liga. Chyba, ze znajdzie
          się inwestor.
          • Gość: Ati Do Lexusa IP: 194.204.171.* 21.03.02, 20:57
            Lexus, wiesz dlaczego w o wiele lepszych ligach niż nasz rodzima dzieje się
            dobrze ? Bo tam ma się szacunek dla prezesa i sztabu szkoleniowego i wszystkich
            pracujących dla klubu. Właśnie tacy ludzie jak Ty robią zamęt - byłeś blisko
            zarządu ? Ale jednak nie jesteś, zamilknij. Zasiewasz tylko nieład,
            krytykujesz. Może jesteś fenomenalny, ale na razie znaczysz tyle co i ja.
            Pomyśl, czy jak Bayernowi Monachium nie uda się siegnąc po tytuł mistrza to czy
            słychać tam głosy krytyki pod kierunkiem Beckenbauera ? Swoim zachowaniem
            udowadniasz tylko tezę że w Polsce jest 40 milionów specjalistów od wszystkiego
            bo oni "zrobili by lepiej".

            Wykazłeś się także totalnym aroganctwem. W jednym z pierwszych postów napisałeś
            że dla szalikowców nie ważen jest w której lidze gar klub. Zastanawiałeś po co
            gra się w piłkę ? Chyba dla ludzi którzy przychodzą na stadiony. Zadam Ci jedno
            pytanie, jechałeś kiedyś na mecz do innego miasta za swoją drużyną, wydałeś na
            to pieniądze, poświęciłeś swój czas na to, dopingowałeś piłkarzy, jednocześnie
            narażając się na niebezpieczeństwa pod tej podróży ? Odpowiedź brzmi nie.
            Jednak Ty takich ludzi masz za nic, prezesa też krytykujesz. Stary normalnie
            widzę że znasz się na wszystkim najlepiej - to moze stań do wyborów
            prezydenckich ...wszechwiedzący, najmądrezjszy ...
            • johnnie_walker Re: 21.03.02, 22:22
              I to pewno nie Cymanek decydował o tym, żeby kupić wybitne gwiazdy za 6
              milionów oraz zatrudnić gwiazdę Wójcika oraz położyć klub finansowo?
              Dla mnie ten klub może grać nawet w 7 lidze, byleby miał charakter i nawet
              chwilami podoba mi się obecna drużyna, choć leci w dół, bo właśnie ma znamiona
              teamu z charakterem.
              Swego czasu chodziłem na mecze (a nawet grałem, heh) we Florianie Wrocław,
              który grał w okręgówce, ale na stadionie na Ołtaszynie, na którym wlałem 1000
              litrów potu, wygrał w Pucharze Polski z Zagłebiem Lubin po karnych, a potem
              przegrał też na Ołtaszynie z Pogonią Szczecin. To były czasy, ech!
              Cymanek powinnien odejść z tego klubu, bo koncepcja Bayernu stoczyła ten klub
              na dno finansowe. Niech zostaną za to tacy ludzie jak Caliński i niech budują
              Śląsk praktycznie od nowa.
              Cymanek jest przykładem typowego megalomana i gaduły, z którego gadania
              niestety wyszło Wielkie Wielkanocne Jajo.
              Ale podoba mi się myślenie kibica "że tyle razy wchodziliśmy do I ligi, to co
              się mamy martwić" ;-)))
              • Gość: eric Re: IP: 195.216.121.* 22.03.02, 08:15
                drogi ati!!! niepotrzebnie się denerwujesz i atakujesz lexusa, myślę, że jest
                znaczna różnica między porażką jaką dla bayernu jest nie zdobycie mistrzostwa
                niemiec a spadkiem naszego Śląska do drugiej ligi, co może się okazać smutnym
                końcem piłki na jako takim poziomie w naszym mieście. później niestety będziemy
                zmuszeni emocjonować się meczami pucharowymi floriana wrocław (jeśli jeszcze
                istnieje) z np zagłębiem lubin. jako, że osobą która kierowała klubem
                doprowadzając do takiej sytuacji jest właśnie pan cymanek, jego krytyka jest
                jak najbardziej słuszna. a co do wyjazdów o których piszesz to akurat ich ilość
                na koncie ma w tym przypadku niewielkie znaczenie, choć jeśli jesteś wiernym
                kibicem jeżdżącym za swą drużyną nawet gdy wszystko przegrywa to wielki
                szacunek dla ciebie.
                • Gość: kibicWKS Re: IP: 217.97.139.* 22.03.02, 09:03
                  No dobra, zakładamy że Cymanek odchodzi. No ale co dalej robić i kto ma to
                  zrobić? Budować drużynę? Może skupić energię na budowie nowego stadionu? A
                  może ... :(
                  Czy wogóle znajdą się ludzie którzy będą chcieli zastąpić Cymanka?
    • Gość: kibicWKS Co o tym sądzicie ??? IP: 217.97.139.* 22.03.02, 10:57
      Huskowskiemu: Koniec kariery!

      Piątek, 22 marca 2002r. "Gazeta Wrocławska"

      „Koniec kariery, Huskowski koniec kariery!” - tak śpiewali wczoraj kibice
      Śląska, prezydentowi Stanisławowi Huskowskiemu. W ten sposób demonstrowali
      przed ratuszem swoje niezadowolenie z bezczynności włodarzy Wrocławia w sprawie
      stadionu WKS-u.

      Przed urzędem miasta zgromadziła się grupa 250 fanów Śląska. Swój happening
      przeprowadzili pod hasłem: „Miasto nie chce stadionu - stadion przychodzi do
      miasta.” Pojawiły się również transparenty: „Stadion tak, Huskowski nie”,
      oraz „Ze stadionem do Europy, czyli... Expo 2010 - stadion 1947.” Następnie
      kibice Śląska zrobili sobie plac do gry w piłkę nożną na rynku, koło fontanny.
      Dwie drużyny, występujące w zielonych i białych trykotach WKS-u, próbowały
      skierować futbolówkę między słupki bramek, zrobione z... tornistrów. Dookoła
      nich zgromadzili się pozostali kibice, którzy śpiewali swoje tradycyjne
      przyśpiewki stadionowe. Skandowali również inne hasła, jak np.: „Za pół roku
      prezydenta nikt nie będzie już pamiętał”. Mimo, że cała grupa zachowywała się
      bardzo głośno, to jednak była na tyle spokojna, że stojąca w pobliżu policja
      nie interweniowała. Do kibiców nie wyszedł także nikt z ratusza. Urzędnicy
      tylko przyglądali się całemu zajściu z okien swoich biur. Mecz kibiców z
      ciekawością obserwowali także dyrektor biura DZPN Andrzej Padewski, wiceprezes
      DZPN Adam Krej, trener Inkopaksu Grzegorz Kowalski oraz satyryk i felietonista
      Zdzisław Smektała. Na temat demonstracji kibiców wypowiedział się Paweł
      Romaszkan, rzecznik prasowy zarządu miasta Wrocławia: - Jest demokracja i każdy
      ma prawo wyrazić swoje zdanie na dowolny temat. To jest tylko kwestia kultury
      osobistej, kto co pokrzykuje. Andrzej Lepper też krzyczy różne rzeczy, ale nie
      każdemu odpowiada taka forma wypowiedzi. Prezydent Stanisław Huskowski nie mógł
      tego wszystkiego zobaczyć i usłyszeć, bo akurat w tym czasie nie było go w
      ratuszu. Nawet mu jeszcze nie mówiłem o demonstracji kibiców, bo uznałem, że
      nie było to aż tak ważne wydarzenie - skwitował rzecznik. O przyczyny
      zorganizowania tego happeningu w pierwszy dzień wiosny zapytaliśmy Romana
      Zielińskiego, jednego z przywódców kibiców Śląska. - To nie był przypadek -
      oznajmił fan WKS-u - W tym dniu jest po prostu łatwiej urwać się młodzieży ze
      szkoły. Pan Huskowski i tak ma dużo szczęścia, że urzędnicy pracują do godz.
      15.00 i do tego czasu kibice muszą się uczyć, albo zarabiać na życie. W innym
      wypadku spotykalibyśmy się pod ratuszem znacznie częściej i w jeszcze większej
      grupie. Roman Zieliński zapowiada, że nie była to ostatnia akcja kibiców WKS-
      u. - Teraz mamy w planach zbieranie podpisów pod odpowiednią petycją. DZPN i
      prezes Śląska Janusz Cymanek są osamotnieni w walce o stadion. Chcemy im pomóc.
      Będziemy protestować przeciwko prezydentowi, który nie chce pomóc inwestorowi
      wykładającemu 600 milionów marek, na budowę stadionu, który mógłby powstać w
      miejscu niezagospodarowanego Wzgórza Andersa - kończy szalikowiec Śląska. Mamy
      nadzieję, że włodarze miasta już wkrótce odpowiedzą na zarzuty kibiców Śląksa.
      Choćby na naszych łamach.

      • Gość: lexus Do Atiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.02, 12:04
        Nie wiem dlaczego dajesz sobie prawo, by komu kolwiek rozkazywać, np. mnie, że mam zamilknąc. Akurat do
        momentu twojego pojawienia się na forum dyskusja była dosc merytoryczna. Tymczasem Ty nieprzytaczjąc
        żadnych argumentów chciałes się na mnie powyzywac. No to się wyżywaj. Kiboc i Eric i JW dyskutuja
        normalnie,
        a ja tez nikogo od nie obrazam, bo chyba Kibic nie ma mi zazłe, ze zarzucam mu naiwnisc. Wiem, ze pisze z
        serca.
        Co do krytykanctwa. Wydaje mi się ze nie jestem krytykantem, ale historia mojej współpracy (byłem członkiem
        pewnego stowarzyszenia, a własciwie firma w której pracuje ) wiele mnie nauczyła. Wydaje mi się, ze lepsza
        merytoryczna krytyka, niż slepa wiara. Zarzucasz mi "polskie cechy", a ja to samo moge powiedziec o Tobie.
        Owczy pęd, słomiany zapał.
        Nikt przeciez do momentu kryzysu w Śląsku Cymanka nie krytykował. Nawet
        wyborcza, czekano co zrobi, a nawet mu pomagano. Ja sam pamiętam gdy we wszystkich gazetach wrocławia
        ukazała sie reklamowa wkładka o klubie i to za darmo. To był cos. Wystarczyło, ze przyszedł facet, powiedział
        Bayern" Wiekla Piłka, podchwycili to dzinnikarze i już wszyscy bezkrytycznie w to uwierzxyli uwierzyli. Zresztą
        ja też.
        Zarzucasz mi, ze nic nie robię w klubie, a Cymanek robi. A co twoim zdaniem mam robic. Chodzę na mecze,
        kupuję bilet. Tyle. Był czas, ze ludzie próbowali wpływac na włądzę Cymanka w klubie, ale się nie dało. Odeszli.
        Ati, możesz mi wierzyc, ze jeździłem kiedys za Śląskiem po Polsce i nie tylko. Co do szalikowców to jeszcze raz
        powiem, że futbol ich mniej interesuje. Jesli widzę na meczu, ze druzynaSląska gra, a uwaga szalikowców jest
        skupiona na wrażej fladze na płocie i biegną ją zedrzec, to ich interesuje ta fl;aga, a nie gra ich piłkarzy. Czy to
        normalne?
        Dyskusja moze byc taka na jaki poziom Ty próbujesz ją sprowadzic, albo o faktach, przytaczajmy więc
        argumenty. Najwazniejszym jest taki, ze S lask bankrutuja, zmierza do II ligi, a prezes wcziąż gada i gada
        dyrdymały. Nie twierdzę, ze nalezy Cymanka wywalic z klubu, bo zrobił tez dla nie go cos dobrego, ale z punktu
        widzenia zarządzania firmą, jego obecnisc jest nie do przyjęcia. Nikt, kto w miescie nie traktuje go powaznie. Nie
        wiem, czy ktokolwiek z biznesu go potraktuje powaznie. Bo to, co stało się w Śląsku jest porazką działaczy,
        którzy mogli jej nie ponosic, bo były warunki zeby jej uniknąc.
        Co dalej? Ati ja juz napisałem co moze byc dalej, a teraz ty powiedz jaka jest wyjsie z tej zytuacji.
        • Gość: kibicWKS Re: Do Atiego IP: 217.97.139.* 22.03.02, 12:10
          Gość portalu: lexus napisał(a):

          > bo chyba Kibic nie ma mi zazłe, ze zarzucam mu naiwnisc.

          Ani trochę

          pozdrawiam!
        • Gość: Ati Do Lexusa ponownie IP: 194.204.171.* 22.03.02, 18:37
          Nie, nie, nie, Lexus nie wiem czemu mówisz że chciałem się powyżywać na Tobie
          czy w ogóle że zachowuje się jak nie wiadomo kto. Nie wiem, jeśli tak to
          odebrałeś to wiedz że nie o to mi chodziło - jeśli poczułeś się urażony to
          wybacz.

          Chodzi mi o to że wszyscy teraz wyzywają Cymanka. Żebyś jasno zrozumiał, mam
          wobec niego stosunek neutralny - ani nie uważam że jest cudowny go nie bronie
          ani nie uważam że jest tym najgorszym za jakiego go wszysyc mają. Popatrz na to
          tak - jedziesz przez miasto tramawajem i słuchasz rozmowę dwojga ludzi - jeden
          z nich "zjeżdża" Cymanka nie pozostawiając na nim suchej nitki. Jednak słychać
          że powtarza tylko co usłyszał od innych jaki ten Cymanek nie jest i że to przez
          niego wszystko. Tak pocztą pantoflową dowiaduje się o tym całe miasto. Pomyśl
          jak się czuje pan człowiek do którego wszyscy mają jakieś pretensje - praca pod
          presją jest dość nie ciekawa. Pokazałem przykład Bayernu i jego prezesa -
          autorytetu którym jest obdarzony. Ktoś mi powiedział że nie ta sama ranga - tam
          nie zdobycie mistrza a tu spadek. Dobrze, zatem sytuacja drugiego prezesa nie
          mniej znanego klubu - Atletico Madryt. Klub ten grał zdobył mistrzostwo
          Hiszpani żeby po niezbyt długim okresie czasu polecieć do segunda division.
          Jego prezes, pan Jesus Gil szafował trenerami jak rękawiczkami, wyprawiał różne
          dziwactwa ale nikt do tej pory nie wpadł na pomysł żeby pozbawić go tej
          funkcji... Chodzi właśnie o to, autorytet, tego brakuje, teraz każdy dzięki
          takim plotkom (czy nawet faktom, ale wiesz jak wiadomości potrafią być
          ubarwiane przez ludzi) może powiedzieć że Cymanek to, Cymanek tamto. To właśnie
          miałem na myśli mówiąc że każdy tylko krytykuje, że każdy wszystko wie jak
          najlepiej. Jescze tak na marginesie - wszyscy tylko powtarzają teraz słowa
          Cymanka że zrobi "wrocławski Bayern". Tak, najlepiej jest krytykować. Facet
          powiedział te słowa przychodząc, był pełen ambicji. Nie wyszło mu, teraz tylko
          wszyscy drwią. Ale jakby coś mu się udało to wszyscy by go po rękach całowali.
          Sądzę że ciężko jest pracować gdy klub wisi nad przpepaścią, gdy kolejny mecz
          jest o wszystko a tutaj gazety, ludzie, tylko analizują, krtykują, pouczają co
          robić. Mi to przypomina podcinanie gałęzi na której się siedzi...

          Zadałeś mi także pytanie co ja proponuję zrobić. Cóż, jakbym wiedział to sam
          bym starał się objąć te stanowisko ale nie uważam sie za osobę kompetentą
          dlatego (nie między innymi nie mówię że Cymanek jest "be") tego nie zrobię.
          Ale wpadłem kiedyś na taki pomysł - klub sprzedaje teraz akcje ludziom. Pomysł
          bez sensu bo co przysłowiowy Kowalski będzie miał z tego że ma jedną akcje
          klubu. Ponadto ludzie są biedni więc nie mają z czego wspierać tak
          bezinteresownie swego klubu. Prosta zależność - każdy chce coś w zamian.
          Dlatego może warto zastanowić się nad wprowadzeniem czegoś takiego jak
          hiszpański "socios". Chodzi o to że człowiek rejstruje się w klubie, zostaje
          uznany za kibica, dostaje jakieś tam plakietki itp że jest oficjalnym kibicem
          itp. Ale wpłaca co miesiąc określoną sumę pieniędzy. Spotykają go za to
          przywileje, najprostszy to choćby o wiele tańsze bilety. Jakby tak zmodyfikować
          to wszystko tak aby im dłużej byłoby się tym socio ma się większe przywileje
          itp to ludzie mogliby się tym zainteresować. Jakby tylko po 20 zł miesięcznie
          płacił każdy i miałby nawet bilet po 5 zł w zamian za to, to łatwo policzyć że
          większym stopmiu wsparłby klub niż tak jak wielu któzy przychodzą (a po
          reformie ligi już nie) tylko na jeden mecz z Legią czy Wisła i płacą za bilet.
          Działalność "socios" w hiszpani jest bardzo ważna dla klubu, zdanie kibiców
          jest bardzo ważne (między innymi dlatego Barcelona cały czas gra bez reklam na
          koszulkach bo nie ma na to zgody katalońskich kibiców).

          Wiem że już baaaaardzo dużo napisałem :) Jeśli ktoś doczytał do tego momentu to
          brawa dla niego. Jednak muszę jeszcze jedną rzecz powiedzieć do Lexusa.
          Mianowicie o szalikowcahc. Nie musisz mi tłumaczyć o co chodzi w tej zabawie z
          szalikiem na szyi. Jednak nie masz do końca racji że tylko zdobycie barw obcej
          drużyny ich interesuje. Wiesz, mimo wszystko intersuje ich piłka bo jakby tak
          nie byłoby nie przyszli by na mecz kiedyś po raz pierwszy i
          zostali "szalikowcami". Możnaby wiele pisać, ale tak najbardziej
          młotologincznie powiem że jak już nie wierzysz że nie intersuje ich czy w 3 czy
          7 lidze gra ich klub (co zresztą kibice podkreślają, ale nie jest to prawdą) to
          pomyśl - bardziej ich chyba intersuje przyjazd drużyny pierwszoligowej która ma
          kibiców, niż drużyny z małego miasteczka w drugiej lidze która nie "dochowała
          się" swych wiernych kibiców. Jak widzisz, choćby w takim stopniu im także
          zależy na 1 lidze. Jak każdemu z nas, więc nie mów że Ci ubliżam, wyrzywam się
          czy cokolwiek innego bo nie mam takich zamiarów.

          Pozdrawiam
          • johnnie_walker Śląsk-Groclin 0:2 23.03.02, 20:11
            Blisko, coraz bliżej :-(
          • Gość: kibicWKS Re: Do Lexusa ponownie IP: 217.97.139.* 25.03.02, 08:37
            Ati jestem pod wrażeniem!
            pozdrawiam!
    • Gość: MIKI (NIE)OCZEKIWANA ZMIANA MIEJSC Z LECHEM POZNAŃ?? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.02, 10:00
      NO TO SIĘ NIEKTÓRZY UCIESZĄ. A CALIŃSKIEGO NIECH ZOSTAWIĄ W SPOKOJU
      RATOWANIE ŚLĄSKA TO NIE NA JEGO SERCE!!! JESZCZE CHŁOP GOTÓW WYKITOWAĆ!
      • Gość: eric Re: (NIE)OCZEKIWANA ZMIANA MIEJSC Z LECHEM POZNAŃ?? IP: 195.216.121.* 25.03.02, 12:33
        ati bardzo ładnie wszystko napisał, chwała mu za to, że nie ma zamiaru nikomu
        ubliżać i przeprosił za wcześniejsze sformuławania które mogły być źle
        odczytane. pomysł samoopodatkowania jaki wysunął nie jest nowy i jak wiadomo w
        niektórych klubach się sprawdził, tylko ... no właśnie ja chętnie bym dał te 20
        pln miesięcznie ale osobie która zrobi z nich pożytek!!! do tego są konieczne
        jasne sposoby funkcjonowania klubu!! na pewno nie dam tych pieniędzy osobie
        która z łatwością przepuści je na kretyńskie transfery albo co gorsze
        zdegrauduje!!! wracając jeszcze do szacunku dla prezesa, otóż nie wiem czy
        sytuacja finansowa atletico jest równie słaba jak Śląska lecz to nie zmienia
        faktu, że jeśli ktoś do czegoś nie ma talentu i predyspozycji, co udowadnia
        swoimi działaniami, nie powinien się tym zajmować.
    • Gość: bayern Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.02, 16:32
      Wasza dyskusja na temat Slaska jest interesujaca, ale czasami pojawiaja sie w
      niej pomysly nierealne. Kibib WKS raz jest zakochany w prezesie Cymanku, a pare
      dni pozniej pisze cos w rodzaju - dobra zmieniamy Cymanka tylko kto za niego?
      Takie wpisy swiadcza o tym, ze Kibic WKS chce jak najlepiej, ale chyba niewiele
      z tego wszytkiego rozumie. Drogi Kibicu WKS pilkarski Slask Wroclaw jest
      sportowa spolka akcyjna, w ktorej wiekszosc udzialow ma wlasnie prezes Cymanek.
      Inaczej to nazywajac jest jedyn z glownych wlascicieli tego klubu. I nie mozna
      tak sobie odwolac osoby, ktora jest glownym udzialowcem klubu. Jednym z
      mozliwych rozwiazan jest odkupienie od niego wiekszosciowego pakietu udzialow w
      spolce, pewnie za duze pieniadze. Podobnie wyglada sprawa z panem Jesusem
      Gilem, ktory jest jedynym wlascicielem Atletico Madryt i w tym klubie moze
      robic co mu sie podoba. Nawet zmieniac trenerow jak rekawiczki. Nie twierdze,
      ze Gil robi dobrze, podkreslam tylko, ze niepodzielnie rzadzi klubem, gdyz
      tylko on ma do tego prawo. Inaczej kwestie te wygladaja w takich klubach jak
      Real Madryt, czy Barcelona, gdzie prezesow wybieraja w demokratycznych wyborach
      socios, w wiec kibice regularnie oplacajacy skladki na rzecz klubu.
      Slask znalazl sie w takim a nie innym miejscu sportowym i finansowym w czasie
      kadencji niepodzielnych rzadow prezesa Cymanka. Takie sa fakty. Osoby broniace
      tego dzialacza powinny zastanowic sie nad jednym - w minionym sezonie klub
      wydal kilka milionow zlotych na transfery nowych zawodnikow. Niedawno
      przeczytalem w Wyborczej, ze sprowadzono chyba 24 nowych zawodnikow. Jakie sa
      tego efekty? Tragiczne. Zespol gra fatalnie, kadrowo jest najslabszy w lidze, a
      na dodatek klub ma ogromne dlugi. Kto za to odpowiada? Kibice, dziennikarze,
      czy prezes klubu, ktory wszelkie najpowazniejsze kwestie w klubie musi
      zatwierdzac.
      Przeczytalem gdzies stwierdzenie Kibica WKS, ze we Wroclawiu nie ma sensu
      budowac druzyny, do momenty gdy w miescie nie bedzie stadionu pilkarskiego.
      Dziwne stwierdzenie.Myslalem, ze w Slasku druzyne buduje sie co najmniej od 2,3
      lat. Przeciez wydano na ten cel wiel milinow zlotych, sprowadzono tabuny nowych
      pilkarzy. Kibic WKS powinien sie nad tym zastanowic, dlaczego tej silnej
      druzyny jeszcze we Wroclawiu nie ma? Stadion oczywiscie jest sporym problemem,
      ale mysle ze te kwestie da sie jeszcze uratowac. Jednak naiwnoscia jest
      pisanie, ze najpierw trzeba stworzyc tu zespol.Za takie pieniadze dosc mocny
      zespol w Slasku powinien juz dawno byc.
      A pan Cymanek konsekwentnie wine za wszystkie niepowodzenia zrzuca na innych.
      Na wladze miasta, na dziennikarzy, na bylego trener Wojcika, ktory tak
      naparawde pracowal we Wroclawiu ze cztery miesiace. A w dzisiejszym katowickim
      Sporcie prezes Cymanek wyzywa swoich pilkarzy, mowiac ze nie maja jaj, ze nie
      chce im sie grac,ze wszystko to wyglada smiesznie i zalosnie, ze Nazaruk
      powinien wrocic do Lecznej, ale nie wiadomo czy beda go tam jeszcze chcieli.
      Zawsze wszyscy sa winni, tylko nie pan Cymanek. No bo on jest wielki, genialny
      i ma same dobre pomysly, przeciez chce tu zbudowac Bayern Monachium. Tylko
      zanim go zbuduje niech moze sie spusci Slaska do polskiej drugiej ligi.
      • Gość: kibicWKS Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: 217.97.139.* 25.03.02, 16:44
        Jeśli chodzi o Cymanka to mam własne zdanie. W trakcie rozmowy zauważyłem że
        większość chce jego odejścia więc się pogodziłem z tym że musi odejść. ABY NIE
        TRACIĆ CZASU NA PISANIE CZY CYMANEK JEST ZŁY CZY TEŻ DOBRY ZGODZIŁEM SIĘ Z
        MOIMI ROZMÓWCAMI ABY PODJĄĆ NOWY TEMAT CO DALEJ JAK NIE BĘDZIE CYMANKA. Jakoś
        mało odpowiedzi otrzymałem.

        Zgadzam się że z tymi pieniędzmi co Śląsk wydał przez ostatnie lata na piłkarzy
        powinien teraz mieć silną drużynę i rozmowa o stadionie była by inna. Weź pod
        uwagę że każda drużyna która trenuje w parku bo nie ma stadionu będzie traciła
        swoje umiejętności piłkarskie. Chciałbym zobaczyć jakie wyniki osiągnie Bayern
        jeśli przez zimę potrenuje w parku.
    • Gość: antos Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 12:34
      Myśle,że o panu Putyrze napisano juz dużo i niekoniecznie dobrze,co jest zgodne
      z prawdą.Jego czs już minął.Nieudane trnsfery,dziwne konszachty z dawnym dyr
      Fajbusiewiczem, zausznik Cymanka....Kiedy prowadził poprzednio Śląsk i niby
      utrzymał nas w lidze....to prosze porozmawiajcie z Kudybą,albo z Jedynakiem i
      dowiecie się czegos ciekawego o warsztacie pana Putyry ha ha!!! Nie mam nic do
      pana Putyry jako osoby, ale jako trenera i działacza, TO NIECH ZOSTAWI NASZ
      ŚLĄSK W SPOKOJU!!!
      PAN CYMANEK JAK NAJSZYBCIEJ POWINIEN W IMIĘ TEGO CO GŁOSI, CZYLI DOBRA KLUBU ,
      ODDAĆ WŁADZE W KLUBIE,powinien doprowadzić do tego aby w śląsku prezesem
      została znana, z autorytetem osoba publiczna, potrafiąca zadbać o dobry
      wizerunek ŚLĄSKA może ZDROJEWSKI??? A SAMEMU ZAJĄĆ SIĘ W IMIĘ JAK TO PODKREŚLA
      DOBRA KLUBU POZYSKANIEM FINANSÓW!!! Sam dużo zrobił i za to mu dziękujemy!!!
      Niestety jak i dużo zrobił tak i BARDZO dużo zepsuł!!!
      myśle,że to juz koniec ŚLASKA..... DRUGA LIGA...
      niektórzy kretyni w klubie przebąkują, ze lepiej teraz spaść ( zmniejszenie
      ligi do 12 drużyn) i awansować ponownie!!!! GŁUPOTA! Gdzie sportowa ambicja?
      Wizja?To chore!! Dlaczego nikt w klubie nie "zabezpieczył" meczu w Radomsku???
      Brak pieniędzy? Przecież awans oznaczał kase Canal plus, przecież awansując
      można było pomyśleć,że inne lepsze kluby walczace o mistrza mogą potrzebować
      punktów....można było zabezpieczyć sie i tyle!! wiem ze to o czym pisze jest
      przewrotne,ze cymanek glosi teorie czystośći...ale w tym wypadku myśle ze
      raczej teorie głupoty...co zrobił Ruch? A kto po awansie Śląska do pierwszej
      ligi na wspólnej imprezie "sponsorów" po pijaku krzyczał, ŻE KUPILIŚMY AWANS???
      (DD....), więc jak to sie ma do czystości o której mówi prezes Cymanek?
      To wszystko jest juz tak chore, że pacjent powinien umrzeć... PRZEPRASZAM
      ŚLĄSKU!! ale może kiedyś powstanie coś, znajdzie sie ktoś kto stworzy w NASZYM
      mieście klub piłkarski a nie jak to fajnie napisaliście "zespół pieśni i tańca"
      ale sie napisałem...ha ha
      pozdrawiam redakcje
      kibiców WSZYSTKICH!!!!
    • johnnie_walker Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! 27.03.02, 15:03
      Zupełnie przypadkiem sięgnąłem dziś po Gazetę Robotniczą, niesłusznie zwaną
      Wrocławską i przerzucając kolejne płachty celulozy, dotarłem do ostatniej
      strony, wpół wypełnionej zdjęciem ławek, żywcem wyjętych z muszli koncertowej
      Ośrodka Wczasowego Jutrzenka w Bąblach Małych, na tle ogrodzonego metalowym
      płociszczem trawnika. Pod tym obrazkiem znajdował się artykulik autorstwa duetu
      Karpiński&Szkudlarek o sytuacji związanej ze stadionem na Oporowskiej,
      traktujący o tym, że Miasto dostaje ten obiekt od Agencji Mienia Wojskowego, a
      robi to dopiero dzisiaj, aby nie płacić Vatu, że może stadion użyczyć klubowi,
      albo podarować, że trzeba zmodernizować obiekt etc. etc.
      Napotkałem też na radujące moje poczucie humoru stwierdzenie mr. Cymanka: "My
      sobie jednak wyznaczyliśmy cel, aby we Wrocławiu powstał stadion na europejskim
      poziomie."
      Jeśli na takim europejskim poziomie, jak wrocławski Bayern, to ja przepraszam ;-
      )

      Ale to był całkiem przyzwoity artykulik opisujący obecną sytuację w tek
      sprawie.

      Z boku widniał jednak szary pasek (do złudzenia imitujący kolor deficytowego
      materiału, z którym na ramieniu ludzie dobrej roboty, przemierzali radośnie
      chodniki polskich miast), na którym maestro pióra gazetowego, H. Bartłomiej
      Czekański, postanowił swym celnym słowem skomentować sytuację wokół przekazania
      stadionu.
      Cóż więc mag pióra pisze.
      trwa wrocławska łamigłówka stadionowa. Jej tło jest raczej jasne. Zarząd miasta
      to Platforma Obywatelska. A platforma to poprzez wielkiego menadżera Grzegorza
      Schetynę, koszykówka. Kołderka jest krótka, więc platformiarze, jak widać,
      robią wszystko, by przykryć nią wyłącznie basket, spychając spod niej piłkę
      nożną."
      Osłupiałem, czytam więc dalej o tym, że w stadion trzeba zainwestować ogrom
      pieniędzy, o czym nie wiedzą zarządzający Wrocławiem, a przecież miasto, ani
      Mosir, ani WKS pieniędzy nie dadzą. Bo:
      Tego mogą dokonać jedynie zagraniczni inwestorzy. Ale oni charytatywnie nic nie
      zrobią. Chcą przy sportowym obiekcie wybudować centrum handlowe. Prezydent
      Huskowski się nie zgadza. I koło się zamyka. Do wyborów?" pyta podejrzliwy
      żurnalista.
      Dalej wzywa on do pospolitego ruszenia i przysyłania kuponów wyciętych z
      Robola, aby władze miasta dowiedziały się, że tysiące wrocławian są
      za "futbolem na najwyższym poziomie! A pamiętajcie, bez nowoczesnego stadionu
      nie ma mowy nawet o drugoligowej piłce, bo tak stanowi związkowe prawo!"

      Osłupiałem jak żona Lota (nie mylić ze sponsorującym Śląsk Lotto).
      Czy szef działu sportowego Robola zgubił gdzieś mózgownicę?
      Jaki związek ma koszykówka i piłka nożna, oprócz tego, że i tutaj i tam, gra
      się kulistym przedmiotem?
      Czyżby Schetyna planował pożreć stadion przy Oporowskiej i tam rozgrywać mecze
      koszykarskie?
      A może to kopacze, chcą grać pod dachem Hali Ludowej, bo tam nie pada i nie
      wieje, a Schetyna, Rejtanem w drzwiach leżąc, ich tam nie wpuszcza?
      Cały ten komentarzyk to stek, a raczej kotlet mielony, bzdur i absurdów.
      Supozycja, że winą Schetyny jest obecna sytuacja stadionowa, jest kosmiczną
      bzdurą, która niestety święci już triumf wśród co mniej rozumnych kibiców
      kopanej.
      Niedługo więc ruszą oni na Halę, żeby odbić ją z rąk platformiarzy - czyli nas
      wszystkich kibicujących koszykówce - aby piłka nożna mogła dalej rozwijać się
      na europejskim poziomie (w przeciwieństwie do prowincjonalnej koszykówki), a
      nasz wrocławski Bayern mógł toczyć zacięte, acz przegrane boje z kolejnymi
      potęgami z takich to europejskich metropolii, jak Radomsko, Grodzisk
      Wielkopolski, Ostrowiec, Wodzisław, Wronki, a niedługo już nawet Kietrz,
      Jaworzno czy Nowy Dwór Mazowiecki.
      W jaki to jeszcze sposób Schetyna utrudnia rozwój Bossowi Cymankowi, to już nie
      wiem, ale domyślam się, że zapewne zabierając, a może nawet podkupując,
      sponsorów, którzy już, już, daliby pieniądze na Kopaczy, ale znów ten
      Schetyna...
      Kretynizm Czekańskiego objawia się jeszcze w tym, że dla niego normalne jest,
      że Miasto powinno oddać kawałek gruntu w środku Wrocławia, najlepiej za darmo
      spółce akcyjnej Śląsk Wrocław, która to przekaże go darczyńcom, którzy strzelą
      se hipermarkecik, a przy okazji dadzą działkę kopaczom. Hurrrra, jakie to
      proste. Dajcie nam ziemię, a my zasiejemy tam pieniądze. Należy nam się. Ludzie
      tego chcom!
      To, że byłby kolejny hipermarket w środku miasta, utrudniający ruch, łamiący
      plan zagospodarowania przestrzennego, zabierający małym sklepikarzom pracę itd.
      to nie przyjdzie gigantowi dziennikarstwa przy okazji do łba.

      Najważniejsze, żeby zniszczyć tych platformiarzy koszykarskich, bo to oni są
      winni. W jaki konkretnie sposób? Nie ważne – bejzbole w dłoń – i do
      proletariackiej roboty!!!

      Doprowadzimy stadion do europejskiego poziomu, na którym już znajduje się nasza
      drużyna, którą chcą w II lidze oglądać setki tysięcy wrocławian!

      Wiedź nas Cymanku na szczyt! Na szczyt absurdu!
      • Gość: kibicWKS Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: 217.97.139.* 27.03.02, 16:20
        johnnie_walker napisał(a):

        > Jaki związek ma koszykówka i piłka nożna, oprócz tego, że i tutaj i tam, gra
        > się kulistym przedmiotem?
        Johnnie_walker nie czytałem tego artykułu ale z tego co Ty piszesz to chodzi mu
        o konkurencję. Kluby muszą walczyć o sponsorów. Sponsorzy przyjdą tam gdzie
        będzie więcej kibiców więc Schetyna ma się czego obawiać bo jeśli na meczu
        Śląska z Zagłębiem przyszło 6500 ludzi (mimo że Śląsk przegrywa)to ilu by mogło
        przyjść na Europejskie Puchary we Wrocławiu? Na koszykówce gdy do Wrocławia
        przyjeżdżali najwięksi potentaci nie było pełnej Hali Ludowej. Specjalnie
        oglądałem w TV i widziałem w Hali wolne miejsca więc najwyżej było 6000 kibiców
        a mogło przyjść więcej bo widziałem wolne miejsca. Ile by przyszło ludzi na
        Ideę gdyby była na ostatnim miejscu w lidzę? 3000 tak jak ostatnio na piłkarzy?
        Nie, bo na „kosza” mniej przychodzi na ligę gdy przyjeżdża drużyna z dołu
        tabeli. Więc Schetyna ma się czego bać bo jak Cymankowi by się udało zbudować
        Bayern to na mecz z Liverpoolem przyjdzie co najmniej 20000 kibiców a na
        koszykówkę 6000. I gdzie według Ciebie będą reklamować się sponsorzy? Ile wtedy
        kasy straci Schetyna? Więc słuszna jest teoria że Huskowski broni jak może
        swojego kolegi.

        > Kretynizm Czekańskiego objawia się jeszcze w tym, że dla niego normalne jest,
        > że Miasto powinno oddać kawałek gruntu w środku Wrocławia, najlepiej za darmo
        > spółce akcyjnej Śląsk Wrocław, która to przekaże go darczyńcom, którzy
        strzelą
        > se hipermarkecik, a przy okazji dadzą działkę kopaczom. Hurrrra, jakie to
        > proste. Dajcie nam ziemię, a my zasiejemy tam pieniądze. Należy nam się.
        Ludzie
        >
        > tego chcom!
        > To, że byłby kolejny hipermarket w środku miasta, utrudniający ruch, łamiący
        > plan zagospodarowania przestrzennego, zabierający małym sklepikarzom pracę
        itd.

        Mało mamy supermarketów we Wrocławiu? Co by się stało gdyby powstał jeszcze
        jeden wraz ze stadionem? Wokół Popowic jest Hit, Kaufland, Astara i „Rynek 2”
        oraz w planach nowy supermarket przy Popowickiej. Supermarkety rosną i będą
        rosły jak grzyby po deszczu i nic z tego nie mamy ale jak jest okazja wybudować
        stadion dla Wrocławia to już jest problem z wydaniem pozwolenia.


        Johnnie_walker, każdy kij ma 2 końce i każdy z nas ma trochę racji ale przyznaj
        czy jakbyś miał do wyboru aby wybudować we Wrocławiu supermarket lub
        supermarket+stadion to co byś wybrał? Władze miasta wolą supermarket bez
        stadionu, dlaczego??? Jeśli nie w miejscu gdzie chce Cymanek to niech miasto
        zorganizuje jakiś teren na peryferiach i tam pozwoli budować innym. Przecież
        stadion będzie służył WSZYSTKIM.
        • simon01 KibicWKS 27.03.02, 18:38
          ty jestes strasznym idealista do potegi n-tej. wypowiadajac sie o 20tys na
          stadionie i o pucharach dla slaska to wywoluje na moich ustach maly usmieszek.
          A teraz do sedna. Pan Cymanek moze mowic o pechu a pan Schetyna o szczeciu.
          Wiadomo jakie sa podstawy finansowe wroclawskiego sportu. To byly i sa
          pieniadze od panstwowych firm takich jak KGHM, PZU czy Totolotek. Sukces
          Schetyny polega na tym ze potrafil te pieniadze wykorzystac, a Cymanek nie.
          Cymanek mial znacznie mniejsze szanse, bo przeciez pilkarski Slask sie nikomu
          z niczym dobrym nie kojarzy, jesli sie wogole kojarzy. Niestety pieniadze sie
          skonczyly, aresztowano Grzesia W. a z Totolotka odszedl pan J. Jak nie ma
          pieniedzy to nie ma sportu. Ale sport mozna robic, kiedy ma sie wizje i cel.
          Ale jak sie jest zlodziejem to jedyna wizja jest kolejne zlodziestwo.

          Szanowny Kibicu. Slask nie bedzie mial zadnego sposora przez najblizsze 10 czy
          20 lat, Bedzie wegetowal na granicy 2/3 ligii. Bo na pilke trzeba wydawac min.
          10 milionow zlotych rocznie, aby sie utrzymac na powierzchni. A co bedzie mial
          sponsor, ktory wyklada kase na kiepska druzyne tulajaca sie gdzie w ogonie 1
          ligii. No takim sponsorem jest np. panstwowe PZU, Totolotek albo KGHM ( sic!).
          Z tych firm latwo wyciagnac pieniadze. Jednoczesnie mozna uprawiac za publiczne
          pieniadze kampanie wyborcza.

          Reasumujac. Inne wroclawskie druzyny czeka nieciekawy koniec, kiedy pokoncza
          sie kontrakty. Jakze lukratywne dla zespolow a nie dla sponsorow.
          • Gość: kibicWKS Re: KibicWKS IP: 217.97.139.* 29.03.02, 09:07
            Simon01 masz rację i się z tobą zgadzam ale ja marzę o stadionie we Wrocławiu i
            nic na to nie poradzę. Czy jest jakieś liczące się miasto w Europie które nie
            ma stadionu piłkarskiego? Mnie nie obchodzi kto go wybuduje czy Cymanek,
            Huskowski, Nawrat czy Święty Mikołaj.

            Ja chcę wielkiej piłki, nowoczesnego stadionu i pójdę za tym kto mi to obieca.
            Cymanka ocenię jak zakończy swoją działalność w Śląsku. I przyznam rację
            wszystkim którzy go krytykowali jeśli tylko Cymanek odejdzie i zostawi Ślask na
            dnie. Na razie czekam, obserwuję i życzę mu wszystkiego dobrego bo jeszcze jest
            w Śląsku czyli w klubie który kocham.

            pozdrawiam!
    • Gość: kibic Re: WITAJ DRUGA LIGO!!! ŚLĄSK JUŻ SIĘ ZBLIŻA! IP: *.bajana.wro.cxt.pl 27.03.02, 19:44
      Gość portalu: Pele napisał(a):

      > ŚLĄSK SPADNIE.
      > TO SMUTNE, ALE PRAWDZIWE! ALE TO NIE ON POWINIEN SPAŚĆ, TYLKO TEN CAŁY
      > PIE.......... ZARZĄD!!!
      > CYMANEK I SPÓŁKA WBILI GWÓŹDŹ DO TRUMNY TEGO KLUBU!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka