marsha
20.03.02, 22:27
...wilgoć zwabiła dżdżownice i wszelakie glizdy do ukazania swojego "oblicza"
światu-podobne stwory zalęgły się na Forum.szkoda,że w takich "wirtualnych
okolicznościach przyrody" przyszło mi się z Wami żegnać.rok życia spędzony z
Forumowiczami, to ho,ho... kawał czasu. niezapomniany.
cieszę się,że niektórych z Was udało mi się poznać "naprawdę" (czyli poza
jasnym obliczem monitora). Wszystkim życzę,aby Forum wróciło jeszcze do swojej
świetności.Nie dajcie się "klonom"! :)
dziękuję
Marta vel Marsha