Dodaj do ulubionych

Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy pe...

18.05.13, 08:25
Spie...jcie - jestem przeciw! Po to idę do rynku, żeby swobodnie tam spacerować, a nie skakać co chwilę na boki przed idiotami na rowerach. W tej chwili jest zakaz i jeśli ktoś jedzie tam na rowerze, to rozsądnie zakłada, że jeżeli jest zakaz, to powinien być ostrożny, żeby nikt z tego tytułu nie miał pretekstu do wyciągnięcia konsekwencji. Jeśli zakazu nie będzie od razu pojawią debile zakładający roszczeniowo, że skoro im wolno tam wjechać, to mogą robić co chcą.
Zainteresujcie się korupcją w urzędach, przerostem biurokracji, niegospodarnością Miasta, a nie rozmydlajcie opinii publicznej wymyślanymi problemami istotnymi dla mniej niż 1% mieszkańców.
Obserwuj wątek
    • wojtas71 Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy pe... 18.05.13, 08:33
      BRAWO GAZETA !!!!!!
      • piotr_ze_wsi Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 08:44
        Ja chcę wjechać na Rynek autem!

        Ponownie mniejszość usiłuje narzucić swe zdanie większości. By wyniki mogły być miarodajne, konieczne byłoby danie możliwości wysłania ankiety o odmiennej treści, ale przecież Gazeta Wyborcza nie lubi demokracji, woli dyktować warunki.
        Rowerzyści swoim lekkomyślnym zachowaniem sami prosili się o zakaz wjazdu do Rynku. Niech więc omijają go szerokim łukiem.
        • wojtas71 Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 08:47
          a co to niby rowerzysci zawinili w jaki sposob?
          • piotr_ze_wsi Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 08:57
            Jeżdżąc jak szaleńcy wokół Ratusza. Nie mam nic przeciwko powolnemu przejazdowi, w tempie pieszego, ale większość pędzi na złamanie karku - mojego dziecka, niestety.
            • Gość: f Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.e-wro.net.pl 18.05.13, 11:07
              Najgłupszy argument jaki słyszałem. Widać, że jesteś uzależniony od samochodu i powtarzasz kompletnie bezpodstawną opinię. Gdybyś żył w średniowieczu pewnie głośno byś wołał, żeby spalić na stosie Kopernika, bo przedstawia inne niż większość poglądy.

              Przede wszystkim rowerzysta w czasie zderzenia z pieszym najczęściej odnosi większe obrażenia. Już sama świadomość możliwości szorowania twarzą po bruku czy betonie skutecznie odstrasza każdego zdrowego na umyśle człowieka (każdego który ma instynkt samozachowawczy) przed ewentualną kolizją. Nie wierzysz to wsiądź na rower i sprawdź kiedy czujesz się bardziej niekomfortowo. Czy kiedy jako rowerzysta poruszasz się w tłumie pieszych czy też kiedy jako pieszy widzisz jadącego w twoja stronę rowerzystę. Zapewniam cię że bardziej komfortowa jest sytuacja nr 2. Wiec zapamiętaj na całe życie, że rowerzysta bardziej się obawia kolizji z pieszym niż pieszy kolizji z rowerzystą. Wejdz do Decathlona. Dzieciaki tam szaleją na rowerach, półki ograniczają widoczność, a mimo wszystko nie słyszałem o jakimś niebezpiecznym zdarzeniu w tym sklepie. Idz na Most Grunwaldzki. Po wąskim cyklochodniku poruszają się tam piesi i rowerzyści. A zaraz z boku na jezdni jest b duży ruch samochodowy i przynajmniej w stronę poczty wszyscy przekraczają dopuszczalną prędkość. Piesi i rowerzyści instynktownie odsuwają się tam od krawężnika, więc jest jeszcze ciaśniej, a jakoś o wypadkach na chodniku nie słychać. A wiesz czemu? Bo rowerzyści jako ci najbardziej narażeni w każdym zderzeniu na ogół są najbardziej uważni. A ta nieliczne sztuki, które jeżdżą niebezpiecznie? W każdej grupie są czarne owce i osoby bez instynktu samozachowawczego. Szaleniec rowerzysta jest najczęściej jednocześnie szaleńcem za kierownicą i beztroskim pieszym. I takich powinno się karać. Ale nie wydawaj opinii o wszystkich na podstawie nielicznych (choć najbardziej rzucających się w oczy).
              • Gość: kinga Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.tktelekom.pl 18.05.13, 11:56

                "Przede wszystkim rowerzysta w czasie zderzenia z pieszym najczęściej odnosi większe obrażenia."

                Jeśli to prawda to dobrze bo następnym razem może cos zaiskrzy w mózgu.

                Jako nastolatka dużo jeździłam rowerem i jakoś pomimo sytuacji awaryjnych większej szkody nie odniosłam. Może do pustego łba dotrze, że pieszy, który wybrał się w wyjściowych spodenkach nie ma ochoty brać się za ich pranie po każdym spacerku. Bo rowerantowi to lata.

                "Już sama świadomość możliwości szorowania twarzą po bruku czy betonie skutecznie odstrasza każdego zdrowego na umyśle człowieka (każdego który ma instynkt samozachowawczy) przed ewentualną kolizją. Nie wierzysz to wsiądź na rower i sprawdź kiedy czujesz się bardziej niekomfortowo. Czy kiedy jako rowerzysta poruszasz się w tłumie pieszych czy też kiedy jako pieszy widzisz jadącego w twoja stronę rowerzystę. Zapewniam cię że bardziej komfortowa jest sytuacja nr 2."

                No i znowu bzdura. Jesteście zwykłymi terrorystami zapożyczającymi metody działania od ekologów. Może jesteś kaleką umysłowym i nie jesteś w stanie sobie wyobrazić, że ja odczuwam nagły niepokój gdy zadowolony z siebie nadęty buc mknie na rowerze. A wiesz dlaczego? Bo to on ma znaczną przewagę szybkości i jestem zdana na stan jego umysłu. Dociera do pustego łba? Bez obrazy to na podstawie twoich wypocin.

                "Wiec zapamiętaj na całe życie, że rowerzysta bardziej się obawia kolizji z pieszym niż pieszy kolizji z rowerzystą. Wejdz do Decathlona. Dzieciaki tam szaleją na rowerach, półki ograniczają widoczność, a mimo wszystko nie słyszałem o jakimś niebezpiecznym zdarzeniu w tym sklepie. Idz na Most Grunwaldzki. Po wąskim cyklochodniku poruszają się tam piesi i rowerzyści. A zaraz z boku na jezdni jest b duży ruch samochodowy i przynajmniej w stronę poczty wszyscy przekraczają dopuszczalną prędkość. Piesi i rowerzyści instynktownie odsuwają się tam od krawężnika, więc jest jeszcze ciaśniej, a jakoś o wypadkach na chodniku nie słychać."

                Kłamiesz!!! Codziennie przejeżdżam tam tramwajem lub samochodem. Roweranci i owszem razem z pieszymi pokonują most ale jak powszechnie wiadomo część rowerantów to nastawione roszczeniowo bachory, więc co robią - niektórzy (nie wszyscy) jadą dalej ulicą pomimo tego, że na wysokości poczty mają ścieżkę rowerową. Więc nie oszukuj bo twoje wypociny przestają być cokolwiek warte.

                Życzę większego wysiłku umysłowego, a nie tylko wynikającego z pedałowania.
                • Gość: f Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.e-wro.net.pl 18.05.13, 13:29
                  Jak miła i rzeczowa dyskusja ;-)))
                  "...bo następnym razem może cos zaiskrzy w mózgu...
                  ...Może do pustego łba dotrze...
                  ...Może jesteś kaleką umysłowym....
                  ...zadowolony z siebie nadęty buc...
                  ...Dociera do pustego łba...."

                  "Kłamiesz!!! [.....] Więc nie oszukuj bo twoje wypociny przestają być cokolwiek warte."
                  Przepraszam, czy ja gdziekolwiek napisałem, że żaden rowerzysta nie przejechał przez Most Grunwaldzki po jezdni? Jakieś urojenia?

                  "ja odczuwam nagły niepokój gdy zadowolony z siebie nadęty buc mknie na rowerze".
                  Cóż, przykro mi. Podobno lekarzom udaje się czasem wyleczyć takie stany chorobowe.
                  • Gość: ja Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.13, 00:39
                    Jesteś kretynem. Uświadom to sobie.
                  • Gość: precz Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.free.aero2.net.pl 19.05.13, 01:14
                    Cholerny, kolejny rowerowy terrorysta oszołom.
                    • Gość: kierowca ja tam jezdze po Rynku rowerem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.13, 18:22
                      trolle na tym forum moga szczekac... moj rower jedzie dalej ;)

                      Wiecej luzu trolle! Ile odnotowaliscie wypadkow z udzialem rowerzysty na Starym Miescie? Czy jest to liczba wieksza niz przecietna w calym miescie?
                      Jak ktos jest glupi to sie wszystkiego boi.
                      • Gość: lisa Re: ja tam jezdze po Rynku rowerem IP: *.dynamic.mm.pl 28.05.13, 20:22
                        Ja odnotowałam na własnych łokciach 3 urazy... O trzy za dużo. Ostatniego rowerzystę, który uderzył mnie kierownicą w łokieć dogoniłam, szarpnęłam za bluzkę i zrzuciłam z roweru, grzecznie przy tym mówiąc, że po rynku na rowerze się nie jeździ, bo można komuś zrobić krzywdę i pokazałam mu mój obdrapany łokieć. Gdy tak leżał zdziwiony na wrocławskim bruku, nachyliłam się nad nim i wytarłam łokieć z krwi jego koszulką. Na 10 rowerzystów jeden jest rozsądny, a reszta to jakieś przygłupy, którym brakuje wyobraźni. Na niektórych ludzi (czyt. ja) lepiej nie wpadać...
              • Gość: maciej.z.zadupia Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. NIE !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.13, 09:01
                roweranci na niższym stopniu ewolucji.. argumenty jak samochodziarzy:"jadę szybko, ale bezpiecznie". ja też chcę jeździć 120km/h bo dobrze jeżdzę i nie miałem wypadku. Rowerywe argumenty z piaskownicy...
            • Gość: tb Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:29
              > Jeżdżąc jak szaleńcy wokół Ratusza. Nie mam nic przeciwko powolnemu przejazdowi
              > , w tempie pieszego, ale większość pędzi na złamanie karku - mojego dziecka, niestety.

              Karać trzeba tylko tych szaleńców. A ta niby większość szaleńców, to chyba jakieś złudzenie, bo oni najbardziej rzucają się w oczy, a tych normalnych i spokojnych którzy faktycznie stanowią większość po prostu mózg nie rejestruje. Za to na ogół, gdy o karanie chodzi, to się właśnie tych najspokojniejszych czepiają (bo od świrusa jeszcze można w ryj zarobić), NO BO PRZECA PARAGRAF.
            • Gość: Maria Wesoła Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.internetia.net.pl 18.05.13, 12:19
              hehehe, najbardziej lubię argumenty: BO DZIECKO!
              "a przecież tam MOGŁO BYĆ DZIECKO!"
              A gdyby TWOJE DZIECKO chciał adoptować homoseksualista? rotfl

              Rowerzyści nic innego nie robią, tylko czają się NA DZIECI!

              Tani argument.

              To piesi chodzą jak święte krowy po ścieżkach rowerowych (rodziny z DZIEĆMI, dzieci po ścieżkach prowadzą!!), "zatrąbisz" to jeszcze cię opieprzy. Nie wspominając już o mistrzach kierownicy, co robią sobie ze ścieżek parkingi.
              • dzielanski A gdyby Twoje dziecko chciał zaadoptować gej? 18.05.13, 12:28
                Rozwaliłaś mnie tym tekstem - dawno się tak nie uśmiałem.
                A swoją drogą nie wiem jak to możliwe, że te wszystkie mamuśki nie zdają sobie sprawy, że ich słodki bobasek za kilka lat sam będzie szalejącym na rowerze niedorostkiem.
                Ciekawe, czy wtedy punkt widzenia odwróci im się o 180 stopni i zaczną lobbować za tworzeniem bezpieczniej dla użytkowników infrastruktury rowerowej? Mam nadzieję, że tak - pozostanie tylko pytanie: Dlaczego tak późno?
        • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 09:01
          piotr_ze_wsi napisał:

          > Ja chcę wjechać na Rynek autem!

          Wjeżdżałem na Rynek autem wielokrotnie, zawsze miałem pozwolenie SM. Na wjazd rowerem niestety takiego pozwolenia otrzymać nie mogę...

          > Ponownie mniejszość usiłuje narzucić swe zdanie większości. By wyniki mogły być
          > miarodajne, konieczne byłoby danie możliwości wysłania ankiety o odmiennej tre
          > ści, ale przecież Gazeta Wyborcza nie lubi demokracji, woli dyktować warunki.

          Przy okazji mojego ostatniego listu do GW na temat tego samego problemu była do artykułu dołączona ankieta. Tylko 11% respondentów wypowiedziało się za utrzymaniem zakazu, a aż 60% było za całkowitym i bezwarunkowym zniesieniem tegoż zakazu. Masz coś jeszcze do dodania?

          > Rowerzyści swoim lekkomyślnym zachowaniem sami prosili się o zakaz wjazdu do Ry
          > nku. Niech więc omijają go szerokim łukiem.

          Kierowcy codziennie swoim lekkomyślnym zachowaniem sami się proszą o wprowadzenie zakazu jazdy po wrocławskich ulicach. Wprowadźmy więc go, a nie będzie w ogóle wypadków...
          • Gość: elo Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.156.115.240.mortin.pl 18.05.13, 12:56
            > Wjeżdżałem na Rynek autem wielokrotnie, zawsze miałem pozwolenie SM. Na wjazd r
            > owerem niestety takiego pozwolenia otrzymać nie mogę...

            a po co ci czasowe pozwolenie na wjazd rowerem na rynek? I czemu chcesz zmusić SM do wydawania pozwoleń dla przejazdu kilkuset osób przez rynek skoro mogą go objechać bocznymi uliczkami. WCALE NIE MUSZĄ TAMTĘDY JECHAĆ.

            > Przy okazji mojego ostatniego listu do GW na temat tego samego problemu była do
            > artykułu dołączona ankieta.
            Miarodajne że hej. Może zainteresowanie twoim listem było znikome to i ankieta przedstawia żadną wartość merytoryczną.

            > Kierowcy codziennie swoim lekkomyślnym zachowaniem sami się proszą o wprowadzen
            > ie zakazu jazdy po wrocławskich ulicach. Wprowadźmy więc go, a nie będzie w ogó
            > le wypadków...
            No tak i wtedy wszyscy zgodnie z twoją ideą będą jeździć rowerem i tramwajami [bo drogi przecież zaorają by kogoś nie kusiło]. Jakież sielskie życie zaserwujesz tysiącom rodzin i dziesiątkom mieszkańców miasta. Normalnie w stopy będą cię całować za twoją idee.

            nie wiem czy się śmiać czy płakać czytając takie dyrdymały.
            • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 13:08
              > a po co ci czasowe pozwolenie na wjazd rowerem na rynek?

              Skoro można dostać na wjazd autem, dlaczego nie można na wjazd rowerem?

              I czemu chcesz zmusić
              > SM do wydawania pozwoleń dla przejazdu kilkuset osób przez rynek skoro mogą go
              > objechać bocznymi uliczkami. WCALE NIE MUSZĄ TAMTĘDY JECHAĆ.

              Na tej samej zasadzie nie muszą tam jeździć auta (zwłaszcza urzędników) ani nawet chodzić piesi...

              > Miarodajne że hej. Może zainteresowanie twoim listem było znikome to i ankieta
              > przedstawia żadną wartość merytoryczną.

              List był zamieszczony w formie artykułu w GW i każdy miał prawo wziąć udział w ankiecie...

              > No tak i wtedy wszyscy zgodnie z twoją ideą będą jeździć rowerem i tramwajami [
              > bo drogi przecież zaorają by kogoś nie kusiło]. Jakież sielskie życie zaserwuje
              > sz tysiącom rodzin i dziesiątkom mieszkańców miasta. Normalnie w stopy będą cię
              > całować za twoją idee.

              Nie mam takiej idei, ale widzę, że ty wiesz to lepiej ode mnie. Na drugi raz naucz się również czytać ze zrozumieniem i sprawdź sobie w wikipedii, co to jest ironia...
      • Gość: olka Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.183.174.36.dsl.dynamic.t-mobile.pl 18.05.13, 10:05
        No jasne, rowerzyści są wszędzie i na nikogo nie uważają - idę z małym dzieckiem i mam je trzymać jak na smyczy bo wszędzie rowerzyści, mają ścieżki to jadą po chodniku, mają ścieżkę to jadą po ulicy, po parkach na ścieżkach wyznaczonych dla pieszych k...na co się w tym mieście dzieje!?! Gdy jest zakaz bynajmniej muszą uważać jak jadą, a tak będą panami... w tym mieście wszyscy płacą podatki nie tylko rowerzyści!!!!!!!!!
        • Gość: wr Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: 217.8.185.* 18.05.13, 10:35
          naucz sie przyglupie znaczenia slowa "bynajmniej" maturo giertycha
          • Gość: kiker Przygłupie? IP: *.dynamic.mm.pl 18.05.13, 11:07
            Naucz się używać znaków interpunkcyjnych, polskich liter i zasad stosowania wielkich liter.
            Twoja odpowiedź wskazuje na stosowanie zasady mówiącej, że kiedy brak argumentów logicznych, używa się tych "ad personam".
            Innych obrażasz, a niczym się nie różnisz.
    • wojtas71 Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 08:33
      czlowieku co za bzdury opowiadasz. przejedz sie do Krakowa i zobacz czy tam nie da sie spacerowac bo rowerzysci szaleja???
      • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 08:59
        Teoretycznie to wszędzie da się spacerować, tyle że podczas tych spacerów w Rynku kilka razy zdarzyło się, że jakiś pedałujący idiota wjechał we mnie lub w moje dziecko. Więc dlaczego świadomie mam się zgadzać na legalizowanie potencjalnego niebezpieczeństwa?
        • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 09:04
          oliveira napisał:

          > Teoretycznie to wszędzie da się spacerować, tyle że podczas tych spacerów w Ryn
          > ku kilka razy zdarzyło się, że jakiś pedałujący idiota wjechał we mnie lub w mo
          > je dziecko. Więc dlaczego świadomie mam się zgadzać na legalizowanie potencjaln
          > ego niebezpieczeństwa?

          ...a potem się budziłeś w swoim łóżku cały zasikany i spocony z nerwów...
          • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 09:08
            czechofil napisał:
            > ...a potem się budziłeś w swoim łóżku cały zasikany i spocony z nerwów...

            Być może ty wymyślasz jakieś historyjki dla poparcia swoich racji, ale to nie oznacza, że robią tak wszyscy.
            • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 09:13
              > Być może ty wymyślasz jakieś historyjki dla poparcia swoich racji, ale to nie o
              > znacza, że robią tak wszyscy.

              Ja po prostu dość często przebywam w Rynku i w życiu mi się tam nie zdarzyło, żeby jakiś rowerzysta zagroził mojemu bezpieczeństwu...
              • Gość: wr Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: 217.8.185.* 18.05.13, 10:36
                jakim debilem trzeba byc zeby wypisywac na forum wyssane z palca historie o zdarzeniach z rowerzystami na rynku i jak to ucierpialy ich dzieci. . . psychiatra sie klania
                • Gość: kiker Nie wiem, czy opisane historie są wyssane z palca. IP: *.dynamic.mm.pl 18.05.13, 11:00
                  Wiem natomiast, co sam widziałem. Ja trzykrotnie byłem świadkiem najechania przez rowerzystę osób na Rynku (chociaż tylko raz dziecka). Faktycznie, więcej takich zdarzeń widziałem poza Rynkiem - szczególnie ul. Szewska k. Kameleona i pl. Solidarności. Pomijam przejście pod pl. JP2, bo tam to już jest zupełnie absurdalna sytuacja.
                  Wnioski, które mi się nasuwają:
                  - rowerzyści mają tak samo w d... przepisy jak piesi, kierowcy i reszta społeczeństwa;
                  - mniejsza ilość kolizji na Rynku świadczy jedynie o konieczności zachowania zakazu wjazdu;
                  Nie wiem, czy mój głos jest obiektywny, ale od razu zaznaczam, że moim zdaniem znam sytuację, bo w samym Rynku pracuję i dojeżdżam tam rowerem.
                  • Gość: Sbr Re: Nie wiem, czy opisane historie są wyssane z p IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 11:29
                    Widzę, że zaszło tu małe nieporozumienie. Komuś się chyba wydaje, że jak napisze o dzieciach pod kołami rowerów, to może ruszy czyjeś sumienie. Otóż nie! Nikogo nie obchodzi los waszych dzieci. Dlatego właśnie są to WASZE dzieci i wy powinniście się martwić czy aby nie przegrywają starej gry nazywającej się dobór naturalny. Dzieci! Jezu, czemu miałoby mnie interesować co się stanie z czyimś bachorem.
                    • Gość: kiker Ja na szczęście nie mam sumienia :) IP: *.dynamic.mm.pl 18.05.13, 11:47
                      Nie łażę też z żadnymi dzieciakami po Rynku.
                      Ale coś mi się wydaje, że jest on jakiś za mały.
                      Jedni chcą tu wielką pijalnię piwa, inni plac zabaw, inni ścieżkę rowerową, salon Wrocławia, skansen dla turystów, centrum nowoczesnej metropolii.
                      I jeszcze usunąć stąd wszystkie instytucje, ale żeby to miejsce żyło.
                      I żeby był otwarty i świetnie skomunikowany z miastem (a najlepiej ze światem), ale żeby był odizolowany.
                      I każdy, nawet rowerzyści, uważa, że ten Rynek jest jego.
                      I organizuje akcje, skrobie petycje i walczy na forach. Ufff...
        • Gość: pan_talon troll harder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 09:37
          oliveira napisał:

          > Teoretycznie to wszędzie da się spacerować, tyle że podczas tych spacerów w Ryn
          > ku kilka razy zdarzyło się, że jakiś pedałujący idiota wjechał we mnie lub w mo
          > je dziecko. Więc dlaczego świadomie mam się zgadzać na legalizowanie potencjaln
          > ego niebezpieczeństwa?

          Szczyt absurdu, sam widzisz że przepis jest nie tylko martwy, ale nie gwarantuje ci żadnego bezpieczeństwa.

          Oczywiście teoretyzujemy, bo doskonale wiem, że historyjkę zmyśliłeś. Skoro sam nie wiesz czy wjechał w ciebie czy w twoje dziecko.
          • oliveira Re: troll harder 18.05.13, 09:49
            > Szczyt absurdu, sam widzisz że przepis jest nie tylko martwy, ale nie gwarantuj
            > e ci żadnego bezpieczeństwa.
            >
            > Oczywiście teoretyzujemy, bo doskonale wiem, że historyjkę zmyśliłeś. Skoro sam
            > nie wiesz czy wjechał w ciebie czy w twoje dziecko.

            Nie widzę powodu dla którego miałbym te historyjki wymyślać, a tym bardziej tłumaczyć się z tego co napisałem. Opisywałem te zdarzenia i tutaj i na PRW już wiele razy i nie chce mi się po raz kolejny. Jeśli masz w zwyczaju wymyślać takie opowiastki, to doszukujesz się tego u innych. Ja mam w dupie czy mi wierzysz czy nie - przecież nie będę się z tobą szarpał po świadkach czy straży miejskiej żeby ci pokazywali notatki. To twój problem, nie mój.
            • Gość: pan_talon Re: troll harder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 09:52
              tyle że podczas tych spacerów w Ryn
              > ku kilka razy zdarzyło się, że jakiś pedałujący idiota wjechał we mnie lub w mo
              > je dziecko.

              • oliveira Re: troll harder 18.05.13, 10:13
                > > ku kilka razy zdarzyło się, że jakiś pedałujący idiota wjechał we mnie [b
                > ] lub[/b] w mo
                > > je dziecko.

                Jakieś braki w wykształceniu? Gdyby wjeżdżali jednocześnie we mnie i dziecko napisałbym "I". A w trakcie tych zdarzeń czasem celem byłem ja, a czasem mój syn - stąd "LUB". W czym problem? Doszukujesz się oszustw wszędzie? To się leczy.
                • Gość: wr Re: troll harder IP: 217.8.185.* 18.05.13, 10:37
                  wyjatkowa masz fantazje, tacy ci rowerzysci niebezpieczni, rozjezdzaja wszystkich. konfabulacje tez sie leczy
                  • oliveira Re: troll harder 18.05.13, 10:50
                    Gość portalu: wr napisał(a):

                    > wyjatkowa masz fantazje, tacy ci rowerzysci niebezpieczni, rozjezdzaja wszystki
                    > ch. konfabulacje tez sie leczy

                    Poczytaj dalej - zdaje się nie tylko ja miałem takie przygody. To że będziesz im zaprzeczał nie zmieni rzeczywistości.
                • Gość: pan_talon Re: troll harder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 10:38
                  nie chciałbym żeby (...) wjechał we mnie lub w moje dziecko
                  ktoś skrzywdził, potrącił mnie i moje dziecko.

                  Swoją drogą rowerzysta dalej zmienia się w rowerzystkę

                  > - stąd "LUB". W czym problem? Doszukujesz się oszustw wszędzie?

                  Tylko tam, gdzie śmierdzą one na kilometr, a biorąc pod uwagę twą głęboką nienawiść do rowerzystów, podejrzewam że nie przegapiłbyś takiej okazji aby pochwalić się wszem i wobec takim zdarzeniem.
                  • oliveira Re: troll harder 18.05.13, 10:49
                    To nie jest nienawiść do rowerzystów, tylko niechęć do oszołomów bez wyobraźni. Środek ich transportu nie ma znaczenia.
                    • dzielanski Oj, zaprzeczasz sama sobie 18.05.13, 11:02
                      Skoro "to nie jest nienawiść do rowerzystów", to dlaczego tak aktywnie popierasz akurat zakaz ich wpuszczania na Rynek? Wszystkim - w tym przede wszystkim rowerzystom - byłoby na rękę utemperowanie "oszołomów bez wyobraźni" poruszających się na rowerach. Dużo bardziej niebezpieczny jest taki "oszołom" z jakichś sobie tylko znanych powodów stosujący ruch lewostronny na ścieżce rowerowej, niż jadący po chodniku. Niestety, mała popularność roweru jako środka transportu (spowodowana między innymi przez szykanowanie jego użytkowników) sprawia, że wielu rowerzystów przenosi na rower nawyki wyniesione z ruchu pieszego.
                    • Gość: tb Re: troll harder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:41
                      > To nie jest nienawiść do rowerzystów, tylko niechęć do oszołomów bez wyobraźni.
                      > Środek ich transportu nie ma znaczenia.

                      To dlaczego domagasz się karania tych spokojnych rowerzystów? Trzeba było mieć pretensję do policji i straży, że tych świrusów nie łapią, a nie popierać metody bolszewickie.
                      • Gość: mich Re: troll harder IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 19:42
                        Sratatata. Przestrzeganie prawa to bolszewizm? Czego to ludzie nie wymyślą, żeby usprawiedliwić swoje cwaniactwo i łamanie prawa.
                        • Gość: tb Re: troll harder IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 20:58
                          Bolszewizmem jest ustanawianie prawa na zasadzie: jakaś nieliczna grupa idiotów coś nabroi, to zakażmy wszystkim, zamiast skupić się na łapaniu konkretnych winowajców. Lepiej zrobić winowajców z ludzi spokojnych. Na tej zasadzie, to można by zakazać ruchu samochodów, bo co jakiś czas trafi się idiota za kierownicą. Ciekawe dlaczego jeszcze nie zdelegalizowano noży kuchennych.
                          • Gość: joe brody Re: troll harder IP: *.wroclaw.mm.pl 19.05.13, 12:27
                            Ludzie spadają ze schodów - zakazać budowania domów (Raymond Chandler) :-)
        • Gość: x Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 13:30
          Bardzo słusznie zrobił, mógł tylko wjechać z większą prędkością - jednego tumana mniej
    • markus19771107 Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 08:36
      I zniesmy jeszcze zakaz wjazdu koni. Konie sa zdecydowanie bardziej ekologicznym srodkiem transportu niz rowery. Zbudujmy siec autostrad dla jezdcow i system 'Kon miejski" (bedzie mozna wypozyczyc konia na rynku).
      No i oczywiscie kon-pasy w calym miescie.

      Konie na rynek !!
      • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 08:44
        markus19771107 napisał:

        > I zniesmy jeszcze zakaz wjazdu koni. Konie sa zdecydowanie bardziej ekologiczny
        > m srodkiem transportu niz rowery. Zbudujmy siec autostrad dla jezdcow i system
        > 'Kon miejski" (bedzie mozna wypozyczyc konia na rynku).
        > No i oczywiscie kon-pasy w calym miescie.
        >
        > Konie na rynek !!

        Żart ci trochę nie wyszedł, ponieważ konie na Rynku przebywają codziennie, wraz z dorożkami, które ciągną...
        • Gość: elo Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.156.115.240.mortin.pl 18.05.13, 13:03
          za pozwoleniem SM. Tak samo jak samochody.
          Trochę inna sytuacja - nie wjeżdżają tam na dziko jak to robią rowerzyści.

          Widać wszystko jedno - jest zakaz, nie ma zakazu, mam pozwolenie, nie mam pozwolenia.
    • Gość: mysz_w Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.05.13, 08:36
      Na prawdę przyjeżdżasz spacerować po rynku?
      • Gość: aaa Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 08:46
        Nie wiem, jak ty, ale ja między knajpami chodzę, a nie jeżdżę czy czołgam się. Choć nie ukrywam, że w późniejszych godzinach widywałem wielu próbujących tego drugiego...
      • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 08:53
        Tak, najczęściej przyjeżdżam tam w odwiedziny do teściowej i siłą rzeczy muszę spacerować, bo nie mogę dowieźć swojej leniwej dupy pod samą bramę. A tak z ciekawości i w drugą stronę, rowerem to po co tam wjeżdżasz?
        • dzielanski Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 09:53
          Rowerem można by dojeżdżać do biblioteki czy restauracji (na piwo niestety rowerem nie wolno jeździć), ale - ja zauważył autor artykułu - rynek to przede wszystkim centrum miasta: dużo lepiej byłoby, gdybym jadąc z zachodu na wschód Wrocławia mógł przejechać przez Rynek, niż walczył z samochodami o miejsce na Kazimierza Wielkiego.
          • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 10:53
            dzielanski napisał:

            > Rowerem można by dojeżdżać do biblioteki czy restauracji (na piwo niestety rowe
            > rem nie wolno jeździć), ale - ja zauważył autor artykułu - rynek to przede wszy
            > stkim centrum miasta: dużo lepiej byłoby, gdybym jadąc z zachodu na wschód Wroc
            > ławia mógł przejechać przez Rynek, niż walczył z samochodami o miejsce na Kazi
            > mierza Wielkiego.

            Walczyć o miejsce? Przecież na KW jest wydzielona ścieżka rowerowa. Dookoła rynku jest pełno kontrpasów i innych rozwiązań ułatwiających przejazd ulicami wokół rynku. W domu do kibla też rowerem jedziesz?
            • dzielanski Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 11:14
              Naprawdę na całej długości Kazimierza, po obu stronach są ścieżki rowerowe? Może się tam przejedź i sama sprawdź.
              A porównanie z kiblem raczej Ci nie wyszło. Do Rynku mam około dziesięciu kilometrów. Do kibla mniej niż dziesięć metrów.
            • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 11:50

              > Walczyć o miejsce? Przecież na KW jest wydzielona ścieżka rowerowa.

              Ale tylko po jednej stronie pasa drogowego, do tego często zastawiona parkującymi autami...

              >Dookoła ryn
              > ku jest pełno kontrpasów i innych rozwiązań ułatwiających przejazd ulicami wokó
              > ł rynku.

              Wcale ich tyle nie ma, co piszesz, do tego nie stanowią logicznej całości. Jazda przez Rynek jest dla wielu rowerzystów opcją najkrótszą i najbezpieczniejszą (brak ruchu samochodowego)...

              >W domu do kibla też rowerem jedziesz?

              A ty autem?
              • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 17:50
                > >W domu do kibla też rowerem jedziesz?
                >
                > A ty autem?

                Ja się nie domagam otwarcia Rynku dla samochodów.
              • tillig Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 20.05.13, 15:22
                > Jazda przez Rynek jest dla wielu rowerzystów opcją najkrótszą i najbezpieczniejszą
                > (brak ruchu samochodowego)...

                Czego nie można posiedzieć o pieszych w okolicach Rynku...
                • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 21.05.13, 07:12
                  > Czego nie można posiedzieć o pieszych w okolicach Rynku...

                  ???
    • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 08:54
      oliveira napisał:

      > Spie...jcie - jestem przeciw!

      Dobrze, że się określiłeś na początek, przynajmniej wiadomo, jak z tobą rozmawiać...

      >Po to idę do rynku, żeby swobodnie tam spacerować
      > , a nie skakać co chwilę na boki przed idiotami na rowerach.

      Zapomniałeś dodać, że rowerzyści to masochiści i uwielbiają zderzać się z pieszymi, przelatywać przez kierownicę i docelowo z wstrząsem mózgu oraz złamaną ręką lądować na pogotowiu...

      >W tej chwili jest
      > zakaz i jeśli ktoś jedzie tam na rowerze, to rozsądnie zakłada, że jeżeli jest
      > zakaz, to powinien być ostrożny, żeby nikt z tego tytułu nie miał pretekstu do
      > wyciągnięcia konsekwencji. Jeśli zakazu nie będzie od razu pojawią debile zakł
      > adający roszczeniowo, że skoro im wolno tam wjechać, to mogą robić co chcą

      W tej chwili sporo rowerzystów nawet nie wie (zwłaszcza ci, co wypożyczają rower miejski), że taki zakaz obowiązuje, reszta zaś olewa go ciepłym moczem i się spokojnie przemieszcza przez Rynek. Jest tam na tyle miejsca, że nie trzeba nawet zbliżać się do pieszych, żeby swobodnie przejechać na drugą stronę Rynku...

      > Zainteresujcie się korupcją w urzędach, przerostem biurokracji, niegospodarnośc
      > ią Miasta, a nie rozmydlajcie opinii publicznej wymyślanymi problemami istotnym
      > i dla mniej niż 1% mieszkańców.

      Jeśli według ciebie jest to tak nieistotny problem, więc po co ten zakaz? Znieśmy go, a 99% mieszkańców nawet tego nie zauważy, dla 1% procenta zaś będzie to spore udogodnienie...
      • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 09:06
        czechofil napisał:

        > > Spie...jcie - jestem przeciw!
        >
        > Dobrze, że się określiłeś na początek, przynajmniej wiadomo, jak z tobą rozmawi
        > ać...
        >

        Wysiliłeś się... już mam się rozpłakać, jak bardzo mi dowaliłeś?

        > Zapomniałeś dodać, że rowerzyści to masochiści i uwielbiają zderzać się z piesz
        > ymi, przelatywać przez kierownicę i docelowo z wstrząsem mózgu oraz złamaną ręk
        > ą lądować na pogotowiu...
        >

        Obserwując co robią można wysnuć też takie wnioski.

        > W tej chwili sporo rowerzystów nawet nie wie (zwłaszcza ci, co wypożyczają rowe
        > r miejski), że taki zakaz obowiązuje, reszta zaś olewa go ciepłym moczem i się
        > spokojnie przemieszcza przez Rynek. Jest tam na tyle miejsca, że nie trzeba naw
        > et zbliżać się do pieszych, żeby swobodnie przejechać na drugą stronę Rynku...
        >

        To tylko źle świadczy o straży miejskiej i policji ;P

        > > Zainteresujcie się korupcją w urzędach, przerostem biurokracji, niegospod
        > arnośc
        > > ią Miasta, a nie rozmydlajcie opinii publicznej wymyślanymi problemami is
        > totnym
        > > i dla mniej niż 1% mieszkańców.
        >
        > Jeśli według ciebie jest to tak nieistotny problem, więc po co ten zakaz? Znieś
        > my go, a 99% mieszkańców nawet tego nie zauważy, dla 1% procenta zaś będzie to
        > spore udogodnienie...

        Uważam, że dziennikarze powinni być odpowiedzialni i skupiać się na sprawach nieco poważniejszych. Co mnie obchodzą utrudnienia (choć tak naprawdę ten zakaz niczego im nie utrudnia), które dotykają (wg danych WIRu) mniej niż 0,02% mieszkańców?
        • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 09:19

          > Wysiliłeś się... już mam się rozpłakać, jak bardzo mi dowaliłeś?

          Nie miałem zamiaru ci dowalać. Po prostu stwierdziłem fakt, że jesteś bardzo "kulturalnym" człowiekiem...

          > Obserwując co robią można wysnuć też takie wnioski.

          Wyniki twoich obserwacji są kompletnie niezgodne z rzeczywistością...

          > To tylko źle świadczy o straży miejskiej i policji ;P

          Nie mam o tych służbach dobrego zdania, ale akurat w tym przypadku zachowują zdrowy rozsądek...

          > Uważam, że dziennikarze powinni być odpowiedzialni i skupiać się na sprawach ni
          > eco poważniejszych. Co mnie obchodzą utrudnienia (choć tak naprawdę ten zakaz n
          > iczego im nie utrudnia), które dotykają (wg danych WIRu) mniej niż 0,02% mieszk
          > ańców?

          Przeczysz sam sobie. Skoro Cię to nie obchodzi, to po co się tu w ogóle wypowiadasz, do tego z taką agresją?
        • Gość: tb Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:51
          > To tylko źle świadczy o straży miejskiej i policji ;P

          To tylko świadczy o tym, że jesteś bolszewikiem.
          Źle o policji i straży świadczy, że nie łapała idiotów za to na skróty zastosowała bolszewicki zakaz uderzający w zrównoważonych rowerzystów. Karanie bandziorów i idiotów jest o tyle ryzykowne, że można przy okazji oberwać. Za to wprowadzenie sztucznego zakazu i karanie spokojnych, bo paragraf łamią, to dopiero bohaterstwo. Sam roweru nie mam ale wkurza mnie ta bolszewicka nagonka na spokojnych ludzi którzy z roweru korzystają.
    • Gość: wrorafa Zakaz dotyka uczciwych rowerzystów IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 09:04
      W naszym kraju przyjęło się rozwiązywać problemy tworząc zakazy i kary. Ale to nie działa. Ludzie jeżdżą po rynku, bo tak jest wygodnie. Większość jedzie ostrożnie i powoli, nie robiąc nikomu krzywdy. Jest kilka procent rowerzystów którzy będą jechali nieostrożnie. I zakaz ich nie powstrzyma. Zakaz dotyka tylko uczciwych rowerzystów. Jeśli ktoś nie szanuje bezpieczeństwa innych tym bardziej nie będzie szanować sztucznych zakazów. Tak jak z walką z piractwem. Zabezpieczenia antypirackie uderzają w uczciwych ludzi, ci nieuczciwi i tak się nimi nie przejmują.

      Przepisy rowerowe w jednym miejscu - rowerywruchu.pl
    • jep23 Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy pe... 18.05.13, 09:10
      Część rowerzystów traktuje pieszych jak zabawne przeszkody do pokonania.
      Z dużą prędkością wyprzedzają lawirując między ludźmi.Dla nich to jest "cool",
      dla spacerowiczów "hot".
      Można swój ukochany pedałowiec przez Rynek przeprowadzić trzymając za rączkę.
      • Gość: wr Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: 217.8.185.* 18.05.13, 10:42
        takich rowerzystow jest mniej niz pijanych kierowcow w samochodach
        • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 10:55
          Gość portalu: wr napisał(a):

          > takich rowerzystow jest mniej niz pijanych kierowcow w samochodach

          A ilu w ogóle we Wrocławiu jest rowerzystów??? Argumenty na poziomie komunistycznego "A u was biją murzynów!"
          • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 11:53
            > A ilu w ogóle we Wrocławiu jest rowerzystów??? Argumenty na poziomie komunistyc
            > znego "A u was biją murzynów!"

            W zależności od dnia, pogody, pory roku na wrocławskie ulice wyjeżdża ponad 30 tysięcy rowerzystów, a niektóre badania wskazują, że nawet dwa razy więcej...
            • Gość: elo Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.156.115.240.mortin.pl 18.05.13, 13:06
              Podaj no źródło swoich rewelacji?
              • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 13:18

                > Podaj no źródło swoich rewelacji?


                www.wroclaw.pl/files/rowery/Pomiary%20natezenia%20ruchu%20rowerowego%20WYNIKI%20Z%20ANALIZA%202012%20-%20analiza2012.pdf
                • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 15:36
                  czechofil napisał:

                  >
                  > > Podaj no źródło swoich rewelacji?
                  >
                  >
                  > www.wroclaw.pl/files/rowery/Pomiary%20natezenia%20ruchu%20rowerowego%20WYNIKI%20Z%20ANALIZA%202012%20-%20analiza2012.pdf

                  I skąd wziąłeś te 30 tys.? Z sufitu? Bo z tych badań absolutnie nie wynika nic na temat ilości rowerzystów w mieście.
                  • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 16:02
                    > I skąd wziąłeś te 30 tys.? Z sufitu? Bo z tych badań absolutnie nie wynika nic
                    > na temat ilości rowerzystów w mieście.

                    To są dane z zaledwie kilku skrzyżowań, do tego z wybranych uznaniowo okresów dnia. Jak się jednak porówna te dane z danymi z lat poprzednich, pomnoży je przez przybliżoną liczbę potencjalnych przejazdów w innych miejscach oraz to wszystko podsumuje, to wychodzi przybliżona (również) liczba codziennie poruszających się na rowerach pomiędzy 20.000, a 30.000 (niektórzy podają jeszcze większe liczby). Niestety nie da się tej liczby bardziej sprecyzować, ponieważ rowerów nikt nie rejestruje, a także nikt do tej pory nie prowadził szczegółowych badań nad natężeniem ruchu rowerowego we Wrocławiu. Jedyne, co wiemy na pewno, to że ruch rowerowy wzrasta w zawrotnym, nieprzewidywalnym tempie (zwłaszcza dla władz Wrocławia) i czy to się komuś podoba, czy nie, trzeba się będzie z tym coraz bardziej liczyć i jakoś ten trend skanalizować. Niestety obecne tempo prac oraz środki finansowe nie są w stanie zaspokoić nawet minimalnych potrzeb coraz bardziej masowego ruchu rowerowego we Wrocławiu...
                    • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 17:53
                      Znaczy wziąłeś te liczby z sufitu, a żeby było wiarygodnie powołujesz się na zbliżone tematyką działania licząc, że nikomu nie będzie się chciało sprawdzić.
    • chilonek Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy pe... 18.05.13, 09:19
      Szybkie przemieszczanie po tym cudownym rynku jest średnio przyjemne, dlatego też pewnie nigdy nie widziałem nikogo pędzącego na dwóch kółkach. Co prawda czasami jakiś łoś wciska się na rowerze w grupę pieszych, ale wszędzie jakiś mniej rozwinięty się znajdzie.
      Ja przez sam rynek na szczęście przejeżdżać nie muszę, ale codziennie tłukę się przez Ofiar Oświęcimskich, na której kiedyś był pas dla rowerów. Obecnie zawsze trafiam albo na zaparkowane auta, albo na kierowców, którzy zrobili sobie tam dwa pasy do jazdy.
    • Gość: większość dyskryminacja pieszych! IP: *.dynamic.mm.pl 18.05.13, 09:21
      Pewnie już niedługo człowiek poruszający się na własnych nogach całkowicie zostanie wyparty!
      Na ulicach - samochody i rowery, na chodnikach i placach - rowery!
      Jak zatem pieszy może bezpiecznie poruszać się bez obawy, że nie zostanie potrącony? Nagminne jest bowiem lawirowanie rowerzystów między ludźmi na chodnikach i przejeżdżanie przez ulicę na pasach. Teoretycznie przejście po pasach powinno być bezpieczne (bo samochody stoją) ale szaleni rowerzyści wtedy przyspieszają i potrącają pieszych! Powinno się restrykcyjnie przestrzegać zakazu jeżdżenia rowerami po chodnikach i placach oraz surowo karać za łamanie przepisów!
      Rowery - na ścieżki rowerowe i jezdnie!
      • Gość: w Re: dyskryminacja pieszych! IP: 217.8.185.* 18.05.13, 10:43
        ahh ci szaleni rowerzysci, nigdy nie widzialem zadnego szalenca, ba nawet zadnej stluczki rowerowej nie widzialem. a ty widziales?
      • dzielanski Cykliści i masoni! 18.05.13, 10:53
        Masz rację, tylko nazywaj rzeczy po imieniu. Ci szaleńcy specjalnie rozpędzają się na pasach, żeby tym skuteczniej potrącać pieszych, ale popełniasz błąd, używając w stosunku do nich politycznie poprawnej nazwy "rowerzyści". Zionący nienawiścią do pieszych szaleńcy to - nie bójmy się tego słowa - CYKLIŚCI! Cykliści i masoni wymyślili rower, by za jego pomocą przejąć władzę nad światem. Gdy opanują nasz ukochany wrocławski Rynek, już nic nie będzie w stanie ich powstrzymać!
        • Gość: pan_talon biłer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 10:58
          Czy naprawdę takiego świata chcecie?
          www.petersburgpilot.com/cms_data/dfault/photos/stories/1179/.TEMP/s_topTEMP900x420-8512.jpeg
          • dzielanski Zgroza! 18.05.13, 11:09
            The horror! The horror!
    • Gość: pan_talon Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 09:25
      Totalnie mi zwisa czy zakaz będzie czy go zniosą, ale z czystej przekory chciałbym aby nasz wódz był choć raz KONSEKWENTNY, wysiadł ze swojej limuzyny i przepchnął ją przez rynek do ratusza.
    • wujek_dobra_rada6 Jak to bezsensu? 18.05.13, 09:28
      ...a mandaciki i kasiorka dla dudusia to niby co!
    • dzielanski Można wytyczyć przez Rynek drogi dla rowerów 18.05.13, 09:29
      Sporo na tym forum malkontentów, którzy twierdzą, że rowerzyści będą rozjeżdżać ich (i ich dzieci!), kiedy tylko pozwoli się im wjechać na Rynek. Zastanawiające jest to, że żaden z nich nie widzi możliwości np wyznaczenia dróg rowerowych przez Rynek (poza którymi rowerzyści nie mieliby prawa się poruszać). Zresztą nawet bez wytyczania DDR straż miejska czy policja mogłaby po prostu interweniować w przypadkach, gdy rowerzyści stwarzają niebezpieczeństwo wobec pieszych. Jak pisał nieco wyżej Czechofil, fakt, że kierowcy nagminnie łamią przepisy nie został jeszcze uznany za pretekst do wyrzucenia samochodów z całego Wrocławia.
      • Gość: Tommi Re: Można wytyczyć przez Rynek drogi dla rowerów IP: *.e-wro.net.pl 18.05.13, 09:52
        Nie nazywaj mnie malkontentem! Zauważyłeś może, że piesi i samochody mają wyznaczone miejsca do poruszania się? Ich drogi krzyżują się tylko w niektórych miejscach. Rowerzyści jeżdżą zwykle po chodnikach i zagrażają pieszym, dlatego bezwzględnie powinni mieć zakaz poruszania się po rynku a policja powinna karać każdego poruszającego się po chodniku, niezgodnie z prawem, tak jak robią z kierowcami, którzy parkują na chodnikach itp. dlaczego rowerzysta może omijać przepisy ruchu drogowego? Powinniśmy powrócić do obowiązku posiadania karty rowerowej (znajomość przepisów) a rowerzyści powinni mieć obowiązek posiadania polisy OC. Teraz taki debil jest bezkarny, wiedzie w ciebie i nic nie możesz mu zrobić (pałować się kilka lat z sądem a później biedny studenciak nie ma z czego zapłacić)! Rowerzyści nie szanują innych i dlatego będę ich potępiał. Dopóki debile nie nauczą się przepisów i nie zaczną brać odpowiedzialności za swoje debilne zachowania zakaz poruszania się po rynku powinien zostać utrzymany!!!
        • dzielanski Re: Można wytyczyć przez Rynek drogi dla rowerów 18.05.13, 10:04
          Dajże spokój!
          Kierowcy nagminnie łamią przepisy. Tak się składa, że sam znacznie częściej jeżdżę samochodem niż rowerem (dzieje się tak między innymi z powodu wszystkich tych zakazów szykanujących rowerzystów). Są w tym mieście ulice, na których kierowca nie łamiący dopuszczalnego limitu prędkości jest zawalidrogą i dziwolągiem - ja sam każdorazowa przekraczam ten limit w kilku miejscach. Część ograniczeń prędkości w mieście jest zresztą absurdalna - tak samo absurdalna jak zakaz powolnej jazdy rowerem po chodniku. To, że polska policja nie potrafi skutecznie karać piratów drogowych jeżdżących szybciej niż 50 km/h na ulicach, do których bezpośrednio przylegają chodniki, nie powinno być powodem do tego, by prędkość na szosach tylko teoretycznie przebiegających w terenie zabudowanym ograniczać do 60 km/h. To, że policja nie potrafi skutecznie karać piratów rowerowych stwarzających zagrożenie dla pieszych (oraz innych rowerzystów) nie powinno być powodem do tego, by stosować całkowity zakaz poruszania się rowerów po chodnikach.
        • Gość: Olka Re: Można wytyczyć przez Rynek drogi dla rowerów IP: *.183.174.36.dsl.dynamic.t-mobile.pl 18.05.13, 10:14
          Brawo!!!
        • Gość: w Re: Można wytyczyć przez Rynek drogi dla rowerów IP: 217.8.185.* 18.05.13, 10:44
          skad wniosek ze jestem biednym studenciakiem bez polisy OC?

          boshh co za debil
          • oliveira Re: Można wytyczyć przez Rynek drogi dla rowerów 18.05.13, 10:57
            Gość portalu: w napisał(a):

            > skad wniosek ze jestem biednym studenciakiem bez polisy OC?
            >
            > boshh co za debil

            To wrzuć skan polisy i podaj tutaj linka. Nazwisko i adres ocenzuruj.
        • Gość: pan_talon Re: Można wytyczyć przez Rynek drogi dla rowerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:32
          Gość portalu: Tommi napisał(a):
          >a rowerzyści powinni mieć obowiązek posiadania polisy OC.
          > Teraz taki debil jest bezkarny, wiedzie w ciebie i nic nie możesz mu zrobić (p
          > ałować się kilka lat z sądem a później biedny studenciak nie ma z czego zapłaci
          > ć)!

          Takie ubezpieczenie jest na tyle powszechne i najwyraźniej tanie, że nawet sam ubezpieczony nie zdaje sobie z tego sprawy. Dodają do karty, ubezpieczenia mieszkania, rachunku w banku, zniżek studenckich, kart lojalnościowych, członkostw w klubach itp.
          Wprowadzanie systemowo takiego obowiązku wygeneruje więcej kosztów biurokratycznych niż to wszystko warte.
          • Gość: kanasta Re: Można wytyczyć przez Rynek drogi dla rowerów IP: *.centertel.pl 18.05.13, 11:37
            bsrdtv daj spokoj. Na tym forum panuje rowerowy terror, robi to wrażenie, jakby całe miasto marzyło o pedałowaniu w mróz, deszcz i snieg. A Wyborcza, niestety, podłącza się pod ten absurd.
            Miasto sie cieszy: nikt ich nie rozlicza z przebudowy i remontow ulic, mamy temat zastępczy: rowery.
    • dzielanski Po salonie pana Czumy jeżdżą konie i sadzą kupska! 18.05.13, 09:42
      Nie mam nic przeciwko konnym bryczkom, ale zastanawia mnie ta skłonność polskich polityków i samorządowców do wypowiadania się w zupełnie pokraczny sposób. Wydaje mi się, że 2010 roku, gdy pan Czuma stwierdził, że "Rynek to salon miasta, a po salonie się nie jeździ" po tymże salonie jeździły konne bryczki. Co więcej, ważniejszym urzędnikom magistratu przysługuje prawo do wożenie się samochodami do Ratusza, przez tenże "salon miasta". Czy zatem panu Czumie chodziło o to, że "po salonie nie jeździ się na jednośladach" (co byłoby dość zabawną, ale przynajmniej jednoznaczną deklaracją), czy może po prostu ów samorządowiec po prostu nie potrafił podać żadnego powodu uzasadniającego podjęcie takiej decyzji, więc palnął coś, co wydało mu się fajne?
      • Gość: pan_talon Re: Po salonie pana Czumy jeżdżą konie i sadzą ku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 09:50
        gdy pan Czuma stwierdził, że "Rynek to salon miasta,
        > a po salonie się nie jeździ"

        Ten Pan musi mieć ciekawe wzorce, skoro w salonie stawia sobie rządek plastikowych budek na odchody.
        Dla mnie ten obrazek na zawsze pozostanie symbolem urzędniczej nieporadności i hipokryzji:
        toitoi.pl/tl_files/zdjecia%20do%20innych%20kategorii/REALIZACJE%202011/Wroclove/wroclove1.jpg
        Ale to by się zgadzało, wychodek za stodołą, pogarda dla roweru, sentyment to "kunia" i uwielbienie dla ubiegłowiecznych tworów niemieckiej motoryzacji.
    • aagaj Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy pe... 18.05.13, 09:43
      jak będzie obowiązkowe OC dla rowerzystów powyżej 10 roku życia to może jak się nauczą jeździć to nie jeżdżą
      • Gość: w Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: 217.8.185.* 18.05.13, 10:46
        kierowcy maja OC i rocznie mamy 3000 trupów na ulicach i dziesiatki tysiecy połamanych po szpitalach.

        myslisz ze OC uczy jezdzic?
    • mausschien Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy pe... 18.05.13, 09:43
      Mieszkałam jakiś czas w Niemczech i tam było to tak zorganizowane, że w pewnych godzinach (nie pamiętam już, jakich, ale chyba do 17) nie można było jeździc po rynku rowerem, tylko go prowadzić. Pewnie wtedy było tam najwięcej pieszych. Myślę, że to niegłupie rozwiązanie.
      • Gość: pan_talon Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 09:53
        To może być zasadne w przypadku małych, ciasnych rynków, wrocławski jest jednym z największych w Europie.
    • truten.zenobi kolejny temat zastępczy? miasto nie ma większych p 18.05.13, 10:06
      ...problemów?
      1. staż miejska oka nie przymyka... tyle że wykazują się tylko wtedy gdy mogą gościa dorwać czyli pewnie dziadków jadących sobie spokojnie i to jeszcze tylko wtedy gdy się sam na nich napatoczy... działanie wobec szaleńczej jazdy debili przerasta ich możliwości
      2. prawda jest taka że żadne zakazy i nakazy nie rozwiążą problemu chamstwa i głupoty.
      bo tak naprawdę tylko tego typu ludzie stanowią problem.
      • oliveira Re: kolejny temat zastępczy? miasto nie ma większ 18.05.13, 10:19
        truten.zenobi napisał:

        > ...problemów?
        > 1. staż miejska oka nie przymyka... tyle że wykazują się tylko wtedy gdy mogą g
        > ościa dorwać czyli pewnie dziadków jadących sobie spokojnie i to jeszcze tylko
        > wtedy gdy się sam na nich napatoczy... działanie wobec szaleńczej jazdy debili
        > przerasta ich możliwości
        > 2. prawda jest taka że żadne zakazy i nakazy nie rozwiążą problemu chamstwa i g
        > łupoty.
        > bo tak naprawdę tylko tego typu ludzie stanowią problem.

        W trakcie jednej z awantur, kiedy to przytępa rowerzystka wjechała mi w syna, Pan Strasznik tłumaczył się, że "Jak on będzie wyglądał biegnąc po rynku za rowerzystą?". Kogo oni tam zatrudniają? Modelki?
        • Gość: w Re: kolejny temat zastępczy? miasto nie ma większ IP: 217.8.185.* 18.05.13, 10:46
          kolejny konfabulant, rowerzysta wjechał w syna, idz sie leczyc kobieto
          • oliveira Re: kolejny temat zastępczy? miasto nie ma większ 18.05.13, 10:59
            Gość portalu: w napisał(a):

            > kolejny konfabulant, rowerzysta wjechał w syna, idz sie leczyc kobieto

            Jesteś żałosny.
            PS. Nie jestem kobietą.
        • truten.zenobi Re: kolejny temat zastępczy? miasto nie ma większ 18.05.13, 12:55
          z kolei mojego kumpla - gościu +50 z brzuszkiem na składaczu dzielna straż miejska złapała i nie było przebacz...
        • Gość: tb Re: kolejny temat zastępczy? miasto nie ma większ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 21:59
          > W trakcie jednej z awantur, kiedy to przytępa rowerzystka wjechała mi w syna, P
          > an Strasznik tłumaczył się, że "Jak on będzie wyglądał biegnąc po rynku za rowe
          > rzystą?". Kogo oni tam zatrudniają? Modelki?

          Wjechała ci w syna i się nie wywaliła? Trochę dziwne.
    • klinikka Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy pe... 18.05.13, 10:24
      wprowadzić zakaz biegania po rynku
      • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 10:33
        Na pytania zawarte w moim liście do Gazety nikt z magistratu nie raczył odpowiedzieć. Ciekaw jestem natomiast, jak skomentują panowie z ratusza na ten film promujący Euro 2012 i dlaczego wpięto tam scenę z rowerzystą jadącym po Rynku? Czyżby to była tylko ściema dla turystów, że Wrocław to "meeting place"?

        • Gość: Nieroweromwrynku Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:14
          Chce przytoczyć kilka argumentów przeciwko rowerów w rynku:
          1. Na rynek chodzi sie w celu podziwiają widoków czy to miejsca czy płci przeciwnej to kto co woli
          2. Pieszy po rynku przemieszcza sie w sposób nieprzewidywalny - co sprzyja wypadkom z rowerami. Zatrzymuje sie zawraca nagle zmienia kierunek bo zobaczył coś ciekawego
          3. Rowerem nie mozna tak łatwo zmieniać kierunków
          4. Rower porusza sie szybciej niż pieszy co przy jego mniejszej zwrotnosci jest potencjalnym czynnikiem wypadkogennym
          5. Rowerzysta może swobodnie i bez zbytniej straty czasu ominąć rynek gdy nie ma tam żadnej sprawy dlaczego robić z rynku ulice ?
          6. Jeżeli rowerzysta udaje sie do rynku w tym samym celu co pieszy to powinien zejść z roweru aby móc cokolwiek zobaczyć
          7. Rower jest przedmiotem metalowym o wadze ok 1o-15 kg. Wprawiony w ruch nawet wolny noże spowodować poważne uszkodzenie ciała pieszego szczególnie tych małych ludzi zwanych dziećmi. A jak wiadomo dzieci mogą wykonać najbardziej nieprzewidywalne ruchy.
          8. Rowerzyści tak jak nasi kierowcy nie sa bez winy.
          9. W rynku nie ma wyznaczonych pasów do przemieszczania sie rowerzystów dlatego pieszy nie wie gdzie może sie ich spodziewać

          Czy naprawdę musimy sie o to kłócić przecież jest tyle miejsca dla rowerów i to dużo ciekawszych niż rynek dlaczego za wszelka cenę chce sie zmienić to co jest dobre dla większości - a przecież większość ludzi porusza sie po rynku pieszo bo przyszła tam w celu relaksu i nie ma ochoty rozglądać sie na prawo i lewo w poszukiwania potencjalnego niebezpieczeństwa.

          Jestem stanowczo za pozostawieniem zakazu.
          • dzielanski Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 11:20
            Skoro tak, to można by na Rynku wyznaczyć pasy dla rowerów. Wilk byłby syty i owca cała.
            Choć dodam, że po Rynku jeżdżą też konne bryczki (kilkaset kilogramów metalu i drewna oraz kilkaset kilogramów koniny) - pojazdy te są mniej zwrotne nawet niż rower, a osiągają prędkość zbliżoną do przeciętnego rowerzysty. Jednak o kolizjach pieszych z bryczkami jakoś dotąd nie słyszałem.
            • Gość: Kanasta Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.centertel.pl 18.05.13, 11:29
              Wyborcza kompletnie oszalała, a może Saraczyńska usidliła naczelnego Chrzana i Chrzan realizuje teraz jej zachcianki.
              Moja propozycja: podpiszmy petycję do arcybiskupa, aby rowerzyści mogli jezdzić po katederze i kosciołach. Dlaczego mają nie mieć prawa dojazdu do ołtarza?
              Druga petycja, do policji drogowej: pozwólcie rowerzystom przejeżdzać skrzyżowania na czerwonym swietle. Niech hasło "zielona fala dla rowerów" obowiazuje wszedzie. Kierowcy powinni bardziej uważać.

              Ulic: Tęczowej, Zaporoskiej, Szpitalnej, Wyszyńskiego, Staszica, Mostów Pomorskich, Witolda i stu innych nie remontujcie. Niech ta zapadnięta kostka, resztki torowisk i poszarpane łaty alfaltowe leżą tam na zawsze. Nie będą się nam samochodziarze rządzić w mieście.

              Brawo Redaktorze Chrzan. Ale że poleciał Pan na Saraczyńską, to się Panu dziwie.....
              • dzielanski Udogodnienia dla rowerów służą kierowcom 18.05.13, 11:49
                Im więcej ludzi przesiada się na rowery, tym mniejsze jest obciążenie infrastruktury drogowej. Gdyby ścieżki rowerowe stanowił spójny system, po którym można by pokonywać duże odległości bez obaw o to, że zostanie się rozjechanym i bez konieczności łamania przepisów, korki na ulicach po prostu byłyby mniejsze.
                Sam rzadko jeżdżę do miasta na rowerze, bo w tej chwili o wiele łatwiej jest poruszać się po nim samochodem.
    • Gość: kiker Jaka inteligentna i konstruktywna odpowiedź. IP: *.dynamic.mm.pl 18.05.13, 10:47
      Nikt nie wie, jak się do niej ustosunkować.
      • Gość: Józek Re: Jaka inteligentna i konstruktywna odpowiedź. IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 12:38
        kontakt24.tvn24.pl/temat,zjezdzal-rowerem-do-metra-zginal,87628,html?categoryId=496
    • Gość: makumba Tak dla rowerzystów, NIE dla pojebów na rowerach. IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 11:01
      j.w.
    • brsdtv Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy pe... 18.05.13, 11:29
      A co z kretynami co jeżdżą na złamanie karku? Spacerując po rynku można spotkać ludzi na przejażdżce (najczęściej na wypożyczonych rowerach) i debili jadących z pełną prędkością, przed którymi ludzie muszą uskakiwać.

      Rowerzyści są dyskryminowani??? To chyba JEDYNI uczestnicy ruchu drogowego, od których nie wymaga się znajomości przepisów i to jest absurd! Nie mam nic przeciw ludziom kulturalnym jeżdżącym na rowerach ale jest też dużo pajaców na dwóch kółkach z pedałami, którzy jeżdżą pod prąd, zajeżdżają drogę, albo dokonują wtargnięcia na jezdnię nie wspominając już o "wyczynach" jakich dopuszczają się chodnikach.
      • Gość: pan_talon Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:43
        > Rowerzyści są dyskryminowani??? To chyba JEDYNI uczestnicy ruchu drogowego,

        motorower, zaprzęg konny

        od
        > których nie wymaga się znajomości przepisów i to jest absurd!

        Wymaga, tylko nie sprawdza wiedzy w formie egzaminu, przepisy obowiązują tak jak każdego, a za złamanie grożą konsekwencje karne.
      • Gość: gggg Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:49
        jako rowerzysta spotykam się często z tym, że zajeżdża mi się drogę, spycha na krawężnik, itd.
        Jestem ostrożnym rowerzystą, boję się jeździć po ulicy (ostatnio oglądam się do tyłu, nie widzę nic w pobliżu, wyciągam rękę aby skręcić i jadę do środka jezdni, a jakiś samochód mnie wyprzedza...), uważam na piszych, przyspieszam tylko wtedy kiedy mam wolny chodnik (a są miejsca mało uczęszczane).
        Nigdy nie widziałam aby jakiś rowerzysta rozjechał pieszego, albo tym bardziej dziecko (choć nie przeczę, że może są takie przypadki).
        Zupełnie nie rozumiem tej nienawiści do rowerzystów.
      • Gość: tb Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 11:55
        > A co z kretynami co jeżdżą na złamanie karku? Spacerując po rynku można spotkać
        > ludzi na przejażdżce (najczęściej na wypożyczonych rowerach) i debili jadących
        > z pełną prędkością, przed którymi ludzie muszą uskakiwać.

        To pytanie do policji i straży. Niech łapią debili. Ale dlaczego wprowadzać zakaz dla tych spokojnych? To jest czysty bolszewizm.
        • Gość: Antoni Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 12:40
          Jaki bolszewizm? Może pozwolimy ciężarówkom jazdy po Rynku?
          • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 12:49
            Gość portalu: Antoni napisał(a):

            > Jaki bolszewizm? Może pozwolimy ciężarówkom jazdy po Rynku?

            Czemu nie zaproponujesz jeszcze czołgów i amfibii? Bo byś zrobił wtedy z siebie jeszcze większego idiotę?
        • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 15:41
          Jeżeli mój refleks, stan pojazdu, aktualna pogoda i umiejętności sprawiają, że moją bezpieczną prędkością w mieście jest 90 km/h, to dlaczego mam przestrzegać ograniczeń? Dlaczego mam płacić mandaty? Toż to "czysty bolszewizm"!
          • Gość: tb Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 21:06
            Jeżeli trafiają się idioci za kierownicą, to wprowadźmy całkowity zakaz poruszania się autami. Aby nie było nieporozumień, nie jestem za tym, tylko pokazuję rozumowanie bolszewickie. A co do tego argumentu z refleksem i 90 to na kiepskim poziomie. Te ograniczenia są powszechne ze względu na bezpieczeństwo. A zakaz rowerowy na rynku we Wrocławiu, to osobliwość naszych sobiepanów bolszewickich.
            • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 21:24
              Bzdura - uprawiasz moralność Kalego. Jestem razem z moim synem przykładem niebezpieczeństwa jakie stwarzają rowerzyści w Rynku. Już wielokroć dzisiaj podważano to co napisałem, ale nic nie zmieni faktu, że kilku kretynów na rowerach w rynku sprawia, że zagrożenie jest realne i najprawdopodobniej i policja i straż miejska negatywnie będą opiniować wszystkie tego typu wnioski. A twoje argumenty o bolszewiźmie są naciągane - w końcu zgodnie z twoją logiką tylko nieliczni pijani kierowcy samochodów powodują wypadki, więc po co tego zabraniać.
              • Gość: tb Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 21:48
                Nie ty jeden masz syna, nie musisz się nim tak afiszować.
                > zpieczeństwa jakie stwarzają rowerzyści w Rynku. Już wielokroć dzisiaj podważan
                > o to co napisałem, ale nic nie zmieni faktu, że kilku kretynów na rowerach w rynku sprawia, że zagrożenie jest realne i najprawdopodobniej i policja i straż miejska negatywnie będą opiniować wszystkie tego typu wnioski.

                Przecież własnie to jest bolszewizm. Sam piszesz, że niebezpiecznie jest tylko przez kilku kretynów, to dlaczego nie domagasz się ukarania ich, za to przestępcami chcesz uczynić spokojną większość. Wyjaśnij zatem jak to jest, że na Oławskiej nagle ci kretyni zamieniają się w rozważnych rowerzystów? Jak to jest, że w Krakowie rowerzyści nie mordują bezbronnych malutkich synków spacerujących po rynku?

                > A twoje argumenty
                > o bolszewiźmie są naciągane - w końcu zgodnie z twoją logiką tylko nieliczni pijani kierowcy samochodów powodują wypadki, więc po co tego zabraniać.

                Naciągany jest własnie ten argument o pijanych kierowcach. Nawet nie chce mi się wyjaśniać jak nieadekwatny jest to kontrargument.
                • oliveira Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 22:14
                  Nie chrzań, że nie chce ci się wyjaśniać bo zasada jest prosta - w sytuacji zagrożenia wybierane jest rozwiązanie mające to zagrożenie zminimalizować lub zlikwidować - bez względu na to ile osób faktycznie je stwarza. Takie rozwiązanie jest stosowane w większości przepisów drogowych. Wy, jako rowerzyści domagacie się w tej sytuacji wprowadzenia wyjątku, chociaż nie przedstawiliście żadnych argumentów, że zagrożenia nie będzie. Bo będzie - wszyscy to wiemy. Zawsze trafi się jakiś debil, który w kogoś wjedzie czy to przez brak wyobraźni, umiejętności, brawurę, czy po prostu głupotę. Ja wyjeżdżając na ulicę chciałbym, żeby wszyscy starali się stosować do tych samych reguł - nie jesteś na drodze sam, jedź tak, żeby nie przeszkadzać i zagrażać innym i jeśli już nie przestrzegasz przepisów, to później nie jojcz jak cię na tym złapią. A tutaj widzę, ze większość domaga się w imię nie wiadomo czego specjalnego traktowania. Jako rowerzyści jesteście tak roszczeniowi, że nawet nie potraficie zrozumieć, że bardziej od was i kierowców zawsze na drodze uprzywilejowani będą piesi. To jest dopiero płycizna emocjonalna i intelektualna...
                  • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 22:40
                    oliveira napisał:

                    > Nie chrzań, że nie chce ci się wyjaśniać bo zasada jest prosta - w sytuacji zag
                    > rożenia wybierane jest rozwiązanie mające to zagrożenie zminimalizować lub zlik
                    > widować - bez względu na to ile osób faktycznie je stwarza.

                    Czemu więc nie zakazuje się ruchu aut na wrocławskich ulicach, skoro kierowcy powodują potrącają znacznie więcej pieszych, do tego ze skutkiem śmiertelnym?

                    >Wy, jako rowerzyści domagacie s
                    > ię w tej sytuacji wprowadzenia wyjątku, chociaż nie przedstawiliście żadnych ar
                    > gumentów, że zagrożenia nie będzie.

                    Przedstawiliśmy dziesiątki argumentów, w tym taki, że w podobnych miejscach w kraju, a nawet we Wrocławiu (Oławska) nic się nie nie dzieje, tylko że do twojego ograniczonego umysłu to niestety nie trafia...

                    > A tutaj widzę, ze większość d
                    > omaga się w imię nie wiadomo czego specjalnego traktowania.

                    Nie specjalnego, tylko takiego samego jak inni, czyli piesi i auta...

                    > Jako rowerzyści jes
                    > teście tak roszczeniowi, że nawet nie potraficie zrozumieć, że bardziej od was
                    > i kierowców zawsze na drodze uprzywilejowani będą piesi.

                    Twoje ograniczenie umysłowe polega na założeniu, że każdy rowerzysta jest potencjalnym zagrożeniem dla pieszego. Nie przekonuje cię statystyka, fakty, realne, twarde argumenty. Nic cię nie przekonuje, ponieważ nienawidzisz roweru i rowerzystów. Pytanie brzmi, dlaczego?

                  • Gość: tb Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.13, 01:16
                    > Nie chrzań, że nie chce ci się wyjaśniać bo zasada jest prosta - w sytuacji zag
                    > rożenia wybierane jest rozwiązanie mające to zagrożenie zminimalizować lub zlik
                    > widować - bez względu na to ile osób faktycznie je stwarza. Takie rozwiązanie j
                    > est stosowane w większości przepisów drogowych. Wy, jako rowerzyści ...

                    Odpowiadasz mi, czy jakimś rowerzystom? Bo ja nie mam roweru. Mnie tylko razi bolszewizm na bazie którego ten zakaz obowiązuje.

                    > gumentów, że zagrożenia nie będzie. Bo będzie - wszyscy to wiemy. Zawsze trafi
                    > się jakiś debil, który w kogoś wjedzie czy to przez brak wyobraźni, umiejętnośc
                    > i, brawurę, czy po prostu głupotę.

                    No to niech tego debila ścigają a sąd niech z debila wyciśnie takie odszkodowania dla poszkodowanych aby innych debili z debilizmu wyleczyć. No i ponawiam pytanie, czy ci debile nagle zamieniają się w kulturalnych rowerzystów na Oławskiej? No i jaki jest mechanizm, że akurat na wrocławskim rynku rowerzyści w debili się zamieniają, a na krakowskim już nie?
                    • tay2 Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 20.05.13, 15:02
                      Gość portalu: tb napisał(a):

                      > j? No i jaki jest mechanizm, że akurat na wrocławskim rynku rowerzyści w debili
                      > się zamieniają, a na krakowskim już nie?

                      Krakowski jest prawie dwa razy większy.
                      • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 21.05.13, 07:13
                        > Krakowski jest prawie dwa razy większy.

                        A rzeszowski, poznański i opolski?
      • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 12:02

        > Rowerzyści są dyskryminowani??? To chyba JEDYNI uczestnicy ruchu drogowego, od
        > których nie wymaga się znajomości przepisów i to jest absurd!

        Jesteś kolejnym analfabetą prawnym, powtarzającym na forum to kretyńskie kłamstwo. Rowerzystów, podobnie jak pozostałych uczestników ruchu drogowego obowiązuje znajomość PoRD. Wbij to sobie do głowy raz na zawsze i przestań pisać bzdury na forum...
        • Gość: Antoni Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 12:40
          Rozumiesz znaczenie słów "nie wymaga się"?
        • Gość: tb Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.13, 00:21
          > wo. Rowerzystów, podobnie jak pozostałych uczestników ruchu drogowego obowiązuje znajomość PoRD.

          Zapędziłeś się. Tylko obowiązuje PoRD a nie jego znajomość. Jak złamie jakiś paragraf, to nie może być żadną okolicznością łagodzącą, że on tego nie znał. Ale nie może nikogo policjant odpytywać ze znajomości przepisów.
    • masofrev Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy pe... 18.05.13, 12:07
      A gdzie można podpisywać petycję ZA zakazem jazdy po Rynku?
    • Gość: Maria Wesoła Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.internetia.net.pl 18.05.13, 12:14
      Jestem rowerzystą (z tych, co śpią ze swoim rowerem i z nim rozmawiają), ale w pełni zgadzam się tą wypowiedzią.
      Z drugiej strony jazda wśród spacerowiczów to istna katorga, także nie wiem o co szum.
    • markus19771107 Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 12:16
      Zakazy, nakazy. W jakim kraju mieszkamy ?

      Wiecej wolnosci mielismy za komuny. Wszystko jest dla ludzi. Rowerzysci powinni miec prawo zarowno jazdy po drogach i chodnikach, jak i po rynku. Ale na litosc boska, jak jade 20 km/h to nie pcham sie na droge, ktora mozna jechac 50. Jak jade chodnikiem, nie pruje 30km/h tylko uwazam zeby nie zrobic nikomu krzywdy. Jak jade po rynku, to ustepuje tlumowi i tak dalej. Wystarczy myslec !!!

      A Policja powinna zabrac sie za lapanie przestepcow, a nie zmniejszac olbrzymia, socjalistyczna dziure budzetowa. Zgodnie z zasada - najlatwiej zlapac najslabszych - pieszych i rowerzystow (pieniadze + statystyki!)
      • Gość: Antoni Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 12:38
        Jestem kierowcą tira, uwielbiam adrenalinę związaną z wyścigami ciężarówek. Faszystowsko-komunistyczna władza zabroniła mi we Wrocławiu zabawy na Rynku.
        • Gość: ssssss Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 12:42
          rower bardzo jest podobny do tira. ma dwa koła, jakaś blacha, czasami miejsce na bagaż.
          O ja nieogarnięta, że też nigdy nie widziałam na rynku wyścigów rowerów jak w need for speed. Jak się zastanowię chwilę, to nigdzie nie widziałam takich wyścigów (no poza tour the... i innymi na kolarzówkach).
          • Gość: Antoni Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 14:44
            Ja tam widziałem wielokrotnie wyścigi rowerów we Wrocławiu. Na chodnikach.
        • czechofil Re: Znieśmy w Rynku zakaz dla rowerów. Podpiszmy 18.05.13, 12:51
          Gość portalu: Antoni napisał(a):

          > Jestem kierowcą tira, uwielbiam adrenalinę związaną z wyścigami ciężarówek. Fas
          > zystowsko-komunistyczna władza zabroniła mi we Wrocławiu zabawy na Rynku.

          Jesteś idiotą, który porównuje pojazd ważący kilkanaście kilogramów do wielotonowej ciężarówki...
    • borsuk07 Nie - możecie trochę pospacerować, Rynek pooglądać 18.05.13, 12:59
      a ludziom dac bezpieczeństwo spacerow i przyjemności bycia na Runku !!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka