oliveira
18.05.13, 08:25
Spie...jcie - jestem przeciw! Po to idę do rynku, żeby swobodnie tam spacerować, a nie skakać co chwilę na boki przed idiotami na rowerach. W tej chwili jest zakaz i jeśli ktoś jedzie tam na rowerze, to rozsądnie zakłada, że jeżeli jest zakaz, to powinien być ostrożny, żeby nikt z tego tytułu nie miał pretekstu do wyciągnięcia konsekwencji. Jeśli zakazu nie będzie od razu pojawią debile zakładający roszczeniowo, że skoro im wolno tam wjechać, to mogą robić co chcą.
Zainteresujcie się korupcją w urzędach, przerostem biurokracji, niegospodarnością Miasta, a nie rozmydlajcie opinii publicznej wymyślanymi problemami istotnymi dla mniej niż 1% mieszkańców.