gregviii Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: T... 03.07.13, 14:46 "Poza tym w centrum nie ma gdzie zaparkować, a mnóstwo potencjalnych klientów jest zmotoryzowanych." mówi Elżbieta Andrzejewska, prezes kamienicy Rynek 41 "mają bliżej do wybranego centrum handlowego niż na Stare Miasto, gdzie na dodatek nie ma gdzie zaparkować" Przemysław Filar, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia nie ma parkingu = nie ma moich pieniążków. Nie każdy mieszka 10-15min spacerem od rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cdr Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: IP: 178.16.118.* 03.07.13, 20:07 Czytam i nie mogę się nadziwić. Wszystko rozbija się o ten pieprzony samochód? To już ludzie nie korzystają ze swoich nóg? Nie ma miejskiej komunikacji? W moich czasach studenckich nikt nie robił problemu, siedziało się w knajpie do czasu odjazdu pierwszego czy drugiego autobusu nocnego, kto miał czelność mówić o jakimś samochodzie? Poza tym kiedy idziesz na rynek na kolację, to parkingi są chyba już darmowe? (nie mieszkam już we Wrocku, ale chyba po 18 jest już parkowanie za free?) WTF? A jeśli nie... każdy płacze nad ceną parkingu, nikt jeszcze przez 160 komentarzy nie zająknął się nad tym, ze taka wycieczka to tez paliwo, ten koszt przestał się liczyć? We Wrocku bywam sporadycznie, samochód parkuję zwykle gdzieś w dalszych uliczkach, gdzie nie ma stref parkowania. Mieszkam na zadupiu, pensje nie są zbyt wysokie. Mam 5-10 minut spacerku do rynku, uwielbiam pochodzić po uliczkach Wrocławia. Jeśli mnie coś boli to ceny piwa i kawy - 12 PLN za marne latee? To faktycznie jest przegięcie i choć czasem mam ochotę, to muszę sobie odmawiać a sumę przeznaczyć na jakąś lepszą wyżerkę w restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xc Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: IP: *.217.146.194.generacja.pl 04.07.13, 08:47 Chodzi nie tylko o koszt parkowania, ale też jakość. Nie każdy lubi i umie parkować na parkingach podziemnych, szczególnie dużym samochodem. Dojazd do parkingu przy Sofitelu (pełno ludzi na ulicy) i na Szewską (dla kogoś jadącego z zachodniej części miasta) jest również nieprzyjemny. Oczywiście można parkować daleko, ale chodzenie po dziurawych chodnikach uliczkami wokół Rynku na szpilkach jest dużym wyzwaniem, podobnie jak jazda po nich wózkiem z dzieckiem. Wszyscy stali się teraz bardzo wygodni i miasto zdaje się tego nie dostrzegać. Właśnie wygoda powoduje, że galerie z Rynkiem wygrywają i będą dalej wygrywać, szczególnie, że w Rynku nic wyjątkowego już nie ma. Takie czasy po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Pewnie przez Żabkę czy Małpkę padł Optyk 03.07.13, 15:13 Czy Moda Polska. :) Odpowiedz Link Zgłoś
13monique_n Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: T... 03.07.13, 15:41 To nie Żabki i Małpki są winne, ani zlikwidowane miejsca parkingowe (kto zamierza jechać po alkoholu?), tylko pazerność restauratorów. Ceny nieadekwatne do jakości i ilości serwowanych potraw i trunków. 300 do 500% marży to naprawdę przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loria Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 15:45 dlaczego jechac po alkoholu? jedna osoba moze nie pic, albo w ogole mozna nie pić, co za idiotyczne zdanie w ogole? Marże są wysokie, ok, ale one wymuszone są przez wysokie czynsze. Miasto takie narzuca a oni muszą zarobic. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Poczytaj sobie o wloskich restauracjach w krajach 03.07.13, 19:26 europejskich. Niektore z nich stoja puste przez cale tygodnie, a mimo to zadna nie bankrutuje. Wrecz przeciwnie, placa podatki, placa za wynajem, a nawet maja "uczciwy" (zadeklarowany podatkowo) zysk. Nikt nie potrafi tego zrozumiec i nikt nie zadaje pytan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biesiada rodzinna Od zawsze od kilkunastu lat robiliśmy rodzinne IP: *.wroclaw.vectranet.pl 03.07.13, 16:03 biesiady na kilkadziesiąt osób w Rynku aby wszystkim było równo z dojazdem. Odkąd na Rynek nie wolno wjechać ten kto płaci upatruje lokal w swojej okolicy. Pierwszy raz byliśmy kilka lat temu w Parku Południowym. Było mniej elegancko niż w sztekhauzie, ale można było blisko zaparkować. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-ghostdog Re: Niech Dutkiewicz zamyka kolejne ulice... 03.07.13, 19:00 tay2 napisał(a): > jureek napisał: > > > Same szpilki to za mało, żeby była dla mnie plastykową panienką. Ona jesz > cze mu > > si na tych szpilkach paradować. A jak jeszcze do tego jest tak wul > garna > > jak Ty, to już plastyk całą gębą :D > > Jura > > potwornie zakompleksiony jestes, pedalarzu:)) pewnie laski w życiu nie miałeś a > takiej na szpilkach to już na pewno nie:) > No to się slinisz. no prosze cały Tey nic konkretnego i jak zwykle obrażanie wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
krystyna_ronaldova Re: Niech Dutkiewicz zamyka kolejne ulice... 03.07.13, 20:33 całe szczęście, że nazywanie wszystkich "szpilkowych" lasek PLASTYKIEM (sic!) nie jest obrażaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Niech Dutkiewicz zamyka kolejne ulice... 03.07.13, 21:34 krystyna_ronaldova napisał: > całe szczęście, że nazywanie wszystkich "szpilkowych" lasek PLASTYKIEM (sic!) n > ie jest obrażaniem. Tłumaczyłem już, że nie wszystkich, ale jak widać, za trudne to dla Ciebie do zrozumienia. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
xvart to nie Żabki 03.07.13, 20:10 to wszystko przez brak dobrej komunikacji. Jeżeli parking w okolicach Rynku kosztuje 7 zł za godzinę, a np. z takiego Ołtaszyna do Rynku trzeba jechać z przesiadką, to czemu się tu dziwić, że Rynek zdycha? Dla rodziny z Ołtaszyna z dwójką dzieci podróż komunikacją miejską to wydatek 30 zł w jedną stronę. Rynek zdycha i zdechnie. Będzie płyta Rynku dla turystów otoczona slumsami. Bo i po co jechać do Centrum? Dobre knajpy są na każdym osiedlu, teatry poza sceną w dawnym Miejskim też nie są w Centrum. A kina gdzie są? Wrocławianie jeżdżą do Rynku, jak przyjedzie dalsza rodzina i trzeba im zabytki pokazać - tylko jak często się to zdarza? Dla Centrum najgorzy sygnał jest wtedy jak zaczynają się zwijać biura. A to z uwagi na fatalną komunikację dzieje się już od dawna. Upadek knajp to skutek przenosin firm poza Centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: to nie Żabki IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 20:22 > Dla rodziny z Ołtaszyna z dwójk > ą dzieci podróż komunikacją miejską to wydatek 30 zł w jedną stronę. Kłamstwo. W najbardziej kosmicznym przypadku - 18 złotych. Nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz bladego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
xvart Re: to nie Żabki 03.07.13, 22:43 a 18 zł to jest Twoim zdaniem mało? To daje 32 zł w obie strony. I za co? Za przyjemność podziwiania fontanny na Rynku? Czy tych paru straganów z błyskotkami jak na wiejskim odpuście? Dzięki absurdalnej polityce miasta związanej z zamykaniem ulic Centrum umiera i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. Wystarczy przejść się po Świdnickiej czy Piłsudskiego żeby to zobaczyć. Wrocławianie wybierają centra handlowe na obrzeżach miast bo parkowanie jest tam za darmo i jest tam dla nich więcej atrakcji niż w Centrum. Firmy wybierają wygodne i nowoczesne biurowce poza linią dawnych murów miejskich bo klient ma tam gdzie zaparkować i ma blisko do hotelu. Nie wiem ile dokładnie teraz kosztuje komunikacja miejska i wiedzieć nie muszę - moje prawo. Na Ołtaszyn i tak komunikacją miejską inaczej niż z dworca PKP dostać się nie można. Parę razy próbowałem dostać się do centrum 113 i autobus sobie po prostu wypadł z kursu. Więcej nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-ghostdog Re: to nie Żabki 04.07.13, 07:56 xvart napisał: > a 18 zł to jest Twoim zdaniem mało? To daje 32 zł w obie strony. I za co? Za pr > zyjemność podziwiania fontanny na Rynku? Czy tych paru straganów z błyskotkami > jak na wiejskim odpuście? Dzięki absurdalnej polityce miasta związanej z zamyka > niem ulic Centrum umiera i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. Wys > tarczy przejść się po Świdnickiej czy Piłsudskiego żeby to zobaczyć. Wrocławian > ie wybierają centra handlowe na obrzeżach miast bo parkowanie jest tam za darmo > i jest tam dla nich więcej atrakcji niż w Centrum. Firmy wybierają wygodne i n > owoczesne biurowce poza linią dawnych murów miejskich bo klient ma tam gdzie za > parkować i ma blisko do hotelu. Nie wiem ile dokładnie teraz kosztuje komunikac > ja miejska i wiedzieć nie muszę - moje prawo. Na Ołtaszyn i tak komunikacją mie > jską inaczej niż z dworca PKP dostać się nie można. Parę razy próbowałem dostać > się do centrum 113 i autobus sobie po prostu wypadł z kursu. Więcej nie będę. masz problemy z matma, to w jedną i w drugą strone, a można nawet jeszcze taniej bo jest cos takiego jak bilet czasowy. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: to nie Żabki 04.07.13, 09:00 po pierwsze: nikt nie ma obowiązku o tym wiedzieć ! po drugie: znajdź w sobotę po południu na dalekim Ołtaszynie kiosk sprzedający takie bilety ! O.K. kupił i je ma... ale nauczony doświadczeniem - to są bilety g o d z i n n e, po 6 złotych !!! wszystkie autobusy co pół godziny, jadą na wyłącznie dworzec ! przegapi piętnastkę i koniec - musi jechać innym, aby się znów przesiąść w drodze na Rynek ? więc godzina może być za mało !!! jeśli się spóźni minutkę albo kurs odwołany ? po trzecie: napiszesz - kup se bilet w autobusie ! nie ma obowiązku posiadania karty płatniczej !!! tym bardziej w knajpie gdy chcesz zostawić dziewczynie Tipa ;) Podsumowujemy: dwoje dorosłych i dwoje dzieci ? 4x6+4x3=36 złotych... sześć litrów benzyny !!! parafrazując powiedzenie cyklistów " nie po to kupiłem auto aby stało w garażu " ? z Turkusowej na Łaciarską jedzie się kwadrans ! i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: to nie Żabki 04.07.13, 09:55 > O.K. kupił i je ma... ale nauczony doświadczeniem - to są bilety g o d z i n n e, po 6 złotych !!! Jak po 6 złotych kupił godzinne, to frajer, bo w automatach i kioskach są po 4,4. > wszystkie autobusy co pół godziny, jadą na wyłącznie dworzec ! Pętlę na Krzykach zlikwidowano czy autobusy zawracają gdzieś na Partynicach? > przegapi piętnastkę i koniec - musi jechać innym, aby się znów przesiąść w drodze na > Rynek ? Nie tylko 15 jedzie spod dworca na Rynek. Ale - mimo tych nieścisłości - masz rację. Zbiorkom nie jest w takich przypadkach żadną alternatywą dla rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: to nie Żabki 04.07.13, 10:32 kioski oraz automaty - j.w. po co przechodzić przez jezdnię ? nie ma obowiązku jazdy na pętlę ! a " Plusy " jakiś geniusz skierował tylko na Plac 1 Maja ;) nie chcąc robić przesiadek pozostaje piętnastka ? są inne kwiatki... Okolice Morskiego Oka - Lotnisko ! dojedź w niedzielę szybciej niż za godzinę ? miasto nie ma odwagi powiedzieć tego wprost: komunikacja to Socjal obciążający kasę gminy !!! najchętniej zlikwidowalibyśmy wszystkie linie, ponieważ nie ma za bardzo z czego dopłacać - wszystko co mamy idzie no Stadion !!! ludzie, kupcie samochody i nie zawracajcie dupy ! biedni - na rowerki !!! i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: to nie Żabki 04.07.13, 11:14 > nie chcąc robić przesiadek pozostaje piętnastka ? Przystanek 15 w okolicach Rynku jest mniej wiecej w tej samej od niego odległości, co przystanki pod galerią. Najbliżej Rynku zatrzymuje się K. > najchętniej zlikwidowalibyśmy wszystkie linie, ponieważ nie ma za bardzo > z czego dopłacać - wszystko co mamy idzie no Stadion !!! I bez stadionu chętnie by zlikwidowano. Przykład rezygnacji z tramwaju na Psie Pole - uzasadniono to istnieniem połączeń kolejowych:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: to nie Żabki IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 14:38 > Ale - mimo tych nieścisłości - masz rację. Zbiorkom nie jest w takich przypadka > ch żadną alternatywą dla rodzin. Finansowo? Zależy. Zakładając, że dzieci są w wieku szkolnym i posiadają już bilety okresowe? Jeden dzień w tygodniu bez auta każdy powinien przeżyć, choćby dla zdrowia, nie jest to takie straszne, jak się wydaje :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: to nie Żabki IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 14:35 > po pierwsze: nikt nie ma obowiązku o tym wiedzieć ! No, skoro ktoś nie bardzo umie czytać cennik usług MPK Wrocław - jego problem. > po drugie: znajdź w sobotę po południu na dalekim Ołtaszynie kiosk sprzedający > takie bilety ! > po trzecie: napiszesz - kup se bilet w autobusie ! nie ma obowiązku posiadania > karty płatniczej !!! Kupi w autobusie. Za tankowanie płaci też pewno klepakami, eh... :D > wszystkie autobusy co pół godziny, jadą na wyłącznie dworzec ! Kłamstwo. Nie tylko na dworzec. W danym kierunku jeżdżą w sumie 4 autobusy na godzinę. > > 4x6+4x3=36 złotych... Wyliczenie wzięte z przysłowiej d*. > z Turkusowej na Łaciarską jedzie się kwadrans ! Ile *realnie* spalisz na takiej trasie, biorąc pod uwagę, że pierwsze 10 minut stoisz na parkingu i czekasz, aż klima zacznie działać? A poza tym, bez przekraczania dozwolonej prędkości w kwadrans raczej się nie wyrobisz. Dolicz koszt mandatu. Odpowiedz Link Zgłoś
galoty_do_kostek Re: to nie Żabki 04.07.13, 16:21 Gość portalu: Antoni napisał(a): > Ile *realnie* spalisz na takiej trasie, biorąc pod uwagę, że pierwsze 10 minut > stoisz na parkingu i czekasz, aż klima zacznie działać? Antoni, przykro to pisac, ale nie masz pojęcia jak powinna działać i jak działa dobra i sprawna komunikacja miejska. Nigdzie nie bywasz, nie jezdzisz, to skad masz wiedziec... Jak większosc teoretyków tutaj. Prawda jest taka: wrocławska komunikacja miejska to jest jakieś komiczne jajco a nie komunikacja. Nie spełnia kompletnie żadnych ale to żadnych wymagań, jakie stawiane są prężnych i wydajnym komunikacjom miejskim w Europie. Nie śliń się więc. Ludzie bedą nadal korzuystać z samochodów, bo po prostu inne wyjscie jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-ghostdog Re: to nie Żabki 04.07.13, 19:02 galoty_do_kostek napisała: > Gość portalu: Antoni napisał(a): > > > Ile *realnie* spalisz na takiej trasie, biorąc pod uwagę, że pierwsze 10 > minut > > stoisz na parkingu i czekasz, aż klima zacznie działać? > > Antoni, przykro to pisac, ale nie masz pojęcia jak powinna działać i jak działa > dobra i sprawna komunikacja miejska. Nigdzie nie bywasz, nie jezdzisz, to skad > masz wiedziec... Jak większosc teoretyków tutaj. > Prawda jest taka: wrocławska komunikacja miejska to jest jakieś komiczne jajco > a nie komunikacja. Nie spełnia kompletnie żadnych ale to żadnych wymagań, jakie > stawiane są prężnych i wydajnym komunikacjom miejskim w Europie. > > Nie śliń się więc. Ludzie bedą nadal korzuystać z samochodów, bo po prostu inne > wyjscie jest bez sensu. a Ty jeździsz KM że tak gadasz? widzisz więszosc osób na tym forum i nie tylko, ma najgorsze zdanie o KM wogóle z niej nie korzystając. ja nie mówie, że jest idealnie, bo przed nami jeszcze wiele do zrobienia, niemniej jednak sam poprawe zauważyłem na lepsze. sam dojeżdżam teraz do centrum np. tramwajem, jade 15 minut, dawniej mój dojazd zajmował 30h , a nawet godzine jak były korki. Antoni ma sporo racji w tym co pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piwosz A gdyby tak sprzedawać piwko po 4-5 zł zamiast 9? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.07.13, 21:00 Chytry 2 razy traci. Jak się przegina z ceną, to skutki są takie, że ludzie wolą piwo kupić w żabce, niż płacić za często obrzydliwy trunek 3-4 razy drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: A gdyby tak zmienić asortyment IP: *.internetia.net.pl 03.07.13, 21:43 Nie ma zmotoryzowanych klientów restauracji? , zamiast restauracji trzeba otwierać salony rowerowe, sklepy z kijkami do walkingu, salony dredziarsko-tatuażowe i rynek będzie gwarny jak życzą sobie Dynamiści oraz lobby pedałowców:) Odpowiedz Link Zgłoś
jeremi3333 Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: T... 03.07.13, 21:52 a ja tam ciesze się, ze mam sklep Żabka blisko, mieszkam niedaleko i też musze mieć blisko sklep z chlebem i jogurtem na śniadania, myślę,. że po prostu restauratorzy powinni zastanowic się nad cenodzami, bo to jest główny powód że nikt do nich nie przychodzi, jakoś i w W0wie i Poznaniu w centrum są Żabki i lokale normalnie funkcjonują, tylko u nas oczywi scie problem.... co do Małpek to się zgodzę, mają słabe hot dogi... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Czytam te posty i wylania sie z nich obraz. 03.07.13, 23:12 Obraz miasta, w ktorym przestaje sie myslec w kategoriach pozytywnych i konstruktywnych, gdy chodzi o ulatwienia w codziennym funkcjonowaniu mieszkancow. Liczy sie tylko punkt widzenia wyznaczony urzedowo. Opinia publiczna nie ma zadnego wplywu na decyzje. Dotyczy to komunikacji, parkingow, ulatwien w taryfach biletowych, rozkladow jazdy, innych. Podrozowanie po takim miescie zaczyna byc czynnoscia upierdliwa i nieprzyjemna. Zobaczcie jak funkcjonuje transport publiczny w Wiedniu, Monachium, Pradze, Berlinie, Budapeszcie, Hamburgu, Istanbule. Turysci odstraszani sa powoli od miasta nad Odra. Mieszkancy zastanawiaja sie nad opuszczeniem miasta. Goscie przypadkowi wyjezdzaja czasem z niesmakiem. Czy na takim wlasnie obrazie miasta zalezy PT Radnym? A moze do radnych w ogole, inne niz urzedowe opinie, nie docieraja? Moze nie chca tego slyszec? Zastanowcie sie wiec nad taka organizacja zwyklych warunkow zycia, aby kiedys nie okazalo sie, ze miasto sie kurczy populacyjnie. Opieranie sia na fikcji prowadzi do katastrofy. Koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
falagar Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: T... 04.07.13, 00:16 Po prostu omijam rynek, bo coraz trudniej tam dobrze zjeść. Lepszą jakość oferują knajpki na osiedlach i to za niższą cenę. O podłej jakości piwa już nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 04.07.13, 09:06 i tu się muszę zgodzić ? jedyna na Rynku " knajpa dla ludzi " to, całkiem przypadkiem, ta serwująca normalne piwo - Bernard !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 04.07.13, 09:41 greges58 napisał: > i tu się muszę zgodzić ? > jedyna na Rynku " knajpa dla ludzi " to, całkiem przypadkiem, ta serwująca n > ormalne piwo - Bernard !!! Jest jeszcze jeden lokal w Rynku, gdzie lubię zajrzeć, może i Tobie się spodoba, bo serwują tam piwo Opat (z Broumova) i to za jedyne 6 złotych. Dodatkowa zaleta jest taka, że nie masz tam towarzystwa niemieckich turystów, plastykowych panienek, ani zarozumiałych biznesmenów. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 04.07.13, 10:12 Czeski Film na Kiełbaśniczej ? znam... jeśli chodzi o Opata - mam ich pełen wybór w sklepie na Rydygiera ! zapewne pamiętasz, oni produkowali kiedyś piwo Przeor ( Převor ) niebo w gębie !!! ale zniknął, był za dobry ? ;) Grzesiek. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 04.07.13, 10:16 greges58 napisał: > Czeski Film na Kiełbaśniczej ? > znam... Nie. Rampampampam w Rynku, nad Pizza Hut. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 04.07.13, 10:54 O_O słyszałem o tej artystycznej knajpce ! tam się zbierają ateiści i wszelaka wrocławska lewica ;) dostałem nawet zaproszenie na ich jakiś wykład ! ale żeby piwko mieli ??? no no... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 04.07.13, 11:24 greges58 napisał: > O_O > > słyszałem o tej artystycznej knajpce ! > tam się zbierają ateiści i wszelaka wrocławska lewica ;) > dostałem nawet zaproszenie na ich jakiś wykład ! Knajpa jest związana ze Stowarzyszeniem Polskich Racjonalistów, gdy tam jestem, to się nabijam i pytam, co tam słychać nowego u polskich racjonalizatorów. Na plus trzeba im przyznać, że nie reagują agresywnie na tych "racjonalizatorów z POM" zamiast "racjonalistów". > ale żeby piwko mieli ??? > no no... Ano mają. I to podobno niezłe. Piszę "podobno", bo sam jestem abstynentem, więc to nie moja opinia, tylko znajomych. Ale i dla abstynentów mają tam ciekawe "wynalazki". W jakiej innej knajpie dostaniesz na przykład kawę inka? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 04.07.13, 11:35 oni czasem mają nawet rację ! ale przekonują ludzi do siebie w idiotyczny sposób ? gorsi niż feministki !!! i przyciągają przeróżnych pomylonych Świrów oraz mocno niezrównoważone typy pragnące zaistnieć, za wszelką cenę ! czy wiesz, że po Wrocławiu łazi w spódnicy i szpilkach pewien brodaty Pan Doktor ? też racjonalista... nie mam zamiaru znaleźć sie z nimi na wspólnym zdjęciu ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
czemublokujecie_mikonto Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 04.07.13, 12:45 Łojejku, a cóz ci przeszkadza jak ktoś jest transwestytą, albo po prostu stwierdził że mu łatwiej-przwiewniej-przyjemniej chodzic w sukience lub spódnicy zamiast w spodniach? Pewnie jak ktoś ma zielony kolor włosów to tez ci przeszkadza? Po co w Polsce tyle nietolerancji, bezinteresownej zawiści, nienawiści?To on sobie chodzi, ja ubiore sobie tunezyjską długą szate i też cie bedzie bolało?I wcale nie jestem islamistą. Niech każdy chodzi i wygląda jak mu sie podoba. Ludzie winni być wolni i szcześliwi, a nie krytykowani za styl czy to jak sie ubierają:P Akurat polska ulica wcale piekna nie jest:P Wolę przemieścia Londynu. Nikt TOBIE nie nakazuje ubrania szpilek czy sukienki albo fotografowania sie z kimś:P Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 05.07.13, 07:20 i oto właśnie chodzi ! NIKT nie może mnie zmusić... wbrew pozorom, w realnym życiu, prowadzę dość solidny Business - mam jakiś tam autorytet i poważanie w środowisku swoich znajomych !!! i nie mam najmniejszego zamiaru stać na fotografii obok Towarzysza Cyrula oraz Pana w idiotycznej sukience !!! które przedmieście wolisz ? murzyńskie czy muzułmańskie ??? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czemublokujecie_mikonto Dziecko, a kto cie zmusza?Bierze cie za twarz 06.07.13, 14:52 i ciagnie? Przecież nie musisz sie koleżankować z tymi czy innymi osobami?I skąd te pytania-jakie przedmieścia wolę?Mówimy o centrum Wrocka. Wolałbym, żeby było metro Morden-Długołęka i w ten sposób Wrocław stałby się 7-mą strefą Greate London. Metro magnetyczne w próżniowym tunelu-ultraszybkie-1,5-2h w jedną strone i jestem w pracy w Londynie, na zakupach czy u przyjaciół-a później zapraszam ich do siebie do domku we Wrocławiu. Nawet budowlanka we Wrocku by skorzystała jakby Anglicy domki zaczeli kupować. Dlaczego uważasz, że masz mi zmienić przedmieście południowego Londynu w afrykańskie? Po twoich wypowiedziach to widzę, że raczej wcale nie masz jakiegoś autorytetu, bo gdybyś miał biznes-o ile nie jesteś notariuszem do którego prowadzi mnie klient czy gdzie akurat trafiłem, to żadnego biznesu z takim snobem, rasistą, ksenofobem i kto tam wie kim jeszcze robić bym nie chciał. Po prostu bym stwierdził, że lepiej jakbyś gnił w swoim polskim piekiełku:P Nie musze sie fotografować z żadnymi nieznajomymi mi panami, nie boje sie paparazzich, a towarzysze to akurat wszedzie cie otaczają, od telewizji, poprzez polityków i biznesmenów uczepionych w spółkach z partyjnego nadania, z jeszcze wcześniejszych słusznych czasów. I nie boje sie porozmawiać z jakimś panem obojetnie czy jest w sukience czy jego kolor skóry jest żółty, czarny czy akurat ma make-up piekny/nie mówie tu o pajacach typu Hoffman/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: IP: *.iic.pwr.wroc.pl 04.07.13, 10:20 Piwo Opat? Mniam! A w której knajpie? Odpowiedz Link Zgłoś
amarek4 Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: T... 04.07.13, 09:57 Jeżeli ktoś uważa,że rynek spełniający rolę jednego wielkiego browaru,gdzie różnej maści konsumenci żłopią piwsko jest lerpszym rozwiązaniem niż np.lumpeksy,to gratuluję poczucia estetyki.A jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby postawienie na środku rynku postawienie wysokiego podestu ze stojącym na nim tronem,z którego siedziący na nim miłościwie nam panujący Dup....cz z wielkim kuflem piwa w ręce,dyrygowałby całym tym towarzystwem. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: 04.07.13, 11:09 KTOŚ ??? Rafał & jego Rada Miejska !!! czy Ty nie zrozumiesz nareszcie, co to oznaczało w praktyce: wizerunek Wrocławia, rozpoznawalność miasta, reklama w świecie, dobrze wydane pieniądze na promocję - Expo i nieszczęsne Euro ? przyjedzie turysta się do nas najebać taniego piwa i powie o tym wszystkim znajomym !!! wróci potem w większym gronie ! zarobią knajpy, sklepy, hostele ? oraz ich właściciele i personel ! a Wrocław będzie miał podatki ... bo po co innego tu przejeżdżać ? jeden wielki zaszczany pisuar !!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Recepta na kłęskę 04.07.13, 12:53 Samochodem nie dojedziesz, rowerem nie dojedziesz, tramwajem i autobusem też nie. Szczyt ambicji restauratorów to konkurencja z Żabką. Żarcie podłe, piwo drogie, atrakcji brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafael Re: Recepta na kłęskę IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.07.13, 15:27 Na początku po rewitalizacji dość często chodziliśmy z rodziną i znajomymi do Rynku. Ale później odpuściliśmy sobie, gdy 2 razy zatruliśmy się jedzeniem, piwo drogie i "chrzczone", Cygnie i żebracy, bębniarze, do tego piach i brud z powiewem wiatru osiadał na stolikach. Kicz i tandeta-kelnerki obsługujące gości ubrane, a właściwie nie ubrane z brzuchami i tyłkiem na wierzchu jak w agencji. Może taki styl ubioru "kręcił" starych pleybojów, których tam zatrzęsienie, ale ludzi, którzy są na pewnym poziomie, takie "panienki" podające jedzenie lub napój wprost obrzydzają. Wrocław, to nie bójmy się tego słowa, to taka tandetna wiocha, brud i patologia jest wszędzie i o każdej porze dnia i nocy. Dlatego teraz ludzie się sami organizują w swoich domach, ogrodach, lub wyjeżdżają za miasto, jak najdalej od tego syfu. Odpowiedz Link Zgłoś
czemublokujecie_mikonto Mam pYTaniE: 04.07.13, 17:02 To jeśli ja sobie w nowym domku na nowym osiedlu, np. na Długołece zrobie kawiarnie i bede kubki podawął przez płot, obok las, na talerzu sałatki owocowe, desery, kawa bedzie cudowna i cena przyzwoita, a nie bede sprzedawał piwa czy wódki, do tego czasami bede gotował i sprzedawał np. obiad-to czy: -gazeta.pl o mnie napisze i klienci sie dowiedzą, - Ty i inni bedą sie dowiadowali o tym i przyjeżdżali do mnie z całego Wrocławia? /ostatecznie gdyby byli klienci to moge postawić dla nich ławe drewniana żeby mieli gdzie usiaść a nie musieli na polnej drodze siadać albo w lesie. I co - przyjedziesz do takiej kawiarni na kawe i ciastka? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-ghostdog Re: Recepta na kłęskę 04.07.13, 16:13 cyklista napisała: > Samochodem nie dojedziesz, rowerem nie dojedziesz, tramwajem i autobusem też ni > e. Szczyt ambicji restauratorów to konkurencja z Żabką. Żarcie podłe, piwo drog > ie, atrakcji brak. wszystkim dojedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pazza.eu A tak naprawde... 04.07.13, 22:34 to Il Peperoncino mialo baaardzo slabe jedzenie (i nie takie znow tanie). Bardzo dlugo sie otwierali, obsluga niedoswiadczona, potrawy dosc dziwaczne i niewiele majace wspolnego z kuchnia wloska (jak sugerowala nazwa lokalu). Za to w menu wymyslne nazwy i piekne zdjecia. Co do Pubu John Bull - to lokal ten od wielu lat nie zmienil nic ani o jote. Co wystarczylo w okresie, gdy brakowalo lokali gastronomicznych - to teraz stanowczo za malo. Wlasciciele lokalu dlugi czas zadowalali sie pijanymi angolami, ktorzy tam znajdowali swoj azyl - ale to oni wlasnie wystraszyli normalnych klientow. Malo komu sprawi przyjemnosc sasiedztwo prostakow brudnych i zaplutych, ktorym sie wydaje, ze rzucajac kilka funtow kupuja cale miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
forencka Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: T... 15.07.13, 10:42 Mieszkam obok Świdnickiej. Syf i rzygi, wszystko niszczeje, a sklepy padają jeden za drugim. Tylk oStraż blokady zakłada.. Spadam na wieś. Odpowiedz Link Zgłoś
forencka Przybywa pustostanów na Rynku. Restauratorzy: T... 15.07.13, 10:47 Czy ktoś miał kiedyś dylemat piwo w ogródku czy na ławce w podwórku??? Chyba nie sądzę... Najłatwiej znaleźć winnego w postaci np. Żabek. Śmiech. Odpowiedz Link Zgłoś