Dodaj do ulubionych

Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa wo...

04.07.13, 08:11
A dlaczego w imię wizerunku Rynek ma być tylko dla bogatych turystów? Dlaczego nie dla wrocławskich emerytów (zwłaszcza, że sporo ich mieszka w okolicy?
Żabki i lumpeksy - tylko na takie sklepy stać wielu Polaków. Dlaczego zakłamywać to i udawać, że Wrocław to tylko drogie kawiarnie, sklepy jubilerskie i galerie - miasto spotkań dla zamożnych.
Obserwuj wątek
    • kaczor_z_odessy Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa wo... 04.07.13, 08:24
      Jak przeciwdziałać lumpeksom?

      Jak Polacy w końcu zaczną godnie zarabiać to i lumpeksy znikną.
      • Gość: gość Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.07.13, 08:40
        Lumpeksy w Rynku? Wreszcie obcokrajowcy poczują się jak u siebie w domu i nabedą taniutko ciuchy pochodzące z ich krajów.Wrocław wszakże jest miastem wielu kultur.
    • Gość: darekp Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.gdynia.asseco.pl 04.07.13, 08:27
      Zgadzam się, Polacy wcale nie są narodem zamożnym i nie warto na siłę kreować innego wizerunku. Miasto na siłę próbuje stworzyć jakiś "zawyżony" obraz sytuacji (fontanny, stadion i inne wodotryski), a należy zacząć od zadbania, żeby po prostu mieszkańcom żyło się dobrze.
      • Gość: Jar Jesteśmy baaardzo zamożni... IP: *.lcc.pl 04.07.13, 09:36
        nie potrzebujemy lumpeksów, potrzebujemy centrum muzyki, galerie, powierzchnie wystawiennicze i... deptaki, deptaki. Wszędzie mnóstwa spacerowiczów. Oddajcie miasto ludziom ! Ludzie chodzą, przechadzają się, nikt nie ma żadnych spraw do załatwienie, jeżdżenia po mieście, a samochody stoją w "uspokojonym" korku.
    • Gość: Ice Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: 195.206.126.* 04.07.13, 08:35
      Jak walczyć z lumpeksami ? To proste - niech decydenci zaczną się nieco dzielić swoimi niebotycznymi zarobkami z plebsem. Wtedy ludzie będą woleli kupić nowe, markowe ubrania niż noszone, używane.
      • Gość: Itsme Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.internetia.net.pl 04.07.13, 08:57
        Interesuje mnie skąd u wielu ludzi przekonanie, że turysta to bogaty człowiek. Fakt, oni są gośćmi
        często dla Wroclawian za drogich restauracji.
        Turysta z prawdziwego zdarzenia poszuka sobie tańszej restauracyjki z dala od Rynku za mniejsze pieniądze.
        Wracając do tematu, będący przy korycie decydent prędzej wyrzeknie się Najjaśniejszej Panienki
        niż podzieli się swoimi apanażami ze swoimi Bliżnimi.
      • Gość: wrocławianka Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: 78.8.136.* 04.07.13, 08:57
        Żabki i Małpki,to nic,ale lumpeksy to prawdziwy obciach dla miasta...wstyd i żenada.
        Lepsze byłyby kafejki pelne turystów .ale urzednicy miejscy wiedzą lepiej.
        Biedota miejska biegnie do Rynku aby zrobić zakupy w lumpeksie:)
    • sverir Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa wo... 04.07.13, 08:55
      I co z tego, że Rynek i okolice są niby pełne lumpeksów?
      • Gość: hej Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.internetia.net.pl 04.07.13, 10:01
        To, że trudno jest przez to udawać, że nie jesteśmy biedotą. A chciałoby się pokazać, ze my już są Amerykany, opowiedzieć o Tusku, Balcerowiczu, Gazecie Wyborczej, Wałęsie, o tym jak to za komuny biedowalimy, a teraz, po przemianach, zachodnie i wschodnie koncerny, które nas kochają, odmieniły oblicze ziemi, tej ziemi.
      • Gość: taka prawda Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.13, 11:37
        Ano nic. To tylko pokazuje to co od dawna wszyscy wiedzą że Wrocław jest miast spotkań lumpów z całej Polski. Dutkiewicz zrobił z Wrocławia wielką wiochę spraszając tu miernoty z całej Polski co nie miały co u siebie robić.
    • hela6 Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa wo... 04.07.13, 09:00
      Prawda wychodzi na rynek. Czemu przeciętny wrocławianin na dymać na zakupy na peryferia skoro go na to nie strać?
      Miasto dla mieszkańców!
      Dość udawania, nadymania się i głupich inwestycji za pieniądze podatnika. Może wtedy wzbogacimy się i zrezygnujemy z zakupów w lumpie?
      A poza tym na miłość boska, toż to pożądany recycling! Nosząc ciuchy z drugiej ręki chronimy środowisko!
      • svarte_sjel Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa 04.07.13, 10:00
        hela6 napisała:
        > A poza tym na miłość boska, toż to pożądany recycling! Nosząc ciuchy z drugiej

        Jaki recykling??? Recyklingiem byłoby przerobienie tych ubrań na szmaty do czyszczenia albo wsad do produkcji papieru. To jest powtórne wykorzystanie, stojące wyżej od recyklingu w hierarchii radzenia sobie z odpadami.
      • czemublokujecie_mikonto Bdura! 04.07.13, 10:08
        Lumpeksów akurat nie potrzeba w rynku. Nic natomiast nie miałbym przeciwko charity shopom, gdzie byś móg oddać gratis swoje znoszone ciuchy, albo te co ci sie znudziły/w UK oddaje do charity shopu, w Polsce na barierke obok smietnika-potrzebujący sami sobie biorą/ a ludzie by wchodzili i tam sobie kupowali ciuchy, książki, płyty cd za grosze, a cały dochód szedłby dla jakiegoś stowarzyszenia typu charity. Pracowaliby w tym wolontariusze za darmo, a miasto dałoby lokal gratis.
    • Gość: WK A to Wrocław właśnie IP: 156.17.33.* 04.07.13, 09:28
      W Turynie miejscowa przewodniczka z dumą pokazywała targowisko w centrum miasta, działające u stóp rzymskiej bramy od blisko 2 tysięcy lat i dodała, że w całym mieście jest kilkadziesiąt targowisk. W zabytkowych podcieniach obok luksusowych galerii (luksusowych tzn. z półki, która do Wrocławia jeszcze długo nie zawita) stoją stragany i jakoś nikomu to nie przeszkadza.
      Lumpeksy są obrazem zamożności wrocławian, tych zwykłych, daleko od pańskiego żłobu. Lepszy lumpeks niż zaklejone okna i kartki "lokal na wynajem" - bodaj najczęstszy wystawowy obrazek. Akurat Stare Miasto jest zamieszkane głównie przez osoby starsze i żyjące bardzo skromnie. Inni dawno się wyprowadzili z dzielnicy nocnych wrzasków, zasikanych i zarzyganych bram i niekończących się hałaśliwych imprez ku czci magistratu.
    • Gość: w Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: 217.237.185.* 04.07.13, 09:37
      a ja bym sie zapytał Dutkiewicza jakie to czynsze chce dostawać za lokale należące do miasta? Dlaczego Witaminka nagle dostała mega podwyżkę?
    • Gość: l Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: 217.237.185.* 04.07.13, 09:38
      w Żabkach jest mega drogo mają po 100-150% marży więc kto tam kupuje, chleb za 3zł i mleko za 3,5 ?
      • Gość: c Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 09:59
        co ty pie...sz, znam kilka Żabek gdzie wybrane gatunki piwa sa najtańsze chyba za całego rynku włączając markety i dyskonty
        • Gość: mk Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.internetia.net.pl 04.07.13, 10:08
          piiwo i fajki mają w norm,alnych cenach, reszta jest droga
          A wiecie co jest najzabawniejszego? Że te Żabki, Biedronki, a nawet kioski Ruchu - to wszystko nie jest polskie. A lumpeksy polskie są, stuprocentowo polski kapitał przeważnie.
          • monop2 Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa 04.07.13, 12:30
            Te polskie lumpeksy sprzedają niepolskie produkty.
            A niepolskie spożywczaki sprzedają głównie polskie produkty.
            • Gość: ? Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.07.13, 13:29
              rozumiesz słowo: kapitał?
    • Gość: Jakto Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.07.13, 10:01
      Dlatego, że wrocławskim urzędasom wydaje się, że wrocławski rynek jest centrum imperium galaktycznego i jednemu lordowi nie pasuje chablis do używanych majtek.
      Za rok we Wrocławiu:
      A dlaczego na wrocławski rynek pozwalają wnosić kolorowe baloniki?
      Za 5 lat:
      A dlaczego na wrocławski rynek wchodzą bruneci?
      Za 10 lat:
      A dlaczego na rynek wpuszczamy przyjezdnych ludzi za darmo?
      Za 15 lat:
      A dlaczego na wrocławski rynek w ogóle wpuszczamy ludzi?

      Jeśli się nie zatrzyma takiego sposobu myślenia, to zamienimy się w to, przed czym uciekamy.
    • czemublokujecie_mikonto Dziecko-chyba cie pogieło! 04.07.13, 10:03
      Ja jestem biedny! Nie stać mnie na żabki i lumpeksy! Lepiej kupić nowe spodnie i miec na lata za 50zł niż za 10 jakąś znoszoną szmate z lumpeksu! Wolałbym tanie delikatesy ze świezym kozim mlekiem, kozimi serami i masłem, dobrymi domowymi wypiekami, pysznymi owocami i jogurtami prawdziwymi z naturalnymi owocami smażonymi w cukrze/takie jak sprzedają w Morrisons w UK-jogurty z farmy Stapleton/-tanio, smaczenie i zdrowo-a nie jakieś żabki z alkoholami. Co to -jesteś alkoholiczką czy musisz kupować smieci do jedzenia? Emerytów nie stać na niezdrowe, szkodliwe śmieci jakie tam sprzedają!
      • Gość: taka prawda Re: Dziecko-chyba cie pogieło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.13, 11:39
        Ale nie przemówisz to rozumu młotom z wypranymi mózgami. Jak się nażarło tego żarcia z chemią to teraz mózg jest w odwrocie. Dlatego tyle u nas różnego rodzaju Biedronek, Lidlów, Żabek i innego badziewia ze śmieciowym jedzeniem. A co najgorsze kiedyś mieliśmy o wiele lepsze jedzenie od Niemców, teraz oni mają o wiele lepsze od nas i to w dodatku często tańsze niż nasze.
      • Gość: wygięty w cztery s Re: Dziecko-chyba cie pogieło! IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.07.13, 13:39
        mleko, jogurty z owocami smażonymi w cukrze, wypieki... no tak, to przeca samo zdrówko jest :) a potem się ludzie dziwia skąd tyle tych raków? alkohol z kolei jest b zdrowy! ale pity z umiarem ilościowym i jeśli chodzi o częstotliwość oraz oczywiście jeśli mowa o piwie to z browaru a nie z fabryki piwa, bez mikrofiltracji, cukru, syropu glukozowo-fruktozowego i innego szajsu; ubrania z lumpeksu mogą być dużo tańsze i dużo trwalsze
        P.S. nie kupuję w żabce ani lumpeksach
        P.S.2 co to w ogóle za temat jest? a ja nie lubię restauracji bo tam srają do jedzenia i wszystkie trzeba zlikwidować i postawić całe stado sklepów ze śrubkami, bo naprawiam budzik i nie mam gdzie śrubki kupić a w środę będę akurat przelatywał paralotnią nad rynkiem, z kolei moja ciotka nienawidzi księgarń, bo to morderstwo na drzewach i wszędzie zamiast nich mają być rybne z rybami z ameryki poludniowej...
      • tbernard Re: Dziecko-chyba cie pogieło! 04.07.13, 15:43
        Skoro tak prawisz, to znaczy, że odkryłaś wspaniałą niszę na biznes. Otwieraj sklep z:
        " ze świezym kozim mlekiem, kozimi serami i masłem, dobrymi domowymi wypiekami, pysznymi owocami i jogurtami prawdziwymi z naturalnymi owocami smażonymi w cukrze/takie jak sprzedają w Morrisons w UK-jogurty z farmy Stapleton/-tanio, smaczenie i zdrowo-a"
    • tay1 Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa wo... 04.07.13, 10:51
      Wszystko jest na właściwym miejscu. Brak odtworzonej starówki, chaotyczna zabudowa, estetyka przestrzeni publicznej rodem z PRL ,oraz komunistyczne i pseudo nowoczesne zabudowania ( w stylu małomieszczańskim), przyciągają im podobne sklepy. Dodajmy do tego wrocławskie wynagrodzenia i wszystko układa się w całość.
    • krasnaladamu Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa wo... 04.07.13, 11:39
      "Spożywczo-monopolowe Żabki i Małpki to niejedyny problem Rynku i jego okolic"

      Głównym problemem Rynku i jego okolic są ci, którzy narzekają na lumpeksy i Żabkę.
    • Gość: dw Re: Rynek i okolice pełne lumpeksów. "Tak działa IP: *.wrproxy.com 04.07.13, 14:53
      Patrzcie, a ja się ucieszyłem, że np. Biedronka jest na Oławskiej - wreszcie będąc koło Rynku mogę kupić niedrogo lody. Jeśli mam ochotę na jakieś z wyższej półki - to zaglądam do Bartona w ratuszu.
      A że coraz rzadziej bywam na rynku - a po co mam tam być: problem z zaparkowaniem i drogie knajpy...
      Więc raczej pogratulowałbym geniuszu tym, którzy muszą odsunąć ruch i parkowanie z centrum - z wolna im się udaje.
      PS Nie, zapłacenie 4 x 4,40 + 2 x 2,20 = 22 zł za przejazd genialną komunikacją miejską na Rynek też chyba mnie nie pociąga (2 dorosłe osoby + dziecko, bilety godzinne bo dzięki poskracaniu autobusów muszę się przesiadać, a w wakacje promujemy komunikację: autobusy i tramwaje się mniej zużywają rzadko jeżdżąc.)
    • Gość: stadion dołuje Ww Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać stadion IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.07.13, 18:13
      Należy sprzedać WKS. Polityka wyciskania jak największych czynszów z lokali sklepowych w centrum i sprzedaży czego się zaowocowała zniknięciem księgarni i innych mało rentownych a ciekawych sklepów. Mają z tego parę groszy więcej na Stadion Miejski i WKS.
      • Gość: lwowiak Stadion we Lwowie po Euro 2012 będzie rozebrany IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.07.13, 07:07
        Tak jak to zrobiono we Lwowie. Tam umieją dbać o budżet miasta.
        wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-stadion-we-lwowie-bedzie-rozebrany,1,5454021,wiadomosc.html
        Ukraińcy wzięli przykład z Portugalczyków.
        • Gość: wiedeńczyk Re: Stadion we Lwowie po Euro 2012 będzie rozebra IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.07.13, 09:46
          Austriacy też porozbierali swoje stadiony.

      • Gość: wrocławianin Re: Należy czym prędzej rozebrać lub sprzedać st IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.07.13, 07:13
        To co się dzieje z lokalami w Rynku i jego okolicach to skutki ekonomicznej polityki magistratu.
    • witoldsadyba Tylko studenci tu mieszkaja a rowerem po Rolex.... 07.07.13, 15:31
      Jak mozna spodziewac sie duzych kosztownych zakupow w okolicach Rynku, jeżeli do centrum mozna dojechac tylko tramwajem lub rowerem. Rowerem po Rellex czy Bossa?!! Hahaha :))). Mozna tez dojsc piechotą, ale trzeba wtedy mieszkac w okolicy. A wladze miasta lansują Rynek ktory nie tylko nigdy nie spi, ale też nigdy nie ucisza się- no bo jak zabawa to halasliwa (chyba w przypadku dzieci), wierzą urzędnicy i restauratorzy. I w zwiazku z tym w okolicach Rynku mieszkaja studenci bo Ci z kasą wolą mieszkac w spokojnych cichszych dzielnicach. A student kupi w Biedronce a nie w Alma, a dobrej ambitnej restauracji też nie utrzyma. Można liczyć tylko na turystów a oni przybywaja na dwa miesiace w roku. To Panie geniuszu Prezydencie, urzędasy i restauratorzy - nie można ciastko zjesc i je miec. W Warszawie obowiazuje regorystycznie cisza nocna na Starym Miescie - i tu ani restauracje ani sklepy nie upadaja, od dziesiecioleci są te same. A we Wroclawiu, dzięki Dutkiewiczowi i restauratorom będziemy mieć Stare Miasto pełne piwiarni serwujących pieczone kielbaski i inne dania z grilla.
      • Gość: kojot Re: Tylko studenci tu mieszkaja a rowerem po Role IP: *.centertel.pl 07.07.13, 22:21
        Problem jest zlozony, zamykanie miasta dla dojazdu, preferowanie szczeniakow na rowerach ktoirzy nie sa rynkowa klientela, to na pewno.... ale tez wazna jest kwestia mody i zwyczajow: centrum miasta opanowalo szczeniactwo i studenciki. Ludzie dojrzali, i starsi i w srednim wieku, czyli ci, ktorzy maja pieniadze, unikaja tych rejonow. Na zachodzie wieczorami i nocami duzo jest ludzi w wieku 35, 50, 60 i starszych. Oni wydaja pieniadze, na kolacje, na zakupy typu upominki.
        U nas szczeniactwo to 90% ludzi w rynku. To jak lokale maja nie padac?
    • Gość: ludek Tak działa bieda !!! IP: *.dynamic.mm.pl 08.07.13, 07:38
      Ludzie nie mają pracy i pieniędzy!
      Kupują tylko niezbędne i najpotrzebniejsze rzeczy, więc najtańsze. Nielicznych stać na życie na godnym poziomie.
      Nie dla wszystkich praca przy komputerze - nic się nie wytwarza, nie produkuje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka