Gość: bonczek
IP: *.dhl.com
02.07.01, 17:20
bylem znowu w magicznym miescie.wszedzie nad fosa i na skwerach sa piękne
toalety czego w warszawie mozna pozazdroscic.Jednak zdziwilo mnie co innego a
mianowicie w parku szczytnickim tuz przy skrzyzownaiu za mostem szczytnickim na
ul.różyckiego.jest toaleta zniszczona i zamurowana.Nie byloby nic w tym
dziwnego gdyby nie fakt iz jest w typowo przedwojennym klimacie wroclawskim z
zachowanymi zdobieniami na slupach podporowych oraz autentycznymi żeliwnymi
przedwojennymi "pisuarami".Zal tego miejsca bo zapuszczone i miejsce w którym
zbierają się żule.Nie wybaga strasznych pieniedzy na konserwacje bo to tylko
cegła /zawalony dach i jedna sciana/ Szkoda naprawde bo chociaż to zwykły kibel
to też tworzy klimat tego parku i miasta.
posdrofionka
bonczek