Dodaj do ulubionych

Na odcinku mebli

IP: *.milwaukee.k12.wi.us / *.milwaukee.k12.wi.us 06.09.04, 02:10
Mnie nie interesuje co p. Anderman mysli o p. Bozyku.
Bardziej mnie interesuje co zrobic w Polsce
z bezrobociem dochodzacym do 30% i z tragicznym zubozeniem
spoleczenstwa w ciagu ostatnich lat.
Obserwuj wątek
    • Gość: ohio PRL deja vu IP: *.nas12.saint-louis1.mo.us.da.qwest.net 06.09.04, 05:19
      Zauwaze, ze zarowno p. prof. Bozyk, jak i p. prof. Balcerowicz sa bublami
      wypuszczonymi przez te sama katedre ekonomii politycznej socjalizmu SGPiSu, i
      jak widac po skutkach ich dzialalnosci, wart Pac palaca. Ciekawi mnie wiec,
      czemu p. Anderman bierze strone jednego przeciwko drugiemu?
      • Gość: LMB Re: PRL deja vu IP: *.icpnet.pl 06.09.04, 10:56
        > Ciekawi mnie wiec, czemu p. Anderman bierze strone jednego przeciwko drugiemu?

        Widzisz, gdybyś nie uciekał za granicę (*.us.da.qwest.net), a skończył szkołę w
        Europie, to niebył byś takim matołem i nie zadawałbyś takich pytań.

        • Gość: ohio Re: PRL deja vu IP: *.nas12.saint-louis1.mo.us.da.qwest.net 06.09.04, 16:42
          Sadzac po tresci odzywki, to LMB wyglada na absolwenta "ekonomi politycznej
          socjalizmu", moze nawet po WUMSL-u?
          Mam dla Ciebie wiadomosc, kolego - nie wyksztalciles sie w "Europie", tylko w
          demoludzie. I dlatego dalej tam gnijesz.
          • sholay Re: PRL deja vu 07.09.04, 11:14
            Ho, ho, ho!
            Ja wykształciłem się w Europie - właśnie kończę studia w Warszawie. Nie planuję
            wyjazdu za granicę - chyba że na wakację. Ale nie nazwał bym tego "gniciem".
            Widzę polskość bardzo Ci droga skoro mieszkanie w kraju mazywasz gniciem.
            PACANIE!
            &
          • Gość: LMB Re: PRL deja vu IP: *.icpnet.pl 08.09.04, 11:29
            > Mam dla Ciebie wiadomosc, kolego - nie wyksztalciles sie w "Europie", tylko w
            > demoludzie.

            Bzdury, wiesiu. Jak wyjeżdżaleś, to ja z piżamą w zębach biegałem. Czas leci,
            panie.

            Teraz ci, którzy siedzieli w piaskownicy są dyrektorami.

            A co do Europy, to byłem u was i mi się strasznie nie podobało. Wróciłem.
    • Gość: Felka Hej. Miluoki! IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.09.04, 09:57
      Jak cie nie interesuje co pan Anderman pisze o panu Bozyku, to nie ma przymusu
      czytania. A jak chcesz przeczytac jakis artykul na jakis inny zupelnie temat,
      to poszukaj sobie w internecie. I nie wciskaj tu zastepczych opinii, o ktore
      nikt cie nie pytal.
    • Gość: LMB O Albanii IP: *.icpnet.pl 06.09.04, 10:54
      > Bardziej mnie interesuje co zrobic w Polsce
      > z bezrobociem dochodzacym do 30%

      Zmienić religię na protestancką? ;)

      > i z tragicznym zubozeniem
      > spoleczenstwa w ciagu ostatnich lat.

      Ty się Albanią nie zajmuj, w Polsce są problermy w rodzaju za dużych podatków,
      skomplikowanego prawa, którego nikt nie przestrzega czy korupcji.
    • Gość: maruda Re: Na odcinku mebli IP: *.gdynia.mm.pl 06.09.04, 14:26

      "podstawowym celem MFW nie jest obrona interesów krajów oddających się pod jego
      opiekę, ale spłata zaciągniętych przez te kraje kredytów".

      *****************************

      Jest w tym bardzo wiele prawdy. Pamiętam wywiad, jakiego udzielał Balcerowicz
      TVP, przy okazji wizyty oficjeli z MFW w Polsce. Balcerowicz był wtenczas
      wiepremierem i MF w rządzie niejakiego Buzka.

      Balcerowicz oświadczył wówczas, że dla spłaty kredytów przez Polskę konieczne
      jest ograniczenie wzrostu stopu zyciowej przecietnych obywateli. Wkrótce potem
      zaczęło się silne studzenie rzekomo przegrzanej gospodarki. Studzenie polityką
      fiskalną.

      Wywiad ukazał się w Teleekspresie i nie został powtórzony. Balcerowicz, w imię
      spłat dla MFW, cel zrealizował. Stopa życiowa przeciętnego Polaka nie wzrosła, a
      zmalała. Czy spłacone zostały kredyty? Wątpię.

      Balcerowicz dopuścił się również manipulacji. Uruchamiając reformy, podnosząc
      podatki (karuzela akcyzowa) szybko osiągnął niezły wzrost PKB. Wzrost ten
      osiągnął na mniej więcej takiej zasadzie: cena netto pozostaje bez zmian,
      podatek VAT rośnie, rośnie więc cena brutto; posługując się tylko ceną brutto
      można odnieść wrażenie, że sprzedaż "firmy" rośnie. To był bardzo poważny błąd
      Balcerowicza, który prawdopodobnie założył, że dynamika rozwoju jest większa i
      gopodarka potrafi samoistnie poradzić sobie z problemem większych obciążeń
      podatkowych.

      Nie poradziła. Monetarysta Balcerowicz zdecydował się na interwencję w system w
      imię innego dobra, niż równowaga gospodarki i jej rozwój.




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka