Dodaj do ulubionych

Nowa biblioteka uniwersytecka

IP: 156.24.231.144, 156.24.1.* 05.03.01, 23:34
Przeczytałam w Wyborczej że nowa biblioteka dla
Uniwersytetu pochłonie 180 milionów !!! Czy to nie
dowód na arogancję władzy? Czy tych pieniędzy nie
można było przeznaczyć dla biednych albo dla
pielęgniarek?
Obserwuj wątek
    • Gość: .com Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: 156.24.231.144, 156.24.1.* 05.03.01, 23:35
      Za ułamek tej kwoty można postawić serwer internetowy
      z zabezpieczonym oprogramowaniem do czytania książek
      on-line. Wygodniej, nowocześniej, oszczędniej.
      • Gość: stróż Niech pilnują co mają IP: 156.24.231.144, 156.24.1.* 05.03.01, 23:37
        Uniwersytet nie potrafi upilnować Auli
        Leopoldyńskiej, a jeszcze chce bibliotekę do
        pilnowania.
      • Gość: stopper Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.chem.uni.wroc.pl 06.03.01, 14:00
        Gość portalu: .com napisał(a):

        &#62 Za ułamek tej kwoty można postawić serwer internetowy
        &#62 z zabezpieczonym oprogramowaniem do czytania książek
        &#62 on-line. Wygodniej, nowocześniej, oszczędniej.

        Motto: Nie starczy miec mlotek, trzeba umiec go uzywac.

        Trzeba umiec poslugiwac sie komputerem. To strasznie trudne.
        Tyle, ze bibliotekarze znaja sie na komputerach jak kura na guzikach.
        W TV pokazali, z duma i zachwytem, ze Ossolineum otworzylo katalog on-line.
        Poszukajcie, a jak znajdziecie to sie zsikacie ze smiechu.
        Oni zeskanowali karty biblioteczne. Czesc byla pisana na maszynie do pisania (to
        taki jaskiniowy odpowiednik edytora tekstu, jakby kto nie wiedzial), czesc pisana
        recznie...
        Karty sa ulozone alfabetycznie, wg nazwisk autorow (i tylko tak, przeciez kazdy
        wie, kto napisal biografie Casanovy, wydana przez WL w Krakowie w 1961 roku).
        A jak mam znalezc dzielo, ktore ma np. w tytule slowo "emipriokrytycyzm' (to
        zarcik dla tych, ktorzy studiowali marksizm-leninizm)? I tylko tyle o tym dziele
        wiem? Oczywiscie przegladajac WSZYSTKIE karteczki, kazda ma kilkadziesiat kB (bo
        kazda to osobny zbior graficzny).
        To jest sposob doskonaly: oto Australijczyk siedzi przed komputrem podlaczanym do
        sieci przez modem i patrzy na licznik impulsow, a na razie laduje mu sie fiszka
        numer 15567 (a jest fiszek mrowie a mrowie na serwerze Ossolineum).

        Oczekuje, ze Biblioteka Kongresu USA powieli ten pomysl. Oni maja tak duzo
        ksiazek...
        Nadal chcesz, zeby bibliotekarze sie komputeryzowali?
        • Gość: Jureek Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: 62.8.156.* 27.04.01, 18:37
          Gość portalu: stopper napisał(a):

          &#62 Trzeba umiec poslugiwac sie komputerem. To strasznie trudne.
          &#62 Tyle, ze bibliotekarze znaja sie na komputerach jak kura na guzikach.
          &#62 W TV pokazali, z duma i zachwytem, ze Ossolineum otworzylo katalog on-line.
          &#62 Poszukajcie, a jak znajdziecie to sie zsikacie ze smiechu.
          &#62 Oni zeskanowali karty biblioteczne. Czesc byla pisana na maszynie do pisania (t
          &#62 o
          &#62 taki jaskiniowy odpowiednik edytora tekstu, jakby kto nie wiedzial),

          A ja myslalem, te to klawiatura ze zintegrowana drukarka :)
          Czyzby genialni programisci nie mogli przepuscic tych plikow graficznych przez jakis OCR (program
          rozpoznajacy tekst)?
          Nie wiem, czy smiac sie, czy plakac.
          Jurek
          • Gość: Ala Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: 217.96.243.* 22.05.01, 16:41
            Przede wszystkim trzeba umiec czytac. Czego i Tobie życze
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            &#62 Gość portalu: stopper napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 Trzeba umiec poslugiwac sie komputerem. To strasznie trudne.
            &#62 &#62 Tyle, ze bibliotekarze znaja sie na komputerach jak kura na guzikach.
            &#62 &#62 W TV pokazali, z duma i zachwytem, ze Ossolineum otworzylo katalog on-line
            &#62 .
            &#62 &#62 Poszukajcie, a jak znajdziecie to sie zsikacie ze smiechu.
            &#62 &#62 Oni zeskanowali karty biblioteczne. Czesc byla pisana na maszynie do pisan
            &#62 ia (t
            &#62 &#62 o
            &#62 &#62 taki jaskiniowy odpowiednik edytora tekstu, jakby kto nie wiedzial),
            &#62
            &#62 A ja myslalem, te to klawiatura ze zintegrowana drukarka :)
            &#62 Czyzby genialni programisci nie mogli przepuscic tych plikow graficznych przez
            &#62 jakis OCR (program
            &#62 rozpoznajacy tekst)?
            &#62 Nie wiem, czy smiac sie, czy plakac.
            &#62 Jurek


    • Gość: stopper Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.chem.uni.wroc.pl 06.03.01, 13:47
      Co prawda jestem pracownikiem Uniwersytetu, ale nie jestem entuzjasta tego
      pomyslu. Popatrzmy, jakie sa za i przeciw.

      ZA
      UWr nie placi tych 180 mln. Ma to byc ze zbiorek publicznych, od sponsorow i
      troche od Panstwa. (Tyle, ze zbiorka publiczna trwa kilka lat i niewiele dala).
      Obecna bibl. peka w szwach: nie miesci ani ksiazek, ani bibliotekarzy.
      Sa w Bibl. UWr naprawde cenne rzeczy i trzeba je dobrze przechowywac - to nasza
      i nie tylko nasza spuscizna, jakkolwiek by to brzmialo gornolotnie.

      PRZECIW
      Komu sluzy Bibl. UWr? Paru historykom i filologom oraz pewnej liczbie ludzi z
      zewnatrz, w tym studentom niepublicznych szkol wyzszych (ale nawet do glowy
      nikomu nie przyjdzie, zeby kazac im placic za korzystanie).
      Obecnie pracuje w Bibl. UWr jakies 200 osob (!). Plany (po wybudowaniu nowej)
      maja podwoic te liczbe. Na diabla? A kto da na te etaty pieniadze:
      UWr jest NAJGORZEJ placacym uniwersytetem w Polsce (sprawdzone!). Powodem sa
      m.in. takie jednostki pozawydzialowe, jak wlasnie Biblioteka: Ministerstwo nie
      daje pieniedzy na utrzymanie takich jednostek ani ludzi pracujacych w nich,
      wiec oplaca sie ich kosztem nauczycieli akademickich. Oprocz bibl., UWr musi
      utrzymywac takie jednostki, jak Ogrod Botaniczny, Muzeum Mineralogiczne i in. A
      ja nie mam jak zwiazac konca z koncem, zas moj kolega na Politechnice, na takim
      samym stanowisku, zarabia o polowe wiecej!!!
      Czy wobec fantastycznych mozliwosci wspolczesnej techniki w ogole ma sens
      tradycyjna biblioteka?
      A moze zrobic jedna biblioteke w Polsce i mozliwosc otrzymania, elektronicznie,
      wszelkich materialow (xero, fax, skan, itp.)?
      A wyjatkowo cenne zbiory zasluguja na specjalne pomieszczenia, ale nie za 180
      mln zlotych!

      Cos duzo PRZECIW a malo ZA...

      Niech Uniwersytet Wroclawski najpierw upora sie z marnym zarzadzaniem i
      slabnacym poziomem nauczania (prawo!!!), a potem dopiero mysli o inwestycjach,
      ale na miare mozliwosci, a nie przerosnietych ambicji.

      • Gość: .com Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: 156.24.231.144, 156.24.1.* 07.03.01, 23:30
        Na Najwyższego w Niebiesiech, stopper ma rację!

        Znalazłem, podaję zainteresowanym adres:
        http://www.oss.wroc.pl

        Ale na ich obronę trzeba przyznać że żaden OCR nie rozczytałby chyba tych
        gryzmołów. Poza tym jakąś cywilizowaną bazę próbują jednak stworzyć.
      • Gość: A.J> Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.208.84.74.Stamford1.Level3.net 17.03.01, 00:12
        Chociaz Stopper ma duzo racji, chcialem dodac pare "za".
        Biblioteka dobrze zorganizowana jest dobrym zrodlem dochodow dla uczelni.
        Np. Biblioteka w Yale, sluzy rowniez jako muzeum, gdzie przez szyby w
        hermetycznie zamknietych gablotach mozna ogladac "biale kruki" typu Biblii
        Gutenberga.
        Biblioteka na Universytecie Torontonskim, jest nie tylko glownym budynkiem na w
        miasteczku uniwersyteckim, ale funkcjonuje jako centrum zycia studenckiego,
        oferujac pracownie komputerowe, bogata czytelnie, sale wykladowe i
        konferencyjne, ale takze galerie, kawiarnie, restauracyjke, sklepik i dzial
        poligraficzny (uslugi ksero itd.
        Takze zgadzam sie z wieloma argumentami, choc mysle ze szereg problemow rodzi
        sie z braku koncepcji i zdolnosci zarzadzania.....
        • Gość: mess Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 17.03.01, 05:31
          To piękne wizje, ale obawiam się że we Wrocławiu chodzi przede wszystkim o
          dodatkową powierzchnię magazynową na książki.
          • Gość: Olek Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.home.net.pl 20.03.01, 01:06
            Mysle, ze czesc komercyjna (rozrykowa, biurowa) powinna w czesci pokrywac
            koszty utrzymania biblioteki. Tak jest w BUW-ie, gdzie w podziemiach miesci sie
            m. in. kregielnia, a czesc budynku jest przeznaczona na biura na wynajem. Tylko
            w ten sposob mozliwe jest utrzymanie tak ogromnego gmachu. Bez tego UW musialby
            zamknac biblioteke. Zostaje jeszcze troche pieniedzy na splacanie kredytow i
            wciaz trwajace prace w ogrodzie na dachu biblioteki. Zycze wam, abyscie jak
            najszybciej zbudowali nowa biblioteke. Choc bedzie to trudne.

            BUW powstal w bardzo specyficznej sytuacji. Na poczatku mial sie on miescic w
            gmachu KC PZPR. Ten jednak przeznaczono na gielde i inne instytucje bankowe (co
            za ironia :). W zamian gielda i te instytucje mialy sfinansowac budowe nowej
            biblioteki dla uniwersytetu. I tak tez sie stalo. Bylo to pewne i nie przerwane
            zrodlo finansowania. Tylko dzieki temu udalo sie tak duza i nowoczesna
            biblioteke zbudowac. W miedzy czasie gielda wystawila sobie wlasny gmach
            wyprowadzajac sie z "bialego domu". I wilk syty, i owca cala.
            • Gość: stopper Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.chem.uni.wroc.pl 20.03.01, 09:56
              Rzecz w tym, ze planowana BU we Wroclawiu w malym stopniu przewiduje "czesc
              komercyjna".
              Caly problem w tym, ze tradycyjna biblioteka staje sie pomalu przezytkiem,
              sluzacym tylko niektorym. Na dodatek juz obecna BU straszliwie obciaza budzet
              Uniwersytetu, ktory i tak z trudem wiaze koniec z koncem (a w efekcie takze
              jego nieszczesni pracownicy).
              Tymczasem planowana BU ma dac dodatkowe zatrudnienie. Po co? Kto da pieniadze
              na te etaty?
              Jestesmy ubogim krajem, a uniwersytety sa ubogie do kwadratu. Nie stac UWr na
              utrzymanie obecnej biblioteki, wiec po co pcha sie w te inwestycje?
              Odpowiedz jest jedna: ma to byc kolejny pomnik kolejnych Rektorow. I zarazem
              pryszcz dla ich nastepcow.
              • Gość: JG Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.bu.uni.wroc.pl 29.03.01, 10:50

                Gość portalu: stopper napisał(a):

                &#62 Rzecz w tym, ze planowana BU we Wroclawiu w malym stopniu przewiduje "czesc
                &#62 komercyjna".
                &#62 Caly problem w tym, ze tradycyjna biblioteka staje sie pomalu przezytkiem,

                No włanie - pomału - tradycyjne książki ciągle są łatwiejsze i przyjemniejsze
                w czytaniu niż dokumenty html i pdf na ekranie, a poza tym wiele starych książek,
                nawet jeli wydrukowano je przed wiekami, wciąż zachowuje ważnoć.

                &#62 sluzacym tylko niektorym. Na dodatek juz obecna BU straszliwie obciaza budzet
                &#62 Uniwersytetu, ktory i tak z trudem wiaze koniec z koncem (a w efekcie takze
                &#62 jego nieszczesni pracownicy).

                Biblioteka na pewno obciąża budżet Uniwersytetu, ale z drugiej strony uczelnia
                zawdzięcza jej sporo swojego prestiżu - wiele osób w świecie jeżeli w ogóle
                słyszało o istnieniu Uniwersytetu Wrocławskiego, to tylko z powodu znakomitych
                zbiorów jego biblioteki. Mało kto sobie zdaje z tego sprawę, że Biblioteka
                Uniwersytecka jest jedną z największych w Polsce, ma np. większy zbiór zabytkowy
                niż Biblioteka Narodowa; zbór starodruków jest, zdaje się, największym w kraju
                i należy chyba do większych w Europie. Taka biblioteka to i chwała, i kłopot.
                Z powodu nieszczęśliwych wypadków wojennych i braku przesadnej troski po wojnie,
                zbiory te są często w fatalnym stanie, nic dziwnego zatem, że biedny Uniwersytet
                nie może sobie poradzic z utrzymaniem tego wszystkiego. Traktowanie Biblioteki
                jako przysłowiowego piątego koła u wozu, zarówno przez władze Uniwersytetu,
                jak i przez jego pracowników, jest faktem, ale trudno taki stosunek uznać za normalny
                i tak na prawdę najwięcej wiadczy to o marnej kondycji Uniwersytetu. W końcu
                dobrze zaopatrzona biblioteka, to fundament wszelkich poważnych studiów humanistycznych
                i pewnie większoci przyrodniczych. Przebieg tej dyskusji świadczy dobrze, że
                mało kto orientuje się w wartości tej biblioteki, bibliotekarzy nie wyłączając,
                i to jest smutne.
                Poza tym wszystkim z biblioteki nie da się zrezygnować, bo są to tzw. dobra
                kultury narodowej najwyższego rzędu (NB. istotne także dla kultury ościennych krajów).
                Jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje się być gruntowna reorganizacja tej
                instytucji, byc może nawet wyłączenie z niej zbiorów zabytkowych i zapewnienie
                im osobnego finansowania z funduszy centralnych na podobnej zasadzie jak np. Muzeum Narodowe.
                Miało by to tę zaletę, że może wreszcie udało by się przy tej świetnej w końcu
                bibliotece utworzyć ośrodek studiów naukowych z prawdziwego zdarzenia. I nie ma
                tu co się oburzać na konieczność łożenia na ten cel dużych środków finansowych
                - po prostu jak się chce posiadać tego rodzaju dobra kultury, to trzeba mieć na
                to fundusze (szlachectwo zobowiązuje, jak sie popularnie mówi), bo inaczej to możemy
                iść w konkury z talibami.
                Takie, może radykalne, rozwiązanie jest o tyle sensowne, że obecnie zbiory zabytkowe
                traktowane są marginalnie przez samą bibliotekę - w nowej bibliotece planowaneje się np.
                redukcję personelu zajmującego się zbiorami zabytkowymi, zamiast tego przybędzie
                przedszkole (!) i muzeum, a wszystko (w ramach oszczędnoci) obędzie się bez
                klimatyzacji. Co do finansów, bo w tej chwili biblioteka otrzymuje fundusze
                z rozdzielnika jak każda inna, konkretnie, słyszałem, że dostaje tyle co
                biblioteka Akademii Ekonomicznej - przecież to absurd, Akademia Ekonomiczna
                nie posiada przecież 400 tys. starych druków i 14 tys. rękopisów, w tym niektórych
                sięgających metryką czasów Karola Wielkiego.

                &#62 Tymczasem planowana BU ma dac dodatkowe zatrudnienie. Po co? Kto da pieniadze
                &#62 na te etaty?

                Chyba nie ma chętnych, ja słyszałem tylko o redukcjach personelu.

                &#62 Jestesmy ubogi
                • Gość: Piotr Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: 156.24.231.144, 156.24.1.* 29.03.01, 14:27
                  Zaraz, zaraz, JG, czy Ty na pewno się nie mylisz??
                  Jak napisała Marta (chyba za GW), ten gmach ma kosztować 180 milionów nowych
                  złotych! Zdaje się że afera Ganta dotyczyła "marnych" 5 milionów, co przy tej
                  kwocie wygląda prawie śmiesznie. Czy chcesz powiedzieć że za 180 mln PLN nie
                  będzie nawet klimy?
                  To na co właściwie idą te pieniądze? Skoro za piątkę da się wybudować sto
                  mieszkań to za 180-tkę chyba z 1000 przedszkoli i to z klimatyzacją, sauną,
                  basenem, muzeum i rzeczoną biblioteką właśnie.

                  Chyba coś się tu nie zgadza. Czy my wszyscy mówimy o tym samym obiekcie?
                  A może po prostu komuś przeskoczyło jedno zero?
                  • Gość: JG Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.bu.uni.wroc.pl 30.03.01, 07:39

                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                    &#62 Zaraz, zaraz, JG, czy Ty na pewno si nie mylisz??
                    &#62 Jak napisaa Marta (chyba za GW), ten gmach ma
                    kosztowa 180 milionw nowych
                    &#62 zotych! Zdaje si e afera Ganta dotyczya "marnych" 5
                    milionw, co przy tej
                    &#62 kwocie wyglda prawie miesznie. Czy chcesz powiedzie e
                    za 180 mln PLN nie
                    &#62 bdzie nawet klimy?

                    To nie ja podałem liczbe 180 mln., pochodzi on z postu,
                    na który odpowiadałem.
                    Prawdę powiedziawszy nie wiem jak wygląda kosztorys,
                    osobiście też uważam,
                    że to pomyłka (może z kilkadziesiąt razy za dużo,
                    spróbuje sprawdzić o ile
                    PLN tu chodzi).
                    Co do klimatyzacji, to informacja pochodzi z dobrego
                    zródła - wprawdzie
                    wybrany projekt przewidywał jej założenie, ale
                    zrezygnowano z tego z powodów
                    oszczędnościowych (tak było, kiedy projekt poddany był
                    pod dyskusję w Bibliotece
                    i mozna go było nawet obejrzeć).
                    Osobiście nie jestem entuzjastą tej inwestycji, głównie
                    dlatego, że nie
                    rozwiązuje ona większości problemów związanych ze
                    zbiorami bibliotecznymi
                    Uniwersytetu. Obok tzw. biblioteki głównej, której
                    dotyczy wspomniana
                    inwestycja, istnieje bowiem wiele tzw. bibliotek
                    zakładowych i to one zwykle
                    mają problemy lokalowe, niektóre z nich pękają wręcz w
                    szwach (czasem dosownie
                    - jak biblioteka historyków). Są to biblioteki różnych
                    rozmiarów i wartosći, często bardzo małych, z
                    personelem 1-3 osoby, jednak Właśnie
                    w nich znajdują się zwykle te najbardziej w codziennej
                    pracy potrzebne
                    pracownikom Uniwersytetu (i studentom) książki, stąd
                    pewnie wynika sceptycyzm
                    pracowników w stosunku do tej inwestycji. Biblioteki te
                    podlegają teraz
                    instytutom, dawniej podlegały bibliotece głównej, ale
                    żaden z tych wariantów
                    organizacyjnych nie doprowadził do powstania jakiegoś
                    sensownego systemu
                    bibliotecznego, zapewniającego sprawne gromadzenie
                    niezbędnej do pracy
                    literatury fachowej. W dodatku Uniwersytet jest
                    rozrzucony po całym mieście.
                    Mino to. może warto by rozważyć pomieszczenie w
                    planowanym budynku przynajmniej
                    niektórych bibliotek zakładowych z okolicznych
                    instytutów?
                    Moim zdaniem zanim się wyda nawet 5 mln PLN powinno się
                    to z dwa razy przemyśleć,
                    a przy tej okazji rozważyć wszystkie problemy związane
                    z bibliotekami, czy wręcz
                    systemem bibliotecznym Uniwersytetu.

                    No a zbiory zabytkowe to osobna historia, o czym troche
                    już pisałem, i tych to
                    może lepiej nie ruszać z miejsca. Dla ich dobra. Od
                    prawie 200 lat znajduj
                    się w obszernym i solidnym budynku na wyspie Piaskowej
                    i może lepiej żeby
                    tak pozostało. Wymaga om tylko modernizacji

                    &#62 Chyba co si tu nie zgadza. Czy my wszyscy mwimy o tym
                    samym obiekcie?
                    &#62 A moe po prostu komu przeskoczyo jedno zero?

                    Cakiem możliwe.
                    • Gość: STrup Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.chem.uni.wroc.pl 30.03.01, 08:09
                      Calkowicie sie zgadzam z szanownym przedmowca.
                      Dla tych, ktorzy nie wiedza, mala informacja dla uscislenia (choc jest i
                      powyzej):
                      BU to nie tylko gmach opodal pl. Solnego. To takze (a wlasciwie przede
                      wszystkim) biblioteki wydzialowe i instytutowe. I to one wykonuja wiekszosc
                      pracy, i to tutaj jest ruch od rana do nocy. A one i tak pozostana takimi,
                      jakimi sa teraz.
                      Natomiast budowa nowej BU jest dla mnie dziwactwem.

                      1. Koszt.
                      Przecietny koszt metra kwadratowego domu jednorodzinnego u dewelopera wynosi
                      obecnie jakies max. 3000 zl. Bibliteka nie powinna byc drozsza (mniej
                      instalacji sanitarnych i wodnych!). Jesli wiec zalozymy calkowita powierzchnie
                      10000 m^2 (chyba starczy!?), to daje 30 mln zl.
                      Do tego dochodza wydatki specjalne: klimatyzacja (czy musi byc w calym
                      budynku?), windy, specjalne regaly. Dorzucam wiec drugie 30 mln. i wychodzi 60
                      mln zl. Jest to 3 razy mniej, niz zakladany koszt 180 mln zl!!!!!!!

                      2. Przeznaczenie.
                      Nawet filologie maja wlasne biblioteki instytutowe. Dla kogo wiec jest nowa BU?
                      Co takiego ma zbierac i udostepniac i komu?
                      JAK ma udostepniac? Czy ktos przemyslal SYSTEM? Sposob katologowania? Terminale
                      komputerowe? Siec o szybkim dostepie, takze na zewnatrz? Oj, chyba nie, jak
                      znam zycie.

                      3. Koszt utrzymania nowej BU.
                      Zaklada sie, ze nowa BU bedzie miejscem pracy dla ponad 400 pracownikow
                      (dokladnie nie pamietam, bylo w prasie). A po co tylu? Jest to 2 razy wiecej,
                      niz obecna kadra BU UWr. Czy Uniwersytet stac na wybudowanie jednostki
                      pozawydzialowej (a wiec takiej, ktorej koszty ponosza wszystkie wydzialy, nawet
                      jesli ich studenci z niej nie korzystaja - matematyka, fizyka, chemia,
                      przyroda...). Kto da Uniwersytetowi pieniadza na dodatkowe etaty bibliotekarzy?
                      A czy nowa BU nie bedzie po prostu przechowalnia dla kolejnych generacji
                      absolwentow i pracownikow bibliotekoznawstwa?

                      A na ile potrzebna jest pracownikom UWr Bibliteka Uniwersytecka (podkreslam -
                      nie mowie o bibliotekach wydzialowych i instytutowych), niech zilustruje moj
                      przyklad: W czasie ostatnich 30 lat, od chwili podjecia studiow na UWr, poprzez
                      prace na uczelni, do dzisiaj, bylem w BU (glownej) TRZY RAZY: raz na szkoleniu
                      biblitecznym na 1. roku studiow (obowiazkowe) i dwa razy, kiedy to szukalem
                      jakichs zrodel w celach absolutnie prywatnych i hobbistycznych, a nie
                      naukowych. W razie potrzeby zawodowej ide bowiem do biblioteki instytutowej.
                      No to dla kogo ma byc nowa BU?
                  • Gość: JG Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.bu.uni.wroc.pl 27.04.01, 15:40
                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                    &#62 Zaraz, zaraz, JG, czy Ty na pewno się nie mylisz??
                    &#62 Jak napisała Marta (chyba za GW), ten gmach ma
                    kosztować 180 milionów nowych
                    &#62 złotych! Zdaje się że afera Ganta dotyczyła "marnych" 5
                    milionów, co przy tej
                    &#62 kwocie wygląda prawie śmiesznie. Czy chcesz powiedzieć
                    że za 180 mln PLN nie
                    &#62 będzie nawet klimy?

                    Biblioteka ma faktycznie kosztować 180 mln, to wycena
                    inwestora starającego się o pieniądze, więc pewnie będzie
                    kosztowała więcej. I ma nie mieć klimatyzacji - podobno
                    jest niemożliwe technicznie, aby takie coś w środku
                    Wrocławia, w nowej, wspaniałej bibliotece zamontować.
                    Czuję, że możemy trafić do księgi Guinessa.
                    • Gość: Rob-35 Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.vogel.pl 27.04.01, 16:16
                      Gość portalu: JG napisał(a):

                      &#62 Biblioteka ma faktycznie kosztować 180 mln, to wycena
                      &#62 inwestora starającego się o pieniądze, więc pewnie będzie
                      &#62 kosztowała więcej. I ma nie mieć klimatyzacji - podobno
                      &#62 jest niemożliwe technicznie, aby takie coś w środku
                      &#62 Wrocławia, w nowej, wspaniałej bibliotece zamontować.

                      Jezus Maria Jedwabne Expo i Siedmiu Krasnoludków!!!!!!
                      ======_C_O__T_O__Z_A__I_N_W_E_S_T_O_R_???=======

                      &#62 Czuję, że możemy trafić do księgi Guinessa.

                      A paru nieostrożnych pod Jasia i Małgosię...
                      • Gość: Rob-35 ===_C_O__T_O__Z_A__I_N_W_E_S_T_O_R_?!!! === IP: *.vogel.pl 28.04.01, 22:28
                        Gość portalu: Rob-35 napisał(a):

                        &#62 Gość portalu: JG napisał(a):
                        &#62
                        &#62 &#62 Biblioteka ma faktycznie kosztować 180 mln, to wycena
                        &#62 &#62 inwestora starającego się o pieniądze, więc pewnie będzie
                        &#62 &#62 kosztowała więcej. I ma nie mieć klimatyzacji - podobno
                        &#62 &#62 jest niemożliwe technicznie, aby takie coś w środku
                        &#62 &#62 Wrocławia, w nowej, wspaniałej bibliotece zamontować.

                        Jezus Maria Jedwabne Expo i Siedmiu Krasnoludków!!!!!!
                        =====_C_O__T_O__Z_A__I_N_W_E_S_T_O_R_???======

                        Ktoś wie dokłądnie, jaka firma się kryje
                        pod kryptonimem
                        INWESTOR?

                        Nie mogę zasnąć z ciekawości...
                        • Gość: JG Re: ===_C_O__T_O__Z_A__I_N_W_E_S_T_O_R_?!!! === IP: *.bu.uni.wroc.pl 14.05.01, 15:37
                          Gość portalu: Rob-35 napisał(a):
                          &#62 Jezus Maria Jedwabne Expo i Siedmiu Krasnoludków!!!!!!
                          &#62 =====_C_O__T_O__Z_A__I_N_W_E_S_T_O_R_???======
                          &#62
                          &#62 Ktoś wie dokłądnie, jaka firma się kryje
                          &#62 pod kryptonimem
                          &#62 INWESTOR?
                          &#62
                          &#62 Nie mogę zasnąć z ciekawości...

                          O, to nic ekscytującego. Inwestor (w kategoriach
                          budowlanych), to ten, który sobie coś zbudować i wydaje
                          na to pieniądze, więc w tym wypadku Biblioteka
                          Uniwersytecka we Wrocławiu, a właściwie nawet sam
                          Uniwersytet Wrocławski, bo biblioteka nie ma tzw.
                          osobowości prawnej i jest po prostu częścią Uniwersytetu.
                • Gość: STrup Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.chem.uni.wroc.pl 29.03.01, 14:40
                  Nie zrozumiales Stoppera.
                  1. Za drogo (180 mln to naprawde przesada).
                  2. Bedzie jeszcze drozej, a nie ma kto na to dac, bo UWr na pewno nie da, bo
                  nie ma. A o zatrudnieniu, cos kolo 400 osob (!!!) pisala prasa. Moze wiec w tej
                  chwili pracownikom BU graza redukcje, ale byle do wybudowania nowej!
                  3. Ile osob oglada starodruki, jakze cenne! I czy ich przechowywanie musi tyle
                  kosztowac?
                  4. UWr slynie nie tylko Bibliteka (a tak naprawde z bibliotek to slynie
                  Ossolineum, a nie BU).
                  5. BU sluzy PRZEDE WSZYSTKIM filologom i historykom. A to zaledwie czesc UWr.
                  6. Projekt jest juz przestarzaly.
                  7. W XXI wieku biblioteki (wszystkie) musza przemyslec swoja misje. Na pewno
                  nie jest to juz czytelnia i wypozyczalnia (tzn. nie tylko, to akurat najmniej).
                  A gdzie elektronika? Z punktu widzenia wspolczesnych technik elektronicznych
                  obecny sposob katalogowania zbiorow jest po prostu przesmieszny!
                  itd.

                  A zarzut podstawowy pozostaje wazny: dlaczego tak drogo? Co ma az tyle
                  kosztowac? Wesze gigantyczny przekret.

                  • Gość: JG Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.bu.uni.wroc.pl 30.03.01, 08:10
                    Gość portalu: STrup napisał(a):

                    &#62 Nie zrozumiales Stoppera.
                    &#62 1. Za drogo (180 mln to naprawde przesada).
                    &#62 2. Bedzie jeszcze drozej, a nie ma kto na to dac, bo
                    UWr na pewno nie da, bo
                    &#62 nie ma. A o zatrudnieniu, cos kolo 400 osob (!!!)
                    pisala prasa. Moze wiec w tej
                    &#62
                    &#62 chwili pracownikom BU graza redukcje, ale byle do
                    wybudowania nowej!

                    Na pewno utrzymanie nowej biblioteki będzie znacznie
                    droższe niż obecnej (sądząc po projekcie), co do etatów
                    to o tym decyduje Jego Magnificencja i Senatus i pewnie
                    nie wchodzi w rachubę ich zwiększenie.

                    &#62 3. Ile osob oglada starodruki, jakze cenne! I czy ich
                    przechowywanie musi tyle
                    &#62 kosztowac?

                    Co to za argument! to są cenne i stare książki i
                    faktycznie nie każdy może je zobaczyć (zresztą
                    nie każdy musi je oglądać), ale to jest tzw.
                    dziedzictwo kulturalne, to znaczy to co składa sie na
                    cywilizację i z czego bez uszczerbku, także na prestiżu
                    wśród ościennych narodów (nie za wielkim
                    przecież ostatnio) zrezygnować nie można. Jest też sporo
                    bardziej konkretnych przyczyn, dla których
                    nie wolno takich książek oddawać na makulaturę, ale nie
                    mam czasu tego rozwijać, zresztą każdy, kto zdał
                    samodzielnie maturę może sobie to dopowiedzieć.

                    &#62 4. UWr slynie nie tylko Bibliteka (a tak naprawde z
                    bibliotek to slynie
                    &#62 Ossolineum, a nie BU).

                    No, sława Ossolineum jest niewątpliwa, ale raczej poza
                    kraj nie wychodzi, a ja miałem na myśli taką bardziej
                    powszechną, poza granice wychodzącą, renomę, która jest w
                    jakimś stopniu udziałem BU.

                    &#62 5. BU sluzy PRZEDE WSZYSTKIM filologom i historykom. A
                    to zaledwie czesc UWr.

                    Z tego nie wynika wniosek, że nie warto w nią inwestować,
                    zresztą jeśli nie służy ona innym wydziałom niż
                    wymienione wyżej, to może lepiej się do tego publicznie
                    nie przyznawać. Poza tym filolodzy i historycy i tak
                    tworzą znaczną część społeczności naszego znakomitego
                    Uniwersytetu.

                    &#62 6. Projekt jest juz przestarzaly.

                    Mnie się też nie podoba.

                    &#62 7. W XXI wieku biblioteki (wszystkie) musza przemyslec
                    swoja misje. Na pewno
                    &#62 nie jest to juz czytelnia i wypozyczalnia (tzn. nie
                    tylko, to akurat najmniej).
                    Zgoda!
                    &#62 A gdzie elektronika? Z punktu widzenia wspolczesnych
                    technik elektronicznych
                    &#62 obecny sposob katalogowania zbiorow jest po prostu
                    przesmieszny!
                    &#62 itd.

                    To znaczy co? VTLS (system używany m.in. przez naszą
                    Bibl. Un.) jest do bani?
                    Taki zły to on chyba nie jest. Inną kwestią jest jak się
                    go uzywa, tu chyba pies pogrzebany.

                    &#62 A zarzut podstawowy pozostaje wazny: dlaczego tak
                    drogo? Co ma az tyle
                    &#62 kosztowac? Wesze gigantyczny przekret.
                    &#62
                    Tych pieniędzy (suma 180 mln jest chyba przesadzona) na
                    szczęscie nie ma, to sumy wirtualne,
                    choć, niestety, mam wrażenie (chyba w jakims dzienniku to
                    usłyszałem), że min. Ujazdowski obiecał
                    jakieś pieniądze na ten cel znależć.
        • Gość: stopper Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.chem.uni.wroc.pl 20.03.01, 10:05
          Gość portalu: A.J&#62 napisał(a):

          &#62 Chociaz Stopper ma duzo racji, chcialem dodac pare "za".
          &#62 Biblioteka dobrze zorganizowana jest dobrym zrodlem dochodow dla uczelni.
          &#62 Np. Biblioteka w Yale, sluzy rowniez jako muzeum, gdzie przez szyby w
          &#62 hermetycznie zamknietych gablotach mozna ogladac "biale kruki" typu Biblii
          &#62 Gutenberga.
          ***
          Idea piekna, ale dochod z tego raczej niewielki
          ***

          &#62 Biblioteka na Universytecie Torontonskim, jest nie tylko glownym budynkiem na w
          &#62
          &#62 miasteczku uniwersyteckim, ale funkcjonuje jako centrum zycia studenckiego,
          &#62 oferujac pracownie komputerowe, bogata czytelnie, sale wykladowe i
          &#62 konferencyjne, ale takze galerie, kawiarnie, restauracyjke, sklepik i dzial
          &#62 poligraficzny (uslugi ksero itd.
          ***
          Projekt nowej BU we Wroclawiu nie przewiduje zbyt wielu "komercyjnych"
          skladnikow: ot, jakas kawiarenka i tyle. Nic nie wiem o salach komputerowych.
          Jakis maly sklepik - moze? Ksero - na pewno. Ale to da dochody absolutnie
          pomijalne z kosztami.
          Jesli zas chodzi o biblioteke jako centrum aktywnosci studentow i nie tylko
          studentow, jest inny problem. Uniwersytet Wroclawski jest okrutnie rozproszony
          (okolice Rynku, plac Grunwaldzki, ul. Przybyszewskiego, ul. Koszarowa!
          Gdziekolwiek postawia biblioteke, dla wiekszosci studentow to bedzie po prostu
          daleko.
          ***

          &#62 Takze zgadzam sie z wieloma argumentami, choc mysle ze szereg problemow rodzi
          &#62 sie z braku koncepcji i zdolnosci zarzadzania.....
          ***
          Tu sie zgadzam!!!
          ***
      • Gość: Ala Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 16:51
        Rzeczywiscie selekcja negatywna ma miejsce na tej uczelni. Pracownicy tacy, ze
        tylko zlozyc kondolencje UWR.
    • Gość: lidia Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.wroc.gazeta.pl 27.04.01, 16:31
      A mówcie, co chcecie, ale ja kocham książki. I on-line jest w porządku. ale obok, a nie zamiast. Natomiast
      biblioteka za takie pieniądze powinna być wspólna - politechniczno-uniwersytecko-akademijna
      • Gość: Rob-35 Re: BIBLIOTHECA_UNIVERSITATIS_VRATISLAVIENSIS IP: *.vogel.pl 27.04.01, 17:15
        Gość portalu: lidia napisał(a):

        &#62 A mówcie, co chcecie, ale ja kocham książki. I on-line jest w porządku. ale obo
        &#62 k, a nie zamiast. Natomiast biblioteka za takie pieniądze powinna być wspólna -
        &#62 politechniczno-uniwersytecko-akademijna

        Droga kochanko książek: uważaj, bo miłość jest ślepa - tu nie chodzi o książki,
        tu chodzi o gigantyczne pieniądze, które można wspaniale zmarnować na koniec
        kadencji, wspaniale utopić w nich tony woluminów zasłaniając się przy tym
        "dobrem społecznym" - jakie to wszystko typowe dla sobiepaństwa władzy,
        która ma w nosie prawdziwe potrzeby:
        - dużo książek jak najmniejszym kosztem
        - dużo książek w jak najlepszych warunkach
        - dużo ludzi korzystających w optymalny sposób
        - dużo możliwości dotarcia do informacji
        - dużo dodatkowych korzyści jak:
        ===== promowanie tytułów
        ===== wieczory autorskie
        ===== multimedia
        ===== cyfrowe kopie CAŁYCH zbiorów
        -:-:- wypożyczane w wielu różnych formach
        -:-:- tłumaczone on-line na obce języki przez ludzi z innych krajów
        -:-:- uzupełnione cyfrową filmoteką i fonoteką

        ale do tego trzeba wyobraźni
        a nie myślenia o tym, jak urwać jak najwięcej kasy...

        na tym trzeba się troszkę znać, moi mili

        Dziwię się podejściu władz lokalnych miasta naszego Wrocławia
        do kwestii promocyjnych zarówno w internecie, jak i nie tylko...

        Sześć lat temu proponowałem naszym światłym luminarzom...
        stworzenie Wirtualnego Wrocławia w sieci. Pan Ireneusz Guszpit
        nawet jakby coś kontaktował, kolega Jacek Protasiewicz sprawiał
        dobre wrażenie wiedzącego lepiej ("my tu sobie sami poradzimy").
        Kolega Jarek Obremski życzliwie się uśmiechał i wskazał szerokim
        gestem jakiegoś zdezorientowanego specjalistę... słów brak.

        ...a tymczasem wczoraj postanowiłem odwiedzić pewnego wrocławskiego
        artystę, którego prace są w wielu muzeach na wszystkich kontynentach.

        Mieszka on na ulicy Kolbuszowskiej, na której nigdy nie byłem...
        Próbowałem więc znaleźć jakiś plan miasta w sieci i zlokalizować
        tę ulicę...

        ...niestety na próżno

        Żeby myśleć o EXPO, trzeba w ogóle myśleć

        Sprawa Biblioteki jest potencjalnie bardzo pozytywna...
        Czy pozwolimy ją zmarnować?

        Chodzi o danie pracy 400 znajomym królika?
        Czy o dobro kilkudziesięciu tysięcy czytających (jeszcze) Wrocławian?

        Jakieś wątpliwości?

        PS zadaj w dowolnej wyszukiwarce pytanie:
        "Bibliotheca Universitatis WRATISLAVIENSIS"
        a dostaniesz w odpowiedzi więcej odnośników do
        w USA, Szwajcarii, Węgier, Czech, Włoch i Niemiec
        niż do Polski...

        Jakieś wątpliwości?
        • Gość: TAK Re: BIBLIOTHECA_UNIVERSITATIS_VRATISLAVIENSIS IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.01, 09:29
          Gość portalu: Rob-35 napisał(a):

          &#62 - dużo książek jak najmniejszym kosztem
          &#62 - dużo książek w jak najlepszych warunkach
          &#62 - dużo ludzi korzystających w optymalny sposób
          &#62 - dużo możliwości dotarcia do informacji
          &#62 - dużo dodatkowych korzyści jak:
          &#62 ===== promowanie tytułów
          &#62 ===== wieczory autorskie
          &#62 ===== multimedia
          &#62 ===== cyfrowe kopie CAŁYCH zbiorów
          &#62 -:-:- wypożyczane w wielu różnych formach
          &#62 -:-:- tłumaczone on-line na obce języki przez ludzi z innych krajów
          &#62 -:-:- uzupełnione cyfrową filmoteką i fonoteką

          to jakiś kosmos
          lepiej juz od razu spalic te wszystkie ksiazki
          ludzie nie potrzeebuja wiedzy tylko chleba
          i igrzysk

          &#62 Sprawa Biblioteki jest potencjalnie bardzo pozytywna...
          &#62 Czy pozwolimy ją zmarnować?

          ???
        • Gość: MKK Re: BIBLIOTHECA_UNIVERSITATIS_VRATISLAVIENSIS IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.01, 10:19
          Gość portalu: Rob-35 napisał(a):

          &#62 na tym trzeba się troszkę znać, moi mili
          UWAGA NADER SŁUSZNA, CO BOLESNA - Z KOSZTAMI MAM CODZIENNIE DO CZYNIENIA.

          &#62 Mieszka on na ulicy Kolbuszowskiej, na której nigdy nie byłem...
          &#62 Próbowałem więc znaleźć jakiś plan miasta w sieci i zlokalizować
          &#62 tę ulicę...
          &#62 ...niestety na próżno
          SŁUŻĘ UPRZEJMIE: TO BOCZNA KRUCZEJ, JADĄC W KIERUNKU INŻYNIERSKIEJ, PRZED TZW.
          GÓRKĄ PAFAWAG, RÓWNIEŻ PO LEWEJ STRONIE.

          &#62 Żeby myśleć o EXPO, trzeba w ogóle myśleć
          TU UGODZIŁEŚ W SERCE WĘDZONKI. MOŻE GO TYM WYWOŁASZ DO RAPORTU.

          &#62 Sprawa Biblioteki jest potencjalnie bardzo pozytywna...
          NIC DODAĆ, NIC UJĄĆ.

          Jutro pod pręgierzem godz.18.00. Zaszczyć nas obecnością.
          • Gość: wędzonka Re: BIBLIOTHECA_UNIVERSITATIS_VRATISLAVIENSIS IP: 156.24.231.* 04.05.01, 23:06
            Gość portalu: MKK napisał(a):

            &#62 Gość portalu: Rob-35 napisał(a):
            &#62
            &#62 &#62 Żeby myśleć o EXPO, trzeba w ogóle myśleć
            &#62 TU UGODZIŁEŚ W SERCE WĘDZONKI. MOŻE GO TYM WYWOŁASZ DO RAPORTU.
            &#62 ...
            &#62 Jutro pod pręgierzem godz.18.00. Zaszczyć nas obecnością.


            Masz racje MKK, pregierz to dobre miejsce...
            • Gość: MKK Re: BIBLIOTHECA_UNIVERSITATIS_VRATISLAVIENSIS IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 04.05.01, 23:42
              Gość portalu: wędzonka napisał(a):

              &#62 Masz racje MKK, pregierz to dobre miejsce...
              zwłaszcza dla Ciebie wędzonko!!!Przybądź, a przekonasz się na własnej skórze.

              • Gość: wędzonka Re: BIBLIOTHECA_UNIVERSITATIS_VRATISLAVIENSIS IP: 156.24.231.* 05.05.01, 00:47
                Gość portalu: MKK napisał(a):

                &#62 Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                &#62
                &#62 &#62 Masz racje MKK, pregierz to dobre miejsce...
                &#62 zwłaszcza dla Ciebie wędzonko!!!Przybądź, a przekonasz się na własnej skórze.
                &#62

                MKK, masz Ty litosc? Przeciez Rob-35 zrobilby ze mnie wiatrak...

                Poza tym watpie zebym dostal przepustke :(
            • Gość: MKK Re: BIBLIOTHECA_UNIVERSITATIS_VRATISLAVIENSIS IP: *.wroclaw.ppp.tpnet.pl 04.05.01, 23:47
              Wyobraź sobie, że dostałam książkę, do której niejednokrotnie zachęcałam.Po
              mękach -wreszcie .Pojedynek z "pojedynkiem..." zakończył się sukcesem dla mnie.
              Tyle, że ja czytałam wydanie I, a teraz mam wydanie III. Różnią się nie tylko
              okładką... ;))
              • Gość: wędzonka Re: BIBLIOTHECA_UNIVERSITATIS_VRATISLAVIENSIS IP: 156.24.231.* 05.05.01, 00:56
                Gość portalu: MKK napisał(a):

                &#62 Wyobraź sobie, że dostałam książkę, do której niejednokrotnie zachęcałam.Po
                &#62 mękach -wreszcie .Pojedynek z "pojedynkiem..." zakończył się sukcesem dla mnie.
                &#62
                &#62 Tyle, że ja czytałam wydanie I, a teraz mam wydanie III. Różnią się nie tylko
                &#62 okładką... ;))


                Rozumiem ze udala sie przygoda z Merlinem? To ja tez tam zamowie.
                Mam nadzieje ze te dwie wersje nie roznia sie autorem? :)

                • Gość: MKK Re: BIBLIOTHECA_UNIVERSITATIS_VRATISLAVIENSIS IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.01, 15:36
                  Całe szczęście, że autor ten sam. Wydaje mi się, że skład osobowy wyprawy przez
                  Syberię uległ uszczupleniu. W Wydaniu I było ich troje: Koperski + 2 (studentka
                  z NY i student z - chyba- Ameryki Płd. W Wydaniu III coś nie mogę się ich
                  doszukać. Prawdą jest, że byli raczej - jak pisze Koperski- raczej balastem dla
                  niego, choć zamysłem pierwotnym było, aby tworzyli kronikę wyprawy. Ale
                  Koperski nie przewidział, że wątroby u nich cienkie, a na pomoc ich w "brataniu
                  się między narodami" nie może liczyć. Gdyby wziął Polaków, podróż na pewno
                  upłynęła by mu w "większej" trzeźwości.

                  PS: Merlin wywiązał się z zadania wzorowo- 3 dni - tak jak było to
                  przewidziane na początku.
                  • Gość: Piegdon we wtorek czolo z biblioteki IP: *.wroc.gazeta.pl 14.05.01, 21:12
                    Zajrzyjcie do GD we wtorek. Czolo z Forum i biblioteki. Cekawismy co wy na to...
    • Gość: Conti Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.bu.uni.wroc.pl 07.05.01, 09:49
      "Biblioteka jest instytucją, która samym swym istnieniem świadczy o rozwoju
      kultury. Jest ona bowiem skarbnicą piśmiennictwa, przez które człowiek wyraża
      swój zmysł twórczy, inteligencję, znajomość świata i ludzi, a także umiejętność
      panowania nad sobą, osobistego poświęcenia, solidarności i pracy dla rozwoju
      dobra wspólnego."
      Jan Paweł II

      • Gość: STrup Re: Nowa biblioteka uniwersytecka IP: *.chem.uni.wroc.pl 15.05.01, 09:22
        JPII nie musi finansowac nowej BU.
        Piekne slowa to jedno, a nedza polskich naukowcow to drugie.
        Najpierw prosze o dofinansowanie uczelni i nauki, zeby naukowcy nie musieli
        liczyc pieniedzy przed pierwszym, a potem bedziemy rozmawiac o sprawach
        wyzszych.
    • Gość: Richter Re: Nowa biblioteka uniwersytecka (to pryszcz, jak to mowia) IP: *.ii.uni.wroc.pl 15.05.01, 12:10
      Jak juz wszyscy sie naciesza najnowsza proba rozkradania publicznych (czyli
      moich
      • Gość: Wit Re: Nowa biblioteka uniwersytecka (to pryszcz, jak to mowia) IP: *.ii.uni.wroc.pl 16.05.01, 12:18
        Uwazam, ze sa potrzebniejsze wydatki we Wroclawiu.
      • Gość: MKK Re: Nowa biblioteka uniwersytecka (to pryszcz, jak to mowia) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 12:26
        Herbarium: przetarg ogłoszono. SPOKO.
    • Gość: lk List w sprawie Bilblioteki Uniwersyteckiej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 20:26
      Przeczytalem wlasnie w Punktach Widzenia list Pana Boleslawa Reka w obronie nowej Biblioteki.
      Niestety zupelnie brak w nim rzeczowych argumentow.
      Przytocze tylko najbardziej razace bledy:
      1) "p. Marcinkowski kwestionuje archiwilizacyjną zasadę gromadzenia zbiorów"
      - nic podobnego nie zostalo napisane w artykule ! wystarczy jednak gromadzic 1-2 egzemplarze
      po co 15-30 kopii ?
      2) "Nie każdy dokument w postaci pliku na odległym serwerze będzie dostępny (finansowo) dla
      przeciętnego użytkownika"
      - jest to zupelna bzdura w przytoczonym kontekscie; oczywiscie, nowe wydania znanych czasopism
      nie moga byc dostepne bezplatnie, ale przewazajaca ilosc ksiazek moglaby poniewaz albo
      wygasly juz prawa autorskie albo i tak sa one udostepniane za darmo
      3) "złudzenia, że biblioteka w postaci instytucji i budynku jest albo lada chwila stanie się przeżytkiem"
      - przezytek to mocno powiedziane, jednak forma funkcjonowania niewatpliwie zmieni sie
      proponuje autorowi zapoznanie sie z projektami najlepszych uczelni swiatowych (np. MIT)
      udostepnienia WSZYSTKICH materialow dydaktycznych za darmo online
      4) "Jestem spokojny, że nowy budynek będzie tętnił życiem"
      - spokoj ten jest wysoce nieuzasadniony; juz obecny budynek raczej swieci pustkami
      5) "Autor mógłby sobie darować figury retoryczne"
      - moglby, ale takie sa zasady perswazji; raczej autor listu moglby darowac sobie jawnie
      obrazliwych sugestii o nieznajomosci Science czy Nature
      • Gość: MKK mam pomysł IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 23:26
        Zamiast martwić się na co wydać pieniądze, może by tak zaprosić jakieś gwiazdy
        rocka (np. Madonnę), zaśpiewa sobie coś z playbacku na Rynku (albo pod
        Krasnalem) i kłopot z głowy.
      • Gość: Richter Re: List w sprawie Bilblioteki Uniwersyteckiej IP: 156.17.4.* 17.05.01, 12:35
        Dlaczego pan Rek twierdzi, ze udostepnianie archiwow bibliotecznych on-line bedzie
        niedostepne finansowo dla przecietnego uzytkownika? Nawet jesli przyjac model
        w ktorym zasoby dostepne sa tylko z wewnetrznej sieci UWr., to zawsze osoba bez
        dostepu do tejze moze sie wybrac do czytelni.

        Jak w takim swietle pan Rek ocenia fakt, ze nie bedac studentem lub pracownikiem UWr.
        nie mozna korzystac z zasobow bibliotecznych na tych samych prawach, co studenci i
        pracownicy?

        I nawet jesli ma rację, to dlaczego chce pan Rek realizować jakieś nieposkładane idee
        sprawiedliwości społecznej moim kosztem, z moich podatków? Przypominam, że UWr.
        nie jest prywatną instytucją i nie będzie finansowało inwestycji z własnych pieniędzy, tylko
        z publicznych.
      • Gość: W Re: List w sprawie Bilblioteki Uniwersyteckiej IP: *.ag2.mpi-sb.mpg.de 17.05.01, 14:53
        &#62 Przeczytalem wlasnie w Punktach Widzenia list Pana
        &#62 Boleslawa Reka w obronie nowej Biblioteki.

        &#62 Niestety zupelnie brak w nim rzeczowych argumentow.

        Uwazam ze list pana Reka zawiera jeden bardzo
        rzeczowy argument, mianowicie ze nieprawda jest,
        cytuje,
        "że 200 czy 300 milionów złotych obciąży podatnika.
        Jak na razie
        preliminarz wymienia bodaj kwotę 180 mln, a część
        środków ma pochodzić ze sprzedaży obecnie
        użytkowanych
        przez Bibliotekę Uniwersytecką budynków."

        Jak rozumiem te informacje, chodzi o to, ze uniwersytet
        nie zamierza
        zmarnowac 200 milionow, tylko okolo 170. Przypominam,
        ze wedlug
        propozycji pana Marcinkowskiego, problemy Biblioteki
        Uniwersyteckiej
        dadza sie rozwiazac (bez uszczerbku dla kompletnosci
        zbiorow) za kwote
        okolo 20 milionow.

      • Gość: Rob-35 Re: List w sprawie Bilblioteki Uniwersyteckiej IP: *.116.86.84.unregistered.k.pl 17.05.01, 17:42
        Gość portalu: lk napisał(a):

        &#62 Przeczytalem wlasnie w Punktach Widzenia list Pana Boleslawa Reka w obronie
        &#62 nowej Biblioteki.
        &#62 Niestety zupelnie brak w nim rzeczowych argumentow.
        &#62 Przytocze tylko najbardziej razace bledy:
        &#62
        &#62 2) "Nie każdy dokument w postaci pliku na odległym serwerze będzie dostępny
        &#62 (finansowo) dla przeciętnego użytkownika"

        Autorowi listu chyba chodziło o to, że nie wszystko wolno będzie wypożyczać
        za darmo w postaci cyfrowej... Cóż, moim zdaniem autor nie bardzo rozumie,
        jak obecnie na swiecie wygląda technologia tworzenia, katalogowania oraz
        udostępniania na życzenie dokumentów cyfrowych w formacie PDF
        (Portable Document Format). Zapewne nie wie, że można dowolnie
        zabezpieczać takie dokumenty przed możliwoscią wydrukowania a nawet
        skopiowania tekstu przez schowek, a cóż dopiero cennych obrazków czy
        tabelek i wykresów...

        Straszenie "wielkoscią" pliku PDF rzędu np. 1 Megabajta także zdradza
        kompletną nieznajomosc zagadnienia i absolutnie dyskwalifikuje Pana
        Boleslawa Reka z dalszych rozmów na tematy cyfrowo-biblioteczne!

        &#62 raczej autor listu moglby darowac sobie jawnie obrazliwych sugestii
        &#62 o nieznajomosci Science czy Nature

        Dzisiaj bibliotekarza dyskwalifikuje nieswiadomosc istnienia np:
        - Adobe Content Server (cyfrowa biblioteka on-line plików PDF)
        - Amos TextSpy (Indekser i przeszukiwarka plików PDF z polskimi znakami)

        Ale trudno wymagać od zmurszałych instytucji aby "nadążały" z wiedzą...
        Zmurszałe instytucje powinny się samounicestwić dla dobra miasta
        i jego mieszkańców... Szkoda czasu biednych tysięcy studentów na
        "zaludnianie" tchnących XIX wiekiem szacownych murów...

        Na gruzach powstanie sieć bibliotek, które znacznie lepiej zrealizują
        wszelkie PRZYSZŁE zadania, których dzis szanowni starcy nie są w stanie
        nawet sobie wyobrazic, a cóż dopiero wyartykułować...

        Ja sobie życzę Bibioteki, która poda mi na tacy pojedyncze rozdziały
        i wybrane strony ksiązek (tak jest: POJEDYNCZE STRONY!) - zawierające
        interesujące mnie informacje dotyczące wskazanych przeze mnie zagadnień...

        Takie zadania zrealizuje dzis każda cyfrowa biblioteka ze zbiorami
        w formacie PDF, do której wejdę "zdalnie", a która jest opracowana
        według wszelkich reguł sztuki tworzenia dokumentów cyfrowych PDF
        (na zdalne wyjmowanie pojedynczych stron pozwala tzw. "byteserving")

        Władze Uniwersytetu mogą się łatwo osmieszyć, jesli okaże się w ciągu
        najbliższych lat, że kilku inteligentnych zapaleńców zrobi cos LEPIEJ
        I TANIEJ... ale wtedy będzie wstyd... na cały Wrocław...

        A będzie, bo za parę lat istotne informacje będą krążyły otwarcie w sieci
        a nie w zaciszu uczelnianych gabinetów... a nazwiska dzisiejszych
        decydentów będą wzbudzały salwy smiechu obecnych nastolatków...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka