mily_olo 05.04.06, 10:43 Ja zawsze o odrobinę wyrozumiałości. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mily_olo Re: O co prosicie żonę?? 05.04.06, 10:58 Czy na tym forum każda żona z bełtem już jest kojarzona. Osobiscie nie spożywam. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: O co prosicie żonę?? 05.04.06, 11:14 rzeczywiscie potrzebujecie wyrozumialosci ... Wy, nasi mezowie;) Odpowiedz Link Zgłoś
oktomvre Re: O co prosicie żonę?? 05.04.06, 11:38 olo, pamiętasz wierszyk? jest mi jakoś tam... też było o żonie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: O co prosicie żonę?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 11:42 mam kolegę co prosi o... rozwód! Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit O co prosicie żonę?? 06.04.06, 20:56 Zeby nie przesolila zupy. W przeciwnym razie... Odpowiedz Link Zgłoś
nedfan Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:00 Nie mam żony i o nic jej prosić nie muszę ;))) Chwała Bogu! Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:11 jak nie masz zony to chociaz dziewczyne popros ... o reke;) Odpowiedz Link Zgłoś
nedfan Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:18 Poprosiłbym, gdybym miał. Niestety, żadna mnie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanfan Re: O co prosicie żonę?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:21 o nic nie proszę, sam biorę Odpowiedz Link Zgłoś
nedfan Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:24 A podobno "nie" znaczy "nie"... Nic już nie rozumię. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:25 od kiedy "nie" w ustach kobety znaczy "NIE"? Odpowiedz Link Zgłoś
nedfan Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:26 Czasem znaczy "być może", czasem znaczy "napewno nie" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:27 jak dostaniesz w dziob to znaczy, ze bylo "NIE" - wiecej intuicji chlopie;) Odpowiedz Link Zgłoś
nedfan Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:33 Nie wierzę w intuicję! Po to natura dała nam zdolność mowy, by się porozumiewać bez niedopowiedzeń. Dla mnie "nie" zawsze znaczy "nie"! Nie będę gęby narażał - zęby nie trawa, dwa razy nie rosną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:38 i tu wychodzi, ze jestes z marsa a my ze snikersa.... Odpowiedz Link Zgłoś
nedfan Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:43 I dobrze! Nudno byłoby strasznie, gdyby kobiety i meżczyźni myśleli w ten sam sposób. Wy, kobiety, macie intuicję, my - płeć brzydka - mamy zdrowy rozsądek. Uzupełniamy się ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:48 z tym zdrowym rozsadkiem to Cie ponioslo:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
nedfan Re: O co prosicie żonę?? 06.04.06, 21:51 Oj, tak troszkę ;) Cicho, bo się wyda... Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:26 chyba kitu, bo to kiciara,a nie kociara Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:27 to nie kiciara tylko szpilka.. .-) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:32 steskniles sie za szpilka, ze wszedzie ja widzisz? kiciara od kitowania Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:29 beatrix13 napisała: > chyba kitu, > bo to kiciara,a nie kociara ''''''''''''''''''''''''''''' kiciara od kici.. moze jednak ma kota..? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:31 chyba nie takiego jakiego masz na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:32 Za chwile powroci tu jako szpilka i sie wszystkiego wywiemy.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:34 no nie wiem czy sie dowiemy, może tylko Tobie na uszko szepnie słówko Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:36 to jeszcze zmien styl, i juz nie bedziemy wiedziec kto zacz.. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:39 z tego co zaobserwowalam to nie pierwszy raz mylisz kobiety;) pamietasz stettiner? Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Kiciara, ile masz kotow? 06.04.06, 22:40 Stettiner pamietac bede do smierci.. klinicznej.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Kici, kici szpileczko.. 06.04.06, 22:35 nie chowaj sie.. i tak wiesz ze cie znajde.. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: Kici, kici szpileczko.. 06.04.06, 22:38 a czy to dobrze czy zle, ze ci szpilke przypominam? Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Kici, kici szpileczko.. 06.04.06, 22:39 jestes niepoprawna..:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Kici, kici szpileczko.. 06.04.06, 22:42 ...ale szpilke juz zapomnialem.. :-)) Teraz Ty mnie interesujesz.. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: Kici, kici szpileczko.. 06.04.06, 22:43 i tak z kwiatka na kwiatek??? Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Kici, kici szpileczko.. 06.04.06, 22:44 Wiosna idzie.. i Ty tez dostalas przepustke.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: o boski 06.04.06, 22:52 z batuta on wyszedl.. ona poszla z basetla.. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: o boski 06.04.06, 22:55 nie gadamz Wami bo cos mi sie wydaje, ze swintuszycie a ja az takiej przepustki nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: o boski 06.04.06, 22:59 kiciara11 napisała: nie gadamz Wami bo cos mi sie wydaje, ze swintuszycie a ja az takiej przepustki nie mam '''''''''''' Przepustka sie konczy i chcesz wine na nas zwalic ze czas do domowych pieleszy wracac..? Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: o boski 06.04.06, 23:23 mamoniowa cię opuściła, zostałeś sam na polu chwały Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Dobranoc dziewczeta! :-) 06.04.06, 23:34 Jak zobaczycie mamoniowa to pozdrowcie ja ode mnie, ale dopiero wtedy kiedy oddale sie na bezpieczna odleglosc.. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Dobranoc dziewczeta! :-) 06.04.06, 23:35 boisz się,że nartą oberwiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Dobranoc dziewczeta! :-) 06.04.06, 23:42 chyba nie powiesz mi ze momoniowa to..?! Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: Dobranoc dziewczeta! :-) 06.04.06, 23:43 a cos nie moge usnac.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: Dobranoc dziewczeta! :-) 06.04.06, 23:45 to w takim razie ja ide spac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanfan Re: O co prosicie żonę?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:25 kiciara, już cie kocham Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sed Re: O co prosicie żonę?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:28 kici, do kogo ty rozmawiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
maku.muszkila a ja prosze mniej wiecej tak: 06.04.06, 21:51 Idzie pewien Arab z żoną po pustyni, mąż oczywiście siedzi na wielbłądzie, a żona dźwiga za nim toboły. Maszerują tak dobre 2 tygodnie i w pewnej chwili mąż mówi do żony: - Żono ty moja, idź do domu i przynieś mi linijkę i ołówek. - Ależ mężu... Po co ci to? Do domu jest 2 tygodnie drogi. - Nie dyskutuj ze mną. Idź do domu po to, o co prosiłem. Żona posłusznie powędrowała do domu, a po 4 tygodniach w końcu dotarła do męża i mówi: - Tu masz, mężu mój, ołówek i linijkę, o które mnie prosiłeś. - Dobrze, a teraz, żono moja, narysuj mi na plecach szachownicę. - Szachownicę? Ale po co? - Nie dyskutuj, tylko rysuj. Żona znów posłusznie narysowała na jego plecach szachownicę i mąż ponownie powiedział: - Bardzo dobrze. A teraz podrap mnie w B7. Odpowiedz Link Zgłoś