Gość: estate
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
16.09.04, 14:26
Nie rozumiem czemu we Wrocławiu za jakas norę kawalerkę (nie mówiac juz o 3
pokojowym w miare ładnym mieszkaniu) trzeba wybulic tyle kasy.
Wogóle dziwia mnie pewne rzeczy. Zgadzam sie - Wrocław jest piekny, ale za
cene mieszkania we Wrocławiu mozna wystawic sobie chatę np. na Górnym Sląsku
czy w Małopolsce. Oczywiscie nie mówię o chacie z pustaków z krasnalem w
ogrodzie tylko o jakims gustownym i dobrej jakosci domu.
TU we WRocławiu słyszałam jak ludzie zachwycaja sie byle połowa blizniaka
(domu)a dom z prawdziwego zdarzenia to buduja chyba tylko lekarze czy ludzie
super bogaci. To nienormalne.W innych miejscach piekne, gustowne domy budują
zwykli obywatele. A we WRocławiu za to mogliby jedynie kupic jakies
mieszkanie-rudere w rozpadajacym sie bloku.
Wogole DOlny Slask i wsie-tego tematu nawet nie poruszam...same rozwalone
chałupy, zero nowych domów...
Wrocław jest piekny, ale wokół bieda az piszczy.
I jak bedzie tak drogo we Wrocławiu to nadal ludzie beda sie zachwycac byle
ruderą i nie beda wiedziec co to znaczy zadbane, bogate i piekne gminy i
miasteczka.