e-mail
25.09.04, 10:22
Kilka dni temu podszedł do mnie dwudziestokilkuletni gość proponując spodnie
do wyboru. Wiem, że pracuje on przy sortowaniu odzieży w PCK i jej zbiórce z
kontenerów. Ciekawe, czy taki sposób sprzedaży preferuje PCK. Jasne jest
(zresztą oficjalnie ogłoszone), że PCK rzeczy wrzucanych do pojemników na
odzież nie daje biednym- a sprzedaje. Pieniądze ze sprzedaży są dopiero
odpowiedniop dysponowane. Myślę, że rekrutacja wolontariuszy powinna być
nieco dokładniejsza. Chyba, że rzeczywiście sprzedaż na ulicy to nowy
sposób...