Dodaj do ulubionych

Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem

21.10.04, 22:24
Fajnie. Zbudowano must do nikąd. Jak zwykle nie dopilnowano papierków... Pewnie zanim to wszystko uporządkują to ja się zestarzeję i umrę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gawe Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.alp01.telsat.wroc.pl 21.10.04, 22:54
      czy to taka sztuka dla autora/redaktora/webmastera, zeby umiescic porzadne duze
      i wyrazne zdjecie, na ktorym byloby cokolwiek widac?
      • Gość: józ Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 19:26
        Autor/redaktor/webmaster dbają o to, żebyś jutro kupił papierową "Gazetę". Tam
        sobie obejrzysz obrazek
      • Gość: panwojtek. Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.netcologne.de 01.11.04, 19:59
        oj, stary, to wielka sztuka, przedewszystkim trzeba miec chec i umiec to zrobic
    • sstes Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 21.10.04, 23:13
      Eee, to tak szybko chca budowac dalsza czesc? Maja kase? Nie zeby nie byla potrzebna. Nawet jest bardzo, ale...
      Ale nieporownywalnie wazniejsza w tym momencie dziejowym Klecinska czeka juz ponad rok i poczeka jeszcze do wiosny (oby tylko i wylacznie)...
      Czyzby Unia spowodowala zmiane zasad grier finansowych wokol budowy takich tras?
      To moze przyspiesza tez troche rozbudowe Lotniczej? (zeby przynajmniej opoznienia w rozpoczeciu robot tutaj nie bylo!; tez przeciez droga krajowa, od dawna) Codzienne korki spowodowane w duzej mierze zle ustawiona sygnalizacja swietlna przy Bajana mecza masy Wroclawian juz od lat!
      • svarte_sjel Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 22.10.04, 11:14
        sstes napisał:
        > Eee, to tak szybko chca budowac dalsza czesc? Maja kase? Nie zeby nie byla

        Nie.

        > Czyzby Unia spowodowala zmiane zasad grier finansowych wokol budowy takich

        Unia wprowadziła czarodziejskie progi czasowe pod postacią okresów obowiązywania
        kolejnych budżetów UE, Następny zaczyna się od 2007 roku i północna część OŚ
        jest planowana do współfinansowania z niego, a nie z obecnego budżetu.

        Tak więc IMHO ktoś tu niepotrzebnie sieje panikę, bo do 2007 roku jest
        wystarczająco dużo czasu na uregulowanie kwestii gruntów i ostateczne ustalenie
        przebiegu trasy.
    • Gość: tom Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.04, 23:33
      wielki_czarownik napisał:

      > Fajnie. Zbudowano must do nikąd.

      O wielki czarowniku! Wyczaruj nam całą obwodnicę, albo chociaż napisz
      zaklęcie...

    • Gość: ScooterX Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.magma / *.magma-net.pl 21.10.04, 23:42
      A co dalej z ulica klecinska??
      • Gość: Kayin Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 22.10.04, 00:21
        Z tego co pamiętam, to budowa tego odcinka jest planowana na lata 2006-2008 i z
        Klecińską nie ma to nic wspólnego. Poza tym w artykule jest wyraźnie napisane,
        że głównym problemem związanym z omawianym odcinkiem są formalności.
        • 2w Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 22.10.04, 07:41
          Gość portalu: Kayin napisał(a):

          > Poza tym w artykule jest wyraźnie napisane,
          > że głównym problemem związanym z omawianym odcinkiem są formalności.

          A jeszcze kilka lat temu opisywano realizację tego odcinka OŚ, jako najmniej problemowego.
          • Gość: Kayin Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 22.10.04, 10:52
            2w napisał:

            > A jeszcze kilka lat temu opisywano realizację tego odcinka OŚ, jako najmniej
            > problemowego.

            Ano widzisz, takie już jest to polskie prawo. Interesy małej grupki osób są w
            stanie opóźnić o kilka lat inwestycję, z której skorzysta całe miasto.
            Niekończące się protesty, odwołania i nikt nic nie może z tym zrobić. Tu nie
            powinno być miejsca na żadne procesy - zapada decyzja, wjeżdża spychacz i równa
            wszystko z ziemią.

            Potrafię sobie wyobrazić jednak co czują ludzie, którzy są na siłę pozbawiani
            domu, pola czy działki. I jestem za tym aby w ramach zadośćuczynienia zapłacić
            im za te grunty i nieruchomości więcej niż wynosi ich rynkowa wartość (o te 20,
            30 czy nawet 50%). Ale przypadek faceta z Klecińskiej, który za chałupę o
            wartości 300-400 tys. złotych dostaje 1,7 mln w dodatku po długim procesie,
            sprawia że ręce opadają.
        • svarte_sjel Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 22.10.04, 11:17
          Gość portalu: Kayin napisał(a):
          > Z tego co pamiętam, to budowa tego odcinka jest planowana na lata 2006-2008 i

          2007-2010.
          • Gość: Mezopot Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.hutmen.pl 25.10.04, 14:08
            Ważne żeby do tego czasu Osobowicka w miare sprawnie przenosiła ruch z mostu,
            bo inaczej będzie wielki korek i most nie będzie spełniał swoich funkcji i będą
            usprawiedliwione pretensje. Już słychać głosy forumowiczów (nawet jest założony
            wątek), że sygnalizacja na Osobowickiej jest źle zaprogramowana i już o zgrozo
            tworzą się tam korki. Jest jeszcze tydzień czasu na poprawienie tego, bo jak
            nie to będzie nieciekawie. Jakoś nie uśmiecha mi się jeżdzenie Ćwiczebną.
            Pamiętam że jak był nią przeprowadzony jakiś czas temu objazd Obornickiej to
            można było tam zęby sobie powybijać od trzęsawki.
      • Gość: pan X Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.netcologne.de 01.11.04, 20:01
        nic. trzeba zaorac.
    • Gość: Magazynio No to mamy most IP: *.crowley.pl 22.10.04, 07:25
      Ja nie wiem, ale to wszystko jakoś tragicznie wygląda... Czy oni sie dopiero
      teraz obudzili, że most nigdzie nie prowadzi?? Może tak sie ucieszyli z tego
      mostu, ze z tego całego podniecenia zapomnieli o jakimś sensownym jego
      połączeniu z całą resztą!! To jest akcja "na odwal" i "rwana" technologia...
      wszystko na huraaa!!! Osobiście sądze, ze w ciągu 10lat ta cała "obwodnica" nie
      będzie przejezdna... Jedno zrobią i oddadzą z pompą a drugie sie wali (wiadukt
      na Armii Krajowej nad Krakowską). To co tam sie dzieje to są jakieś jaja
      ZDiK'u!!! Przenoszą tylko barierki z jednej strony na druga i ustawiają znaki
      ograniczające... a czym więcej dziur tym bardziej wiadukt niszczeje... Szkoda
      gadać.. Pozdrawiam
      • smi Re: No to mamy most 22.10.04, 07:47
        Zgodnie z polskim podejściem do inwestycji komunikacyjnych, budujemy zazwyczaj
        tam, gdzie jest najłatwuiej, a nie tam, gdzie jest to konieczne ... :P
        Ale na poważnie. Bolączką tego systemu są zaniedbania już w początkowej fazie -
        studia, mpzp, przygotowywanie wniosków o dofinasowanie z UE, wykup gruntów itp.
        Dlatego też mamy takie ślimaczace się tempo samego przygotowywania inwestycji :-
        )
        • Gość: Ewa Re: No to mamy most IP: 156.17.132.* 22.10.04, 07:58
          Mamy most,który jak zwykle w naszym mieście nie rozwiązuje sprawy. Był i jest
          potrzebny. Nikt tego nie kwestionuje.Wydaje mi się że dopóki nie zostanie
          wybudowana obwodnica, ale ta prawdziwa tzn. poza Wrocławiem która będzie
          zbierała cały ruch tranzytowy zarówno samochodów osobowych jak i ciężarowych to
          nasze miasto ciągle będzie zakorkowane. Natomiast co jakiś czas mami się nas
          budową coraz to nowej obwodnicy tzw. śródmiejskiej, która nie rozwiąże naszego
          problemu, bo Klecińska to samochody osobowe i ciężarowe Pilczycka to samo,
          Halera również, Grabiszyńska to w ogóle horror. Ale nas się skłóca bo to niby
          mieszkańcy nie chcą, a tak naprawde to po tym dzisziejszym artykule i nie
          tylko, widać ogólną niemoc decydentów, brak kompetencji to jest tzw.
          machanie "ręcami"
          • Gość: Maciek Re: No to mamy most IP: 213.134.138.* 22.10.04, 08:46
            Masz na mysli obwodnice autostradowa?
            IMHO ona niestety wiele nie da bo ... ma byc platna. :(
            Latwo sobie wyobrazic wiec jaka trase bedzie wybieralo wiekszosc kierowcow.

            Maciek
            • smi Re: No to mamy most 22.10.04, 09:04
              Nie mozna sie patrzeć w ten sposób, że jeżeli coś jest płatne, to my nie
              bedziemy z tego korzystać. Chciałbym tylko przypomnieć, że już w wielu krajach
              są wprowadzone opłaty za korzystanie z dróg szybkiego ruchu (chociażby w
              pobliskich Czechach) i dziwnym trafem ludzie korzystają z tych płatnych
              odcinków. Nawet w RFN chce się wprowadzić na początek opłaty dla ciężarówek, a
              w późniejszym terminie opłaty dla samochodów osobowych :-)

              Co do natężenia ruchu, to dopóki nie zbuduje się docelowego układu
              komunikacyjnego (głównie brakujące mosty na Odrze), dopóty cały ruch (takze
              tranzytowy i regionalny) będzie skupiał się we Wrocławiu na odcinku 3,5 km :-)
              • piast9 Re: No to mamy most 22.10.04, 14:10
                smi napisał:

                > Chciałbym tylko przypomnieć, że już w wielu krajach
                > są wprowadzone opłaty za korzystanie z dróg szybkiego ruchu (chociażby w
                > pobliskich Czechach)
                Ta... Tyle że przejazd taką A4 Kraków-Katowice to jest 10PLN. W czechach
                winietka na całe 10 dni na wszystkie autostrady i drogi szybkiego ruchu, których
                jest sporo, kosztuje 150 koron, czyli prawie tyle samo.

                TP.
                • smi Re: No to mamy most 25.10.04, 07:32
                  Piast9,

                  zuważ tylko, że ja powiedziałem o samym fakcie opłat za przejazd, a nie o ich
                  wysokości, czy relacji do zarobków :P
                  • piast9 Re: No to mamy most 25.10.04, 13:09
                    smi napisał:

                    > zuważ tylko, że ja powiedziałem o samym fakcie opłat za przejazd, a nie o ich
                    > wysokości, czy relacji do zarobków :P
                    Forma dokonywania opłaty też jest istotna.

                    Podejrzewam że gdyby w Polsce była choć dwie autostrady przecinające kraj, to
                    chętnych do płacenia za nie przez kupno winietek byłoby więcej, niż gdy płacić
                    trzeba na bramce.

                    Bo ja na przykład parkowałem w centrum znacznie chętniej gdy działał jeszcze
                    intelpark i jego karty. Płacę z zapasem, mam spokojną głowę że zdążę, a jak się
                    uwinę to zwróci mi opłatę za niewykorzystany czas. Zanim był Intelpark i po tym
                    jak już go nie było, szukam każdej możliwości żeby kosztem czasu i dreptania
                    pieszo, parkować w miejscu gdzie nie muszę się martwić znalezieniem
                    parkingowego, wyliczaniu ile to parkowanie będzie trwało i nerwowym spoglądaniu
                    na zegarek czy czasem czas się nie skończył.

                    BTW, czy te karty do Siemensów już można kupić? Był szum że się spóźniają ale
                    coś ucichło.
                    • svarte_sjel Re: No to mamy most 25.10.04, 14:13
                      piast9 napisał:
                      > BTW, czy te karty do Siemensów już można kupić? Był szum że się spóźniają ale
                      > coś ucichło.

                      Bo jak działą to nie jest żaden news :^P

                      Tak, można. Był parę dni temu komunikat.
              • Gość: Maciek Re: No to mamy most IP: 213.134.138.* 25.10.04, 13:48
                > Nie mozna sie patrzeć w ten sposób, że jeżeli coś jest płatne,
                > to my nie bedziemy z tego korzystać.

                Jak znam zycie, to duzy procent kierowcow tak bedzie robic...

                > Chciałbym tylko przypomnieć, że już w wielu krajach
                > są wprowadzone opłaty za korzystanie z dróg szybkiego ruchu...

                No ale jak to jest z tymi oplatami w przypadku obwodnic
                autostradowych na terenie wiekszych miast, tez kaza bulic?


                Maciek
                • Gość: Mezopot Re: No to mamy most IP: *.hutmen.pl 25.10.04, 13:58
                  > No ale jak to jest z tymi oplatami w przypadku obwodnic
                  > autostradowych na terenie wiekszych miast, tez kaza bulic?

                  We Włoszech, Hiszpanii i Francji nie płaci się. W Czechach choć są winiety to
                  na obwodnice autostradowe i ekspresowe wielkich miast nie są wymagane. W innych
                  państwach nie wiem jak to jest bo nie jeździłem.
            • Gość: tawnos Re: No to mamy most IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 09:46
              wy ludzie chyba nie kumacie w czym jest problem z obwodnica autostradowa. marzy sie wszystkim jakas droga poza miastem, a problem lezy wlasnie w moscie. obwodnica autostradowa tudziez zwana autostrada A-4 przebiega na zachodnim brzegu odry, najblizszy most jest w lubiazu, wczesniejszy w brzegu dolnym. pomiedzy tymi dwoma miastami sa tylko mosty we wroclawiu, zatem caly ruch idacy na warszawe sila rzeczy bedzie szedl przez miasto i nic tego nie zmieni, bo ministerstwo infrastruktury nie wybuduje specialnie dla wroclawia mostu poza miastem... konieczna jest budowa OŚ oraz poszerzenie/budowa nowego mostu warszawskiego. wowczas odkorkuja sie okolice browaru i spora czesc ruchu z grunwaldzkiego przeniesie sie na tysiaclecia.
              • svarte_sjel Re: No to mamy most 23.10.04, 20:15
                Gość portalu: tawnos napisał(a):
                > nica autostradowa tudziez zwana autostrada A-4 przebiega na zachodnim brzegu

                A4 i AOW to są dwie całkiem różne drogi.

                > frastruktury nie wybuduje specialnie dla wroclawia mostu poza miastem...

                Tylko w mieście.
              • smi Re: No to mamy most 25.10.04, 07:34
                Tawnos,

                ciut się zagalopowałeś z opisem mostów na zachód od Mostu Milnijnego :-)
                W Lubiążu owszem jest most, ale w Brzegu Dolnym jest dopiero na etapie
                planów ... :-)
                Obecnie jest tam tylko przeprawa promowa :-)
                • Gość: Mezopot Re: No to mamy most IP: *.hutmen.pl 25.10.04, 13:38
                  A propos promu. Ostatnio chciałem się dostać do Brzegu Dolnego i postanowiłem
                  że szybciej (mimo że prom troche płynie i czasem trzeba na niego poczekać)
                  będzie pojechać tamtędy niż przez centrum miasta i Pęgów (jechałem z Nowego
                  Dworu) no i zastałem szlaban z napisem że nieczynny z powodu niskiego stanu
                  Odry. Sprawdzałem później na stronach internetowych Brzegu Dolnego, ale nie
                  znalazłem tam informacji o kursowaniu promu. W związku z tym moje pytanie: czy
                  ktoś się orientuje, gdzie można znaleźć taką informację, żeby uniknąć takich
                  niespodzianek.
                  Nie wiem bo może trzeba podjechać na Kozanów i popytać się wędkarzy jaki jest
                  poziom wody w Odrze, albo wsadzić kij i samemu sprawdzić.
                  • svarte_sjel Re: No to mamy most 25.10.04, 14:16
                    Gość portalu: Mezopot napisał(a):
                    > Nie wiem bo może trzeba podjechać na Kozanów i popytać się wędkarzy jaki jest
                    > poziom wody w Odrze, albo wsadzić kij i samemu sprawdzić.

                    Pojechać na Opatowice, tam jest wodowskaz ;^)
                    • Gość: Mezopot Re: No to mamy most IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 25.10.04, 19:30
                      >Pojechać na Opatowice, tam jest wodowskaz ;^)
                      lekutko nie po drodze :-)
                      • svarte_sjel Re: No to mamy most 25.10.04, 20:36
                        Gość portalu: Mezopot napisał(a):
                        > >Pojechać na Opatowice, tam jest wodowskaz ;^)
                        > lekutko nie po drodze :-)

                        Pech :^)
                        Ale jaka okolica malownicza ;^)
    • Gość: mm Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 22.10.04, 08:05
      most jest bardzo potrzebny i nie jest do nikąd...
      tak samo potrzeba pilnie przebudowac ul. Klecińską itp... ale nie można mówić
      ze most do nikąd bo dojdzie do absurdów.. najlepiej nic nie robić przyodziac
      się w wory pokutne...
      • Gość: Preslaw Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 12:06
        " - Plan szykujemy, ale będzie gotowy najwcześniej na wiosnę. Gdyby trzeba było
        szybciej rozpocząć budowę, Zarząd Dróg i Komunikacji musiałby chyba skorzystać
        z nadzwyczajnych uprawnień, jakie od stycznia przysługują przy budowach
        użyteczności publicznej - mówi wicedyrektor Biura Rozwoju Wrocławia Marek
        Żabiński". Ale po co tak pędzić? Czasu dużo do 2007r. kiedy to Unia uchwali
        nowy budżet. Coraz bardziej lubię wrocławski ZDiK.
        • Gość: dawny Jasiek Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.04, 04:19
          Czytam i oczom nie wierzę! Sam się już podrjrzewałem o paranoję ale proszę...
          STAŁO SIĘ! Kretyni sami się przyznali! Wybudowali most, sto razy już tu pisano,
          że za długi, to jeszcze do kompletnej DUPY.
          • piast9 Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 23.10.04, 12:48
            Gość portalu: dawny Jasiek napisał(a):

            > sto razy już tu pisano, że za długi,
            Gdyby był krótszy nie sięgałby od wału do wału. Popatrz na jakąś mapę
            topograficzną, na której są zaznaczone wały. Zbudowanie mostu w tym miejscu i
            pod takim kątem pozwoliło wykorzystać jedno z najlepszych miejsc, w którym ta
            odległość jest najmniejsza. Dużej swobody w umiejscowieniu mostu nie było bo
            trasa obwodnicy jest jaka jest.

            > to jeszcze do kompletnej DUPY.
            Następny upierdliwy, co by chciał mieć wszystko od razu. Obwodnica dalej będzie
            poprowadzona. Kiedyś. Niestety budżet jest jaki jest.
    • Gość: mgr inż. Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 10:04
      A ja walczę o drogę ekspresową z Wrocławia do Poznania szczególnie o wyjazd z
      Wrocławia do Trzebnicy. Przecież są już gotowe plany tej drogi i rząd
      przeznaczył już pieniądze na ten cel.Droga czteropasmowa ma omijać Widawę,
      Psary, Kryniczno,Ligotę,Wisznię i za Bedkowem łączy się z obwodnicą Trzebnicy.
      Czy ktoś udzieli mi odpowiedzi jaki jest aktualny stan tej inwestycji????
      • Gość: Preslaw Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.04, 11:36
        Proponuję przdstawić to pyatnie na forum inwestycje. Ktoś napewno coś będzie
        wiedził. Mnie się wydaje, że jester kiedyś o tej inwestycji wspominał.
        • Gość: Preslaw Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.04, 11:37
          Ale svarte sjel też powinien coś wiedzieć.
          • svarte_sjel Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 23.10.04, 20:18
            Gość portalu: Preslaw napisał(a):
            > Ale svarte sjel też powinien coś wiedzieć.

            Och dzięki w wiarę we mnie :^)

            Stan tej drogi jest "jest zaprojektowana". O jakichkolwiek dalszych posunięciach
            niczego mi nie wiadomo.

            Myślę jednak, że smi może na ten temat powiedzieć więcej :^)
    • Gość: Mezopot Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.hutmen.pl 23.10.04, 14:14
      Nie było mostu było źle i powód do narzekania! Jest most też źle! Wieczne
      makontenctwo-nasza narodowa cecha. Nie od razu Rzym zbudowano. Taką postawą
      niczego się nie dorobimy. W przyszłym roku zrobią Klecińską będzie lepiej,
      potem przyjdzie kolej na odcinek do Żmigrodzkiej - takie są realia finansowe
      (chyba że zarządzić zrzutkę na trasę to będzie szybciej :).
      Życzę więcej optymizmu i nadziei, mniej narzekania.
      • svarte_sjel Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 23.10.04, 20:23
        Gość portalu: Mezopot napisał(a):
        > Nie było mostu było źle i powód do narzekania! Jest most też źle! Wieczne
        > makontenctwo-nasza narodowa cecha. Nie od razu Rzym zbudowano. Taką postawą

        Bardzo trafnie to zauważyłeś :^)
        A najlepszy w malkontenctwie jest taki jeden pan na samej górze tego wątku :^P

        N-ty raz pojawia się twierdzenie, że most prowadzi donikąd, bo nie ma północnej
        części OŚ. Prawda jest taka, że gdyby najpierw zrealizować ją, to _wtedy_
        mielibyśmy drogę donikąd
        • Gość: Mezopot Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.10.04, 21:01
          > Prawda jest taka, że gdyby najpierw zrealizować ją, to _wtedy_
          mielibyśmy drogę donikąd
      • martouf Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 23.10.04, 22:02
        > chyba że zarządzić zrzutkę na trasę to będzie szybciej :)

        Zrzutki już są - podatki...
        Z tym, że te zrzutki najpierw jadą do Warszawy a stamtąd (nie)wracają z powrotem
        do Wrocka.
        Już profesor na AE mówił nam na wykładzie z finansów publicznych jasno - reforma
        samorządowa w obecnym kształcie to wielka porażka. Państwo centralnie nie
        powinno rozporządzać naszymi podatkami tak jak to robi teraz - na obronność
        państwa - owszem. Ale pozostałe podatki powinny być uchwalane przez samorządy na
        poziomie powiatów i tu powinny zostawać. Powinny być to nawet podatki celowe -
        na szpitale powiatowe, szkoły powiatowe, na szczegółowe cele, jak np.
        wybudowanie obwodnic w powiecie itd. Jeszcze dużo bym napisał ale to nie topic
        na to...
        • Gość: tom Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.kom / *.kom-net.pl 24.10.04, 01:31
          Tutaj powinniśmy oceniać działania osób odpowiedzialnych za inwestycję
          obwodnicy śródmiejskiej. Z tego co wiem ta inwestycja nie jest w swerze
          zainteresowania władz centralnych. Jeśli chcemy zmienić system podatkowy to
          głosujmy na te parie które go chcą zmienić. Zaraz pewnie będą
          komentaże "wszystkie partie to złodzieje" albo coś w ym rodzaju. Można również
          założyć partie która będzie uczciwa i wszyscy na nią zagłosują. Jest jeszce
          lepszy sposób: zapisać się do samoobrony i obiecać że po wyborach wybudujemy
          autostradę Wrocław-Warszawa, Wrocław-Praga, Wrocław-Poznań. Oczywiście w rok po
          wygranych wyborach. Jeden dekret i sprawa załatwiona.
    • Gość: xyzt Ciągle potwierdza sie mój pogląd, że komunikacją IP: *.magma / *.magma-net.pl 26.10.04, 21:13
      i inwestycjami w mieście rzadzi banda pijanych zajęcy. Zbudowali most znikąd
      donikąd. Na kilka lat zamrozili ponad 160 mln zł. A przecież o wiele bardziej
      funkcjonalne, użyteczne i prawdopodobnie znacznie tańsze byłoby najpierw zrobić
      dojazdy do tego mostu na północy i południu. Rozwiazałoby to problemy
      komunikacyjne w zachodniej, północnej i południowej części miasta w stopniu o
      wiele wiekszym niż ten "most znikąd donikąd". Ale to widać we Wrocławiu norma,
      bo nie ma inwestycji miejskich ani robót drogowych aby je zrobić raz a dobrze,
      nie ponieść bajońskich kosztów i na miesiace nie sparaliżować każdorazowo
      komunikacji w mieście.
      • svarte_sjel Re: Ciągle potwierdza sie mój pogląd, że komunika 26.10.04, 22:23
        Gość portalu: xyzt napisał(a):
        > dojazdy do tego mostu na północy i południu. Rozwiazałoby to problemy
        > komunikacyjne w zachodniej, północnej i południowej części miasta w stopniu o

        Bredzisz jak potłuczony zając.

        Budowa północnego odcinka OŚ bez mostu nie rozwiązałaby _żadnych_ problemów
        komunikacyjnych. Wyszłoby na to, że miasto za 180 milionów wybudowałoby tor
        wyścigowy dla dresów.

        A za to, że do tej pory nie ma zrobionej Klecińskiej podziękuj tym palantom,
        którzy skutecznie jej przebudowę blokowali. Gdyby czekać z budową mostu i
        Gądowianki do czasu zbudowania Klecińskiej to zachodnią część OŚ mielibyśmy
        gotową pewnie gdzieś koło 2015. A tak będzie za 2 lata.
      • Gość: Kayin Re: Ciągle potwierdza sie mój pogląd, że komunika IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 26.10.04, 22:32
        Gość portalu: xyzt napisał(a):

        > i inwestycjami w mieście rzadzi banda pijanych zajęcy. Zbudowali most znikąd
        > donikąd. Na kilka lat zamrozili ponad 160 mln zł. A przecież o wiele bardziej

        O czym Ty mówisz człowieku?

        > funkcjonalne, użyteczne i prawdopodobnie znacznie tańsze byłoby najpierw
        > zrobić dojazdy do tego mostu na północy i południu. Rozwiazałoby to problemy

        O jakich dojazdach na południu piszesz? Tam już wszystko jest gotowe.
        Przeczytałeś gazetowy artykuł ale chyba nie za bardzo orientujesz się w
        topografii miasta. Już od piątku po tym moście będą jeździć samochody i pewnie
        Cię zaskoczę - ale nie będą przejeżdżać przez żadne pole tylko normalną,
        niedawno wyremontowaną ulicą Osobowicką.
      • Gość: llameth Re: Ciągle potwierdza... brefzisz IP: *.magma / *.magma-net.pl 26.10.04, 22:32
        ...bredzisz. Wykaż, w czym sa lepsze dojazdy do niestniejącego mostu od samego mostu donikąd - jak sam twierdzisz - jak dla mnie jest to most z jednej strony Odry na drugą :P
      • Gość: xyzt Dyskusje prowadzi sie argumentami a nie IP: *.magma / *.magma-net.pl 27.10.04, 14:18
        inwektywami. Nic nie uzasadnia wybudowania mostu za ponad 160 mln, który przez
        najbliższe 2-3 lata będzie jedną z dróg tylko do miejskiego cmentarza! Celowe
        dowleczenie terminu oddania mostu w pobliże dnia Wszystkich Świetych jest w tym
        miejscu śmiesznym zabiegiem socjotechnicznym, bo w tydzień po tym okaże się, że
        nateżenie ruchu przez ten najdroższy w zachodniej Polsce most jest tylko małą
        częscią nateżenia ruchu przez jakikolwiek inny stary i wąski most w mieście.
        Czyli na kilka lat zamrożono ogromne miejskie pieniądze! O ileż bardziej
        korzystne dla wszystkich byłoby poniesienie mniejszych kosztów i wcześniejsze
        oddanie do użytku nowej ulicy Klecińskiej wraz z estakada Na Ostatnim Groszu.
        Ale do tego potrzebny jest rozum, wyobraźnia i umiejętnośc celowego działania,
        a nie na wzór Gierka działanie na doraźny efekt propagandowy, jak to stawianie
        mostów niemal w szczerym polu.
        • svarte_sjel Re: Dyskusje prowadzi sie argumentami a nie 27.10.04, 14:22
          Gość portalu: xyzt napisał(a):
          > najbliższe 2-3 lata będzie jedną z dróg tylko do miejskiego cmentarza! Celowe

          Aha, a Osobowicka jest nieprzejezdna. Ciekawe.

          > oddanie do użytku nowej ulicy Klecińskiej wraz z estakada Na Ostatnim Groszu.

          Klecińska będzie budowana w najwcześniejszym możliwym terminie. Dlaczego było
          wałkowane już tyle razy, że jeśli nie jesteś analfabetą to sobie łatwo znajdziesz.

          A w sytuacji, gdy budowę każdego kolejnego kawałka OŚ wstrzymują trwające latami
          blokady budowa według schematu "budujemy to co się już da" daje wymierny zysk w
          postaci wielokrotnego przyspieszenia oddania całości.
          • Gość: Preslaw Re: Szybkość budowania dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 15:33
            Słabością całego systemu budowania dróg w Polsce, tak jak w jak w wielu innych
            dziedzinach jest przyznanie nadmiernych praw różnym podmiotom, innymi słowy
            generowanie poplątanego, skomplikowanego i nieekonomicznego systemu prawnego.
            Pozwala on między innymi na trwanie protestów przez jakiś okropnie długi czas,
            co blokuje inwestycje. Dopiero niedawno, i to za czasów ministra Pola, o dziwo,
            uchwalono ustawę pozwalającą na szybki proces wywłaszczeniowy. Nie znam
            jednakże jej treści. Proces wywłaszczeniowy tak jak rozpoznawanie protestów nie
            może trwać całymi latami, to musi się dziać szybko, ale w polskim systemie
            prawnym hołduje się zasadzie formalizmu i każda sprawa wobec tego jest
            rozpoznawana drobiiazgowo w sądach najwyższych instancji, co musi trwać. Nie
            wim tylko, czy istotnie przyspiszenie tych procesów miałoby wpływ na szybkość
            budowy dróg w Polsce. Bo problem mógłby wówczas powstać gdzie indziej, np. przy
            podziale i pozyskiwaniu pieniędzy, tworzeniu planów, itp. Artykuł powyższy o
            tym świadczy.
          • Gość: xyzt Potwierdzasz to, co napisałem: IP: *.magma / 81.219.231.* 28.10.04, 10:56
            ....A w sytuacji, gdy budowę każdego kolejnego kawałka OŚ wstrzymują trwające
            latami blokady budowa według schematu "budujemy to co się już da" daje wymierny
            zysk w postaci wielokrotnego przyspieszenia oddania całości....

            Czyli władze podejmujące decyzje o miejskich inwestycjach nie zdają sobie
            sprawy, co to znaczy zamrożenie ogromnych środków finansowych na wiele lat.
            Pozostaje mi tylko gratulować kompetencji ekonomicznych w zarzadzaniu miejskimi
            pieniędzmi. Ciekawe tylko na czym polega tu "wymierny zysk" i "wielokrotne
            przyspieszenie oddania całości". To są bezpodstawne slogany propagandowe.
            Proszę sobie tylko policzyć ile może zarobić bank na udzieleniu kredytu 160
            mln zł. jakiejkolwiek firmie. Prosze się dodatkowo nie ośmieszać dalszą w tej
            sprawie dyskusją.
            • Gość: Preslaw Re: Polecam artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 14:41
              Przeczytaj sobie we wczorajszej "Wyborczej" wywiad na stronach gospodarczych z
              szefem Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Mówi w nim m.in. o tym jak budowano
              drogi w kawałkach w Belgii.
            • svarte_sjel Re: Potwierdzasz to, co napisałem: 28.10.04, 17:33
              Gość portalu: xyzt napisał(a):
              > Proszę sobie tylko policzyć ile może zarobić bank na udzieleniu kredytu 160
              > mln zł. jakiejkolwiek firmie. Prosze się dodatkowo nie ośmieszać dalszą w tej

              Geniuszu! Ty byś znalazł jednorazowo miliard w kasie i zbudował wszystko na raz!
              ROTFL.
              • Gość: sara Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 01:56
                A tak przy okazji budowy na Klecinskiej, jak zamierzają rozwiazać problemy:
                a) skrzyżowanie z Grabiszynską, które już teraz bywa totalnie zakorkowane?
                b) przejazd kolejowy 50 metrów dalej, często zamykany i to na dłużej?
                • smi Re: Parę pytań mniej więcej na temat 02.11.04, 07:35
                  Skrzyżowanie Grabiszyńksa/Klecińska/Hallera - to rozwiązanie dla inżynierii
                  ruchu - sygnalizacja.
                  Co do linii kolejowej nr 274, to na ciągu oś na ul. Klecińskiej będzie tam
                  zbudowana estakada :-)
                  • toka95 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 02.11.04, 08:12
                    Zastanawiam się tylko, dlaczego zamiast stawiać zadania specjalistom od
                    inżynierii ruchu na skrzyżowaniu z Grabiszyńską (a mamy tych specjalistów, że
                    ho, ho) nie zrobią przedłużenia estakady znad torów kolejowych, i nie
                    przeskoczą Grabiszyńskiej górą? - wszystkie problemy znikają.
                    • meh_ow Re: Parę pytań mniej więcej na temat 02.11.04, 08:57
                      toka95 napisał:

                      > Zastanawiam się tylko, dlaczego zamiast stawiać zadania specjalistom od
                      > inżynierii ruchu na skrzyżowaniu z Grabiszyńską (a mamy tych specjalistów, że
                      > ho, ho) nie zrobią przedłużenia estakady znad torów kolejowych, i nie
                      > przeskoczą Grabiszyńskiej górą? - wszystkie problemy znikają.

                      za to przed budową pojawiłby sie jeden większy - kasa na to
                      • toka95 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 02.11.04, 22:42
                        Też długie lata myślałem, że to problem kasy, ale ostatnio patrzę i
                        zorientowałem się, że mnóstwo lat temu niemcy robiąc dworzec w środku miasta
                        zrobili wszystkie skrzyżowania torów z ulicami bezkolizyjne. Jakoś się dało
                        Obwodnica śródmiejska już jest zakorkowana - skrzyżowania z: Bardzką, Borowską,
                        Ślężną, Powstańców Śl., okolice Carefoura, Grabiszyńska.
                        W tych wszystkich miejscach już dzisiaj powstają korki, a zrobienie Klecińskiej
                        sytuację tylko spotęguje.
                        Skąd wziąc pieniądze?
                        Jeżeli za stokilkadziesiąt mln zł dało się zrobić wychwalany przez wszystkich
                        most (niektórzy piszą: największa inwestycja budowlana) to za trzysta mln zł
                        (koszt remontu opery wrocławskiej, w której i tak od kilkunastu lat nikt
                        niczego nie wystawia) dałoby się chyba kilka skrzyżowań dwupoziomowych zrobić.
                        • Gość: darek_w1 Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.lan.pop.pl 02.11.04, 23:31
                          > Też długie lata myślałem, że to problem kasy, ale ostatnio patrzę i
                          > zorientowałem się, że mnóstwo lat temu niemcy robiąc dworzec w środku miasta
                          > zrobili wszystkie skrzyżowania torów z ulicami bezkolizyjne. Jakoś się dało

                          Też się nie moge nadziwić. Kilka kilometrów estakady do dworca kolejowego,
                          kilkanaście kilometrów estakady kolejowej obwodnicy towarowej od Brochowa do
                          Gądowa, dziesiątki wiaduktów, liczne bezkolizyjne skrzyżowania linii kolejowych
                          w rejonie na północ od ul.Grabiszyńskiej. Przekopano kanały powodziowy i
                          nawigacyjny, wybudowano liczne śluzy, stopnie wodne i jazy. Wszystko w czasach,
                          kiedy środki techniczne były nieporównanie gorsze. A dzisiaj wielkim problemem
                          jest poszerzenie jakiegoś wiaduktu czy wybudowanie byle mostka przez Ślęzę.
                          Naprawdę nie rozumiem.
                        • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 02.11.04, 23:41
                          toka95 napisał:
                          > zorientowałem się, że mnóstwo lat temu niemcy robiąc dworzec w środku miasta

                          Ależ Niemcy nie budowali dworca w środku miasta, tylko na obrzeżach. Miasto się
                          trochę od tego czasu rozrosło :^)

                          > zrobili wszystkie skrzyżowania torów z ulicami bezkolizyjne. Jakoś się dało

                          Też nieprawda. Tory szły w poziomie ziemi, estakada i przesunięcie na nią
                          torowiska to sporo późniejsze czasy (stary dworzec OSE przy Małachowskiego --
                          1842, Dworzec Główny 1855-1857, estakada kolejowa 1899-1904).

                          > most (niektórzy piszą: największa inwestycja budowlana) to za trzysta mln zł
                          > (koszt remontu opery wrocławskiej, w której i tak od kilkunastu lat nikt

                          To akademickie rozważania, bo to nie ten sam budżet.

                          A poza tym
                          • Gość: Łos_bimbacz Estakady zabiją miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 00:29
                            a zamknięte przejazdy kolejowe to miasto ożywiają i zachęcają do wizyty w
                            centrum???, miasto zabija nieobecność ludzi - tubylców i gości,patrz PEDET
                            ciemne okna na 3 piętrach, nie ma kasy na estakady i wizji na przysłowiowe
                            klecińskie, proszę bardzo, ale tylko nieliczni po obowiązkowej traumie dojazdu
                            do pracy w centrum, powtórzą wycieczkę tą w czasie wolnym, w Pedecie można
                            będzie wkrótce zamurować też piętro. Dziwne,że estakady nie zabiły jeszcze
                            Warszawy, nie mówiąc o innych zacniejszych miastach, które uprawiają te
                            samobójcze rozwiązania.
                            • svarte_sjel Re: Estakady zabiją miasto? 03.11.04, 00:58
                              Gość portalu: Łos_bimbacz napisał(a):
                              > będzie wkrótce zamurować też piętro. Dziwne,że estakady nie zabiły jeszcze
                              > Warszawy, nie mówiąc o innych zacniejszych miastach, które uprawiają te

                              Warszawa już dawno jest martwa.
                              Przejedź się tam, stań przy skrzyżowaniu Alej z JPII, a potem powiedz czy
                              czujesz się jak w sercu miasta, czy jak na węxle autostradowym na zadupiu.
                              • Gość: Rafis łoś warszawiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 10:18
                                I na to łoś już nic nie powiedział, bo został na tym skrzyżowaniu w Warszawie,
                                tak mu się sposobało wdychanie zużytych oktanów.
                                • Gość: Łoś_bimbacz Re: łoś nie-warszawiak IP: 156.17.76.* 03.11.04, 11:43
                                  gdyby istniała inhalacja oktanowa, to wiadoma sielska ulica z działkami i
                                  drzewami po obu stronach oraz uroczą budką dróżnika na wlocie była by centrum
                                  uzdrowiska, bez estakad oczywiście:)
                              • piast9 Re: Estakady zabiją miasto? 03.11.04, 22:47
                                Porównanie nieco nietrafione. Skrzyżowanie o którym mówisz (o ile dobrze się
                                domyślam o które chodzi) to jest kolos. Tu jest mowa o przerzuceniu lekkich dwu
                                estakad na wprost, bez tuneli, rond itp.

                                Estakada i tak będzie, tyle że pewnie ze 10m za skrzyżowaniem się będzie
                                zaczynać, bo przecież trzeba się wspiąć na ładnych parę metrów aby przejść nad
                                pobliskimi torami.

                                No i estakada np. na pl. 1 Maja czy nieszczęsny plac Społeczny to faktycznie
                                zabijanie miasta. Ale skrzyżowanie Grabiszyńskiej z Hallera to _jest_ zadupie.
                                Tam stoją bloki, fabryki, warsztaty.
                                • svarte_sjel Re: Estakady zabiją miasto? 03.11.04, 23:15
                                  piast9 napisał:
                                  > Porównanie nieco nietrafione. Skrzyżowanie o którym mówisz (o ile dobrze się
                                  > domyślam o które chodzi) to jest kolos. Tu jest mowa o przerzuceniu lekkich

                                  Ani trochę. Typowe skrzyżowanie w centrum miasta. Tylko te nieszczęsne estakady...

                                  > Estakada i tak będzie, tyle że pewnie ze 10m za skrzyżowaniem się będzie
                                  > zaczynać, bo przecież trzeba się wspiąć na ładnych parę metrów aby przejść nad

                                  Oj dużo dalej.

                                  > No i estakada np. na pl. 1 Maja czy nieszczęsny plac Społeczny to faktycznie

                                  No właśnie. Społeczny jest najlepszym przykłądem dla niedowiarków. Dwie
                                  pierdółkowate estakady, które w dodatku nie rozwiązują _żadnego_ problemu
                                  komunikacyjnego (ale za to dodają parę nowych :^)) a jaki wielki kwartał w samym
                                  centrum jest przez nie całkiem martwy.

                                  > zabijanie miasta. Ale skrzyżowanie Grabiszyńskiej z Hallera to _jest_ zadupie.
                                  > Tam stoją bloki, fabryki, warsztaty.

                                  No właśnie
                                  • toka95 Re: Estakady zabiją miasto? 03.11.04, 23:28
                                    > A ktoś tu wyżej sugerował estakady na każdym skrzyżowaniu
                                    • svarte_sjel Re: Estakady zabiją miasto? 03.11.04, 23:44
                                      toka95 napisał:
                                      > stronach zabudowa mieszkaniowa jak na naszej Hallera. Możliwość zjechania co
                                      > dwa, trzy większe skrzyżowania.

                                      To to już bliższe autostrady niż OŚ.

                                      > Na naszej Hallera/Wiśniowej są permanentne korki!!!!!

                                      Bo Klecińska jest niedrożna. Zrobią Klecińską to się poprawi.
                                  • Gość: Łoś_bimbacz tranzyt zabija miasto?, nie estakady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 00:17
                                    to nie estakady zabiją miasto, tylko tranzyt prowadzony przez jego centrum,
                                    mylisz przyczyny ze skutkami,jeśli tiry będą miały wybór innej drogi,to
                                    zrezygnują z pozwawania uroków centrum, a estakady można zaorać, (o ile same
                                    się wcześniej nie zawalą), chora koncepcja ruchu i jej następstwa. Póki co
                                    duża zdrowia dla betonu estakad na społecznym. A ul. Puławskiego (bez
                                    estakad) kwitnie, to ulubiony deptak, prawda?
                                    • svarte_sjel Re: tranzyt zabija miasto?, nie estakady 04.11.04, 00:20
                                      Gość portalu: Łoś_bimbacz napisał(a):
                                      > to nie estakady zabiją miasto, tylko tranzyt prowadzony przez jego centrum,

                                      To są całkiem osobne kwestie.

                                      > mylisz przyczyny ze skutkami,jeśli tiry będą miały wybór innej drogi,to
                                      > zrezygnują z pozwawania uroków centrum, a estakady można zaorać, (o ile same

                                      Gdyby nie estakady na Społecznym to mógłby tam być kawałek miasta, jak przed wojną.

                                      > duża zdrowia dla betonu estakad na społecznym. A ul. Puławskiego (bez

                                      A co to?
                          • Gość: darek_w1 Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.lan.pop.pl 03.11.04, 09:37
                            > A poza tym
                          • Gość: Mezopot Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.hutmen.pl 03.11.04, 11:43
                            > A poza tym
                            • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 03.11.04, 12:26
                              Gość portalu: Mezopot napisał(a):
                              > to wielkomiejskości tych miejsc ani samego miasta. A w ogóle co to znaczy że
                              > zabijają miasto. Czy Estakada Gądów albo nad ul. Krakowską zabija miasto, a

                              Chciałbyś mieć estakadę za oknem mieszkania? Bo ja nie.
                              • Gość: Bernard Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.uni.wroc.pl 03.11.04, 13:53
                                >
                                > Chciałbyś mieć estakadę za oknem mieszkania? Bo ja nie.
                                >

                                Jadące szybko samochody używają wyższych biegów. W ten sposób emisja spalin
                                jest nieporównywalnie mniejsza, niż gdyby na takim samym odcinku musiały
                                wykonać ok 3 lub więcej cykli ruszania i zatrzymywania. W takim razie rozumiem,
                                że preferujesz taką "komorę gazową" pod oknami. Wiadomo, że szybko jadące mogą
                                bardziej z kolei hałasować, ale z dwojga złego chyba lepsze to niż wdychanie
                                wielokrotnie większej dawki spalin.
                                • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 03.11.04, 14:46
                                  Gość portalu: Bernard napisał(a):
                                  > że preferujesz taką "komorę gazową" pod oknami. Wiadomo, że szybko jadące mogą
                                  > bardziej z kolei hałasować, ale z dwojga złego chyba lepsze to niż wdychanie

                                  OŚ idzie środkiem miasta, i tak obowiązuje ne niej ograniczenie do 50 km/h.
                                  Resztę załatwi inżynieria ruchu.
                                  • Gość: Mezopot Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.hutmen.pl 04.11.04, 08:22
                                    > OŚ idzie środkiem miasta, i tak obowiązuje ne niej ograniczenie do 50 km/h.
                                    > Resztę załatwi inżynieria ruchu.
                                    OŚ nie idzie środkiem miasta tylko naokoło śródmieścia jak sama nazwa wskazuje.
                                    Inżynieria ruchu na OŚ jest beznadziejna - permanentna czerwona fala na Hallera
                                    czy Na Ostatnim Groszu. Wobec tych faktów to co jest teraz budowane to atrapa
                                    obwodnicy gdyż nie spełnia podstawowej funkcji tj. szybkiego i płynnego
                                    przenoszenia ruchu międzydzielnicowego bez wjeżdzania do centrum i jego
                                    ciasnych korkogennych ulic i licznych skrzyżowań. Po przebudowie Klecińksiej
                                    niewiele się poprawi bo wąskimi gardłami pozostaną skrzyżowania z Grabiszyńską
                                    czy Powstańców Śląskich, które spowodują że ruch dalej będzie się przemieszczał
                                    przez centrum aby uniknąć korków tworzących się tam i cała koncepcja obwodnicy
                                    spali na panewce. Wtedy OŚ będzie podobnie jak estakady na Pl. Społecznym -
                                    "nie rozwiązuje żadnych problemów komunikacyjnych a wręcz tworzy nowe".
                                    Na niektórych skrzyżowaniach rzeczywiście właściwa inżynieria ruchu może
                                    załatwić sprawę, a na niektórych ze względu na duży ruch wyjściem są wyłącznie
                                    rozwiązania bezkolizyjne czyli tunele lub estakady.
                                    • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 04.11.04, 08:28
                                      Gość portalu: Mezopot napisał(a):
                                      > OŚ nie idzie środkiem miasta tylko naokoło śródmieścia jak sama nazwa

                                      Nie idzie dookoła sródmiecia, tylko przez środek dużych osiedli satelickich.
                                      I dobrze, tam są żródłą ruchu.

                                      > niewiele się poprawi bo wąskimi gardłami pozostaną skrzyżowania z Grabiszyńską

                                      Oczywiście ty to wiesz najlepiej. Może objaśniszdlaczego tak uważasz?

                                      > załatwić sprawę, a na niektórych ze względu na duży ruch wyjściem są wyłącznie
                                      > rozwiązania bezkolizyjne czyli tunele lub estakady.

                                      Takich skrzyżowań u nas nie ma.
                                      • toka95 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 04.11.04, 09:00
                                        > > niewiele się poprawi bo wąskimi gardłami pozostaną skrzyżowania z Grabisz
                                        > yńską
                                        >
                                        > Oczywiście ty to wiesz najlepiej. Może objaśniszdlaczego tak uważasz?
                                        >

                                        Bo już jest wąskim gardłem.
                                        Wjeżdżając z Klecińskiej na skrzyżowanie z Grabiszyńską już teraz stoisz w
                                        korkach. Jak poprawi się przepustowość Klecińskiej, to korki na krzyżowaniu nie
                                        zmaleją, tylko wzrosną (dowodów chyba nie potrzeba).


                                        > > załatwić sprawę, a na niektórych ze względu na duży ruch wyjściem są wyłą
                                        > cznie
                                        > > rozwiązania bezkolizyjne czyli tunele lub estakady.
                                        >
                                        > Takich skrzyżowań u nas nie ma.
                                        >


                                        No właśnie. A chodzi o to żeby były.
                                        Szanowny Panie. Na skrzyżowaniu sterowanym sygnalizacją świetlną, na jeden
                                        kierunek ruchu przypada 20-30% czasu całego cyklu świetlnego. Jeżeli
                                        uwzględnisz, że część tego czasu trzeba zmarnować na rozpędzenie stojących
                                        samochodów od prędkości 0 km/h, to dowiesz się dlaczego nawet zielona fala w
                                        pewnych sytuacja nie pomoże.
                                        Przy estakadzie na ten kierunek ruchu przypada 100% czasu.
                                        • Gość: Mezopot Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.hutmen.pl 04.11.04, 09:07
                                          Zgadzam się dokładnie z toka95.
                                        • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 04.11.04, 10:27
                                          toka95 napisał:
                                          > > Takich skrzyżowań u nas nie ma.
                                          > No właśnie. A chodzi o to żeby były.

                                          Nieee, zdecydowanie nie chodzi o to, żeby były u nas skrzyżowania potrzebujące
                                          estakad.
                                          • toka95 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 04.11.04, 10:41
                                            Skrzyżowania wymagające estakad już u nas są i nic tego niestety nie zmieni (no
                                            może III wojna światowa, albo zmowa OPEC-u - ale chyba na razie o takich
                                            rozwiązaniach nie dyskutujemy).

                                            W takim razie ZDECYDOWANIE chodzi o to żeby były estakady.
                                            • Gość: jumper Re: o Parę pytań mniej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.04, 11:00
                                              kto postawi na swoim ostatnim groszu ? no kto ? szkoda mi kabla na zaciaganie
                                              foszkow dwoch trzynastolatek ciagnacych sie za warkoczyki
                                            • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 04.11.04, 11:20
                                              toka95 napisał:
                                              > W takim razie ZDECYDOWANIE chodzi o to żeby były estakady.

                                              Na AOW :^P
                                              • toka95 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 04.11.04, 11:32
                                                A po kiego estakady na AOW.

                                                Przecież można (to zadanie dla inżynierii ruchu) tak ustawić światła, by
                                                uzyskać odpowiednią przepustowość tej trasy.

                                                A poważnie: może estakady zabijają miasto, na tym się nie znam, natomiast
                                                pozwalają w pełni wykorzystać przepustowość drogi.
                                                • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 06.11.04, 09:47
                                                  toka95 napisał:
                                                  > Przecież można (to zadanie dla inżynierii ruchu) tak ustawić światła, by
                                                  > uzyskać odpowiednią przepustowość tej trasy.

                                                  Na autostradach nie ma sygnalizacji...
                                                  • almac Re: Parę pytań mniej więcej na temat 06.11.04, 17:39
                                                    svarte_sjel napisał:

                                                    > Na autostradach nie ma sygnalizacji...
                                                    >
                                                    Jesteś pewien na 100%? Bo ja Ci powiem, że może rzadko, ale jednak zdarza się
                                                    na autostradzie sygnalizacja.... (np. przed wjazdami do tuneli).
                                                  • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 06.11.04, 20:57
                                                    almac napisał:
                                                    > Jesteś pewien na 100%? Bo ja Ci powiem, że może rzadko, ale jednak zdarza się
                                                    > na autostradzie sygnalizacja.... (np. przed wjazdami do tuneli).

                                                    1. to trochę inna sygnalizacja
                                                    2. tunele? u nas? nie żartuj :^)

                                                    [tak, wiem, wariaty w Wawie się wykosztowały]
                              • piast9 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 03.11.04, 22:51
                                svarte_sjel napisał:

                                > Chciałbyś mieć estakadę za oknem mieszkania? Bo ja nie.
                                Mieszkasz w Urzędzie Skarbowym?

                                Estakada kolejowa przecina na pół centrum Berlina i jakoś miasta to nie zabiło,
                                wręcz przeciwnie, fajnie jest wysiąść z S-Bahn na Friedrichstrasse i mieć 100m
                                do "tamtejszej Świdnickiej"
                                • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 03.11.04, 23:15
                                  piast9 napisał:
                                  > > Chciałbyś mieć estakadę za oknem mieszkania? Bo ja nie.
                                  > Mieszkasz w Urzędzie Skarbowym?

                                  Nie to skrzyżowanie :^)
                          • toka95 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 03.11.04, 23:20
                            Tak czy inaczej zrobili bez problemu 100 lat temu.

                            > A poza tym
                            • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 03.11.04, 23:47
                              toka95 napisał:
                              > Tak czy inaczej zrobili bez problemu 100 lat temu.

                              Włąsnie dlatego, że to było 100 lat temu. Wtedy się różne rzeczy dało, które
                              wraz z postępem stały się niemożliwe :^P

                              > Rozumiem, że np. plac Społeczny jest poza miastem.

                              Jest najlepszym przykłądem na piekną działkę w samym centrum całkowicie zabitą
                              przez dwie pierdółkowate estakady. Które w dodatku niczego nie dają.

                              > ciągu ul. Klecińskiej - OK, a 100 metrów dalej nad Grabiszyńską - zabijają
                              > miasto.

                              Bo tam już są domy mieszkalne.
                    • Gość: sara Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 09:04
                      Właśnie, tak sądziłem, jeżeli robi się estakadę nad Strzegomską gdzie ruch w
                      porównaniu do Grabiszyńskiej jest nieporównywalnie mniejszy to gdzieś tu brak
                      logiki i znowu wylejemy dziecko z kąpiela a za kilka lat będziemy rozbebeszać
                      to co dopiero zrobiono.
                      • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 02.11.04, 10:38
                        Gość portalu: sara napisał(a):
                        > Właśnie, tak sądziłem, jeżeli robi się estakadę nad Strzegomską gdzie ruch w
                        > porównaniu do Grabiszyńskiej jest nieporównywalnie mniejszy to gdzieś tu brak

                        Ależ estakady nad Krakowską, Strzegomską i Osobowicką nie są zbudowane dlatego,
                        że tam jest taki wielki ruch, tylko dlatego, że inaczej się nie da.
                      • Gość: darek_w1 Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.lan.pop.pl 02.11.04, 15:16
                        > Właśnie, tak sądziłem, jeżeli robi się estakadę nad Strzegomską gdzie ruch w
                        > porównaniu do Grabiszyńskiej jest nieporównywalnie mniejszy to gdzieś tu brak

                        Nad Strzegomską to ta estakada jest "przy okazji". Chodziło przede wszystkim o
                        bezkolizyjne skrzyżowanie z liniami kolejowymi. W analogiczny sposób załapała
                        się na estakadę Krakowska.
                        • Gość: Mezopot Re: Parę pytań mniej więcej na temat IP: *.hutmen.pl 03.11.04, 11:51
                          > Nad Strzegomską to ta estakada jest "przy okazji". Chodziło przede wszystkim
                          o
                          > bezkolizyjne skrzyżowanie z liniami kolejowymi. W analogiczny sposób załapała
                          > się na estakadę Krakowska.
                          Szkoda że Grabiszyńska nie znajduje się trochę bliżej linii kolejowej (jakoś
                          tak Niemcy głupio to przed wojną pobudowali) wtedy też załapałaby się przy
                          okazji.
                    • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 02.11.04, 10:37
                      toka95 napisał:
                      > ho, ho) nie zrobią przedłużenia estakady znad torów kolejowych, i nie
                      > przeskoczą Grabiszyńskiej górą? - wszystkie problemy znikają.

                      Albo tylko ci się tak wydaje.

                      Gdyby główne potoki na tym skrzyżowaniu ciągnęły się wzdłuż OŚ i wzdłuż
                      Grabiszyńskiej to tak by było. Ale docelowo (a estakad się nie robi dla
                      tymczasowych organizacji ruchu!) główne potoki będą przebiegać wzdłuż obwodnicy
                      oraz _z Grabiszyńskiej w Klecińską_. I co wtedy daje estakada?
                      • piast9 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 03.11.04, 23:02
                        svarte_sjel napisał:

                        > Ale docelowo (a estakad się nie robi dla tymczasowych organizacji ruchu!)
                        > główne potoki będą przebiegać wzdłuż obwodnicy oraz _z Grabiszyńskiej w
                        > Klecińską_. I co wtedy daje estakada?
                        Daje to że ludzie jadą sobie prosto obwodnicą górą dwoma pasami i jednocześnie
                        skręcający z Grabiszyńskiej w Klecińską mogą dołączać się do tego ruchu bo za
                        skrzyżowaniem na po wjechaniu podjazdem na estakadzę przez 100-150m są 3 pasy.
                        • svarte_sjel Re: Parę pytań mniej więcej na temat 03.11.04, 23:16
                          piast9 napisał:
                          > skrzyżowaniem na po wjechaniu podjazdem na estakadzę przez 100-150m są 3 pasy.

                          Żeby były 3 pasy nie potrzeba estakady :^)
                          • toka95 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 03.11.04, 23:33
                            Wiśniowa dochodząc do Powstańców ma trzy pasy i koszmarne korki.
                            • piast9 Re: Parę pytań mniej więcej na temat 04.11.04, 00:03
                              Dokładnie.

                              Bo ja się obawiam jednego. Że mimo przebudowy Klecińskiej i wybudowania estakady
                              nad torami, przejazd obwodnicą będzie trwał dłużej niż przez centrum.

                              W wakacje, przy małym ruchu o porze w której nie występują duże korki, przejazd
                              z Parku Południowego na Popowice jest szybszy przez centrum niż przez obwodnicę.
                              Inżynierowie ruchu tak zestroili światła że jadący przepisowo samochód staje na
                              Hallera i Ostatnim Groszu na wszystkich światłach po kolei. Liczba zaliczonych
                              czerwonych świateł na trasie przez miasto jest identyczna, a mniejsza odległość
                              do przejechania.

                              Ponieważ od wielu lat jesteśmy przekonywani przez drogowców że świateł nie da
                              się ustawić tak aby stworzyć zieloną falę, a tam gdzie była ją się likwiduje
                              (patrz Legnicka - pl. Strzegomski), że ja już wolę estakadę niż wywody,
                              prawdopodobnie słuszne, że inżynierią ruchu da się zdziałać cuda.
                            • Gość: BARTEKVIP18 A WŁAŚCIWIE TO GDZIE JEST TEN ARTYKUŁ ???? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 08.10.05, 10:38
                              ??
                  • sstes PYTANIE o schowanie... torow 02.11.04, 17:07
                    smi napisał:

                    > Skrzyżowanie Grabiszyńksa/Klecińska/Hallera - to rozwiązanie dla inżynierii
                    > ruchu - sygnalizacja.
                    > Co do linii kolejowej nr 274, to na ciągu oś na ul. Klecińskiej będzie tam
                    > zbudowana estakada :-)

                    Wiem, ze niektorzy forumowicze sa duzo bieglejsi ode mnie w sprawach inwestycji, wiec mam do Was pytanie:

                    Czy nie mozna by schowac torow linii 274 w podkopie w okolicach ul. Klecinskiej? Czy wowczas wiadukt drogowy nad tymi torami nie bylby tanszy (bo krotszy, bez wielkich nasypow i podjazdow pomiedzy budynkami, bo bylby na obecnym poziomie gruntu)?
                    Nie wymadrzam sie, tylko zastanawiam...
                    • Gość: darek_w1 Re: PYTANIE o schowanie... torow IP: *.lan.pop.pl 02.11.04, 18:04
                      > Czy nie mozna by schowac torow linii 274 w podkopie w okolicach ul.
                      Klecinskiej

                      Teoretycznie można. Problem polega na tym, że na liniach kolejowych nachylenie
                      podłużne torów musi być duuużo mniejsze niż na drogach dla samochodów. Dlatego
                      chcąc zagłębić tory na te powiedzmy 6-7 metrów (może i więcej, nie wiem jaka
                      jest wysokość składów kolejowych wraz z odstępem do linii trakcyjnej plus
                      grubość elementów konstrukcyjnych jezdni nad torami) trzeba by zacząć obniżać
                      je dobry kilometr przed Klecińską i kolejny kilometr wyprowadzać z powrotem na
                      poziom gruntu. W porównaniu z tym to jednak zrobienie wiaduktu wyjdzie taniej.
                    • svarte_sjel Re: PYTANIE o schowanie... torow 02.11.04, 20:28
                      sstes napisał:
                      > ? Czy wowczas wiadukt drogowy nad tymi torami nie bylby tanszy (bo krotszy, bez
                      > wielkich nasypow i podjazdow pomiedzy budynkami, bo bylby na obecnym poziomie
                      > gruntu)?

                      Nie. Jedna kwestia to to co Darek napisał (nachylenie torowiska kolejowego).
                      Druga kwestia jest taka, że ta estakada będzie od razu też częścią
                      bezkolizyjnego skrzyżowania z nową drogą wylotową na Świdnicę, tzw. Trasą Czeską.
                      • sstes Re: PYTANIE o schowanie... torow 02.11.04, 21:03
                        Takich odpowiedzi oczekiwalem!
                        DZIEKI! Zdecydowanie mnie przekonaly :)
                      • Gość: Rafis Tory dołem, Ślęza wiaduktem górą :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 10:21
                        Przecież tam rzeka niedelko, trzeba by ją z kolei puścić wiaduktem górą, hihihiihhih
                      • Gość: Mezopot Re: PYTANIE o schowanie... torow IP: *.hutmen.pl 03.11.04, 11:59
                        > Druga kwestia jest taka, że ta estakada będzie od razu też częścią
                        > bezkolizyjnego skrzyżowania z nową drogą wylotową na Świdnicę, tzw. Trasą
                        Czesk
                        > ą.
                        Znowu estakada svarte? Miasto całkiem zostanie zabite. Czas zacząć
                        przygotowywać stype!
                        • svarte_sjel Re: PYTANIE o schowanie... torow 03.11.04, 12:27
                          Gość portalu: Mezopot napisał(a):
                          > Znowu estakada svarte? Miasto całkiem zostanie zabite. Czas zacząć

                          Ja cię proszę, ty zacznij odróżniać fragmenty przechodzące przez rejony gęstej
                          zabudowy od idących przez odludzia.
    • Gość: Grzegorz przebieg północnej części obwodnicy IP: *.winuel.com.pl 02.11.04, 08:57
      Przeczytałem ten artykuł i z tego co rozumiem to jest problem wynikający z
      torów kolejowych które należy albo okrążyć albo robić nad nimi drugą estakadę.

      Wymyśliłem trzecie rozwiązanie - żeby przenieść tory kolejowe.
      Mowa oczywiście nie o torach na trasie Wrocław-Poznań tylko o bocznicy
      kolejowej przecinającej Obornicką w stronę Sołtysowic. To jest jedna nitka
      torów kolejowych, z tego co widzę nieużywana.
      Wtedy obwodnica mogłaby biec mniej więcej po trasie dzisiejszej bocznicy
      kolejowej, a bocznica byłaby trochę na południe od niej.
      Oczywiście dokłądny przebieg musiałby być ustalony w oparciu o dokłanie mapy
      ale warto pamiętać że ta bocznica kolejowa też może być przesunięta.
      • svarte_sjel Re: przebieg północnej części obwodnicy 02.11.04, 10:47
        Gość portalu: Grzegorz napisał(a):
        > Przeczytałem ten artykuł i z tego co rozumiem to jest problem wynikający z
        > torów kolejowych które należy albo okrążyć albo robić nad nimi drugą estakadę.

        Nie, problem wynika z czego innego.
        I nie, żadnej drugiej estakady nie trzeba robić, estakada będzie tak czy siak jedna.

        > Wtedy obwodnica mogłaby biec mniej więcej po trasie dzisiejszej bocznicy
        > kolejowej, a bocznica byłaby trochę na południe od niej.

        Ale oczywiście zdajesz sobie sprawę z tego, że wymyslanie "trzeciego wyjścia"
        zamiast przyspieszyć budowę może ją tylko opóźnić? No bo załóżmy, że miastu
        spodobał się twój pomysł i postanawia go realizować. W tym momencie trzeba
        wszystkie procedury zaczynać od nowa, a to potrwa kilka lat (aktualizacje planół
        zagospodarowania przestrzennego, uzgodnienia z PKP, itd., itd.).
    • Gość: Andrzej Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: 156.17.99.* 02.11.04, 09:24
      A dlaczego dołączone mapki są mikroskopijne, nawet po powiększeniu.
      • piast9 Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 02.11.04, 10:48
        Po to abyś kupił papierowe wydanie dla dokładnego się im przyjrzenia.
    • Gość: lizus Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.04, 10:23
      krytykować jest łatwo, a potrzebny jest aplauz i akceptacja... i budować,
      budować!
    • Gość: wojtek Dokładne plany przebiegu IP: *.ssk.pl / *.ssk.pl 02.11.04, 14:08
      Gdzie mogę zobaczyć dokładne plany przebiegu tej drogi. Jestem mieszkańcem
      tamtych rejonów i z tego powodu jestem ciekawy, czy nie przebiega np. przez mój
      ogródek.

    • Gość: paparazzi Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: 195.205.44.* 02.11.04, 17:54
      Boże ! Jakie to koślawe. Czy naprawdę nie ma możliwości poprowadzenia OŚ wzdłuż
      Paprotnej. Miejsce znalazłoby się (byłem, oglądałem). Czy koniecznie musimy
      powtarzać błąd lokalizacji Mostu, który zamiast stanąć za Orbitą, tak jak
      logicznie prowadził "owal" komunikacyjny od wylotu Na Ostatnim Groszu, stanął
      przed nią powodując konieczność dwóch niepotrzebnych, potencjalnie
      niebezpiecznych zakrętów. Piękna linia południowo-zachodniej części OŚ zostanie
      niniejszym pokręcona jak cholera. Ktoś powie - esteta się znalazł, a tak
      naprawdę mniej zakrętów, to większe bezpieczeństwo.
      • meh_ow Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 03.11.04, 09:37
        Gość portalu: paparazzi napisał(a):

        > Boże ! Jakie to koślawe. Czy naprawdę nie ma możliwości poprowadzenia OŚ
        > wzdłuż Paprotnej. Miejsce znalazłoby się (byłem, oglądałem).

        raz to że ty widzisz miejsce nie znaczy że rzeczywiście ono jest, dwa gdzie
        przeniósłbyś szkołę oficerską by przejśc przez jej teren?

        > stanął przed nią powodując konieczność dwóch niepotrzebnych, potencjalnie
        > niebezpiecznych zakrętów.

        będzie przepisowa jazda nie będzie niebezpiecznie
        • Gość: Rafis Oświetlenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 10:24
          Hehe, to i tam niebawem będziemy mieli lampiony i krzyże, przynajmniej będzie
          weselej jechać po zmroku.
          • Gość: Mezopot Re: Oświetlenie IP: *.hutmen.pl 03.11.04, 12:04
            Aleś ty cyniczny
      • sstes Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 05.11.04, 19:08
        Za Orbita to jest Park Zachodni i tysiace drzew!
        I tak juz ten piekny kawalek zieleni uszczuplono o ponad 1000 drzew, a Ty bys chcial o jeszcze wiecej!
        A poza tym te zakrety sa normalnie ostre jak brzytwa <rotfl>! Co Ty chcesz je zukiem 150 na godzine pokonywac?
      • svarte_sjel Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 05.11.04, 20:12
        Gość portalu: paparazzi napisał(a):
        > niebezpiecznych zakrętów. Piękna linia południowo-zachodniej części OŚ zostanie
        > niniejszym pokręcona jak cholera. Ktoś powie - esteta się znalazł, a tak

        Nie marudź, ciesz się z naprostowania południowej części w stosunku do
        pierwotnych, niemieckich, planów (fajnymi zygzakami miała iść ;^)).
        • Gość: Mezopot Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.hutmen.pl 06.11.04, 07:31
          A wg planów niemieckich nie miała iść Al. Hallera. A mówiłeś też kiedyś że
          niemiecka koncepcja Pl. Strzegomskiego była lepsza niż obecna - możesz
          przybliżyć. Wczoraj wyczytałem też w Gazecie Wrocławskiej, że Niemcy planowali
          przeprowadzenie trasy komunikacyjnej przez zachodnią część Wyspy Piaskowej
          (więc nie był to wymysł lat 60).
          • svarte_sjel Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem 06.11.04, 09:49
            Gość portalu: Mezopot napisał(a):
            > A wg planów niemieckich nie miała iść Al. Hallera. A mówiłeś też kiedyś że

            Miała.

            > niemiecka koncepcja Pl. Strzegomskiego była lepsza niż obecna - możesz
            > przybliżyć. Wczoraj wyczytałem też w Gazecie Wrocławskiej, że Niemcy planowali

            tramwaje.we.wroclawiu.net/_pic.php?i=pics/large/mstrieg2.jpg&d=Pl.%20Strzegomski%20--%20przedwojenny%20projekt%20przebudowy
            > przeprowadzenie trasy komunikacyjnej przez zachodnią część Wyspy Piaskowej
            > (więc nie był to wymysł lat 60).

            Tak, ale jako przedłużenie Szewskiej. Wtedy Stare Miasto nie robiło za zabytek
            tylko za normalny obszar ruchu.
    • Gość: gogo Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 02.11.04, 18:53
      Odpowiedż do płaczek na forum: Masz kasę to sfinansuj droge , albo mniej
      jeżdzij na gapę w MPK. A z drugiej strony to zrobiono by drogi do mostu z
      jednej i drugiej strony Odry to i tak by wszyscy płakali bo mostu nie ma i znów
      droga do nikąd !!!!!! PŁAKAC KAŻDY POTRAFI A CHWALIĆ SIE TYM CO MA TO NIKT!!!!!!
    • Gość: bartekvip18 CO TO MA ZNACZYĆ !!! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 08.10.05, 10:37
      Artykuł jest o radarach, a obrazki i posty o obwodnicy. Co to za bajzel ???
      • Gość: Martix Re: CO TO MA ZNACZYĆ !!!Piszcie na temat! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.10.05, 12:15
        No właśnie,piszcie na temat,a obwodnica to osobny wątek.Ja dodam,że Straż
        bawiąc się w drogowych policjantów zamiast pilnować porządku w mieście psuje
        sobie autorytet.
        • Gość: kolowr ktoś odgrzebał wątek z zeszłego roku !!!!!!!!!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 08.10.05, 19:54
          hihihi :)
          • Gość: Łoś_bimbacz ibardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 21:30
            mimo upływu czasu wątek będzie wiecznie żywy mimo zdynamizowania i tak
            dynamicznego rozwoju.
            • Gość: tom Re: ibardzo dobrze IP: *.kom / *.kom-net.pl 08.10.05, 23:40
              teraz po roku malkontenci którzy mówili że droga do nikąd, niech sobie pojadą
              na most i policzą ile samochodów tam przejeżdża (sam jadę tam codziennie)
              Trudno sobie sobie wyobrazić brak tego mostu.
    • Gość: pit.er Re: Obwodnica śródmiejska potrzebna za mostem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.05, 21:54
      ktoś się rąbnął !!!
      obrazki przedstawiają obwodnicę śródmiejską, a w treści jakieś niusy o
      pożyczaniu fotoradarów.
      a gdzie artykół o obwodnicy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka