Dodaj do ulubionych

Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.04, 22:09
Niech to natychmiast zgłoszą w Państwowej Inspekcji Pracy przy ulicy
Zielonego Dębu. Mają szanse na odszkodowania. Niech kierownicy, co mają po
pięć samochodów wieprze sobie nie myślą, że są bezkarni. Trzymam kciuki za
załogę. Trzeba się postawić tym świniom z dyrekcji, bo inaczej zamęczą
biednych ludzi. Podaje numer Ogólnopolskie Stowarzyszenie Antymobbingowe tel.
0606 410 160, inny 060574 47 46. Powodzenia
Obserwuj wątek
    • Gość: MonterCristo Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.04, 23:06
      Znam Alinę i jestem skłonny jej wierzyć. Z drugiej strony następuje powszechna
      makdonaldyzacja obsługi klienta, zwłaszcza tej telefonicznej w bankach firmach
      ubezpieczeniowych, telekomunikacyjnych. Klient narażony jest na sceny jak z
      Paragrafu 22 lub upokażające meandrowanie klawiaturą telefonu w tzw.
      automatycznej samoobsłudze. Winni tej makdonaldyzacji są Szefowie. Czy szefowie
      chcą być tak obsługiwani, jak sami aranżują obsługę ? Kto jest bez winy niech
      pierwszy rzuci słuchawką. A ty Ditran, biedaku pomyśl co można zrobić z
      pięcioma samochodami naraz. Pracownicy bywają biedni, bywają też głupi.
      • naiwny_debilek Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 15.11.04, 23:28
        Gość portalu: MonterCristo napisał(a):

        > Znam Alinę i jestem skłonny jej wierzyć. Z drugiej strony następuje
        powszechna
        > makdonaldyzacja obsługi klienta, zwłaszcza tej telefonicznej w bankach
        firmach
        > ubezpieczeniowych, telekomunikacyjnych. Klient narażony jest na sceny jak z
        > Paragrafu 22 lub upokażające meandrowanie klawiaturą telefonu w tzw.
        > automatycznej samoobsłudze. Winni tej makdonaldyzacji są Szefowie. Czy
        szefowie
        >
        > chcą być tak obsługiwani, jak sami aranżują obsługę ? Kto jest bez winy niech
        > pierwszy rzuci słuchawką. A ty Ditran, biedaku pomyśl co można zrobić z
        > pięcioma samochodami naraz. Pracownicy bywają biedni, bywają też głupi.

        Zostaw ditrana w spokoju, rozumiem go bo jest mi mentalnie bliski i szczery!
      • Gość: qsc Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 195.116.199.* 16.11.04, 14:35
        znasz Alinę i jesteś jej skłonny wierzyć, ale czy Alina wie o wszystkim co
        dzieje się w call center ??? Broni wizerunku firmy, ale na pewno nie ma ani
        pojęcia, ani wpływu na to co tam się dzieje.
      • Gość: k.t. Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.zagorze.net.pl 22.11.04, 10:29
        Witam wszystkich.
        Przeczytałam większość opinii na tym forum i jestem hmmmm ...., jakby to
        napisać, lekko zszokowana. Pracuję w eurobanku od samego początku jako doradca
        klienta. Nikt mi nie mówił, że będzie zabawnie, że będzie niezła kasa, że praca
        w EB to piknik. Ale ja po prostu chcę pracować. EB nie jest szczytem moich
        marzeń. Ale jedno muszę tu powiedzieć. Z moich obserwacji wynika, że główną winę
        za obecny stan rzeczy ponoszą managerowie i dyrektorzy, którzy nie dorośli do
        swoich stanowisk i odpowiedzialności za swoje czyny. Wszyscy, którzy pracują w
        eurobanku dobrze wiedzą o czym mówię. Mieliśmy paru dyrektorów, którzy nijak nie
        potrafili dogadać się z pracownikami. Interesowała ich tylko sprzedaż. Ale to
        niedawno się zmieniło. Mamy kilku managerów, którzy do chwili obecnej popełniają
        błędy, nie potrafią rozmawiać ze swoimi pracownikami, nie interesują sie nimi.
        Ja osobiście znam kilku managerów, którzy sie na te stanowiska nie nadają.
        Wyśmiewają sie ze swoich pracowników, nie słuchaja ich sugestii, roznoszą
        plotki. To nie jest dobra atmosfera w pracy. Na początku sama miałam managerkę,
        która miała swoich pracowników "gdzieś". Stanowiliśmy tło i publikę dla jej
        wiecznych użalań sie nad sobą, jej problemów prywatnych, byliśmy jej prywatnym
        forum bez prawa głosu. Dzięki Bogu, trafiliśmy na nowego managera, który stara
        się znaleźć czas dla każdego z nas, który z nami rozmawia o naszych problemach,
        o naszych pomysłach, który stara się nas zrozumieć, a przede wszystkim, potrafi
        nas zmotywować. Każdego dnia powtarza nam, że jesteśmy JEDNYM ZESPOŁEM, uczy nas
        wspólnie pracować, uczy nas rozwiązywać konflikty, uczy nas konstruktywnej
        krytyki. Stara się każdego dnia nie okazywać słabości i stawać na wysokości
        zadania. Pomaga nam, pracuje z nami, pokazuje jak aktywnie sprzedawać, nie
        wywyższa się i dzieli z nami trudy pracy. Dzięki temu wszyscy pracujemy od
        początku i nie ma u nas żadnych rotacji zewnętrznych, nikt sie nie zwalnia, choć
        wiele osób narzeka na przepisy, procedury, instrukcje.
        Nikt mi nie płaci, za pozytywne opinie, których z resztą nie zamierzam tu
        wygłaszać. Ale jedno jest pewne, wiele zależy od tego, kto nami zarządza. Jeśli
        więc przeczyta to ktoś z Zarządu, to niech weźmie pod uwagę, że w pierwszej
        kolejności, wpływ na nasze samopoczucie w pracy ma nasz bezpośredni przełożony.
        Dobrze się dzieje, że część nieodpowiednich osób odeszła z naszego banku, ale
        jest jeszcze wiele do zrobienia. Kiedy przy różnego rodzaju imprezach, mamy
        okazję spotkać sie z innymi pracownikami, z innych regionów i placówek w kraju,
        słychać głosy rozgoryczonych pracowników, a najczęściej słychać opinie o złych
        managerach, zadufanych w sobie, braku porozumienia, poniżaniu doradców, złym
        zarządzaniu.
        Nie wiem, czy moja opinia jest odosobniona, ale jedno wiem na pewno. Gdyby nie
        mój obecny manager, na pewno nie byłoby mnie juz w eurobanku.
        Trzymajcie sie dzielnie eurobankowcy.
        Pozdrowienia dla Dominika - dobrego ducha.
        • Gość: PW Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.04, 11:07
          a ja lubie swoja pania dyrektor, i co z tego ??
          fajna babka z niej i ma fajnego psa.....
          szkoda tylko ze na spacer mi nie pozwala z nim chodzic....:(

          pozdrawiam cale kochane CC
    • Gość: Rafis Mam inne podejrzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 23:34
      Na me niewprawne oko, wygląda to jak wewnętrzne rozgrywki w banku...
      Mieszkamy w Polsce, a koryta nie wystarczy dla wszystkich.
      • Gość: JAM Re: Mam inne podejrzenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.04, 23:59
        mylisz się, to mobing w najgorszej postaci,a celuje w nim pani dyrektor
        wdeptuje ludzi w glebę.
        moje dziecko tam pracuje
        też byłem pracownikiem ale czegoś takiego nie zaznałem.
      • Gość: Magda no nie wiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 15:21
        ja pracuje w eurobanku i co do artykulu to ogolnie moge mu zaprzeczyc.Nie wiem moze faktycznie jakas Pani ktora nie wiadomo czego oczekiwala zawiodla sie ja nie pracuje dlugo ale nie narzekam atmosfera jest przyjazna i nie wiem nic o tym ze mamy siedziec na bacznosc z rekoma na klawiaturze.W pracy poznalam nowych ludzi i nie moge jej nic zarzucic.a kolejki do toalet??skad ona to wziela??ja zawsze zdaze zalatwic swoje potrzeby:)mam czas na to zeby cos zjesc lub sie napic kawy czy herbaty.Mozliwe ze osoby wypowiadajace sie w artukule mialy inna wizje pracy w call center i sie zawiodly.Ale powiem szczerze bez przesady
        • Gość: Chris Re: no nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 17:34
          Witam bardzo serdecznie pracownika eurobanku (ktoś musi bronić firmy w oczach
          klientów) moja żona w nim pracowała w jednym z oddziałow. to co w artyklue to
          wierzchołek góry lodowej PIP był na inspekcji nie zauważył uchybieć!!! i nie
          zauważy bo w papierach będzie zawsze grało. Mam pytanie do prezesów i menagerów
          euro banku w ktorym nie można zrealizować tranzakcji w euro bo przecież to
          polska czy pracownicy zatrudnieni na pasażach w hipermaketach maja prawo do
          pokoi socjalnych tolat służbowych nie publicznych bo jakoś nie zauważył można
          wiele o tym pisać ale wszystko jest w nazwie tego banku napisane euro bank a
          euro nie ma bo nie ma euro w polsce .....
        • Gość: zyczliwy Re: no nie wiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.04, 17:45
          Magdo
          bardzo dobra opinia, :)
          jestem jak najbardziej zdania, że praca w call center do latwych nie nalezy.
          Ciekawe, czy ta panna pracowała gdzies wczesniej, bo w 95% podejrzewam ze to
          jej pierwsza praca, czyli ogólnie rzecz biorąc nie zna realiów na rynku. Nie
          sądzę zeby w jakiejkoliwek firmie przełożony był zadowolony, że pracownik
          konsumuje coś nad klawiaturą, przeciez w centrali jest pomieszczenie do tego
          slużące.

          a co do Pani z warszafki - meneźerki - bo tak ją można określic, to szkoda
          pisac, ten jej mopsik, gumowce....ehhhhh
          pozdrawiam całe wesołe CC,
          miło było was poznać.....
          na tym forum.....:))
          • Gość: do kelnera!!!! Kelner z bistro dorintu!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.04, 17:48
            dodaj jeszcze jakies nowinki na temat "biednej" - płaczliwej beatki!!!!!!
    • Gość: S.M. Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 23:35
      Eurobank, tak trzymać. Krótko przy pysku pracowników, bo inaczej się szczyleria
      nie nauczy porządnie pracować.
      • Gość: Ditran Podła kapitalistyczna świanio IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.04, 23:40
        Co też cię tak na łańcuchu trzymali wieprzu jeden. Ja z takimi jak ty od razu
        bym porządek zrobił.
        • ed_norton Re: Podła kapitalistyczna świanio 18.11.04, 06:17
          Gość portalu: Ditran napisał(a):

          > Co też cię tak na łańcuchu trzymali wieprzu jeden. Ja z takimi jak ty od razu
          > bym porządek zrobił.

          tak, ditran, Ty bys ze wszystkimi i wszystkim porzadek robil, kazdego nauczyl i
          klapsa przykladnie dal! WIdzisz, jest takie madre przyslowiek, ze drzazge w oku
          to u obcego sie widzi, a belki w swoim niestety nie...
          proponuje ci zaczac od zmainy siebie i nastwaienia do oponentow i
          interlokutorow, bo wyzywajac ludzi od swin i wieprzy nie przysparzasz sobie
          zwolennikow. Uprawiasz lepperiade i lukaszenkizm na tym forum, a to dosc
          niesmaczne dla wiekszosci czytelnikow...wiec jak chcesz robic porzadek na
          swiecie, to zacnzij od swojego pdoworka...ale jakos czynnie a nie wyzywajac na
          forum...tu to kazden jeden potrafi, a robic nie ma komu...
          • Gość: Ditran Masz rację Norton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 12:08
      • Gość: ep Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 06:55
        jedno jest pewne, z bankiem o watpliwej reputacji nie chce miec nic wspolnego.
      • Gość: nin Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 00:37
        nie pracuję w eurobanku - na szczęście i mam nadzieję, że nie będę. ale jest
        ktoś mi bardzo bliski, który tam się męczył.... włosy stanęły mi dęba, gdy ten
        ktoś opowiedział mi o dziewczynie, która musiała iść do domu się przebrać, bo
        ktoś z tych równiejszych i zapiętych po szyję, zobaczył u niej odkryty brzuch
        (nie było widać pępka). Spowodowane to było tym, że dyrekcja zabroniła chodzić
        do pracy w topach, krótkich spodenkach i spódniczkach, sandałkach itp. no bo w
        lecie na przykład należy chodzić najlepiej w futrze i to zapiętym pod szyję -
        klient, który dzwoni, przecież widzi jak jest ubrany konsultant, no chyba, że
        od ubioru też zmienia się głos, skoro od wygodnego siedzenia, to od tego może
        też. ale to nic... bliska mi osoba musiała iść do szatni zanieść wiszącą na
        oparciu krzesła katanę, bo ta, przeszkadzała tym z równiejszych. takich
        przykładów można przytaczać bez końca. wkurzyła mnie wypowiedź, że są to
        frustraci, którzy nie potrafią podporządkować się dyscyplinie. Może pani, która
        ma ciepłą i fajną posadkę zamieni się z kimś z call center na miesiąc i sama
        usiądzie przy telefonie stosując się do tych wszystkich "mądrych" poleceń i
        zarządzeń. Trzymam za wszystkich w eurobanku kciuki i życzę im dużo dobrego.
        • Gość: Dominik Praca czyni wolnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 10:59
          Praca w Eurobanku czyni wolnym, pamiętajcie!
          • Gość: AL Re: Praca czyni wolnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 15:31
          • Gość: ALEX 29 Trzeba zrobić Reaktywację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 15:33
            Po 10 miesiącach pracy w EB,stwierdzam że trzeba ich rozwalić tak jak oni
            rozwalają nas.
        • Gość: Miki Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.mm.pl 28.11.04, 12:50
          bzdura straszna
      • Gość: gość Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.04, 00:23
        Michałku S.-Eurobankowcu zajmij się jakąś pracą,w końcu za coś ci płacą.
        Uważaj,bo cię w końcu przeniosą z trzeciego na pierwsze piętro.
      • Gość: crs Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 15:27
        Oj koleżanko lub kolego, po co takie słowa? Takie metody to nie dzisiaj;)
        Stawia sie jasne warunki i takich wypowiedzi ,jak tych młodych ludzi nie
        zaszczyca sie komentarzem Pozdrawiam
    • Gość: V. Precz z eurobankiem!!!!!!! IP: *.udn.pl 16.11.04, 08:40
      cóż po raz kolejny okazało się z czym się je ten bank.... nie wiem jak wy, ale
      mnie to on w ogóle kojarzy się z prostą lichwą.... oprocentowanie kredytów po
      obniżce o 30% to i tak ponad 20 % przekształcając ich slogan : eurobank? - tak
      nie powinno być w każdym banku...
      • Gość: basia Re: Precz z eurobankiem!!!!!!! IP: 194.146.120.* 16.11.04, 15:40
        a co ty wiesz o bankach i oprocentowaniu boguś...
      • Gość: xxx Re: Precz z eurobankiem!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 20:24
        chyba pomieszałeś 2 banki. ten slogan należy fo Lukasa nie do eurobanku.
      • Gość: M Re: Precz z eurobankiem!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 15:23
        no jak juz kto zauwazyl pomyliles banki.a co do oprocentowania kredytow w
        eurobanku to sie najpierw konkretnie dowiedz a potem zmyslaj
      • Gość: crs Re: Precz z eurobankiem!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 15:22
        Ktokolwiek to napisał to albo:
        - bierze dosłownie to co "mówią" reklamy
        albo:
        - jak zauwazyli poprzednicy nie ma pojęcia czego konkretnie dotyczy wspomniana
        obniżka
    • Gość: ex eurobankier Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 16.11.04, 09:00
      Nie wiem, na ile prawdziwe są zarzuty stawiane przez pracowników, wiem jednak,
      że nigdy, nikomu nie polecę pracy w Eurobanku.

      Przez 2,5 miesiąca (okres próbny) w 2003 roku miałem okazję pracować w jednej z
      placówek tego banku w warszawskim centrum handlowym. Nigdy wcześniej, ani nigdy
      poźniej nie spotkałem się z tak fatalną organizacją i tak złym podejściem do
      pracownika, jak własnie w EB.

      Zdaje się, że moja opinia nie jest odosobniona - z 6 osób zatrudnionych
      w "moim" standzie, obecnie dalej pracują już tylko 2, pozostałe znalazły prace
      w innych firmach.
    • makabi Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 16.11.04, 09:31
      niestety więcej wiary można dać pracownikom. Managerowie realizuja zalecenia
      swoich bossów a przede wszytki musża kopiową mityczny "amerykański styl pracy"
      w końcu na miejsce jednej telefonistki czeka kilka innych. Personel sredni i
      pseudo wyższy traktuje szerefowych pracownikoów jak śmieci i czarną siłą
      roboczą (bez urazu wobec afykańczyków). Na dodatek manager dostaje dwu albo
      trzykrotnie wiekszą pensję od telefonisty by był zmotywowany do roli kapo w
      zakladzie pracy
      • Gość: ciezarna_locha Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 16.11.04, 16:15
        nie ogladaj tyle telewizji, makabi...
    • Gość: KTOŚ Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 16.11.04, 09:40
      Czy naprawdę te wszystkie zarzuty są prawdziwe. Poddaję to w dalece rozumianą
      wątpliwość. W Call Center innego banku pracowałem przez ponad 3,5 roku. Mam na
      swoim karku ponad 90000 odebranych telefonów i to też była kiedyś moja pierwsza
      praca. Co zauważyłem obecnie:
      1.Ludzie, którzy teraz podejmują taką pracę, a są to najczęściej ludzie młodzi
      i jest to ich pierwsza praca są przeświadczeni, że ma to być luzik polegający
      na rozmowie z klientem.
      2.Często traktują tą pracę jak dobrą zabawę - dlaczego???, bo wizja ich
      pierwszej pracy, to najczęściej obraz z filmów gdzie w biurach...pewnie sami
      sie domyślacie..."czy się stoi, czy się leży...i tak się...."
      3.Jest to napewno odpowiedzialna i ciężka praca, sam tego doświadczałem co
      dnia, ale miałem świadomość, że polega ona na odbieraniu telefonów i taki jest
      jej charakter.
      4.Myślę, że wręcz identyczny artykuł, możnaby napisać o Call Center każdego
      innego banku...wszędzie atmosfera jest bardzo podobna...
      5.Jeśli ktoś nigdy tam nie pracował...to nie wie ile słychać przez telefon...a
      jeśli ktoś poważnie podchodzi i chce podchodzić do swojej pracy, to wie, że
      klient jest najważniejszy i często "słyszy" jak coś jemy, mamy gumę w ustach,
      skubiemy słonecznik, jesteśmy zajęci śledzeniem internetu podczas rozmowy z
      nim, czy np. wręcz leżymy na fotelu.
      6. Ja niechciałbym być tak obsługiwany dzwoniąc do Call Center jakiejś
      firmy...chcąc stać się jej klientem...
      Pozdrowienia dla Call Centerowców w całej Polsce - trzymajcie się !!!

      • k_i_k_a Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 16.11.04, 09:56
        zgadzam się z Tobą. Niestety ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego co
        słychać przez telefon. I gdy ktoś zaczyna stawiać standardowe wymagania - są w
        szoku. Stąd potem opinie o mobbingu, podczas gdy call center tak po prostu
        powinno funkcjonować...
        • Gość: KTOŚ:) Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 16.11.04, 10:01
          Wielkie dzięki...za słowa poparcia:)...a juz myślałem, że moja opinia bedzie
          odosobniona...a ta jesień jeszcze bedzie dla Ciebie piękna i
          ciepła...zobaczysz...jeśli nawet nie za oknem, to napewno w Twoim sercu czego
          życzę (również) z całego serca:)...
          • k_i_k_a Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 16.11.04, 11:03
            dzięki :) I wzajemnie :).. wiesz co... niby nie miejsce na to, nie ten wątek i
            czas... a jakoś tak lepiej mi się zrobiło...:) Zaskakująco lepiej :)
            • Gość: KTOŚ Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 16.11.04, 11:19
              Wielkie dzięki...jasne, jasne - pewnie nie miejsce i nie czas, ale to,
              co "ciepłe" często nie potrzebuje określonych "warunków"(czyt;określonych
              tematów dyskusji), a jeśli jest pisane szczerze i może choć przez chwile
              sprawić, że ktoś poczuje się lepiej, to zawsze warto ( mimo zupełnie innego
              tematu dyskusji):)...mnie też jest "zaskakująco" lepiej:)Dziękuję Ci:)...
              • Gość: gość Re: Eurobank mobbinguje swoich pracowników IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.04, 00:20
                Michałku-Eurobankowcu,zajmij sie jakąś pracą,siedząc na trzecim piętrze,nie
                wiesz co się dzieje na pierwszym.
          • Gość: Arek Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.04, 16:15
            Twoja opinia nie jest odosobniona. Dokładnie w tym samym duchu wypowiada sie
            przecież komentujący rzecz dla Gazety psycholog społeczny prof. Doliński
            • Gość: Jola Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.nd.e / *.e-wro.net 16.11.04, 17:31
              Jeśli chodzi o zdanie obywatela psychologa to zgadzam się z jednym, cytuje: " Być może problem w tym banku jest głębszy, lecz do gazety zgłosiły się niewłaściwe osoby?"

              A już zupełnie beznadziejny wydaje sie argument, że większość pracowników to ludzie młodzi i jest to ich pierwsza praca i dlatego marudzą bo spodziewali się luzu.
              Czy dlatego, że sa młodzi i pokładają wielkie nadzieje w pierwszej pracy to mają dać się zarżnąć. Znam osobiście kilka osób, co zaczynało tam pracę na samym początku tej firmy i mieli wielkie aspiracje. Niestety z biegiem czasu zostali sprowadzeni do właściwego według niektórych poziomu. Nieraz miałam możliwośc porozmawiania z nimi na ten temat. Na szczęście tych ludzi została tam juz tylko garstka, bo pouciekali do lepszych zajęć, które dają im szanse się wykazać. Pozostali obkupują sie w poniedziałkowe dodatki do wyborczej i bynajmniej nie dla rubryki sportowej. Ale jak ci też odejdą to nie będzie problemu bo przecież "na Twoje stanowisko jest kilkunastu innych". To się nazywa odpowiednia motywacja, co nie?

              pozdrowka
              • k_i_k_a Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 17.11.04, 09:45
                nie, to nie jest odpowiednia motywacja. Ale powiedzmy sobie szczerze - oni
                spodziewai się rozwoju w call center?? Przecież tam po prostu nie ma miejsca na
                własną inicjatywę, kreatywność, nowatorstwo. Istnieją standardy rozmów
                telefonicznych, sprzedaży i czy się to komuś podoba, czy nie - pracodawca może
                je egzekwować. Może się nam to nie podobać, ale jeśli podejmuję pracę o
                określonym charakterze, to przyjmuję ją z "dobrodziejstwem inwentarza". Każdy z
                (cytuję) "wielkimi aspiracjami" będzie się męczył w call center...
                • Gość: KTOŚ Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 17.11.04, 10:30
                  W zupełności się z Tobą zgadzam k_i_k_a:)To praca o jasno określonych regułach,
                  a przecież nikt nikogo do niej nie zmusza.Trzeba jednak troche samodyscypliny,
                  cierpliwości i świadomości tego, co się robi.Call Center - to miejsce
                  specyficzne każdej firmie, która takowe posiada - potwierdzą to chyba wszyscy,
                  którzy tam pracują, albo taką okazję mieli.Dziwią mnie trochę ludzie,
                  którzy "startują" tam do pracy dobrze wiedząc, że nie będzie to "lekki
                  spacerek", ale prawdziła szkoła życia.W moim przypadku - opłaciło sie:)
                  Pracowałem tam 3,5 roku, każdego dnia zdobywałem doświadczenie - aż wkońcu
                  pewnego dnia zadzwonił mój telefon i dostałem propozycje innej "dla mnie
                  wymarzonej pracy", ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest to - że
                  zdobyłem ją dzięki pracy w CC, zdobywanemu doświadczeniu i cierpliwości, której
                  obecnie (jak obserwuję ) wielu nowym osobom brakuje.
                  Chylę czoła przed wszystkimi pracownikami CC - to naprawdę ciężka praca i
                  popatrzcie też na to z innej strony - nawet nie przypuszczacie, że kiedyś może
                  być ona Waszą szansą...
                  Pozdrowienia
                  • Gość: Kolega Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 10:56
                    Powiedz od razu, że zadzwonili ze szpitala psychiatrycznego z propozycją objęcia
                    stanowiska szefa ochrony pacjentów.
                    • Gość: KTOŚ Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 17.11.04, 11:06
                      ...bardzo ambitne...szczyt wysiłku...brak słów...- bez komentarza...
                  • Gość: qsc Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 195.116.199.* 17.11.04, 11:23
                    ale nikt tu nie mówi o tym, żeby przyhcodzić do pracy i nic nie robić. Każda
                    praca jest ciężka i odpowiedzialna. Chodzi przede wszystkim o sposób
                    traktowania pracowników. Nawet najcięższe zajęcie można wykonywać z
                    zadowoleniem i satysfakcją, jeśli pracuje się w normalnych warunkach i w
                    normalnej atmosferze.
                    • Gość: ktoś Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 17.11.04, 11:33
                      Oczywiście zgadzam się z Tobą...
                  • Gość: KTO? Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.04, 18:25
                    Na ten temat nie powinna się wypowiadać osoba, która nie ma zielonego pojęcia o
                    pracy w Call Center w eurobanku, a wszelkie informacje uzyskuje od pani
                    dyrektor tego działu. Proszę kiedyś przyjść do CC panie M.S., przecież ma pan
                    dużo czasu skoro siedzi pan w godzinach pracy przy internecie. W CC pracuje się
                    24 godz. na dobę, 365 dni w roku, w świątek, piątek i niedzielę, a nie skacze
                    po forach i inicjuje różne tematy zamiast pracować.
      • zocha21 Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 16.11.04, 18:52
        Z przykrością muszę potwierdzić zarzuty stawiane przez byłych pracowników. Ja
        również miałam "przyjemność" pracować w Call Center eurobanku przez ponad pół
        roku. Nie była to moja pierwsza praca, gdyż wcześniej przepracowałam w innych
        firmach ok. 6 lat. To co działo się przekraczało wszelkie granice. Kolejka
        na "siku", 15 minut przerwy prywatnej na całe 8 godzin pracy (na którą wliczały
        się przerwy na siku, śniadanie, czy przyniesienie sobie wody mineralnej,
        oczywiście w zakręconej butelce, często praca przez 8 - 9 dni pod rząd, bez
        choćby jednego dnia wolnego. Przez cały dzień często nie było czasu na ciepłą
        herbatę. Nie powiesz mi, że takie warunki są we wszystkich innych Call Center,
        bo dobrze znany mi inny bank takich obostrzeń nie ma i nigdy nie miał.
        Pracownik mógł mieć choćby ciepły napój przy sobie i nie w rzadnym termosie.
        Cieszę się, że Twoje doświadczenie zawodowe obyło się takiego traktowania.
    • Gość: Oktoberfest "Stahlowa dyscyplina" :-/ n/t IP: *.47.akron.wroc.pl 16.11.04, 11:17
    • Gość: kel;ner [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.04, 13:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ka-8 Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 16.11.04, 15:18
      W pełni zgadzam się z opinią "KTOS"-ia. Sam pracowałem przez pewien czas w call
      centre i biorę stronę pani rzecznik. Ta praca to nie jest knajpka gdzie idzie
      się po to żeby porozmawiać z kolegami/koleżankami tylko odpowiedzialna praca.
      Niech popytają pracowników innych bankowych call centre powiedzmy w Millennium,
      Banku Handlowym, Raiffeisena, mBanku czy BOŚ-u jak się u nich pracuje i jakie
      są zasady wychodzenia na przerwy. Przykro mi ale takie same, jeżeli nie
      bardziej restrykcyjne. Taki po prostu jest standard pracy i nie ma co się
      burzyć jak i ja nie skakałem szefowi do gardła kiedy wykonywałem taką pracę w
      przeszłości.

      Trzymam kciuki za Eurobank a rozpieszczone dzieciaki niech nie marudzą. :)

      A dla temu kto marudził na wysokość oprocentowania kredytów w Eurobanku
      przypomnę podstawową zasadę w bankowości: szybki kredyt(i łatwy w sensie
      wymagań stawianych kredytobiorcy), to drogi kredyt. A Eurobank udziela szybkich
      kredytów i nie pyta o zbyt wiele jak inne banki.
      • Gość: KTOŚ Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 16.11.04, 15:27
        Wielkie dzięki Ka-8 za opinię - w pełni się z nią zgadzam i cieszę się, że jest
        ktoś, kto myśli podobnie:)

        Mega Pozdrowienia!!!
        • Gość: Arkady Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 15:34
          Ja też się pod tym podpisuję. Nie wiem dlaczego, ale u nas wciąż istnieje
          dziwne mniemanie, że do pracy idzie się w celach rozrywkowych. Tez miałem
          kontakt z ludź pracującymi w call center. To ciężka i cholernie odpowiedzialna
          praca, do której nie nadają się po prostu wszyscy ! Trzeba być bardzo odporny
          na stres i niezadowolenie ludzi. Jeżeli ktoś dzwoni na call centre to
          najczęściej nie po to, aby pochwalić (choć i takie telefony się zdarzają).
          Niestety tego typu usługa jest usługą bardzo trudną i wymagającą. Jeżeli ktoś
          musi często wychodzić "siku", jeść lub biadolić z koleżankami, to się do tej
          roboty po prostu nie nadaje ! Należy pracę zmienić. Choć taka praca to na pewno
          niezła szkoła w kontaktach międzyludzkich, tym bardziej, że prawie anonimowa.
          Pozdrowinka :)
          • Gość: aniel Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 16:04
            A pozniej sie dziwicie, ze pani w sklepie sie nie chce, albo panienka na
            infolini was olewa, bo wlasnie w tym czasie uklada pasjansa. Ludzie, to jest
            praca, dorośnijcie.
          • Gość: wrrrrr Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.04, 23:06
            no cóż, najłatwiej jak zwykle wypowiadać się osobom, których problem nie
            dotyczy :(. Oczywiście, nie jest to łatwa praca i należy się do niej przyłożyć,
            a my naprawdę się staramy. Ale z innej strony, każdy chce wiedzieć za co
            pracuje, a pensje na call canter są niemal jamłużną, kompletnie nieadekwatne do
            wykonywanej pracy. Z informacji które posiadam, w innych bankach mają niezły
            ubaw z naszych pensji, nie mówiąć o premiach :). Jedyny plus to udane imprezy
            integracyjne w P1, których na szczęście nie organizuje P. Dyrektor ;)
            • Gość: l to moze czas zmienic bank? IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.04, 00:29
              skoro "podobno w innych bankach jest lepiej"


              zamiast stekac, kwekac?
          • Gość: anonymous Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 19.11.04, 12:51
            • Gość: babcia Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 17:27
              taka jest specyfika pracy w CC, a to ze sie komus nie podoba to faktycznie
              niech sie spakuje i grzecznie powie do widzenia, a nie zajmuje miejsce, które
              mogliby zająć inni. Jest duzo ludzi, ktorzy szanuja prace jesli ja dostaną, ale
              tez jest duzo ktorzy zyja mysla ze im sie nalezy.

              co za narod!
              • Gość: dziadek Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 19:20
                głupio myślisz,babino.
      • alias11 Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 17.11.04, 00:44
        Gratuluje postawy "Team Player", przeszlo sie te szkolenia ...

        A tak powaznie to komus sie cos zupelnie pomerdalo z ta wojskowa dyscyplina.
        Mialem okazje pracowac przez kilka lat w call centre (a tak przy okazji jak to
        jest po polsku ?)jednego z najwiekszych kanadyjsko-amerykanskich bankow.
        Obslugiwalem tzw. Branch Support Line.

        Dyscyplina owszem byla, ale tylko merytoryczna. Rozmowy byly (i nadal sa)
        monitorowane pod katem jakosci informacji, profesjonalnosci, itp. Ale nikogo
        nie obchodzi czy pracownik prowadzi rozmowe z klientem siedzac, lezac czy
        wiszac.
        Wazne ze wie co odpowiedziec i prawidlowo obsluzyc klienta.
        Przerwy musza byc co jakis czas bo ludzie sie "wypalaja" i musza odejsc czasami
        od telefonu aby sie odreagowac lub po prostu "naladowac akumulatory".
        Regulaminowe przerwy; 2 x po 15 min. i godzinna przerwa na lunch.
        I bez przesady; jesli ktos musial wyjsc do toalety, to po prostu szedl i zaraz
        wracal do pracy. Nikt nie musial pytac o pozwolenie, to nie przedszkole.
        Nadal wszystkie stanowiska pracy wyposazone sa w lusterka aby pracownik sam
        kontrolowal swoja postawe wobec klienta (facial expression), ale sluza przede
        wszystkim do makijazu.
        Posilki moglez sporzywac przy biurku pod warunkiem ze nie jadles czegos co
        wydziela b. silne zapachy. Czasami szefowie zamawiali nam lunch do biura, bo
        bylo tyle telefonow w ze proszono nas aby pracowac w czasie lunchu, oczywiscie
        placac za to nadgodziny. Nie chciano aby klient czekal na obsluge dluzej niz 3-
        5 min.
        Z tego co przeczytalem to te wasze Call Center to jakas parodia dzikiego,
        agresywnego Zachodu.
    • Gość: pracownik Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.04, 16:04
      A ja wierzę, chyba każdy kto szuka pracy wie że w Eurobank wykorzystuje się
      pracownika na maksa oczekując totalnego poświęcenia. Znam kilka osób
      specjalistów, którzy pracuję po godzinach nie dlatego, że chcą, ale ilość pracy
      wykracza poza ich siły. Znam kilka, które dawno odeszły.
      Jak chciałem złożyć tam cv to wszyscy w głowę się stukali, że to praca dla
      wariatów.
      Co do Call Center to według mnie włos mi się jeży pani Beata chyba nie zna
      przepisów, bo pracownik nie może pracować przed kompem dłużej niż 7 godzin
      łącznie z przerwami zatem łamie prawo pracownika.
      • Gość: wspolczuje Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 21:29
        Oczywiscie, praca w CC jest praca ciezka - podobnie jak praca w EB (wiem,
        bo doswiadczylem).

        Ja mysle, ze ci ludzie maja duzo racji. Po pracy w EB wyszedlem
        wycienczony fizycznie i psychicznie. Ogromna propaganda sprzedazowa i w
        zamian dokladnie NIC.

        I ten poradnik proaktywnego klienta... Bzdura.

        I najgorsze jest to, ze masz wokolo ludzi, ktorzy mowia ci, ze grasz "do
        jednej bramki", a w rzeczywistosci pracujesz na premie calej "gory".

        Byc moze tak wyglada praca w wiekszosci firm sprzedazowych, ale to nie
        jest powod, zeby o tym nie mowic i przechodzic nad tym do porzadku
        dziennego.

        Nawet Lukasiewicz nie wiedzial, ze dobry pracownik to zadowolony (i
        traktowany godnie) pracownik.

        Pzdr.
        • Gość: w !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 21:30
          Gość portalu: wspolczuje napisał(a):

          > Oczywiscie, praca w CC jest praca ciezka - podobnie jak praca w EB (wiem,
          > bo doswiadczylem).
          >
          > Ja mysle, ze ci ludzie maja duzo racji. Po pracy w EB wyszedlem
          > wycienczony fizycznie i psychicznie. Ogromna propaganda sprzedazowa i w
          > zamian dokladnie NIC.
          >
          > I ten poradnik proaktywnego klienta... Bzdura.
          >
          > I najgorsze jest to, ze masz wokolo ludzi, ktorzy mowia ci, ze grasz "do
          > jednej bramki", a w rzeczywistosci pracujesz na premie calej "gory".
          >
          > Byc moze tak wyglada praca w wiekszosci firm sprzedazowych, ale to nie
          > jest powod, zeby o tym nie mowic i przechodzic nad tym do porzadku
          > dziennego.
          >
          > Nawet Lukasiewicz nie wiedzial, ze dobry pracownik to zadowolony (i
          > traktowany godnie) pracownik.
          >
          > Pzdr.
      • Gość: maksimus Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.11.04, 21:30
        Wierzę osobom, które skarżą się na mobbing w Eurobanku. Pracuję już tam prawie
        rok. Generalna zasada tej firmy: zysk dla Rady Nadzorczej i Zarządu. Środki:
        wyzysk finansowy, fizyczny pracowników szeregowych. Na jednym ze szkoleń padł
        pomysł żeby każdy szeregowy pracownik eurobanku nosił w pracy koszulkę z
        napisem - koszt. Uwierzcie mi, to co wyprawia Pan prezes zarządu (tak naprawdę
        właściciel banku), oraz jego banda bliskich znajomych i rodzinka z
        niespokrewnionymi z nimi pracownikami jest karalne i właściwy byłby to kodeks
        karny. Maksimus
    • Gość: morepower [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.04, 16:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: KTOŚ Przeczytajcie koniecznie!!! IP: 194.146.120.* 16.11.04, 16:18
        Opinię;
        KTOŚ - 9:40
        k_i_k_a - 9:56
        Ka-8 - 15:18
        Arkady - 15:34
        Aniel - 16:04
        Pozdrawiam wszystkich wyżej wymienionych !!!Dzięki za zgodne opinie:)
        • Gość: ciezarna_locha Re: Przeczytajcie koniecznie!!! IP: 194.146.120.* 16.11.04, 16:40
          KTOS, pozdrawiasz sam(a) siebie, cieszy taka zgodnosc opinii :)
          • Gość: KTOŚ Re: Przeczytajcie koniecznie!!! IP: 194.146.120.* 16.11.04, 16:48
            dzięki za sugestię...oczywiście siebie nie miałem na myśli, ale pozostałych jak
            najbardziej - przy okazji pozdrawiam i Ciebie!!!
            • Gość: Jola Re: Przeczytajcie koniecznie!!! IP: *.nd.e / *.e-wro.net 16.11.04, 17:17
              No to jeszcze buzi sobie dajcie.
              Patrząc po IP to pewnie niedaleko będzie.
              KTOŚ
              ciezarna_locha
              basia
              toja

              Zbieżność IP przypadkowa? Czy może to ktoś z Eurobanku?
              I raczej nie z callcentre bo z tego co wiem to oni nie maja dostępu do internetu.

              pozdrówka
              • ka-8 Re: Przeczytajcie koniecznie!!! 16.11.04, 17:28
                Strona www.ripe.net/whois powie wszystko. :D
              • Gość: knur_wlochaty Re: Przeczytajcie koniecznie!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.04, 18:34
                > Zbieżność IP przypadkowa? Czy może to ktoś z Eurobanku?

                z eurobanku, a co? nie mozna?
                • ka-8 Re: Przeczytajcie koniecznie!!! 16.11.04, 19:34
                  Gość portalu: knur_wlochaty napisał(a):

                  > > Zbieżność IP przypadkowa? Czy może to ktoś z Eurobanku?
                  >
                  > z eurobanku, a co? nie mozna?

                  A co mnie to... To już sprawa między pracodawcą a pracownikiem.
        • Gość: Arek Re: Przeczytajcie koniecznie!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.04, 16:49
          Tak jest! I jeszcze mądrą wypowiedź profesora Dolińskiego, komentującego ten
          artykuł o mobbingu!
        • Gość: gość Re: Przeczytajcie koniecznie!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.04, 00:30
          Michale S.przecież to ty napisałeś te wszystkie opinie,z eurobankowego i
          domowego kompa.
        • Gość: aniel sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:53
          Ktoś nie całkiem się zgadzam z Tobą, bo byc moze faktycznie pracownicy roznych
          call centre nie do konca sa dobrze traktowani. Moja wypowiedz dotyczyla
          ogolnej sytuacji, jaka panuje na rynku. Czesto, gdy rozmawiam z moimi
          rowiesnikami, po prostu jestem zszokowana ich wymaganiami na starcie.
          Daltego nie dziwie sie pracodawcom, ze zaoszczaja dyscypline pracy. Z drugiej
          strony, sama jestem pracownikiem, i nie podobaja mi sie metody stosowane przez
          roznych niedouczonych menadzerow w celu zwiekszana efektywnosci pracownikow.
          Nie na kazdego dziala metoda kija i marchewki, sa inne, nawet bardziej
          skuteczne, metody motywowania pracownikow.

          Praca w CC jest trudna,nie kazdy sie do niej nadaje- to fakt. Pomyslcie, ile
          razy sami sie wkurzaliscie na poziom obslugi na infoliniach, w sklepach i
          innych miejscach. Cos za cos. Zadowolony Klient nie zawsze rowna sie zadowolony
          pracownik.
      • Gość: toja Re: jak nazywa się ten blond przydupas B...? IP: 194.146.120.* 16.11.04, 16:20
        Czy brak argumentów ukrywasz pod brakiem kultury?
        • Gość: Andrzej_CH Re: jak nazywa się ten blond przydupas B...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 18:01
          hmmm jak fajnie na pramie zarobisz u Łukasiewicza udzielając się na grupach no
          niech się za was ktoś weźmie i to porządnie za analize grafików w oddzaiłach
          czynnych po 12h na dobe a najlepiej by było jakby byli pracownicy zatrudnili
          się w jakieś poczytnej gazecie i napisali felietonik pozniej tvn 24 by
          przyjechał i szereg innych "reklamodawców" i może by przekonały was opowiadania
          ludzi i konsekwencje w sprzedaży i ludzi mniej by przychodzilo do "euro" banku

          Pozdrawiam
    • Gość: ho-hołek Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 16.11.04, 19:29
      Eurobank - hm nie wiem , tak , ale PKO BP z pewnością. W bankach w naszej
      kochanej RP szczególnie wtych z polskim pochodzeniem , mobbing to podstawa.
      Biedronka przy nich to pikuś.Kasjer ma kasę za 6 h a pracuje 9 itd
      itp .Wysarczy małe dziennikarskie śledztwo (nie w papierach u oficjeli) więcej
      będzie pociechy dla zw. ludzi niż z afer z pierwszych str. gazet . Temat pewny
      jak w BANKU!!!!!!:)
    • Gość: TD25 Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 17.11.04, 00:09
      A na Święta Bożego Narodzenia to pewna Pani z Warszawy ( kierwoniczka )
      zaproponowała rozstrzygnięcie problemu Kto ma WOLNE a Kto nie ciągnięciem
      losów. Zajebiste rozwiązanie :))
      A Ci co złożyli wniosek o urlop to chyba go nie dostaną, hihi
      • Gość: qsc Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 195.116.199.* 17.11.04, 01:21
        Z całym szacunkiem Alino, ale określenie frustraci jest chyba troszeczkę nie na
        miejscu. Przecież Ci ludzie odeszli z eurobanku, znaleźli inną, często o wiele
        lepszą pracę i jakoś mogą pracować, wykazywać się i rozwijać. No i przede
        wszystkim nikt nie nazywa ich frustratami. A może to tylko miejscowa
        frustracja, która trwa wyłącznie w EB ??? Warto by nad tym pomyśleć,
        nieprawdaż ???
        Co do sytuacji panującej w call center, to Ci co tam pracują doskonale wiedzą
        jak jest. Określenie przedszkole jest chyba jak najbardziej trafne. Najbardziej
        uderza brak szacunku dla pracownika. "Ja się Wam nie muszę tłumaczyć" -
        oczywiście, że nie. Gestapowcy też się nie tłumaczyli, ale ze zwykłego szacunku
        można powiedzieć dlaczego akurat tak, a nie inaczej. Może warto by posłuchać,
        co ma druga strona do powiedzenia, która jest w temacie i wie z autopsji jak
        wygląda praktyka, a nie tylko teoria. Słychać słowa Pani Hoffmann "Zawsze
        możecie przyjść i powiedzieć co Wam się nie podoba", ale jak się próbuje, to
        się słyszy, że to są decyzje, które się wykonuje bez względu na to, czy nam się
        podobają czy nie. Zaprzecza się samo przez siebie.
        Co do pozycji w jakiej konsultant rozmawia z klientem, to wydaje mi się, że
        jeśli czuje się pewnie i wygodnie stojąc na rzęsach, to w takiej pozycji
        powinienem prowadzić rozmowę, a przełożony powinien mi w tym pomagać. Bo
        siedzenie prawie na baczność nie wpływa zbyt dobrze na samopoczucie, a co za
        tym idzie na jakość rozmowy.
        Kolejna sprawa jedzenia na sali. Słowa Pani dyrektor "Oczywiście, że mogą jeść,
        tylko nie podaczas rozmowy". Ha Ha Ha Ładnie powiedziane, szkoda, że tylko dla
        potrzeb Gazety.
        Ogólnie rzecz biorąc, to ktoś z osób odpowiedzialnych powinien zająć się tą
        sprawą, bo zamykanie oczu i udawanie, że wszystko jest O.K. nikomu nie wyjdzie
        na dobre. Ani pracownikom, ani tym bardziej wizerunkowi firmy, który w tym
        momencie troszeczkę ucierpiał. A można było nie lekceważyć sygnałów, które
        powoli docierały do szefostwa.
        P.s. do TD25 - Losowanie to chyba najuczciwszy sposób rozwiązania sprawy. Ktoś
        musi pracować, a chyba nie chciał(a)byś dostać polecenia służbowego, że masz
        święta w pracy i już. Tak przynajmniej masz cień szansy.
        • Gość: ciezarna_locha Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 18.11.04, 12:03
          > Z całym szacunkiem Alino, ale określenie frustraci jest chyba troszeczkę nie

          Alina uzyla okreslenia ,,osoby [...] sfrustrowane dyscyplina'',
          nie ,,frustraci''. Mijasz sie z prawda.

          > No i przede
          > wszystkim nikt nie nazywa ich frustratami.

          Nikt, oprocz Ciebie.

          > Gestapowcy też się nie tłumaczyli, ale ze zwykłego

          Swietne porownanie. Rodem z ,,Naszego Dziennika'' zapewne? Bardzo podnosi
          wiarygodnosc calego wywodu.

          • Gość: ???? Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.04, 19:40
            cytat z artykułu "Pracownicy CallCenter w Eurobanku skarżą się, że byli
            mobbingowani. W pracy mieli się tylko podporządkować nakazom i zakazom. Bank z
            kolei uważa, że to grupa frustratów, którzy nie zaakceptują żadnej dyscypliny
            ". I taki jest odbiór, każdego kto nie ma nic wspólnego z EB, niezaleznie kto
            tak powiedział.
            • Gość: taktak Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.04, 00:31
              oczywiście to pracownicy są be,a pani A.G.i B.H.cacy.
              Jak można spokojnie pracować kiedy pani etyk wybiega na salę wrzeszcząc słowami
              k...a na ustach,tego nie słychać w telefonach?
              Dla wielu młodych pracowników te słowa to szok,ponieważ w ich domach się nie
              przeklina,a oni sami też nie używają takich słów.
    • Gość: xxx Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.11.04, 14:30
      Słuchajcie,
      czy Wy nie macie Co ro bić.
      Kto wam powiedział, że praca jest łatwa.
      Praca wCall Center jest tak samo trudna jak praca każda inna.
      Więc najlepiej zajmijcie się szukaniem innych sensacji. Też pracuję w Call
      Center banku, a wcześniej pracowałam w prywatnej firmie i uwierzcie nie było
      lepiej.
      • Gość: qwe Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 17.11.04, 14:47
        a Ty o 14.30 to jestes juz po pracy, jeszcze przed praca, czy moze Twoj "bank"
        dzierzawi lacza od firmy Multimedia ??
        • ka-8 Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 17.11.04, 14:53
          A nie wziąłeś pod uwagę że CC w dobrych bankach pracują 24/24? No chyba że
          Eurobank ma inaczej. :P

          A jeżeli już są tu ludzie z EB, to co mnie wq jako ich klienta jest brak
          obsługi rachunków przez telefon (przynajmniej przelewy) i ciągłe zastanawianie
          się ile jeszcze mam czekać na produkt pod tytułem karta KREDYTOWA eurobank
          (wypukła visa lub nawet chętniej mastercard).
    • Gość: Swir Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 17.11.04, 18:43
      Coś tam słyszałem że organizacja w firmie jest do dupy, ale generalnie sie nie
      dziwie - ten bank jest po prostu do dupy.
      • naiwny_debilek Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 17.11.04, 18:52
        Gość portalu: Swir napisał(a):

        > Coś tam słyszałem że organizacja w firmie jest do dupy, ale generalnie sie nie
        > dziwie - ten bank jest po prostu do dupy.

        Ale lokaty nieźle oprocentowują.
    • Gość: xxx Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.11.04, 19:14
      ja w eurobanku przepracowałem dobry kawałek czasu i powiem wam cos jedno to że
      mieliśmy siedzieć na baczność to jeszcze było znoścnę - ale mało tego byliśmy
      zmuszani przez dyrektora to siedzenia po godzinach i to za darmo!!!!!!! np.
      pracując 8-16 - mieliśmy siedzieć do 19 lub 20 - za co nie otrzymywaliśmy
      pieniędzy - cieszę sie ze już tam nie pracuję -
      - Alina i Beata - przeciez ta wypowiedzi są żenujące - szkoda że ich nie
      widzieliście - są zakłamane i załosne.....jak mogą tak kłamać......???
      • Gość: yyyyy Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.04, 19:16
        a w któym dep. tak musiałeś siedzieć za free, jeśli wolno spytać??
    • Gość: mistrz eurojoda Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.11.04, 19:55
      pracuje juz od wielu miesiecy w eurobanku i ciesze się że to wszystko wyszło
      wkońcu na jaw, może coś się teraz zmieni. wszystko to prawda, niestety:(
      oststanio zabroniono nam nawet wysyłac e-maile na zewnątrz, nie dośc że
      zablokowali nam internet, nie możemy mieć swoich tel. przy sobie to teraz nawet
      nie możemy nic wysłać:( maile są inwogilowane:( paranoja po prostu. siedzimy w
      sali bez okien ze sztucznym światłem, nawet nie wiadomo czy świeci słońce czy
      pada deszcz:( kisimy się w 80 osób na jednej sali. jakby było wszystko dobrze
      tyle osób nie oodeszłoby z infolinii i z innych departamentów, to chyba o czymś
      świadczy i niech "góra" wyciągnie z tego wnioski. jedyny plus to są ludzie,
      dzięki wspaniałemu towarzystwu które tu poznałem jeszcze tu pracuje, a reszta
      pozostawia wiele do zyczenia. pozdrowienia dla wszystkich eurobankowców:) NIE
      DAJCIE SIE I TRZYMAJCIE SIĘ!!!!!!
    • Gość: eks-eurobankowiec Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 20:06
      witam wszystkich, otóż tak sie sklada ze byla pracownikiem eurobanku. nie byla
      to praca w CC ale na standzie. Wierzcie, ze tam warunki tez sa fatalne!!!
      czlowiek siedzi 2 dni pod rzad po 12 godz i nikogo nie obchodzi,ze to jest
      sobota i niedziela, kiedy najwiecej ludzi robi zakupy. Hałas, jazdy wózkami,
      ogloszenia informacji, pikaniebramek kasowych-koszmar!!!Nie ma nic ciepłego do
      picia, chyba że pójdę i sobie kupię kawę za 6 zł o pojemności 0,2l. Tylko, że
      moje zarobki niestarczały na takie luksusy. 850 zł(+premia której moja placówka
      za moich czasów jej nigdy nie wypracowała) to groszę za tą harówę. Latem nawet
      woda mineralna się nam nie należała. Upał 30 stopni a nam kazali w strojach
      służbowych chodzić. Nie byłoby nic w tym dziwnego gdyby nie to, że nie mieliśmy
      szatni. W toaletach publicznych się przebierać???!!!!Porażka.Nie poostawało nic
      innego jak przyjeżdżać do pracy ubranym. Współczuje, jak ktośauta nie miał.
      Potem słyszał, jak założył coś innego i tłumaczył, że mu duszno, że przecież
      fizycznie nie pracuje!!1Gdzie tu humanitarność i podejście do człowieka?Nikt
      niw zrozumie z postronnuch ludzi, co znaczy praca w EB, jeśli ktoś broni tej
      firmy to napewno jest jej pracownikiem. im za to płacą. Mi się udało wyrwać z
      tej gehenny i jestem szczęśliwa. To był dla mnie piękny dzień kiedy przyszłam z
      wypowiedzeniem. Czy w jakimś normalnym banku ludzie pracują w Boże Ciało w
      hipermarketach? NIE czy będą pracować w II dzień Bożego Narodzenia?NIE. to już
      wiele mówi. Wiercie lub nie ale moi znajomi chodzą prawie ze łzami w oczach w
      takie dni do pracy. Czy ktoś przepracował całe niedziele 3 pod rząd? ja tak,
      cośokropnego. Normalni ludzie przacującyw placówkach bankowych wstają, może idą
      do kościoła, potem jedzą obiad, piją kawę, mają dizeń dla siebie i bliskich. My
      nie mieliśmy obiadu, kawy tylko hałas ludzi a przecież w niedziele tylko
      nieliczni przyjdą do banku. Moim zdaniem jak ktoś chce wziąść kredyt czyzałożyć
      lokatę to znajdzie czas i w tygodniu. Nie musi fatygować się w sobotę o 21 czy
      w niedzielę o 20. Nie wszyscy o tym wiedzą. Łukasiewicz twierdzi pewnie
      inaczej. Ciekawe na jakiej podstawie...gdzie on to wyczytał? Mogłabym pisać
      jeszcze bardzo dużo ale nie chcę już wspominać tamtych czasów. Pożagnałam się z
      tą firmą i więcej tam nie wrócę. Powiem tylko jedno: nawet wrogowi nie życzę
      tam pracować.
      • Gość: Matematyk Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 21:02
        EUROBANK

        Z TEGO BANKU TO BYM NAWET ULOTKI NIE ZABRAŁ
      • Gość: oued Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.server.ntli.net 18.11.04, 03:04
        Ze dla pracownikow w standzie brak pomieszczen socjalnych - zgoda.
        Ze nie ma szatni - zgoda.
        Ze brak sluzbowych toalet - zgoda.

        Ale nie rozumiem oburzenia, ze trzeba pracowac w niedziele i w swieta??? Na
        stronie eurobanku, w zakladce o pracy, w opisie stanowiska jest wyraznie
        napisane, ze to stanowisko wiaze sie z praca w systemie zmianowym (rowniez w
        swieta). Skoro podpisalas umowe o prace, to wyrazilas zgode na takie warunki. W
        takiej sytuacji skarzenie sie jest wysoce nieuzaadnione! A jesli nie doczytalas
        warunkow do konca, mozesz juz winic tylko siebie.

        Nie zamierzam stawac w obronie eurobank (..:-)..), bo sama pracowalam w CC
        przez niezly kawalek czasu. Mnie rowniez przeszkadzaly momenty, kiedy musialam
        pytac, czy moge wyjsc do toalety, ze slyszalam wtedy - "nie teraz, jak bedzie
        mniejsza kolejka" i wiele innych, rownie sympatycznych elementow tzw. kultury
        organizacyjnej tej firmy czy danego departamentu. Ale aplikujac na dane
        stanowisko zdawalam sobie sprawe ze specyfiki tej pracy i nie wyobrazam sobie
        narzekac teraz na warunki, na ktore wyrazilam zgode wlasnorecznym podpisem.
        Jesli zaczelabym sie z tego powodu skarzyc, oznaczaloby to, ze decyzja o
        przyjeciu stanowiska nie byla przemyslana albo nie zrozumialam terminu "praca
        zmianowa" - coz, w tym przypadku sprawe rozstrzyga iloraz inteligencji...

        Tak czy inaczej - pozdrawiam cale CC, w szczegolnosci tych, ktorzy byli mi
        najblizsi! Do zobaczenia w styczniu! ;-)
        • Gość: w Zartujesz? IP: *.crowley.pl 18.11.04, 09:17
          Tak Sloneczko, wszystko OK - z tym, ze pierwsza ekipa pracownikow slyszala
          glownie obietnice cudownej pracy. Wszyscy byli pozytywnie nakreceni i cheili
          przenosic gory - dla EB. Dopiero w praktyce okazalo sie, ze doradcy klienta maja
          byc zwyklymi wyrobnikami. I nie dziwie sie, ze wszystkim sie odechcialo.

          Praca w Standzie - OK - uprzedzali, ze nie bedzie latwo. Z tym, ze jedni
          pracownicy siedzieli sobie w oddzialach (cywilizowanie - bez niedziel i
          zapieprzania do 22.!), a drudzy marzli w standach. Pamietacie Galerie Mokotow? -
          dziewczyny siedzialy w kurtkach cala ostatnia zime. W moim oddziale bywalo 15
          st. C! (mielismy wlasny termometr) I nikt nie wynegocjowal przeniesienia standu
          w inne miejsce... Bo po co?

          Tak, zgodzilem sie na prace w standzie, ale przez leb mi nie przeszlo, ze bede
          pracowal w weekend - sobote i niedziele po 12 godzin. Ja wiem, ze pracuja tez
          tak sklepy, ale sprobujcie wysiedziec na ok. 10 m2 dwa dni w centrum handlowym.
          Gwarantuje, ze zmieni to podejscie nawet najwiekszych optymistow.

          Projekt EB byc moze bylby udany, gdyby w CH pracowaly roboty. Nie byloby
          frustracji - maszyny przyjelyby nawet te instrukcje...

          Na szczescie to juz poza mna.

          I chyba wiekszym skandalem sa warunki pracy w standach, a nie w cc...
        • Gość: eks-eurbankowiec Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 18:50
          Tak się składa, że jak zaczynałam pracę to strona internetowa nie miała takiego
          wyglądu jak w tej chwili. Po drugie w moim mieście nie było jeszcze standu, a
          placówki murowane mają zupełnie inne zasady pracy. Po trzecie menedżerowie na
          rozmowie nie mówili, że to ma być praca w hipermarkecie.Umowę dostałam
          standardową, najpierw na okres próbny. Nie wskazywała na miejsce wykonywania
          pracy a jedynie miasto. Więc myślę sobie, że moja przedmówczyni ma coś z
          ilorazem inteligencji nie tak, skoro o tym nie wie. Chyba w CC naprawdę
          ogłupiają. Wyrazy współczucia.
        • Gość: Chris_CH Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 18:56
          Pani bystrzacha sie znalazla pewnie sama pisze te umowy skoro wie ze w niej
          dokladnie pisze wszystko jakos Kodeks Pracy w RP nie przewiduje aby w umowie o
          prace był zapis obowiązkowy iż praca ma być świadczona w systemie równoważonym
          a reguluje to tak zwany (czego blondi nie wie) "REGULAMIN ZAKŁADU PRACY" wiec
          proponuje najpierw poznac prawo w RP nauczyć się i wypowiadać bo jak się nie
          wie i gada głupoty to takie później w RP są mądre wypowiedzi.
        • Gość: Bronek Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 19:06
          O proszę kolejna osoba stosujące lepperiadę jak się nie ma argumentów to
          przeciwnika należy poniżyc, czysto polskie tendenecje cóż taki to już kraj taka
          mentalność. Ldzie myślą że jak kogoś ośmieszą to są geniuszami i specjalistami
          cóż pozory mylą więc tacy ludzi jak panienka wyżej sama ma taki iloraz
          inteligencji o jaki oskarża innych......

          Więcej takich mądrych ludzików które nie wiedzą co to takiego kultura
          prowadzenia rozmowy pewnie ktoś z eurobanku bo w czyim interesie jest takie
          podejście niech każdy sam sobie odpowie
    • Gość: zawisza czarny Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.mm.pl 17.11.04, 20:12
      GRATULUJE EUROBANKOWI PUBLIC RELATIONS !!! z tego co można przeczytać to
      porównam to do OBOZU PRACY. Kreowanie marki przez nieżyjącego już Mariusza
      Łukasiewicza zapewne było ciężka praca, teraz nieudolni managerowie pociągneli
      za spłuczkę i wszystko poszło w kanał. Nie ma to jak quasidyrektory, negatywne
      wzmocnienia i ciągłe zakazy, kto by chciał tam pracować ?? podziwiam tych ludzi
      z klatki bez okien i możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym, , ale czego się
      dziwić, Panie Dyrektor zapewne śledzą krzywą fluktuacji kadry - im bardziej się
      ona wznosi tym bardzie negatywną ocenę wydaje nieudolnemu managmentowi !
      Tłumaczenie się Pani rzeczniczki Alinie Stahl jest dalece lakoniczne, oczywistym
      jest ze nie przyzna racji pracownikom, tylko zobowiązana jest z urzędu bronić
      racji pracodawcy. Myślę iż to co ona próbuje zakamuflować należy podzielić przez
      4, i wyciągnąć wnioski. "Złapią cię za rękę to powiedz że to nie twoja ręka" -
      jedyna puenta na nieudolne wykręty. Powiem tak: w tym banku EUROBANKU kredytu
      nigdy nie wezmę ,a na hasełko reklamowe I CO MOŻEMY JESZCZE DLA CIEBIE ZROBIĆ
      odpowiem: przestańcie ciemiężyć tłamsić poniewierać i wyzyskiwać swoich
      pracowników - to oni w tym momencie wystawiają Wam najlepsze świadectwo o Was.
      Gardzę tym bankiem jako instytucją, poprzez jej założenia organizacyjne.
      • Gość: Pies Bond [...] IP: *.wroclaw.mm.pl 17.11.04, 20:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Irek Woźniakowski PRACOWNICY CHCĄ SIĘ ZORGANIZOWAĆ W ZWIĄZEK ZAWODOW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.12.04, 10:05
          Sami możecie mieć wpływ na to wjakich warunkach pracujecie. Jeśli chcecie coś
          zmienić to musicie zorganizować się w związek zawodowy i w ten sposób możecie
          skutecznie dać sobie radę z rozwiązywaniem problemów. Jeśli potrz4ebujecie
          pomocy w zorganizowaniu się lub chcielibyście wiedzieć jak to zrobić to
          zapraszam na stronę www.solidarnosc.wroc.pl. Jeśli będziecie chcieli my na
          pewno wam w tym pomożemy. Mój numer tel. to 501 77 91 88. Jeżeli chcesz
          porozmawiać o problemach pracowniczych takich jak: wydawanie pieniędzy z
          Funduszu Świadczeń Socjalnych, czas pracy, regulamin wynagradzania i
          premiowania, przestrzeganie prawa pracy i przepisów BHP to zadzwoń lub napisz
          maila: drz.wroc@solidarnosc.org.pl. Gwarantujemy anonimowość. Informuję że już
          pierwsi pracownicy eurobanku wyrazili chęć zorganizowania się w związek
          zawodowy. Możesz się do nich przyłączyć.
      • Gość: w Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.crowley.pl 18.11.04, 09:22
        Ja mysle, ze trzeba w koncu zrozumiec, ze byc moze Lukasiewicz zrewolucjonizowal
        rynek bankowy w tym kraju, ale koszty tego poniesli glownie ludzie -
        usmiechajace sie marionetki.

        I wszystko nie popsulo sie po odejsciu prezesa, to po prostu trwalo.
    • Gość: corgan właśnie sie zastanawiałem nad zmianą banku... IP: 217.11.142.* 17.11.04, 20:22
      ale dzieki temu forum wiem, żeby omijać EB szerokim łukiem. Chyba tylko tyle
      mogę dla Was zrobić. Pracowników w CC i budkach pozdrawam i życzę wytrwałości w
      znalezieniu lepszej pracy, RN i Zarządu - nie pozdrawiam.
      • Gość: zdumiony dlaczego GW przyczepiła się akurat do eurobanku? IP: *.plusgsm.pl 17.11.04, 21:53
        ciekawe dlaczego GW wziela na celownik akurat eurobank? praca w Call Center to
        nie wakacje. młodzi ludzie ida pracować do banku i wydaje im się, że będą
        popijać kawkę, trzymać nogi na biurku i pobierać extra pensyjki. a GW
        przyklaskuje takim oczekiwaniom.

        a tymczasem eurobank zatrudnia we wrocławiu chyba ze 400 osób, głównie młodych.
        czy GW zależy, żeby dosrywac jednemu z najwiekszych pracodawcow w naszym
        regionie? czy nie podoba im się, że nareszcie się u nas coś dzieje? gdyby nie
        tacy ludzie jak Łukasiewicz byłoby tu jak w starachowicach gdzie mlodzi moga
        wybierac miedzy waleniem jaboli po krzakach albo lezeniem na kanapie przed
        telewizorem.

        zenada, pani redaktor
        • Gość: BEATA moj bondzik!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.11.04, 22:01
          Kto raczy sie smiać z mojego bonda, co???
        • Gość: ciezarna_locha Re: dlaczego GW przyczepiła się akurat do euroban IP: 194.146.120.* 18.11.04, 12:37
          musze wam powiedziec, ze trzymanie nog na biurku wcale nie jest takie wygodne.
          w takiej pozycji nogi szybko dretwieja, a i w krzyzu boli. poza tym zakladanie
          nogi na noge moze szybko doprowadzic do zylakow. praca w tej pozycji jest
          szkodliwa dla zdrowia.
          • Gość: gość Re: dlaczego GW przyczepiła się akurat do euroban IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.04, 14:02
            już wiemy panie Michałku czym się pan głownie zajmuje, siedząc na trzecim
            piętrze EB
        • Gość: XXX Kochany Zarządzie przeczytaj to koniecznie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 00:19
          Trochę zasmuciło mnie to forum. Nie chciałam nic pisać, ale w końcu nie
          wytrzymałam. Pracuję w eurobanku od roku, jestem doradcą klienta
          w "nieszczęsnym" standzie. Co niektórzy trochę tu przesadzają, chociaż zgodzę
          się, że niektóre z warunków pracy są koszmarne- np. stanie przez wiele godzin
          bez możliwości siedzenia. Jednak nie to chciałam napisać. Moim zdaniem wielkim
          atutem tego banku są ludzie- wybrani podczas ostrej selekcji ( nie jestem osobą
          zarozumiałą, ale znam moich kolegów z pracy i wiem, że są wspaniałymi ludźmi, w
          wielu przypadkach mogącymi pracować nawet dla idei, satysfakcji).Większość z
          nas kocha pracę z klientem i w ogóle przebywanie z ludźmi. Z moich obserwacji
          widać, że rzadko zdażają nam się nieuprzejmi klienci, ale to tylko dzięki temu,
          że umiemy tak z nimi rozmawiać, że nie muszą dla nas takimi być. Doskonale
          zdaję sobie sprawę z tego, że to właśnie my jesteśmy największym atutem
          eurobanku bo ja nigdy, nigdzie nie byłam nawet w 30% tak wspaniale potraktowana
          w żadnej innej instytucji, jak robią to koledzy w mojej placówce. Klienci
          często nie wierzą, że dzieje się to naprawdę i nie mogą wyjść z podziwu. Jednak
          każdy ma jakieś chwile słabości, nie można pracować na pełnych obrotach przez 8
          czy 12h dziennie. Jednak co niektórych naszych przełożonych zupełnie to nie
          wzrusza. Dlatego, mimo, że dopuszczam możliwość, że oczywiście pracownicy są
          różni- jedni tutaj oczerniają bank bo ktoś im nadepnął na odcisk, nie spełnił
          ich oczekiwań,nie nadawali się do pracy z klientem czy nie umieli się
          przystosować i zostali zwolnieni, to jednak głęboko wierzę w to,że to o czym tu
          mówimy miało/ma miejsce: być może w CC, w placówkach, standach czy boxach.
          Dlatego jeżeli czytają to osoby z "Góry", to w imieniu moich współpracowników
          proszę, aby tak szczerze zaczeli dbać o swoich "niższych" podwładnych i nie
          chodzi mi tu tylko o stronę finansową, ale personalną. Mobbing w pracy jest
          rzeczą niedopuszczalną i żaden manager, dyrektor itd. NIE MA PRAWA GO STOSOWAĆ,
          a jeżeli to robi tzn., że nie może zajmować takiego stanowiska, ani żadnego
          innego w pracy z ludźmi, bo człowiek, który nie szanuje uczuć drugiego, nawet
          jeśli chodzi o wygórowane plany sprzedażowe czy własny tyłek, nie zasługuje na
          szansę pracy z tak wspaniałymi ludźmi jakich spotkałam w eurbanku...

          PS. A tych,którzy chcą omijać eurobank z daleka po przeczytaniu tych wypowiedzi
          zapraszam mimo wszystko...może miło się rozczarujecie.
          • Gość: Chromohexan Re: Kochany Zarządzie przeczytaj to koniecznie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:37
            Intencje dobre, ale totalnie nieefektywnie o nich zaalarmowałeś... Już to
            widzę, jak zarząd ma czas i ochote patrzeć na jakieś głupie forum i śledzić
            rozterki swoich pracowników.

            Prawda jest taka, że jeśli zarząd by się tym forum zainteresował, to
            informatycy z Eurobanku dostaliby prikaz namierzenia tylu osób ile się da, a
            potem zrobiliby czystke. Dlaczego? Nie pluje sie na gniazdo w którym sie siedzi
            i jak jakis pracownik tego nie rozumie to jest szkodnikiem, którego trzeba się
            pozbyć zanim narobi poważnych szkód.

            A z tego co słyszałem informatycy w Eurobanku są dosyć nieźli. Notorycznie
            sprawdzaja IP i maile slużbowe w poszukiwaniu przepływu informacji. Ludzie są
            na podsłuchu. Iwigilacja i orwelowski Big Brother to normalka w takich
            molochach. Więc od razu uprzedzam co poniektórych wypowiadających się tutaj, że
            po IP naprawdę informatyk wiele może się dowiedzieć o użytkowniku. Wystarczy,
            że trafi rejon, porówna w dziale kadr z adresami pracowników callcenter i
            będzie mniej więcej wiadomo kto może być danym "bohaterem". A myślicie, że będą
            się wahać przed zwolnieniami? W koncu "praca jest wartością samą w sobie i na
            twoje miejsce jest 10 chętnych". Więc jak robicie syf to róbcie go z głową, bo
            szczekanina nic nie da poza tym, że będziecie mieć świadomość, że komos tam
            dowaliliście pod inną ksywką w komentarzu. Ale co to za satysfakcja???
            • Gość: omerta Re: Kochany Zarządzie przeczytaj to koniecznie!!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 14:24
              wystarczy poprosić kogoś z innego o wpis na forum i Pan Pomidorowy może
              pracownika pocałować...jak mawiał kiedyś misiu do dzieci....
    • Gość: mk Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.ssk.com.pl 17.11.04, 20:40
      LUDZIE LUDZIOM ZGOTOWALI TEN LOS !!!!
    • Gość: Była pracowniczka Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.one.pl / *.one.pl 17.11.04, 21:31
      W DUPACH WAM SIE POPRZEWRACAŁO HEHE
      Patrzyłam z boku na CC i jakoś nie widzę żeby było az tak źle - latacie na
      fajki, zwalniacie sie wczesniej bo macie kaca, nie przysrywajcie tutaj i nie
      lamentujcie bo to przesada...siedzicie sobie w grupach i gadacie na sali a
      jesliu chodzi o to że ktoś czasem gębę rozedrze to uwiezcie mi koniec świata
      nie jest... odnośnie zaś tego że nie można się zachowywać całkiem swobodnie
      jeśc,pić surfować po necie czy chodzić ubranym w ekstrawaganckie ciuchy - no
      sorry, to praca, nie dom ,mimo że klient nie widzi i tak możecie sobie ubierać
      co chcecie ( oczywiście bez przesady! ) i drapać się po dupie - co ma
      powiedziec sekretarka non stop usmiechnieta?
    • Gość: szmaja Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.mm.pl 18.11.04, 14:16
      a przepraszam, ze sie wtrace, ale ile wlasciwie placi eurobank za godzine w CC?
      • Gość: zdzisiu Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 194.146.120.* 18.11.04, 17:20
        > a przepraszam, ze sie wtrace, ale ile wlasciwie placi eurobank za godzine w
        CC?
        ... to przez internet nie ma takiej rozmowy, to trzeba ... tego, wiesz ...
        • szmaja Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 18.11.04, 17:41
          no to moze na mejl, skoro tego.. mkhmm... wiem ;).
          • Gość: byla Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.04, 21:45
            Przed dobre pol roku grafik mielismy podawany z jedniodniowym wyprzedzeniem na
            dni 3 (trzy)
            Nie bylo mozliwosci zamiany z innym konsultantem: BO NIE!
            Jedna z dziewczyn zostala zbluzgana (doslownie) i wysmiana przed calym cc za
            to, ze miala koszulke, ktora konczyla sie rowno ze spodniami
            Wyjscie na przerwe trzeba bylo uzasadnic:musze wyjsc do toalety (zenada!)
            Czy wniosek o urlop zostal podpisany, tego nie wiedzielismy niemalze do dnia
            przed planowanym urlopem ( i wez czlowieku planuj urlop, wyjazd, cokolwiek)
            Mozna miec bylo wode do picia w butelce, zadnych sokow itp bo pozalewamy,
            posklejamy!

            Moglabym tak dlugo, na szczescie mam ten koszmar juz za soba.

            Pozostalym pracownikom cc w eb zycze jak najszybciej znaleziena pracy, w ktorej
            nikt nie bedzie szargal Waszej godnosci i traktowal jak bezimiennych nie
            mogacych miec wlasnego zdania oszolomow
      • Gość: ola Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? IP: 213.77.27.* 19.11.04, 01:00
        1200 brutto
        • szmaja Re: Czy Eurobank mobbinguje swoich pracowników? 20.11.04, 09:56
          no dobrze, ale za ile godzin?
          pewnie jest jakas stawka godzinowa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka