Gość: xxx
IP: 195.117.149.*
09.05.02, 15:03
Ciekawi mnie czy Pułka nawet nie mając koncepcji na zjechanie musi to robić
nawet kiedy nie wie jak ? Byłam na "nożyczkach" i nigdy nie uwierzę, że nawet
taka wyżyna intelektualna jak nasz "recenzent" nie bawił się dobrze ! Bo po to -
w moim przekonaniu - ten spekakl powstał. Inaczej - panie recenzencie -
prywatny teatr w tym kraju nie miałby racji bytu ! To naprawdę żenujące czytać
z pióra tego - skądinąd inteligentnego - człowieka zwykłe naciągactwa i krytyki
za wszelką cenę - ściślej za 1,6 zł...Słabiutko, oj słabiutko...