Dodaj do ulubionych

Morderca 28-letniej dziewczyny skazany na dożyw...

28.12.04, 22:22
No w końcu zaczyna być normalnie w tym kraju.
Szkoda, że nie czapa ale taka kara jest OK.
Obserwuj wątek
    • Gość: zuza czy da się to zrozumieć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.04, 22:25
      co się dzieje w sadach? Mąż zabija żone, matkę 12 dzieciakow i dostaje sześć
      lat a ten młody nie karany, spokojny nie nadaje sie do resocjalizacji i
      dostaje dożywocie?
      • Gość: xXx Re: czy da się to zrozumieć IP: *.magma-net.pl 28.12.04, 22:44
        Za to czego dokonał ten zwyrodnialec powinna być czapa. Dożywocie toż to
        przecież wczasy do końca życia na koszt nas wszystkich. Ale skoro wyższej kary
        KK nie przewiduje i Państwo będzie musiało go utrzymywać to mam nadzieję że w
        cenę wliczono pełnen wachlarz "usług erotycznych", masaży i innych zabaw
        serwowany przez współwięźniów. Myślę, że po jakimś czasie dojdzie do wniosku
        jaka kara dla niego byłaby najlepsza.
    • Gość: Paweł Z. Re: Morderca 28-letniej dziewczyny skazany na doż IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.12.04, 22:37
      Zgadzam się z Tobą, Wielki, że przy założeniu, że "GW" relacjonuje fakty, jak
      trzeba, a nie zmyśla, ten wyrok jest OK.
      Tylko z tą czapą to przesadzasz. To bardzo dobrze, że nie będzie żadnej czapy.
      Nie wolno zabijać ludzi.
      • Gość: zastanawiacz trzeba zabijac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 10:43
        nie wolno mordowac - a zabijac trzeba - szczegolnie tych co stracili prawo do
        zycia.
        Joz. 10:26
        26. Następnie Jozue kazał ich stracić, pozbawić życia i powiesić na pięciu
        drzewach. I wisieli na tych drzewach aż do wieczora.
        (BW)
        Hab. 2:10
        10. Umyśliłeś coś, co przyniesie hańbę twojemu domowi: Zniszczyłeś wiele ludów,
        straciłeś prawo do życia.
        (BW)
        Hab. 2:10-12
        10. Umyśliłeś coś, co przyniesie hańbę twojemu domowi: Zniszczyłeś wiele ludów,
        straciłeś prawo do życia.
        11. Gdyż kamień krzyczy ze ściany, a z belkowania odpowiada mu krokiew.
        12. Biada temu, kto miasto buduje na krwi, a gród utwierdza na bezprawiu!
        (BW)
        5 Moj. 13:7-12
        7. Jeśliby rodzony twój brat albo twój syn, albo twoja córka, albo twoja żona,
        albo twój przyjaciel, którego miłujesz jak siebie samego, namawiał cię
        potajemnie, mówiąc: Chodźmy i służmy innym bogom, których nie znałeś ani ty,
        ani twoi ojcowie,
        8. Któremuś spośród bogów ludów będących wokół was, zarówno tych bliskich jak i
        tych odległych od ciebie, od krańca ziemi do krańca ziemi,
        9. Nie zgodzisz się ani go nie usłuchasz, a twoje oko nie zlituje się nad nim i
        nie pożałujesz go ani go nie ukryjesz,
        10. Ale nieodwołalnie zabijesz go. Ty pierwszy podniesiesz przeciw niemu swoją
        rękę, aby go zabić, a potem cały lud,
        11. I ukamienujesz go, zadając mu śmierć za to, że usiłował odwieść cię od
        Pana, Boga twego, który wyprowadził cię z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
        12. A cały Izrael usłyszy i zlęknie się, aby już nie popełnić u siebie tak
        złego czynu jak ten.
        (BW)
        5 Moj. 13:13-19
        13. A jeślibyś usłyszał, że w jednym z twoich miast, które Pan, Bóg twój, daje
        ci na mieszkanie, mówi się:
        14. Wyszli mężowie niegodziwi spośród ciebie i zwodzili mieszkańców swego
        miasta, powiadając: Chodźmy i służmy innym bogom, których nie znacie,
        15. To gdy wyśledzisz, zbadasz i dowiesz się dokładnie, a okaże się prawdą i
        rzeczą pewną, że taką obrzydliwość uczyniono pośród ciebie,
        16. To bez litości zabijesz mieszkańców tego miasta ostrzem miecza, obłożysz je
        klątwą i wszystko, co w nim jest, także jego bydło, zabijesz ostrzem miecza,
        17. A cały jego łup zgromadzisz na środku placu i doszczętnie spalisz całe
        miasto wraz z całym jego łupem, jako ofiarę całopalną dla Pana, Boga twego, i
        pozostanie na wieki ruiną, nie będzie już odbudowane.
        18. Nie przylgnie do twojej ręki nic z tego, co obłożono klątwą, aby Pan
        zaniechał zapalczywości swojego gniewu i okazał ci miłosierdzie, zlitował się
        nad tobą i rozmnożył cię, jak poprzysiągł twoim ojcom.
        19. Usłuchasz bowiem głosu Pana, Boga swego, przestrzegając wszystkich jego
        przykazań, które ja ci dziś nadaję, czyniąc to, co prawe w oczach Pana, Boga
        twego.
        (BW)
        2 Moj. 21:22-25
        22. Jeżeli dwaj mężowie się biją, a przy tym uderzą kobietę brzemienną tak, że
        poroni, ale nie poniesie dalszej szkody, to sprawca zapłaci grzywnę, jaką mu
        wyznaczy mąż tej kobiety, a uiści ją w obecności rozjemców.
        23. Jeżeli zaś poniesie dalszą szkodę, to wtedy da życie za życie,
        24. Oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,
        25. Oparzelinę za oparzelinę, ranę za ranę, siniec za siniec.
        (BW)
        5 Moj. 19:15-21
        15. Niech nie występuje jeden tylko świadek przeciwko komukolwiek w sprawie
        wszelkiego przewinienia i grzechu, jakie tamten popełnił. Na podstawie zeznania
        dwóch świadków lub na podstawie zeznania trzech świadków rozstrzygnie się
        sprawę.
        16. Jeżeli wystąpi przeciwko komuś krzywdzący świadek, oskarżając go o
        przestępstwo,
        17. To staną obaj ci mężowie, którzy mają spór, przed Panem, przed kapłanami i
        sędziami, którzy będą w tym czasie.
        18. Sędziowie zbadają sprawę dokładnie i jeżeli okaże się, że ten świadek jest
        świadkiem fałszywym, że fałszywie świadczył przeciwko swemu bratu,
        19. To uczynicie mu tak, jak on zamierzał uczynić swemu bratu; i wytępisz zło
        spośród siebie,
        20. A pozostali niech to usłyszą i niech się lękają, aby nie uczynili już tak
        złej rzeczy wśród ciebie.
        21. Oko twoje nie ulituje się: życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, ręka za
        rękę, noga za nogę.
        (BW)
        [BW] = Bibia Swieta - wydana przez Towarzystwo Biblijne w Warszawie.
        brzeg.own.pl/
        • Gość: Paweł Z. Re: trzeba zabijac IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.12.04, 11:10
          Jesteś żydem, że tak mi tu Starym Testamentem dajesz po oczach?
          Jak wiadomo, Jezus Chrystus zniósł Zakon i wprowadził Przykazanie Miłości. Jan
          Paweł II potępia karę śmierci i takie jest obecnie stanowisko Kościoła
          katolickiego. Ciekawe, czemu w kraju, w któym tak kocha się podobno papieża,
          jego opinią na temat kary śmierci tak się pogardza?
          Osobiście jestem ateistą, tym niemniej również, a może nawet przede wszystkim
          dlatego uważam, że odbieranie komuś życia jest czynem głęboko niemoralnym.
          Życie to najcenniejsze, co każdy człowiek posiada. Można w trosce o dobro
          wspólne odizolować kogoś od społeczeństwa, ale zabijanie jest po prostu
          niemoralne.
          • Gość: urwis Opowiadasz koszałki-opałki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 21:34
            Kościół nie może być przeciwko karze śmierci. W Ewangelii Łukasza jest ciekawy
            fragment kiedy jeden z łotrów mówi do drugiego - "MY zostaliśmy skazani
            słusznie"- parafrazuję. Zapis ten ma jednak daleko idące skutki doktrynalne.
            Dlatego kara śmierci nie może być odrzucona przez Kościół Katolicki. Zresztą
            sprawdź w Katechizmie.
            • Gość: Paweł Z. Re: Opowiadasz koszałki-opałki IP: *.kom / *.kom-net.pl 30.12.04, 22:20
              Jeśli chodzi o Ewangelię św. Łukasza, to zwróć uwagę, że o słuszności skazania
              mówi łotr, a nie Jezus Chrystus czy np. jeden z apostołów. Mowa jest tak
              zresztą o słuszności skazania, a nie o słuszności skazania NA ŚMIERĆ.
              A Katechizm głosi:
              "Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione,
              tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli
              jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed
              niesprawiedliwym napastnikiem".
              Co odpowiada pojęciu tzw. obrony koniecznej w kodeksie karnym.
              Jedyną dopuszczalną możliwością zabicia kogoś bez grzechu, jest zabicie
              napastnika, który idzie na Ciebie z siekierą, a nie zamordowanie z zimną krwią
              człowieka skazanego przez sąd!
              Papież również wielokrotnie wypowiadał się przeciwko karze śmierci.
              Trzeba powiedzieć jasno: kto jest za karą śmierci, ten występuje przeciwko
              Kościołowi katolickiemu, który karę śmierci potępia!


              • wielki_czarownik Pawle mylisz się okrutnie 30.12.04, 22:25
                ość portalu: Paweł Z. napisał(a):

                > A Katechizm głosi:
                > "Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione,
                > tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli
                > jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed
                > niesprawiedliwym napastnikiem".
                > Co odpowiada pojęciu tzw. obrony koniecznej w kodeksie karnym.

                Przede wszystkim obrona konieczna NIE JEST KARĄ. Kara to zupełnie co innego. Kara następuje PO fakcie a obrona konieczna W TRAKCIE napaści. Mylisz podstawowe pojęcia. Jeszcze raz powtarzam KARA to zupełnie inna sprawa.
                Tak samo jak policjant podczas interwencji strzela do bandyty to nie po to aby wymierzyć mu karę (bo od tego jest sąd) ale aby ochronić jakieś dobro prawnie chronione.

                I powtarzam Ci już chyba setny raz: doktryna kościoła katolickiego NIE SPRZECIWIA się karze śmierci. Kościół nawołuje do jej OGRANICZENIA ale nie do ZLIKWIDOWANIA.
                • Gość: Paweł Z. Re: Pawle mylisz się okrutnie IP: *.kom / *.kom-net.pl 30.12.04, 22:47
                  Jak sam dobrze wiesz, pojęcie ma sens prawniczy, o ile jest dobrze zdefiniowane
                  w określonych aktach prawnych. Katechizm kościoła katolickiego nie definiuje
                  pojęcia kary, bo jest to dokument o charakterze moralistycznym, a nie prawnym,
                  a zatem trudno powiedzieć, czy pojęcie kary ma w tym przypadku znaczenie
                  kodeksowe.
                  Chciałbym jednak zwrócić Twą uwagę na fakt, że nawet gdyby Twoja interpretacja
                  była prawdziwa, w niczym nie zmieniałoby to faktu, że kara śmierci - zgodnie z
                  Katechizmem - może być stosowana tylko wtedy, gdy niczym nie można jej
                  zastąpić. Kara dożywotniego więzienia w dość oczywisty sposób może zastąpić
                  karę śmierci.
                  Nikt też nie odpowiedział mi na pytanie, dlaczego tak pogardza się zdaniem
                  Papieża, który jest przeciwnikiem kary śmierci.
                  • wielki_czarownik Re: Pawle mylisz się okrutnie 30.12.04, 23:03
                    Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

                    > Jak sam dobrze wiesz, pojęcie ma sens prawniczy, o ile jest dobrze zdefiniowane
                    >
                    > w określonych aktach prawnych. Katechizm kościoła katolickiego nie definiuje
                    > pojęcia kary, bo jest to dokument o charakterze moralistycznym, a nie prawnym,
                    > a zatem trudno powiedzieć, czy pojęcie kary ma w tym przypadku znaczenie
                    > kodeksowe.

                    Nie możemy sobie przypisywać znaczeń wyrazów zgodnie z naszym widzimisię. Kara to kara nie zależnie od tego co mówi prawo. Z definicji kara to "odpłata" za czyn

                    > Chciałbym jednak zwrócić Twą uwagę na fakt, że nawet gdyby Twoja interpretacja
                    > była prawdziwa, w niczym nie zmieniałoby to faktu, że kara śmierci - zgodnie z
                    > Katechizmem - może być stosowana tylko wtedy, gdy niczym nie można jej
                    > zastąpić. Kara dożywotniego więzienia w dość oczywisty sposób może zastąpić
                    > karę śmierci.

                    Nie do końca. Kara dożywocia nie zabezpiecza społeczeństwa w 100%. Z każdego chyba więzienia ktoś uciekł. Były amnestie, akty łaski, etc.

                    > Nikt też nie odpowiedział mi na pytanie, dlaczego tak pogardza się zdaniem
                    > Papieża, który jest przeciwnikiem kary śmierci.

                    Nie dla wszystkich papież jest autorytetem. Ponadto nawet jeżeli jest to nie należy go ślepo popierać i naśladować.
                    • Gość: Paweł Z. Re: Pawle mylisz się okrutnie IP: *.kom / *.kom-net.pl 31.12.04, 08:14
                      Definicję możemy sobie skonstruować zawsze dość dowolnie. Muszę jednak
                      przyznać, że zapewne w tym przypadku masz rację.
                      Musimy zatem rozważyć, czym jest zdefiniowany w Katechizmie katolickim stan,
                      gdy kary tej nie można niczym zastąpić. Powiedziałem, że karę tę można zastąpić
                      karą dożywotniego więzienia i tak właśnie jest. Możliwość ucieczki jest co
                      najwyżej wskazaniem, że należy zapobiegać możliwościom ucieczki. Gdyby przyjąć,
                      że stanem dopuszczającym możliwość zastosowania kary śmierci jest możliwość
                      ucieczki, to w Katechizmie katolickim pisałoby, że kara śmierci jest
                      dopuszczalna, ponieważ możliwość ucieczki zawsze istnieje. Skoro Katechizm
                      katolicki określa, że kara śmierci może być stosowana tylko w wyjątkowych
                      okolicznościach, to trzeba przyjąć, że tak właśnie dla katolika powinno być -
                      możliwość ucieczki nie jest żadną wyjątkową okolicznością.
                      Akt łaski lub amnestia nie są narzędziami uwalniającymi więźniów od
                      odpowiedzialności. Zwłaszcza dotyczy to aktu łaski, gdyż akt łaski to jedynie
                      decyzja wydana przez konstytucyjnego "supersędziego", który z jakichś powodów
                      obniża karę więźniowi. Idąc Twoim tokiem myślenia, należałoby wyposażyć każdego
                      policjanta w możliwość mordowania z zimną krwią zatrzymanych osób podejrzanych
                      o zbrodnię (wszak z aresztu podsądny też może uciec) - od tego są określone
                      organa państwa, by określać, czy ktoś nadaje się do resocjalizacji czy nie.
                      Jeśli chodzi o amnestie, to - jak dobrze wiesz - nieczęsto dotyczyły one
                      zbrodniarzy, częściej drobnych złodziejaszków. Ostatnio zaś w ogóle nie ma
                      atmosfery społecznej, która by sprzyjała podjęciu decyzji o amnestii.
                      Sądzę, że Katechizm mówi raczej o sytuacji, w której skuteczna ochrona
                      społeczeństwa nie może zostać zastosowana - np. stan wojny i konieczność
                      natychmiastowego wykonania kary z powodu fizycznego braku możliwości
                      odizolowania kogoś od społeczeństwa.
                      Myśl o mordowaniu z zimną krwią ludzi na podstawie "sprawiedliwej" decyzji
                      jakiegoś sądu jest dla mnie osobiście odrażająca moralnie. Czuję również
                      osobistą odrazę do zwolenników kary śmierci. Choćby dlatego, że bliska jest mi
                      biblijna myśl, że lepiej puścić setkę złoczyńców wolno niż skrzywdzić jednego
                      niewinnego. I dlatego cieszy mnie, że mam w tej materii zdanie podobne do
                      zdania Kościoła katolickiego.
                      Jeśli zaś idzie o papieża, to jestem ateistą i ten starszy pan nie jest dla
                      mnie żadnym autorytetem. Po prostu wyrażam zdziwienie, że w kraju, w którym
                      publicznie daje się dowody miłości do papieża, pogardza się jego opinią.
                      • wielki_czarownik Re: Pawle mylisz się okrutnie 31.12.04, 10:31
                        1. Zdziwiłbyś się jak wiele ułaskawień przeprowadził towarzysz prezydent.
                        2. Policjant ma przecież prawo strzelić do uciekającego.
                        3. Tak się składa, że kara śmierci to kara bardziej humanitarna od dożywocia. Oglądałem wiele programów w których rozmawiano z przestępcami skazanymi na dożywocie. Chyba każdy z nich (a na pewno zdecydowana większość) pragnął kary śmierci. Wielu usiłowało popełnić samobójstwo. Wyobraź sobie, że masz spędzić 40 lat w celi o powierzchni 3 metrów kwadratowych. Kibel w kącie, telewizorek (widzisz co tracisz) i co dalej? Spróbuj się zamknąć w pokoju na tydzień. A potem pomyśl, że ktoś będzie tam siedział 2080 razy dłużej.
                        4. A co do Polski to w tym kraju wszyscy chcą być bogaci a jednak głosują na socjalistów.
                        • Gość: Paweł Z. Re: Pawle mylisz się okrutnie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 31.12.04, 14:50
                          1. Ależ wiem, że wiele. Ale co to zmienia? Napisałem przecież, że jest to organ
                          konstytucyjny, który ma do tego prawo. To tak, jakbyś powiedział, że należy np.
                          rozstrzeliwać mordercę na miejscu, bo sąd go może uniewinnić. Chcesz się
                          zabawiać w Brudnego Harriego?
                          2.) Nic o tym nie wiem. Dlaczego uważasz, że policjant może strzelić w plecy
                          uciekającemu huliganowi, który zbił lusterko w samochodzie? Może nie jestem na
                          bieżąco w zmianach w KK, a nasz Ustawodawca jest fatalny, ale o takim
                          idiotyzmie dotąd nie słyszałem.
                          3.) Wielu ludzi w ogóle popełnia samobójstwo w akcie depresji. A więzienie to
                          miejsce depresjogenne. Czy należy zatem rozstrzeliwać więźniów?
                          4.) No właśnie, hipokryzja i obłuda.
                          Niespecjalnie chce mi się dyskutować o karze śmierci. Dla mnie jest całkiem
                          oczywiste, że kara śmierci jest niemoralna, a zwolenników kary śmierci uważam
                          za ludzi o płytkiej moralności, nie ma więc o czym dyskutować.
                          Jednak zdumiewa mnie, że tak wielka część społeczeństwa polskiego uważa siebie
                          za katolików i otacza czcią papieża, a w życiu codziennym odrzuca nauki
                          chrześcijańskie i odrzuca zalecenia zawarte w encyklikach Jana Pawła II.
                          • wielki_czarownik Re: Pawle mylisz się okrutnie 31.12.04, 15:02
                            Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

                            > 1. Ależ wiem, że wiele. Ale co to zmienia? Napisałem przecież, że jest to organ
                            >
                            > konstytucyjny, który ma do tego prawo. To tak, jakbyś powiedział, że należy np.
                            >
                            > rozstrzeliwać mordercę na miejscu, bo sąd go może uniewinnić. Chcesz się
                            > zabawiać w Brudnego Harriego?

                            Czasami zastanawiam się, czy w tym kraju nie powinno się wprowadzić takich zasad. Z drugiej strony taka liczba ułaskawień każe wątpić albo w sądownictwo albo w prezydenta. W necie znalazłem informację, że ciągu 5 lat swych rządów prezydent ułaskawił ponad 3200 osób! Nie sądzisz, że to zbyt wiele?

                            > 2.) Nic o tym nie wiem. Dlaczego uważasz, że policjant może strzelić w plecy
                            > uciekającemu huliganowi, który zbił lusterko w samochodzie? Może nie jestem na
                            > bieżąco w zmianach w KK, a nasz Ustawodawca jest fatalny, ale o takim
                            > idiotyzmie dotąd nie słyszałem.

                            Nie w takim wypadku, ale np. w przypadku uciekającego uzbrojonego bandyty czy też strażnik więzienny może strzelać do uciekającego więźnia.

                            > 3.) Wielu ludzi w ogóle popełnia samobójstwo w akcie depresji. A więzienie to
                            > miejsce depresjogenne. Czy należy zatem rozstrzeliwać więźniów?

                            W wielu przypadkach tak.

                            > 4.) No właśnie, hipokryzja i obłuda.
                            > Niespecjalnie chce mi się dyskutować o karze śmierci. Dla mnie jest całkiem
                            > oczywiste, że kara śmierci jest niemoralna, a zwolenników kary śmierci uważam
                            > za ludzi o płytkiej moralności, nie ma więc o czym dyskutować.
                            > Jednak zdumiewa mnie, że tak wielka część społeczeństwa polskiego uważa siebie
                            > za katolików i otacza czcią papieża, a w życiu codziennym odrzuca nauki
                            > chrześcijańskie i odrzuca zalecenia zawarte w encyklikach Jana Pawła II.

                            Bo w tym kraju w złym guście jest nie kochać naszego papy.
    • Gość: czarn Re: Morderca 28-letniej dziewczyny skazany na doż IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 28.12.04, 23:10
      Kara ma być dolegliwa i czapa też powinna być. Przecież na takiego bydlaka w
      więzieniu nie będzie już żadnego bata a tak zawsze by wiedział że jeszcze jest
      KS.
      • Gość: corgan dozywocie jest lepszą karą niż KS IP: *.zigzag.pl 29.12.04, 01:01
        No bo co? dostałby sznur na szyję, pyk i nie ma gościa a tak bedzie siedział ze
        świadomością, że min. 25lat bedzie musiał odsiedziec. Wyjdzie jako wrak
        człowieka ktoremu cała młodość minęła za kratami.
        • Gość: tos msciwy msciwy jestes zigzagu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 10:50
          Kara powinna byc sprawiedliwa - a nie msciwa. I powinna byc tania w stosowaniu -
          aby niepotrzebnie uczciwych ludzi nie obciazac kosztami.
          przeczytaj:
          brzeg.own.pl/grozapieklaTJ.htmpolecam.
          5 Moj. 13:7-12
          7. Jeśliby rodzony twój brat albo twój syn, albo twoja córka, albo twoja żona,
          albo twój przyjaciel, którego miłujesz jak siebie samego, namawiał cię
          potajemnie, mówiąc: Chodźmy i służmy innym bogom, których nie znałeś ani ty,
          ani twoi ojcowie,
          8. Któremuś spośród bogów ludów będących wokół was, zarówno tych bliskich jak i
          tych odległych od ciebie, od krańca ziemi do krańca ziemi,
          9. Nie zgodzisz się ani go nie usłuchasz, a twoje oko nie zlituje się nad nim i
          nie pożałujesz go ani go nie ukryjesz,
          10. Ale nieodwołalnie zabijesz go. Ty pierwszy podniesiesz przeciw niemu swoją
          rękę, aby go zabić, a potem cały lud,
          11. I ukamienujesz go, zadając mu śmierć za to, że usiłował odwieść cię od
          Pana, Boga twego, który wyprowadził cię z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
          12. A cały Izrael usłyszy i zlęknie się, aby już nie popełnić u siebie tak
          złego czynu jak ten.
          (BW)
          5 Moj. 13:13-19
          13. A jeślibyś usłyszał, że w jednym z twoich miast, które Pan, Bóg twój, daje
          ci na mieszkanie, mówi się:
          14. Wyszli mężowie niegodziwi spośród ciebie i zwodzili mieszkańców swego
          miasta, powiadając: Chodźmy i służmy innym bogom, których nie znacie,
          15. To gdy wyśledzisz, zbadasz i dowiesz się dokładnie, a okaże się prawdą i
          rzeczą pewną, że taką obrzydliwość uczyniono pośród ciebie,
          16. To bez litości zabijesz mieszkańców tego miasta ostrzem miecza, obłożysz je
          klątwą i wszystko, co w nim jest, także jego bydło, zabijesz ostrzem miecza,
          17. A cały jego łup zgromadzisz na środku placu i doszczętnie spalisz całe
          miasto wraz z całym jego łupem, jako ofiarę całopalną dla Pana, Boga twego, i
          pozostanie na wieki ruiną, nie będzie już odbudowane.
          18. Nie przylgnie do twojej ręki nic z tego, co obłożono klątwą, aby Pan
          zaniechał zapalczywości swojego gniewu i okazał ci miłosierdzie, zlitował się
          nad tobą i rozmnożył cię, jak poprzysiągł twoim ojcom.
          19. Usłuchasz bowiem głosu Pana, Boga swego, przestrzegając wszystkich jego
          przykazań, które ja ci dziś nadaję, czyniąc to, co prawe w oczach Pana, Boga
          twego.
          (BW)
          2 Moj. 21:22-25
          22. Jeżeli dwaj mężowie się biją, a przy tym uderzą kobietę brzemienną tak, że
          poroni, ale nie poniesie dalszej szkody, to sprawca zapłaci grzywnę, jaką mu
          wyznaczy mąż tej kobiety, a uiści ją w obecności rozjemców.
          23. Jeżeli zaś poniesie dalszą szkodę, to wtedy da życie za życie,
          24. Oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,
          25. Oparzelinę za oparzelinę, ranę za ranę, siniec za siniec.
          (BW)
          5 Moj. 19:15-21
          15. Niech nie występuje jeden tylko świadek przeciwko komukolwiek w sprawie
          wszelkiego przewinienia i grzechu, jakie tamten popełnił. Na podstawie zeznania
          dwóch świadków lub na podstawie zeznania trzech świadków rozstrzygnie się
          sprawę.
          16. Jeżeli wystąpi przeciwko komuś krzywdzący świadek, oskarżając go o
          przestępstwo,
          17. To staną obaj ci mężowie, którzy mają spór, przed Panem, przed kapłanami i
          sędziami, którzy będą w tym czasie.
          18. Sędziowie zbadają sprawę dokładnie i jeżeli okaże się, że ten świadek jest
          świadkiem fałszywym, że fałszywie świadczył przeciwko swemu bratu,
          19. To uczynicie mu tak, jak on zamierzał uczynić swemu bratu; i wytępisz zło
          spośród siebie,
          20. A pozostali niech to usłyszą i niech się lękają, aby nie uczynili już tak
          złej rzeczy wśród ciebie.
          21. Oko twoje nie ulituje się: życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, ręka za
          rękę, noga za nogę.
          (BW)
          [BW] = Bibia Swieta - wydana przez Towarzystwo Biblijne w Warszawie.
          w serwisie:
          brzeg.own.pl
          jest artykul o karze smierci jaka stosuje sie wedlug najbardziej sprawiedliwych
          standardow:
          brzeg.own.pl/grozapieklaTJ.htm
          serdecznie polecam.
          nt.own.pl
          • Gość: poprawka poprawka do: msciwy jestes zigzagu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 10:53
            Kara powinna byc sprawiedliwa - a nie msciwa. I powinna byc tania w stosowaniu -
            aby niepotrzebnie uczciwych ludzi nie obciazac kosztami.
            przeczytaj:

            brzeg.own.pl/grozapieklaTJ.htm
            polecam.
            5 Moj. 13:7-12
            7. Jeśliby rodzony twój brat albo twój syn, albo twoja córka, albo twoja żona,
            albo twój przyjaciel, którego miłujesz jak siebie samego, namawiał cię
            potajemnie, mówiąc: Chodźmy i służmy innym bogom, których nie znałeś ani ty,
            ani twoi ojcowie,
            8. Któremuś spośród bogów ludów będących wokół was, zarówno tych bliskich jak i
            tych odległych od ciebie, od krańca ziemi do krańca ziemi,
            9. Nie zgodzisz się ani go nie usłuchasz, a twoje oko nie zlituje się nad nim i
            nie pożałujesz go ani go nie ukryjesz,
            10. Ale nieodwołalnie zabijesz go. Ty pierwszy podniesiesz przeciw niemu swoją
            rękę, aby go zabić, a potem cały lud,
            11. I ukamienujesz go, zadając mu śmierć za to, że usiłował odwieść cię od
            Pana, Boga twego, który wyprowadził cię z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
            12. A cały Izrael usłyszy i zlęknie się, aby już nie popełnić u siebie tak
            złego czynu jak ten.
            (BW)
            5 Moj. 13:13-19
            13. A jeślibyś usłyszał, że w jednym z twoich miast, które Pan, Bóg twój, daje
            ci na mieszkanie, mówi się:
            14. Wyszli mężowie niegodziwi spośród ciebie i zwodzili mieszkańców swego
            miasta, powiadając: Chodźmy i służmy innym bogom, których nie znacie,
            15. To gdy wyśledzisz, zbadasz i dowiesz się dokładnie, a okaże się prawdą i
            rzeczą pewną, że taką obrzydliwość uczyniono pośród ciebie,
            16. To bez litości zabijesz mieszkańców tego miasta ostrzem miecza, obłożysz je
            klątwą i wszystko, co w nim jest, także jego bydło, zabijesz ostrzem miecza,
            17. A cały jego łup zgromadzisz na środku placu i doszczętnie spalisz całe
            miasto wraz z całym jego łupem, jako ofiarę całopalną dla Pana, Boga twego, i
            pozostanie na wieki ruiną, nie będzie już odbudowane.
            18. Nie przylgnie do twojej ręki nic z tego, co obłożono klątwą, aby Pan
            zaniechał zapalczywości swojego gniewu i okazał ci miłosierdzie, zlitował się
            nad tobą i rozmnożył cię, jak poprzysiągł twoim ojcom.
            19. Usłuchasz bowiem głosu Pana, Boga swego, przestrzegając wszystkich jego
            przykazań, które ja ci dziś nadaję, czyniąc to, co prawe w oczach Pana, Boga
            twego.
            (BW)
            2 Moj. 21:22-25
            22. Jeżeli dwaj mężowie się biją, a przy tym uderzą kobietę brzemienną tak, że
            poroni, ale nie poniesie dalszej szkody, to sprawca zapłaci grzywnę, jaką mu
            wyznaczy mąż tej kobiety, a uiści ją w obecności rozjemców.
            23. Jeżeli zaś poniesie dalszą szkodę, to wtedy da życie za życie,
            24. Oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,
            25. Oparzelinę za oparzelinę, ranę za ranę, siniec za siniec.
            (BW)
            5 Moj. 19:15-21
            15. Niech nie występuje jeden tylko świadek przeciwko komukolwiek w sprawie
            wszelkiego przewinienia i grzechu, jakie tamten popełnił. Na podstawie zeznania
            dwóch świadków lub na podstawie zeznania trzech świadków rozstrzygnie się
            sprawę.
            16. Jeżeli wystąpi przeciwko komuś krzywdzący świadek, oskarżając go o
            przestępstwo,
            17. To staną obaj ci mężowie, którzy mają spór, przed Panem, przed kapłanami i
            sędziami, którzy będą w tym czasie.
            18. Sędziowie zbadają sprawę dokładnie i jeżeli okaże się, że ten świadek jest
            świadkiem fałszywym, że fałszywie świadczył przeciwko swemu bratu,
            19. To uczynicie mu tak, jak on zamierzał uczynić swemu bratu; i wytępisz zło
            spośród siebie,
            20. A pozostali niech to usłyszą i niech się lękają, aby nie uczynili już tak
            złej rzeczy wśród ciebie.
            21. Oko twoje nie ulituje się: życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, ręka za
            rękę, noga za nogę.
            (BW)
            [BW] = Bibia Swieta - wydana przez Towarzystwo Biblijne w Warszawie.
            w serwisie:

            brzeg.own.pl

            jest artykul o karze smierci jaka stosuje sie wedlug najbardziej sprawiedliwych
            standardow:

            brzeg.own.pl/grozapieklaTJ.htm

            serdecznie polecam.
            nt.own.pl

    • Gość: zbych Re: Morderca 28-letniej dziewczyny skazany na doż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 01:09
      Nareszcie sędziowie spisali się jak należy. Uważam, że przy braku "czapy" w pol-
      skim kk, jest to jedynie słuszny wyrok. Oby tylko nie ulitowali się nad skazanym
      inni "sprawiedliwi" w naszym sądownictwie, zmniejszając mu wyrok do 25 lat, lub
      "za dobre sprawowanie" dając okresowe przepustki. Niestety, ofierze to życia nie
      przywróci. A generalnie uważam, że należy zaostrzyć polskie prawo karne, gdyż
      jest ono zbyt liberalne i spolegliwe wobec przestępców. Argumenty o przepełnio-
      nych więzieniach są tylko głupią wymówką, która świadczy o bezradności sędziów.
    • Gość: be Skąd w ludziach tyle zła??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 03:32
      Czasem tamtędy przechodzę, mieszkanie nadal nieruszone, straszne miejsce. On
      był sanitariuszem, ma żonę, nie mogli mieć dzieci. Podobno był bardzo spokojny.
      A tak poprostu upił się i zamordował swoją kuzynkę.

      Straszne rzeczy się dzieja w okolicy, ostatnio znaleziono ciało studenta
      politechniki w pergoli, a przed wigilią został zamordowany sanitariusz z
      pobliskiego szpitala, jego żona alkoholiczka wbiła mu nóż w serce, zostawił po
      sobie dwójkę dzieci.

      Powiedzcie mi, skąd w ludziach tyle zła???
      • curtiz Re: Skąd w ludziach tyle zła??? 29.12.04, 09:31
        Bo oswajają się ze złem które zawsze było obecne, ale dziś jest wszędzie
        widoczne. Bo zło, które wciąż widzą i o którym wciąż czytają powoduje, że
        usprawiedliwiają się przed sobą, gdy sami stają się tego zła częścią, a na
        dodatek nie mają przed nim zahamowań ("skoro wszyscy tak robią to ja też
        mogę"). Z czasem zło wydaje się im jedyną drogą.
        Poza tym media (filmy, seriale itp) w ogromnym stopniu są dzisiaj dla wielu
        ludzi wyznacznikiem, punktem odniesienia, drogowskazem normalności ludzkich
        zachowań, ale tworzą przy tym ludziom świat iluzji, który składa się z pięknych
        i dość chętnych kobiet oraz prawdziwych mężczyzn, którzy potrafią i czasem
        muszą przylać. W tym świecie wypada być twardym, asertywnym egoistą i sięgać po
        swoje. Niestety konfrontacja tego świata iluzji ze swiatem rzeczywistym dla
        niektórych jednostek jest nie do zniesienia, a rozczarowanie rodzi czasem takie
        właśnie bezsensowne przestępstwa i zbrodnie. Bo dziecko, gdy czegoś nie
        dostanie może się co najwyżej rozpłakać lub obrazić, ale dorosły, gdy zdominują
        go jego żądze potrafi ujawnić najciemniejszą stronę osobowości.
      • Gość: kami Re: Skąd w ludziach tyle zła??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 13:26
        Znałam go jak nikt inny. Teraz czuję żal i złość. To był bardzo dobry człowiek-
        taki był dla mnie ale.. zmieniło go życie i ludzie .Oszalał, zwariował to już
        nie jest Żyrafa( tak go nazwaliśmy) to obcy człowiek.Zrobił najgorszą z
        możliwych rzeczy, a to wybaczyć może mu tylko Bóg.
    • Gość: Asia Re: Wielki czarowniku tos Ty radykal.... ;P) IP: *.magma-net.pl 29.12.04, 10:08
    • Gość: kara smierci nalezy mu sie kara smierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 10:35
      to jedyne prawidlowe rozwiazanie - skierowac go na przymusowe roboty az jakis
      przedsiebiorca [im bardziej bezwzgledny kapitalista tym lepiej] stosujac
      dowolne metody wycisnie od niego splate 100000 za mieszkanie - i potem powiesic.
      Tylko przywrocenie kary smierci moze polepszyc stan morale w tym kraju.

    • Gość: rr F... HIM IP: 165.124.35.* 29.12.04, 15:41
      mam nadzieje ze go juz nie wypuszcza
    • Gość: urwis Dożywocie -to kara śmierci zadana przez tchórza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 21:41
      Dożywocie -to kara śmierci zadana przez tchórza. Konsekwentnie stosowane
      dożywocie jest kara okrutną. Oznacza ni miniej ni więcej tylko powolne zdychanie
      w celi. Znane są przypadki, kiedy osoby skazane na karę śmierci, w wyniku
      sztuczek procesowych de facto na dożywocie, zwracały się do sądów z prośbą o
      wykonanie kary. Oczywiście powinna to być kara wyjątkowa i roztropnie stosowana.
      Już teraz gołym okiem widać, że społeczeństwa, które zrezygnowały z jej
      stosowania, pozwoliły na deptanie godności ludzkiej na sposób przemysłowy, na
      gnicie społeczeństw. To są te długofalowa skutki pseudohumanistów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka