cruela
05.01.05, 07:50
No tak! Miasto wydaje masę pieniędzy na remonty dla różnych grup (np.AA),
którym aż takie wsparcie nie jest potrzebne więc dla kobiet znajdujących się
w trudnej/dramatycznej sytuacji życiowej już nie starcza. Norma? Tak na
marginesie: ciekawe kto określa te "przydziały"? Albo nagrody z puli miasta -
tak jak to było w zeszłym roku.