LIONS - CZYLI ETLITA POMAGA BIEDNYM

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.05, 00:04
Właśnie wróciłem z balu charytatywnego w teatrze lalek. Bawił się tam
elitarny klub biznesmenów Lions. Po nim zmieniłem zdanie o części naszych
pracodawców. Są jednak ludzie z otwartym sercem i zresztą bardzo bogaci,
któRzy oferują dobro innym. Rozdano 3 stypendia dla dzieci uzdolnionych ze
Szkoły Podstawowej w Pisarzowicach. Przeprowadzono aukcję prac Krzysia
Skarbka, Przemysława Tyszkiewicza i sławy wrocławskiego szkła - Małgorzaty
Dajewskiej. Aukcję prowadziła niezapomniana Liliana Chromińska, która przez
wiele lat prowadziła gelerię Odwach. Po balu zdałem sobie sprawę, że jednak
są ludzie dobrego serca i w dodatku pracodawcy. Gościem imprezy był
Przemysław Saleta
    • Gość: tom Re: LIONS - CZYLI ETLITA POMAGA BIEDNYM IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.02.05, 00:25
      chyba się ktoś podszywa pod ditrana
    • Gość: Ditran Re: LIONS - CZYLI ETLITA POMAGA BIEDNYM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.05, 03:05
      I ja tam byłem i wódkę piłem i nikogo nie zwolniłem
    • Gość: europejski socjal Re: LIONS - CZYLI ETLITA POMAGA BIEDNYM IP: 65.198.108.* 06.02.05, 03:16
      > Właśnie wróciłem z balu charytatywnego w teatrze lalek. Bawił się tam
      > elitarny klub biznesmenów Lions. Po nim zmieniłem zdanie o części naszych
      > pracodawców. Są jednak ludzie z otwartym sercem i zresztą bardzo bogaci,
      > któRzy oferują dobro innym. Rozdano 3 stypendia dla dzieci uzdolnionych ze
      > Szkoły Podstawowej w Pisarzowicach. Przeprowadzono aukcję prac Krzysia
      > Skarbka, Przemysława Tyszkiewicza i sławy wrocławskiego szkła - Małgorzaty
      > Dajewskiej. Aukcję prowadziła niezapomniana Liliana Chromińska, która przez
      > wiele lat prowadziła gelerię Odwach. Po balu zdałem sobie sprawę, że jednak
      > są ludzie dobrego serca i w dodatku pracodawcy. Gościem imprezy był
      > Przemysław Saleta

      Pozostalo wiec zdac sobie sprawe, ze na drugim biegunie, u bezdomnych, bywaja
      niewarte zlamanego grosza nieroby i naciagacze.
    • Gość: Mundzio Re: LIONS - CZYLI ETLITA POMAGA BIEDNYM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.05, 11:45
      Ditran. Streszczenie "Lalki" Prusa bardziej chyba pasuje do forum literatura.
    • felix_edmundowicz Są więksi samrytanie XXI wieku 06.02.05, 11:50
      SLD: od dawna pomagamy potrzebującym 2005-02-03 (13:20)
      (PAP)

      Obiady "czwartkowe" dla studentów, stypendia, kolonie dla dzieci, szczepienia
      oraz ... budy dla psów - na takie cele przeznaczają część swoich
      parlamentarnych dochodów pytani przez PAP posłowie SLD.

      W mediach pojawiły się zarzuty, że SLD nie chce skrócenia kadencji Sejmu i
      wyborów wiosną, by posłowie i senatorowie Sojuszu mogli dłużej pobierać
      wynagrodzenie. W poniedziałek Rada Krajowa SLD opowiedziała się za wyborami w
      konstytucyjnym terminie - jesienią. Podczas jej posiedzenia Leszek Miller
      zaproponował, aby posłowie i senatorowie Sojuszu, dla odparcia zarzutów,
      przeznaczyli część swoich dochodów na cele społeczne.

      Sekretarz generalny SLD Marek Dyduch powiedział, że już "od kilku lat stosuje
      się do tego rodzaju apelu". Dodał, że czterem osobom funduje stypendia,
      wpłaca na konto Fundacji stypendialnej SLD oraz doraźnie na sprzęt dla szkoły
      specjalnej w Wałbrzychu.

      Poseł Piotr Gadzinowski wydaje "obiady czwartkowe" dla studentów. "Zapraszam
      studentów do restauracji i dyskutujemy o tym, co się dzieje w kraju, o
      przyszłości, o sprawach politycznych, obyczajowych np. o mniejszościach
      narodowych, seksualnych" - wyjaśnił poseł.

      Pytany, ile wydaje na taką działalność Gadzinowski zaznaczył, że nie jest
      firmą kosmetyczną, która ma fundusz reklamowy i robi z tego akcję
      charytatywną, a później fotografuje się z rachunkami. Jak dodał, nie pomaga
      po to, aby się "później z tym obnosić".

      Od wielu lat sporą część swoich dochodów przeznacza na pomoc innym - na domy
      dziecka albo ośrodki społeczno-wychowawcze Tadeusz Iwiński. Jak powiedział,
      od wielu lat na Warmii i Mazurach inicjuje fundowanie stypendiów dla dzieci,
      szuka sponsorów, a także sam funduje stypendia.

      Według Iwińskiego, apel Millera jest racjonalny, ale nie może być traktowany
      jako jednorazowa akcja. Ci, którzy dbają o to, co powinno być jednym z
      elementów lewicowości - ochrona słabszych, zajmowanie się nimi - inaczej
      wypadają w wyborach. Ludzie dobrze pamiętają, czy ktoś robi coś przed
      wyborami, czy podczas całej kadencji - zaznaczył.

      Sekretarz klubu SLD Wacław Martyniuk powiedział, że dofinansowuje kolonie dla
      dzieci. Podkreślił, że większość posłów, nie tylko z SLD, sprawuje jakąś
      formę opieki, przekazuje pieniądze, dzieli się z innymi. Według niego, apel
      Millera może spowodować, że ta pomoc będzie większa, niż do tej pory.

      Wiceszefowa SLD Katarzyna Piekarska przeznaczy pieniądze na schronisko dla
      zwierząt w Celestynowie - na szczepionki, jedzenie, na budy dla psów. Według
      niej, apel Millera to dobry pomysł. Z jednej strony - zaznaczyła - ci, którzy
      potrzebują pieniędzy będą zadowoleni, a z drugiej jest to sygnał, że nie
      trzymamy się stołków dla diet - podkreśliła.

      • Gość: Mundzio Re: Są więksi samrytanie XXI wieku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.05, 12:15
        Nie zapomnijmy też o pięknym balu pani prezydentowej. Co prawda inna opcja ale
        jakie serce.
Pełna wersja