sezon

IP: *.saint / 195.117.38.* 07.02.05, 11:36
Ja jestem fanem jeżdżenia zimą, a takie warunki jak w weekend wydają mi się
po prostu idealne. Powietrze fantastycznie rześkie, słońce które nie powoduje
upału. I to co mi się najbardziej podoba to całkowity brak owadów latających,
które w okresie od wiosny do jesieni wciskają się wszędzie. Nic tak nie psuje
mi przejażdżki jak połknięty chrząszcz. Ogromnym plusem jest też minimalne
natężenie ruchu rowerowego, a i psów dużo mniej się szwęda.
Niezaprzeczalnym minusem jest oczywiście szybki zmrok, ale generalnie wiwat
zima.
    • Gość: Roman Re: sezon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 12:15
      > Ja jestem fanem jeżdżenia zimą, a takie warunki jak w weekend wydają mi się
      > po prostu idealne.
      Zgadzam się, choć nie do końca. Po pierwsze, lubię też narty biegowe - niestety
      po śnieg trzeba jechać w góry (w ten weekend było wspaniale). Po drugie -
      jednak przy zimowych temperaturach długie (takie jak latem) wycieczki nie
      wchodzą w grę.
      • sledzik4 Re: sezon 07.02.05, 17:37
        Fanem jeżdżenia zimą to nie jestem, ponieważ straszny ze mnie zmarzluch
        Jednak ubieram się cieplutko i jeżdżę niemal non stop. W tym roku przejechałem
        już (albo dopiero) 447 km. Całkowicie zgadzam się z tym co napisał Paulo.
        Roman - potwierdzam wspaniałą pogodę na narty. Kolega (maniak nart :-)) był w
        niedzielę w Zieleńcu i jest bardzo zadowolony. Osobiście nie jeżdżę na nartach,
        ale wiem, że dla niego szusowanie na deskach jest równie wspaniałym
        wypoczynkiem jak dla mnie jazda na rowerku.
        Co do zimowych wycieczek: niestety trzeba poczekać na wyższe temperatury i
        dłuższy dzień. To już niedługo i znów się zacznie.

        pozdrawiam ciepło - sledzik4
Pełna wersja