Gość: bonczek
IP: *.dhl.com / 10.85.101.*
04.06.02, 19:30
oj przejechalismy się po naszych orłach jak po łysej kobyle.Wiem ,że to wredne bo i ja mało subtelny byłem w tych
emocjonalnych popłuczynach ale chciałbym chociaż napisac skąd ta złosliwa zajadłośc.Nie byłbym taki upierdliwy
gdyby nie fakt wypowiedzi trenera naszej reprezentacji sprzed tygodnia.Była nasiąknięta pewnością siebie i już
praktycznie odtrąbiono zwycięstwo nad sraluchami z Korei.Miała być miła niespodzianka, i była choc boję sie
pomyslec co rozmie trener i my pod słowem miła?Generalnie gdyby nie ta pewnośc i buta pewnie bym nie był taki
wredny.Choc znam możliwości naszych piłkarzy i życzę im wszystkiego co najlepsze toświadom jednak jestem i
podtrzymuje to co powiedziałem - zajmiemy 3 miejsce w grupie.
Obym się mylił.Wszystkich zrażonych mym językiem przepraszam
Bonczek