indris
05.06.02, 12:59
Eurofobi i eurofani, wolnorynkowcy i socjaliści, dewoci i antyklerykałowie,
feministki i antyfeminiści, piwosze i abstynenci, politycy od Macierewicza do
Millera, zwolennicy Leppera i zwolennicy Olechowskiego, wszyscy wydają się być
zgodni co do tego, że "występ" Edyty Górniak na Mundialu to był horror. Takiej
jedności Polaków nie było chyba od niepamiętnych czasów. A może nawet nigdy.
Czy kogoś pominąłem ? Czy ktoś ma inne zdanie ?