Dodaj do ulubionych

niedouczeni lekarze

07.06.07, 14:35
czytam sobie rozne watki i mysle ze to jest przerazajace jak lekarze sa
niedouczeni
ja mialam kiedys stwierdzona i leczona hiperprolaktynemie i powiedzialam o
tym ostatnio lekarzowi pierwszego kontaktu, na co uslyszalam ze nigdy nie
slyszala zeby prolaktyna miala zwiazek z dlugoscia cyklu i wplyw na mozliwosc
zajscia w ciaze
Obserwuj wątek
    • wiosenka1 Re: niedouczeni lekarze 07.06.07, 15:57
      a wiecie poszlam do lekarza babeczki pioerwszego kontaktu bo chciialam
      skierowania na hormonki, i jej historie cala opowiadam, ze urodzilam rok temu w
      30tc, pytala co sie stalo, itd

      pozniej sie pyta co nie gra teraz, to jej mowie ze nie @, a ona a dlaczego
      przeciez sluzowka musi sie zluszczac, wiec jej tlumacze ze u mnie nie narasta i
      sie nie zluszcza, a ona do mnie pytanie - na moj gust nielogiczne - to jak -
      pani w ciaze zaszla, wiec jej odpowiedzialam ze owulacje mialam wiec zaszlam

      smieszne to dla mnie bylo

      moze nigdsy nie musiala myslec o takich rzeczach wiec nie pokumala od razu
      • istota Re: niedouczeni lekarze 07.06.07, 17:17
        moze jej chodzilo o zagniezdzenie sie zarodka
        bo jak sie nie dawno dowiedzialam ku swojemu zdumieniu, polaczenie komorki
        jajowej z plemnikiem nie jest liczone za poczecie, a dopiero zagniezdzenie
      • kafebiba Re: niedouczeni lekarze 07.06.07, 17:23
        A co zrobić jeśli pani ginekolog mówi: "Niech się pani tak za bardzo nie
        przejmuje tym npr-em, bo jak się zdarzy druga owulacja, to wszystkie obliczenia
        na nic." - A w jaki sposób możliwa jest druga owulacja w tym samym cyklu?! -
        "Dokładnie nie stwierdzono na czym to polega, ale wiem to osobiście, bo moja
        przyjaciólka zaszła w ciążę w 26 dniu cyklu!".. Zmieniłam tę panią, ale do dziś
        żałuję, że nie zrobiłam jej wykładu (mogłam wykorzystać ten czas, w końcu wizyta
        prywatna - 70zl). Eh..ten brak asertywności..
        • istota Re: niedouczeni lekarze 07.06.07, 17:32
          my uczestniczylismy w tzw. kursie przedmalzenskim w Anglii, pod koniec spotkan
          powiedziano ze nie bedzie wykladu na temat antykoncepcji bo uwazaja ze wszyscy
          tu sa dorosli i maja wiedze na ten temat, ale jesli ktos chce to moga po
          spotkaniu indywidualnie porozmawiac
          kobieta, ktora to powiedziala jest lekarzem
          po zajeciach podeszlam do niej i mowie ze w Polsce na naukach przedmalzenskich
          sporo miejsca poswieca sie npr, na co odpowiedziala, ze stwierdzono ze to tak
          na prawde nie dziala
          ale nie powiedziala kto stwierdzil i w jaki sposob :)
          • agafrytka Re: niedouczeni lekarze 07.06.07, 18:30
            Kafebiba - Odnośnie drugiej owulacji...toż to szok,kiedyś słyszałam jak położna
            wyraziła taki pogląd.Niestety niektórzy nie douczają się i mają wiedzę niezbyt
            aktualną.
            Ale wypada żeby gin o tym wiedział!
            Istotko cóż ignorancja czasami nie ma granic.Szkada mi takich ludzi
            • wiosenka1 Re: niedouczeni lekarze 07.06.07, 22:05
              o rety ale cudenka wypisujecie-szok

              pani polozna w szkole rodzenia z radoscia kilka razy oznajmiala, ze tylko ta
              kobieta sobie moze dokladnie wyliczyc termin porodu co do dnia (w sensie
              oczywiscie takim,ze nie na podstawie ostatniej @), ktorej maz wrocil z
              zagranicy i bylo przytulanko jedno i wyjechal, bo ona wie ze to tylko wtedy
              bylo i wtedy wlasnie zaszla, o rany, nawet jej nie mowilam ze jest w bledzie
              • asidoo Moja szwagierka uważa, że ... 07.06.07, 22:41
                Ma nawet 2 owulacje w miesiącu i dlatego w jej wypadku można mówić o nadpłodności.
                • bystra_26 2 owulacje 09.06.07, 21:37
                  Są w pewnym sensie możliwe - myslę, że połozna wcale nie musiała byc niedouczona
                  tak twierdząc, tylko wyraziła się jak dla uzytkowników tego forum nieprecyzyjnie.

                  W jednym cyklu mogą być poza owulacją, tez PRZYMIARKI do owulacji. Z tego
                  wychodzą te 2 czy 3 "owulacje" i wydłuzone ponad norma cykle. Bo jak wiemy
                  organizm czasem w niesprzyjających warunkach rozmysla się i przesuwa owulację.
                  Może to wyglądać tak, że pęcherzyk rosnie, ale w pewnym moemencie przestaje. A
                  jak warunki sie poprawiają to organizm zaczyna znów sterować hormonalnie ku
                  owulacji.
                  • horpyna4 Re: 2 owulacje 10.06.07, 08:38
                    Dwie owulacje mogą być, ale chyba co najwyżej w odstępie jednodniowym, jeżeli
                    nie podskoczyła jeszcze temperatura po tej pierwszej. Bliźnięta dwujajowe
                    powstają właśnie w takich przypadkach. W późniejszym terminie nie jest możliwa
                    druga owulacja, bo hormony blokują ten proces.
                    Oczywiście częściej mamy do czynienia z nieudanymi przymiarkami do tej
                    pierwszej owulacji. Wtedy następna, już udana, może być w dowolnym terminie, np.
                    tydzień później.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka