Dodaj do ulubionych

Dwa cytaty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 22:03
Gazeta Wyborcza, Sport:
"W czwartek przed wrocławskim sądem rozpoczął się proces Andrieja U., jednego
z najbardziej znanych trenerów sportowych w kraju, który wiele lat trenował
zespół koszykarzy Śląska. Andriej U. jest oskarżony o znęcanie się nad żoną."
sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2570811.html

USTAWA z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych:
"Art. 6
1. W rozumieniu ustawy za dane osobowe uważa się wszelkie informacje dotyczące
zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.
2. Osobą możliwą do zidentyfikowania jest osoba, której tożsamość można
określić bezpośrednio lub pośrednio, w szczególności przez powołanie się na
numer identyfikacyjny albo jeden lub kilka specyficznych czynników
określających jej cechy fizyczne, fizjologiczne, umysłowe, ekonomiczne,
kulturowe lub społeczne.
3. Informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby,
jeżeli wymagałoby to nadmiernych kosztów, czasu lub działań."


Co jest? Dlaczego nie napisza po prostu "Urlep"? Co za roznica?
Obserwuj wątek
    • Gość: ceglar Re: Dwa cytaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 22:08
      a sledziles orzecznictwo w tej sprawie? moze tam tkwi odpowiedz na Twoje pytanie.
      • Gość: adv Re: Dwa cytaty IP: *.crowley.pl 24.02.05, 23:13
        Orzecznictwo? Ze sedzina zakazala ujawniania wizerunku oskarzonego?
        Czyzbys nie wiedzial o kogo chodzi?
        Jasne jest i klarowne - srednio zaawansowana technologicznie i umyslowo osoba
        potrafi jesli nie znalezc, to domyslic sie o kogo chodzi.
        A prawo w takim wypadku jest jasne (patrz wyzej).
        Notka nie powinna zawierac informacji typu "Andriej" "trener" oraz wszelkich
        innych ktore po wrzuceniu w google wywalaja na wierzchu nazwisko osoby.
        O ile nie bronie tego pana (damski bokser, jego mac), o tyle ma gosc prawo do
        ciszy wokol tej sprawy, skoro sad tak postanowil...
        • Gość: ceglar Re: Dwa cytaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 23:26
          Alez nie nie. Nie o to mi chodzilo. Na wstepie pragne zaznaczyc wyraznie - nie znam sie na tym w stopniu wystarczajacym do wydawania jakichkolwiek jednoznaczych odpowiedzi. Moge jedynie przypuszczac.

          W pytaniu chodzilo o to jak odnosi sie ustawa o ochronie danych osobowych do tego co zostalo napisane w gazecie. I ja tutaj pozwolilem sobie wtracic watek orzecznictwa sadowego w sprawach podobnych. Bo oczywistym jest fakt iz gdyby traktowac bezposrednie rozumienie ustawy jako obowiazujace prawo to umieszczanie podobnych tekstow zawierajacych opisy osob byloby lamaniem prawa. Bo jak slusznie twierdzisz "srednio zaawansowana technologicznie i umyslowo" osoba domysli sie o kogo chodzi. Dlaczego wiec Andriej U nie poda gazety do sadu? Dlaczego Pan dyrektor XIV nie poda gazety do sadu? itd itd. Piszac orzecznictwo, mam na mysli wyroki w sadowe w sprawach podobnych. Wyroki lub jakiekolwiek ustalenia, nawet umowne - ktore okreslaja jakies ramy ochrony danych osobowych.
          Mysle ze jest jakies logiczne uzasadnienie takiego stanu rzeczy - moze jakis doswiadczony prawnik moglby nam rozswietlic te watpliwosci...

          Pozdrawiam
          • Gość: illicit Re: Dwa cytaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 23:38
            szczerze mowiac, to nie wiem, czy ustawa o ochronie danych ma tutaj
            zastosowanie, byc moze jakies inne przepisy, jakas ochrona wizerunku,
            prywatnosci, etc. nie wiem

            istota rzeczy jest to, ze napisanie "Andrej U., trener koszykowki" jest
            jednoznaczne z napisaniem "Andrej Urlep", wiec po co te podchody z inicjalizacja
            nazwiska? gdyby podanie do publicznej wiadomosci imienia i nazwiska (w takim
            przypadku jak Urlepa) bylo zlamaniem prawa (lub naruszeniem dobr) osobistych, to
            Gazeta (i inne media) juz to zrobila...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka