attech
31.03.05, 06:10
Typowy przykład "Urzę(ą)d(nik) frontem do Klienta". Pytanie, co urzędnik
uznaje za FRONT i czy nie każe się jeszcze tam... całować! Znieczulina i
pseudowładza! Pozostaje wiara, że los potrafi odbijać rykoszetem ciosy, które
mu ktoś zadaje...
Panie "Dyrektorze"! Woda sodowa już dzisiaj nie w cenie!