Dodaj do ulubionych

We Wrocławiu nie ma zapasów krwi

IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 12.04.05, 15:47
Oddaję krew od trzech lat. ALe już nie będe ponieważ to jak traktowani są
dawcy to kpina jakaś jest. Te siedem najtańszych czekolad to niech se wsadzą
wiadomo gdzie. Nie zawsze uprzejme panie i wogóle zero szacunku dla dawcy. W
tym roku nawet nie można odliczyć krwi od podatku.
Obserwuj wątek
    • Gość: michal krew IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 12.04.05, 15:48
      Oddaję krew od trzech lat. ALe już nie będe ponieważ to jak traktowani są
      dawcy to kpina jakaś jest. Te siedem najtańszych czekolad to niech se wsadzą
      wiadomo gdzie. Nie zawsze uprzejme panie i wogóle zero szacunku dla dawcy. W
      tym roku nawet nie można odliczyć krwi od podatku.
    • Gość: shampoo Re: We Wrocławiu nie ma zapasów krwi IP: *.urtica.pl 12.04.05, 15:54
      Oddawanie krwi to nie jest sposób na
      zdobycie zapasów dobrej czekolady.
      Ja oddaje dla siebie mam z tego
      dużo dobrego samopoczucia i spełnienie.

      Fakt, smutny niestety, jest taki, że
      książeczką można sobie teraz podetrzeć d..ę
      i Ci wszyscy ludzi epowinni pomyśleć, że
      mało jest takich nawinie wierzących
      w sprawiedliwość jak np. ja. I potrzebne
      jest jakieśrozsądne rozwiązanie.
    • moboj Re: We Wrocławiu nie ma zapasów krwi 12.04.05, 15:59
      oddaję krew już jakieś dwa lata, bo chcę pomóc. czekoladę mogę sobie kupić w
      sklepie. wlasnie w sobote się wybieram.
      aha, oddaję krew na Czerwonego Krzyża i wszystkie panie są tam bardzo miłe:)
      • Gość: desperados Re: We Wrocławiu nie ma zapasów krwi IP: *.18.akron.wroc.pl 12.04.05, 16:04
        ja tez oddaje na czerwonego krzyza i panie sa mile a jedna brunetka nawet niezla
        hehe :D
        oby tylko nie zabrali nam darmowego MPK ale nasz rzad potrafi :(((
      • Gość: krwiodawca Re: We Wrocławiu nie ma zapasów krwi IP: *.ds.ae.wroc.pl 13.04.05, 23:01
        Gdzie można oddać w sobote???
        Pracuje od rana do nocy, a tam gdzie zawsze chodze mozna tylko w tygodniu.
        Proszę o informację
    • wielki_czarownik Powtórzę się 12.04.05, 18:16
      A ja znó się powtórzę i powiem, że jak długo rządzący nie pojmą, że krew to towar tak długo będą problemy. Chcecie aby obywatele oddawali krew? To płaćcie za nią albo dajcie ulgi podatkowe czy jeszcze w inny MATERIALNY sposób zachęcajcie ludzi.
      Ja wiem, że krew powinno się oddawać za darmo, dla siebie, z chęci niesienia pomocy bliźnim etc. Ale... bądźmy realistami.
      • Gość: student Krew.. IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 12.04.05, 18:53
        mam 23 lata i oddałem juz 5 litrów ...powiem szczerze że oddaję z własnej
        woli... ale zastanawiam sie czy za granica w prywatnej przychodni nie zrobić
        tego za kasę.. wiem ze to HANIEBNY czyn - ale jestem studentem, przyjechałem z
        daleka, sam sie utrzymuje i brakuje mi kasy na wszystko.
      • Gość: md Re: Powtórzę się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 20:22
        takie rozwiązanie było kieys prawie na całym świecie ale odeszło się od niego ze względu, że oddawanie krwi stało się sposobem na zarobinie pieniędzy dla osób bez pracy i nadziei. Ustawiali się do kolejki narkomani, pijacy i inne szemrane towarzystwo. Potem się okazywało, że połowa zebranej krwi jest natychmiast do utylizacji (spalenia).
        Np. w filmie "Dzieci z Dworca ZOO" jest w scenie przed koncertem Davida Bowiego jeden ze znajomych głównej bohaterki oddał krew żeby zarobić na bilet i na kilak działek heroiny.
        (nie moge sobie przypomnieć czy ta scena byłą też w książce)

        Z tego co mi wiadomo to w Stanach Zjednoczonych nadal za to płacą (ale nie wiem czy wszędzie). Wiem, że znajomi kiedyś utknęli w Stanach i przez jakiś czas oddawali krew żeby zarobić na bilet do Polski.
      • Gość: Vharia za kase sie nie da IP: *.iitd.pan.wroc.pl 13.04.05, 11:47
        W pełni zgadzam się z md! Ludzie w podbramkowych sytuacjach (głodni- czy też na
        głodzie) nie zawsze są tak szlachetni, że wyspowiadają sie ze wszystkich
        chorób, trucizn i używek, które znajdują sie w ich krwi. Analizy to nie
        działalność jasnowidzów, tylko normalna rzemieślnicza praca, która, jak każda
        praca, w jakimś procencie przepuszcza błedy (mam do czynienia). Medycyna nie
        jest niestety wszechmocna. Zagrożenie trzeba jeszcze pomnożyć przez 10 w
        związku z sytuacją finansowo-sprzętową naszej służby zdrowia. I tak do banków
        trafi krew, która nigdy nie powinna tam trafić, a ogromna ilość (tej
        szczęśliwie wyłapanej) zmarnuje się i pójdzie do utylizacji.
        Nie wszystko co wydaje się proste jest naprawdę sensowne, niestety.
        • wielki_czarownik Kasa 13.04.05, 12:29
          Nie musi być za kasę. Można krwiodawcom przyznawać np. ulgi podatkowe. Np każde 50 litrów oddanej krwi = 0,5% PIT w dół.
          • vharia Re: Kasa 13.04.05, 22:13
            To już bardziej, ale myślisz że belki i spólka pójdą na to?
            :))
            • wielki_czarownik Re: Kasa 13.04.05, 22:17
              Nie. Dla nich krew będzie. Dla zwykłych ludzi zabraknie ale dla nich będzie.
              Pamiętaj o tym podczas wyborów.
              • vharia Re: Kasa 13.04.05, 22:33
                Realnie biorąc, acz skręcając w politykę, i tak nie widzę tam takich, co się
                pozytywnie wyróżniają...
                :)
                A wracając jeszcze do odliczeń. Skoro można za cement i płytki, to może można i
                za krew. Podobno jednak mamy jeden z bardziej pokrętnych systemów podatkowych,
                więc pomysł kolejnej ulgi musiałby sie spotkać z poważnym oporem materiału.
    • Gość: Ewa Re: We Wrocławiu nie ma zapasów krwi IP: *.wroclaw.mm.pl 12.04.05, 19:52
      Nie wazne ile oddaje krew, i ile bede to robic. Oddawanie krwi to dla mnie
      cudowna zabawa, i sposob na dobry humor na conajmniej tydzien. Cczekolad nie
      jem, bo nie jadam slodyczy. Wisza mi darmowe przejazdy mpk, robie to dla ludzi,
      i dla wlasnego zakichanego samopoczucia.
      Skoro te 7 czekolad jest takich tanich, to po co oddajesz krew, przeciez jak sa
      takie tanie mozesz je sobie kupic? Michal pomysl troche, bo to boli... To co
      mowisz moze kogos dotnknac.
      Ja tez chodze zawsze na Czerwonego Krzyza, nie zawsze uda mi sie oddac cale 450
      ml. ale zawsze Panie sa mile zyczliwe, i bardzo delikatne!
      I jeszcze jedno... Krew to dar zycia, dlaczego za cos bezcennego kazdy chce
      kase, cos MATERIALNEGO ale dlaczego? Dlaczego kazdey chce sie wzbogacic na
      krzywdzie innych, to jest honorowy dawdca, a nie zaden inny.
      Jasne, najlepiej wyjechac do innego kraju oddac krew, dostac kase...Ale pomysl
      ze sam mozesz krwi kiedys potrzebowac, i co? Tez Ci powiedza jedz do innego
      kraju...
      • wielki_czarownik Piękne słowa 12.04.05, 20:23
        Piękne słowa, bardzo optymistyczne, ble, ble, ble. Ale nam nie chodzi o piękne przemawianie ale o pełne banki krwi. Pięknymi słówkami tu nic nie zdziałamy. Od pięknych słów krwi nie przybędzie. Tu potrzeba podejścia menedżerskiego a nie kaznodziejskiego. I trzeba w końcu przestać myśleć "jakoś to będzie, ludzie pomogą".
    • Gość: zed DO MICHAŁA IP: *.KSZ.K.pl 13.04.05, 00:26
      Ja oddaje krew regularnie i nie za czekoladę czy kasę tylko dla własnej
      satysfakcji że moja krew może posłużyć dla kogoś do ratowania mu życia .To
      dobrze że w Polsce są tacy ludzie że jeszcze oddają krew honorowo a nie tak jak
      na zachodzie tylko za kase . Na zachodzie nie ma już takich ludzi jak u nas i
      dlatego z desperacji zmuszeni byli płacic aby zachęcic do oddawania krwi ich
      zmaterializowane społeczeństwo .W polsce tranfuzja jest na szczęscie za darmo a
      w Niemczech nie wchodzi w zakres podstawowego ubezpieczenia zdrowotnego. A jak
      Michale chcesz zarabiac to sobie lepiej znjdź dobrze płatna pracę. Pozdrawiam
      • Gość: PCK Re: DO MICHAŁA IP: *.magma-net.pl 13.04.05, 10:39
        A możeby tak wszyscy co palili znicze, gasili światełka na pięć minut,
        manifestowali swoje uwielbienie dla JP2 zrobili coś co sprawiłoby mu radość -
        pomogli bliźnim oddając krew. To byłby piękny gest.
        • Gość: Gość Re: DO MICHAŁA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.05, 10:44
          Tego nie wymagaj. W większosci stać nas tylko na teatralne gesty.
          Oddanie krwi.... bez dziennikarzy, świateł, oklasków, podziwu reszty świata???
          No co TY!!!
          • Gość: Piter Re: DO MICHAŁA IP: 195.116.199.* 13.04.05, 11:47
            Smutne ale prawdziwe. Ja za to nie moge oddawać krwi bo miałem kiedyś żółtaczke
            no a takiej to już chyba nie chcą..
    • kucyp Re: We Wrocławiu nie ma zapasów krwi 13.04.05, 14:46
      No cóz jest okazja dla lekarzy aby zaoszczędzic, Uśmiercą pacjentów! KOszmar
    • Gość: michal Widze że kogoś to zainteresowało. IP: *.verizone.com.pl 13.04.05, 16:50
      Może napiszecie jak zachęcić Polaków, czególnie tych młodych, do oddawania
      krwi? Teraz czasy są takie że to zwolnienie z pracy to se można wiadomo gdzie
      wsadzić. Narazie nic mnie nie przekonało żeby oddać krew. A odnośnie tego że ja
      też mogę kiedyś potrzebować to na jakim świecie wy żyjecie? Wiadomo że jak nie
      zapłacę lekarzowi to na krew mogę czekać ze dwa lata. Moja mama teraz idzie na
      operację to wiem coś o tym. I ja mam krew oddawać? W imię czego? Oto Polska
      właśnie! Pozdrawiam!
    • Gość: Ewa Re: We Wrocławiu nie ma zapasów krwi IP: *.wroclaw.mm.pl 14.04.05, 16:26
      Najlepiej unosic sie honorem. Nie wszyscy lekarze leca na kase, moze jest
      takowych duzo duzo, ale nie wszyscy.
      wielki czarownik - moze masz racje, ale... hm... co my mozemy zmienic? Mozemy
      dzialac, i chyba bedziemy musieli!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka