Dodaj do ulubionych

Kto maltretuje bezdomne koty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 20:24
zal mi tego kota co juz nie bedzie chodzic... psychopaci... ciekawe jak by
sie czuli na jego miejscu...?
Obserwuj wątek
    • Gość: | nam jest wszystko jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 20:57
      kogo do ku... nedzy obchodza koty z cudzego bloku?! co to za szmatlawa gazeta!
      naprawde nic ciekawgo sie nie dzieje w 650 tys. miescie?!
      • Gość: mruczek mi nie jest wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 21:10
        a mnie do ku...nedzy obchodza koty z cudzego bloku.To ze problem sie pojawil
        powinno sie go rozwiazac w sposob humanitarny, a nie wieszac i truc koty po
        piwnicach.To przeciez bestialstwo...Co sie stanie jak jakis maluch polknie owa
        trucizne.Bedzie Ci wszystko jedno?Po drugie, mieszkancy Moldawskiej to jakies
        prymitywy, jesli tak chca bestialsko obchodzic sie z kotami, z jakich domow
        pochodza???A tobie 'Gosciu' radze tu nie zagladac jak Cie irytuje to o czym tu
        pisza...
      • ruda_szczurka Re: nam jest wszystko jedno 18.04.05, 21:13
        mnie to obchodzi...
        juz wiem, ze w tej okolicy mieszkania nie kupie bo nie mam zamiau mieszkac
        wsrod psycholi..
        a ty gdzie mieszkasz?
        • Gość: mruczek mi nie jest wszystko jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 21:19
          psychole,racja...moim zdaniem stosunek czlowieka do zwierzat okresla tez jego
          osobowosc. Niektorym wiec brakuje wiec zwyczajnej wrazliwosci...niebezpiecznie
          wysoko podnosi mi sie cisnienie jak slucham takich ludzi.Tyle...
    • Gość: paff Re: Kto maltretuje bezdomne koty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 21:35
      Przepraszam, ale smiech mnie ogarnia kiedy probuje zgodnie z Twoja sugestia...
      Wczuc sie w kota :) A jak sie biedne szczury musza czuc ? Albo takie mrowki
      dajmy na to... Sprobuj sie wczuc czasem :D
    • wielki_czarownik Chcesz mieć stado kotów? 18.04.05, 22:20
      Chcesz mieć stado kotów? Kup ogródek i tam je trzymaj. A nie w bloku gdzie brudzą piwnice, roznoszą pchły i srają gdzie popadnie. Sam miałem przez pewien czas kilka kotów na podwórku ale się jakaś kuna czy też łasica zagnieździła i je wszystkie zjadła, dzięki czemu zasłużyła na moją dozgonną wdzięczność.
      • tomek854 Re: Chcesz mieć stado kotów? 18.04.05, 22:27
        Z drugiej strony koty zżerają gryzonie. Więc po prostu ich nie dokarmiać, to wyżrą wszystkie szczury, a jak nie będą miały co jeść, pójdą gdzie indziej.

        W ten sprytny sposób nei będzuie problemu ani z kotami ani ze szczurami.
      • wunderwaffe Re: Chcesz mieć stado kotów? 19.04.05, 09:25
        Wielki_czarowniku mam dość takich ludzi jak Ty. W cywilizowanym kraju, są
        służby weterynaryjne które kastrują bezdomne zwierzęta i jest po sprawie. W
        mojej dzielnicy jest mało kotów. Zagryzły je psy. Chodniki są usłane gównami, a
        co drugi lokator prowadzi na smyczy coś co wygląda na skrzyżowanie świni z
        rekinem, lub inne bestie pasujące do dresu lub różowej torebki, bezmyślnej miny
        i ciągłego kur... a coool czy cuś takiego. Niedawno zauważyłem w mej dzielnicy
        szczura. Spory był... Myślałem że to samotnik, ale okazało się że ma kolesi.
        Gruby wypasiony szczur. One też srają po piwnicach, ale roznoszą dużo gorsze
        choroby niż koty. Szlag mnie trafia na babcie emerytki dokarmiające koty, bo...
        z dobrego serca robią im krzywdę. Kot jest drapieżnikiem i powinien jeść
        gryzonie. Gdy jest najedzony nie czuje takiej potrzeby. Ale żeby łamać im
        kręgosłupy? Zabijać jest bardzo łatwo. Kota, mrówkę, cokolwiek... Przecież to
        tylko kot czy mrówka. Można go przypalić, przypiąć mu do ogona klamerkę, obciąć
        ogon, wdłubać oko, poszczuć psem. Fajna zabawa, a jak się drze oszalały z bólu
        zwierzak... miodzio... Można jeszcze ziomale zrzucić go z dziesiątego piętra-
        zabawa taka jest cool i nazywa się spadochroniarz... Co jeszcze... Jakieś
        sugestie? Aha niedawno umarł Ojciec Święty, jak już skończycie zapalcie znicz
        na balkonie. Pozdro
        • Gość: dupa maryni Re: Chcesz mieć stado kotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 10:59
          > zabawa taka jest cool i nazywa się spadochroniarz... Co jeszcze... Jakieś
          > sugestie? Aha niedawno umarł Ojciec Święty, jak już skończycie zapalcie znicz
          > na balkonie. Pozdro

          mocne!
        • Gość: KOMANDOS To Mordercy Kotów palą swieczki na balkonach ??? IP: *.crowley.pl 21.04.05, 12:08
          Dobre, W ten sposób ich namierzymy i wykończymy ogniem ze snajperek BARRETTA
        • Gość: zofia Re: kotów coraz mniej IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 21.04.05, 12:36
          ze wszystkim zgadzam się lecz nie ztym że karmione koty nie polują -one albo
          uwielbiają polować ,to geny, albo są leniwe .
          Miałam koty które skoro świt domagały się wyjścia na podwórko bo razem ze
          wschodem słońca wychodzą też polować gryzonie ,moje koty były wykarmione i
          zadbane nie załatwiały się koło domu lecz w pobliskim lasku bo nikt ich nnie
          trzymał na smyczy stojąc w bramie jak robią właściciele psów.
          To psie g -wna leża na chodnikach ! A ! wc zjada koty (sic!).
      • Gość: kartin Re: Chcesz mieć stado kotów? IP: 195.127.59.* 19.04.05, 14:10
        Wypowiedz godna twojego idola zacytowanego ponizej. Twoja ksywka nie jest
        ciebie warta. Czarownicy potrafia wspolodczuwac z innymi istnieniami, sa z
        natura za pan brat i na pewno nie gloryfikuja bezmyslnej agresji. A ty zwykly
        blokers jestes, przydomek WIELKI swiadczy tylko o twoich kompleksach. Nie
        pozdrawiam
        • wielki_czarownik Ja też współpracuję z naturą 19.04.05, 20:18
          Ja też współpracuję z naturą. Co wieczór podrzucam kawałek mięsa (nieduży aby nie rozleniwić bestii) do nory tego zwierza który pozżerał wszystkie koty w okolicy. Dzięki temu mam pewność, że zwierz pozostanie na miejscu i przypilnuje aby żadne koty nie kręciły się po podwórku.
        • wielki_czarownik Ależ 19.04.05, 20:20
          Ja też współpracuję z naturą. Co wieczór podrzucam kawałek mięsa (nieduży aby nie rozleniwić bestii) do nory tego zwierza który pozżerał wszystkie koty w okolicy. Dzięki temu mam pewność, że zwierz pozostanie na miejscu i przypilnuje aby żadne koty nie kręciły się po podwórku.

          No i czy ja gloryfikuję przemoc? Czy piszę że sam łamię kotom kręgosłupy?
      • Gość: Mikołaj Re: Chcesz mieć stado kotów? IP: 213.199.196.* 20.04.05, 08:22
        Wielki_czarowniku - już Ci tłumaczyłem kiedyś, że koty _nie_brudzą_piwnic_. Kot
        jak nie może zakopać swoich odchodów to się nie odesra... jeśli w swojej piwnicy
        czy klatce schodowej znalazłeś kupę, to jest to raczej działalność miejscowych
        żuli lub psów (wcale nie bezdomnych)...
        • wielki_czarownik Re: Chcesz mieć stado kotów? 20.04.05, 12:14
          To ten żul chyba jakiś miniaturowy bo sraczka jest niewielka. Zresztą piwnica jest zamykana, okna też, koty w okolicy wytrzebione i jest spokój.
    • Gość: ٭٭٭٭lolo٭٭٭٭ miara czlowieka jest jego stosunek do zwierzat IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 18.04.05, 23:58
      nic na to nie poradzimy,ze w miastach jest tyle wiesniakow... zwlaszcza
      Macedonska - dosc niebezpieczna ulica patrzac w porownaniu z Rozanka czy Dalej
      Zmigrodzka...
    • Gość: ? A może dyrektor Aleksander D. ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 00:02
      Aleksander D. ?
      • Gość: kojka Re: i niech sanepid zbada stan piaskownic IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.04.05, 09:32
        na Macedońskiej,bo to do nich załatwiaja sie bezpańskei koty!!!!!

        a miski dla kotó,spkojnie mozna postawic z drugiej strony bloku,bez szkody dla
        nikogo.
        • alienka_x jak tak można! 19.04.05, 18:57
          Co chwila dochodza mnie sluchy o znecaniu sie nad kotami. Ktos kiedys zamurowal ciezarna koteczke w piwnicy, cudem ja uslyszeli i uwolnili. Innym razem ktos poskrecal karki calemu miotowi kociakow i ulozyl je w rzadku na srodku piwnicy. I oni smia sie nazywac ludzmi?? Jak mozna tak traktowac zywe stworzenie, po czym wyprowadzic na spacer ulubionego pudelka? chcecie miec zwierze czy zabawke?? jak zrobi cos nie tak to kopa z samochodu, do lasu albo utopic. A i poznecac sie troche. bo przeciez po to sa ludzie, nie? zeby dominowac nad innymi stworzeniami. tacy "ludzie" powinni zostac potraktowani tak samo jak oni traktuja zwierzeta! to bestie na samym koncu drogi pokarmowej ewolucji!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka