Dodaj do ulubionych

Mamy chcą piaskownicy

IP: 80.50.30.* 21.04.05, 09:40
Obserwuj wątek
    • Gość: mama 1 Re: Mamy chcą piaskownicy IP: 80.50.30.* 21.04.05, 09:45
      przecież na tym placy od początku była mała piaskownica właśnie widać ją na zdjęciu
      dołączonym do artykułu - zawsze na wiosnę dosypywano do niej piasku. Dzieci oczywiście
      roznosiły go potem po człym placu mieszająz ze żwirem - ale taka już ich natura.

      Ja mam dwoje dzieci jedno starsze drugie młodsze - wydaje mi się że plac został tak
      zaprojektowany że każde znajdzie sobie coś dla siebie.

      Co to za dziwny podział plac dla starszych i plac dla młodszych dzieci?
      NIEROZUMIEM
      • Gość: tato Re: Mamy chcą piaskownicy IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 17:47
        droga mamo, Ty naprawdę już wyrosłaś z problemów małych dzieci. Wystarczy być
        nawet krótki czas na placu zabaw aby przekonać się jak traktowane są maluchy
        przez nieco starsze (może i twoje dziecko bierze w tym udział. Bez opieki
        dorosłego nie można podejść np do zjeżdżalni, aby własne dziecko nie zostało
        potrącone przez szarżujące starsza. Właśnie że powinna być oddzdielna
        piaskownica, a nie "żwirownia" dla małych dzieci i taka rolę spełniała ta
        zlikwidowana. Była zawsze w dni pogodne wypełniona maluchami. A tak na koniec
        to jak się pisze słowa -nie rozumię- ,czy tak jak napisałaś?
        tzn. "nierozumiem" - bo ja Ciebie kompletnie nie rozumię. Pozdrawiam
        inicjatorkę, która zainicjowała ten temat naszych maluczkich - BRAWWWWOOOO
        Pani Małgorzato. Tak trzymać a więcej poronionych pomysłów ludzi, którzy zza
        biurka decydują o tym co jest lepsze dla nas- nie będie miało miejsca.
        • Gość: Agagaag Re: Mamy chcą piaskownicy IP: 212.160.139.* 14.06.05, 09:16
          Drogi Tato!
          Jak się już czepiasz słownictwa, to Twoje "nie rozumię" też jest niepoprawne.
          Pisze się "nie rozumiem".
    • Gość: Jarek Brawo Gosia :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.05, 16:32
      Zawsze (gdy mieszkaliśmy koło Południowego) moja córa się tam bawiła - tak jak
      wiele innych dzieciaków.
      Z moich obserwacji wynika, iż piaskownica jest tam niezbędna właśnie dla
      maluchów - żeby starsze ich (albo ich "babek") nie stratowały.
      Znowu ktoś szybciej robił niż myślał - likwidacja była najprostszym
      sposobem "rozwiązania" problemu. Zabezpeczenie piaskownic przed psami (siatką
      bo o to oprócz uzupełnienia i odnowienia piaskownicy chodziło) jest teraz
      standardem nowych placów, ale przy braku środków mozna było "uzupełnić" piasek,
      a inwestycję budowy nowego placyku odłożyć na przyszły rok.

      A podobno samorząd jest w stanie lepiej rozpoznać potrzeby mieszkańców.

      Pozdrawiam
      Tato Hani
    • Gość: wyrośnięty Re: Mamy chcą piaskownicy IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 18:01
      Jak bardzo potrzebna była piaskownica dla mniejszych dzieci, niech świadczy
      fakt jakim zinteresowaniem cieszy się ten artykuł wśród moich znajomych. Panie
      dyrektorze ZZM - kiedy ostatni raz był Pan w Parku i oglądał tereny zabaw dla
      dzieci. Są tam elementy już poniszczone przez starsze dzieci. maluchy bez
      opieki dorosłych boją się wejść na któreś z urządzeń aby nie zostać poturbowane
      przez starsze. Pomysł aby zlikwidować piaskownicę dla maluchów był poronionym
      pomysłem Pańskim. Zainteresowanie tą zlikwidowaną piaskownicą było bardzo duże.
      Sam się w niej bawiłem i mile wspominam ten okres, tak że niech Pan nie
      opowiada głupot- w ten sposób już niejedno Pan tłumaczył w swojej przeszłości a
      póżniej okazywało się że to my mieliśmy rację a nie Pan. Żądamy przywrócenie
      tej niewielkiej piaskownicy a nie wydawania naszych pieniędzy na inne
      kompletnie poronione Pańskie pomysły -szanowny Panie. Brawo za podjęcie tego
      tematu przez "Gazetę", która już nie jeden raz ujmowała się za swoimi
      czytelnikami. Dzieci na zdjęciu sa bardzo ładnie i niejeden raz widywałem je w
      Parku z rodzicami bądż opiekunami. pozdawiam
      • Gość: Mloda mama Re: Mamy chcą piaskownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 19:14
        W 100% popieram Pania Malgorzate.Powinna byc piaskownice z prawdziwym piaskiem
        a nie zwirem!!!!!!!
    • Gość: Małgorzata Re: Mamy chcą piaskownicy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.05, 20:33
      Nie mogę zgodzić się z argumentami urzędników, "że piaskownica nie cieszyła się
      zainteresowaniem". Może nie była "przepełniona", ale zawsze jakieś dzieci się
      tam bawiły! Właśnie dzięki temu, że była na uboczu można było w niej spokojnie
      się bawić i naprawdę mimo braku ogrodzenia piasek był czysty! Nie bronię jej
      położenia, ale prawdziwej piaskownicy. Wystarczy trochę zacienionego miejsca,
      dwie ławeczki, piaskownica z prawdziwym piaskiem i jeżeli to konieczne - płotek
      ogradzający. Nie chce mi się wierzyć, że to kosztuje 50 tys. zł. Dosypywnie
      piasku do "piaskownicy" na placu zabaw mija się z celem, bo i tak zaraz będzie
      tam piasek pomieszany ze żwirem. Trudno mieć o to pretensje do dzieci - raczej
      do projektanta placu zabaw. Poza tym taki duży i pięknie zagospodarowany park
      nie może pozostawać bez podstawowej atrakcji dla najmłodszych dzieci -
      piaskownicy.
      Obawiam się, że odwlekanie sprawy do przyszłego roku skończy się na
      projektowaniu coraz to nowszych i droższych wersji placu zabaw. A ja chciałabym
      tylko, żeby urzędnicy naprawili swój błąd i jeszcze przed tegorocznym
      sezonem "oddali" dzieciom prawdziwą piaskownicę.
      • Gość: Rodzice Re: Mamy chcą piaskownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:45
        Zgadzamy się z opinią Pani Małgorzaty i pozostałych Rodziców. Należy mieć tylko
        nadzieję , że urzędnicy tacy jak ci , kórzy podjęli tę "trafną" decyzję, już
        niebawem będą zasilać rzeszę byłych urzędników, a wtedy niech sami idą ze
        swoimi dziećmi lub wnukami do żwirowej piaskownicy.
    • Gość: Leon66 Re: Mamy chcą piaskownicy IP: *.206.113.43.telsat.wroc.pl 21.04.05, 21:54
      Popieram Sąsiadkę z bliźniakami. Sam przychodziłem tu z wnuczką, ale teraz ona
      nie chce się już tu bawić. Zastanawiam się, jak panowie planiści doszli do
      wniosku, że piaskownica nie cieszy się zainteresowaniem. Moze przeprowadzili
      badania zimą. A co by przeszkadzalo dosypać piasku zamiast żwiru. Nikomu by się
      przecież krzywda nie stała.
      • Gość: wyobraźnia Re: Mamy chcą piaskownicy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.04.05, 23:19
        Co piszecie-rozumiem. Ale tego co napisał tato/pod wływem, czy co?/ -nie
        rozumiem.
    • Gość: Mama Re: Mamy chcą piaskownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 22:29
      Ja chce pisakownicę, była ona na boboczu, gdzie było cicho i przyjemnie... Nie
      wiem dlaczego ja zburzono ale chcemy miec ja spowrotem.
    • Gość: tata Zosi Re: Mamy chcą piaskownicy IP: 62.233.176.* 28.04.05, 21:57
      W imieniu Zosi proszę o kawałek miejsca do robienia babek.
      Babko, babko udaj się...
      Pozdrawiam
    • Gość: ojciec MAMY! co wy robicie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 03:51
      Osobiście każda matka która pozwala swojemu dziecku bawić się w piaskownicy
      jest conajmniej nie poważna, przecież te piaskowice są oszczane i obsr... przez
      psy! Wsadzacie tam własne pociechy? Czy was już totalnie pogrzało ?!? Mieszkam
      obok parku Nowowiejskiego i mamy piskownice w parku ogrodzoną stalowy płotem
      ale ilekroć tam chodzę, a chodzę często obok ze swoim psem to widzę jak przez
      bramkę przechodzą spuszczone ze smyczy psy i sobie ulżywają w piaskownicy. A co
      dopiero gdy ogrodzenia nie ma! a tak jest w większości przypadków.A wy później
      przychodzicie z dziećmi i one się w nich bawią. Można się porzygać... Co Wy
      Matki robicie? Powinno się Was surowo karać i odbierać prawa rodzicielskie no
      bo jak można okarać opiekuna jak wsadza własne dziecko do obornika...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka