Dodaj do ulubionych

Stary hak na wrocławskiego prokuratora

08.05.05, 21:51
Ot pięknie. Tak nam rośnie kolejne pokolenie obrońców prawa, sprawiedliwości i praworządności.
Oczywiście dziwnym trafem syn prokuratora też będzie prokuratorem.
Ja stąd zmykam. A jak czytam takie artykuły to zastanawiam się czy może czasami nie czekać do końca studiów ale już się pakować.
Obserwuj wątek
    • Gość: kanaba.info Jedyne wyście: Legalizacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:23
      Sadzić Palić Zalegalizować!

      kanaba.info
    • Gość: kijo Re: Stary hak na wrocławskiego prokuratora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:24
      haj gryzipiórki jak sie czujecie / zwłaszcza potomek byłego funkcjonariusza z
      KD MO Stare Miasto / fajnie kogoś obrzucić błotem w ramach walki politycznej /
      może i słusznie / ale dlaczego nie piszecie o córce pewnego notabla miejskiego
      - chyba tego od merola co była na odwyku i uczyła się w anglii - ciekawe skąd
      wzięli taką kasę , a obecnie udaje że studiuje psychologię we wrocławiu
    • Gość: sprawiedliwy smieszy mnie to:)))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:37
      ze takie blache sprawy rozdmuchuje sie od tak o!
      ludzie nawet nie zdaja sobie sprawy ilu studentów jara trawe!a studenci prawa
      przoduja!!!a niektorzy dla dobrych ocen to fuke ciagna!!!i co,tylko dla tego ze
      ich rodzice nie pracuja w wymiarze sprawiedliwosci to im wolno???guzik!!!
      to ewidentna prowokacja!!!
      • wielki_czarownik A mnie nie 08.05.05, 22:48
        Jarał trawkę i miał aż 100 porcji przy sobie??
        No i nie widzisz niczego niestosownego, że będzie potem oskarżał ludzi za to samo?
        Oczywiście o ile jest winny (bo tego jeszcze nie stwierdzono).
        • Gość: Ditran NIE MIAŁ ŻADNEJ TRAWKI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.05, 23:05
          W suszu nie wykryto lewoskrętnej odmiany THC delta 9 (aktywny
          tetrahydrocanabinol). To był wygłup, więc o czym cała rozmowa.
          • Gość: pogromca demagogów te wielki_czarownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 01:19
            wez zabawki i baw sie gdzie indziej...bo kompletnie nie znasz sie na
            sprawie...wtedy obowiazywaly inne przepisy i samo posiadanie trawki nie bylo
            karane,tzn.trzeba bylo zrobic badanie na zawartosc i jesli faktycznie
            przekraczalaby niedopuszczalna to wtedy jest akcja!jak nie to o czym mowimy...za
            jakies lodyki w woreczku jeszcze chyba nikt nie siedzi nie?
    • Gość: henryk g. ale brednie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 01:07
      nie moge sluchac takich prowokacji...
      kazdy wie ze poicja moze zniszczyc takie rzeczy, i tak sie robi!
      po drugie nie moga przeszukac domu prokuratora!chroni go immunitet!po trzecie
      prokurator nie ma obowiazku donoszenia przelozonemu ze jego pelnoletni syn cos
      przeskrobal!po czwarte nie ma obowiazku zatrzymany mowic ze jest studentem
      prawa!paranoja!policjant zle wylegitymowal zatrzymanego!po piae...kto wygrzebuje
      sprawe sprzed 7 lat,skoro szykuje sie powazna fala zatrzyman zwiazana z
      przekretami w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we
      Wrocławiu....przeciez to kazde dzicko widzi...!!!
      • Gość: killla Re: ale brednie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.05, 09:04
        nie jestem specjalistą od prawa karnego, ale podanie nieprawidziwych danych przy
        zatrzymaniu przez policję nie jest raczej zgodne z prawem. Podejrzewam, że
        najlepiej to oddaje stosunek chłopaka do policjantów (co mu będą podskakiwać,
        skoro tata ich przywoła ich zaraz do porządu).
        Ogólnie to przyszły prokurator wygląda na strasznego "jajcarza", 100 paczek
        "zwykłej trawy" żeby popisać się przed kolegami (może to by było zabawne w
        gimnazjum, ale na studiach), podawanie nieprawdziwych danych przy zatrzymaniu.
        Poza tym komentarz Pana Jarocha o synu ("trochę naiwny") nie wróży "juniorowi"
        jako przyszłemu prokuratorowi wielkich osiągnięć na polu ścigania przestępców.
        • Gość: zZz Re: ale brednie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 15:40
          "nie jestem specjalistą od prawa karnego, ale podanie nieprawidziwych danych przy
          zatrzymaniu przez policję nie jest raczej zgodne z prawem."


          tylko tak sie sklad ze podal prawdziwe dane,jedynie nie powiedzial ze jest
          studentem prawa,a tego zadne prawo nie zabrania!!!nie ma obowiazku zatrzymany
          mowic od razu ze jest studentem jakiegos tam wydzialu,akurat tego jak cos ma sie
          dowiedziec prokurator!pisze to bo jestem specjalista od prawa karnego!
          • Gość: zZz Re: ale brednie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 15:42
            poprawka!!!
            nie prokurator tylko policjant przy zatrzymaniu!!!
          • Gość: killla Re: ale brednie! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.05, 16:12
            "powiedział, że ma wykształcenie podstawowe" - a to jest wprowadzenie w błąd (bo
            skoro był już studentem, tzn. że miał w chwili zatrzymania wykształcenie średnie.)
            Poza tym nie wiem czy nie mylisz tzw. wylegitymowania -czyli sprawdzenia
            tożsamości danej osoby, z późniejszymi czynnościami wyjaśniającymi, gdy
            policjant sporządzając protokół. Jeżeli więc student nie ma ochoty ujawniać
            swojego wykształcenia to może odmówić udzielenia odpowiedzi, nie powinien
            natomiast wprowadzać policjanta w błąd.
            Tak jak pisałem nie jestem specjalistą od prawa karnego ale np art. 233 par. 1
            KK stwierdza, że
            "Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w
            innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja
            prawdę,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."
            Nie wiem czy postępowanie młodego Pana Jarocha można było podciągnąć pod ten
            przepis, ale na pewno nie miał prawa podawać przesłuchującemu go
            funkcjonariuszowi fałszywych informacji.

            • Gość: Trener Re: ale brednie! IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.05.05, 17:55
              Nie może odmówić udzielenia odpowiedzi na pytanie o dane osobowe, bo
              przesłuchiwany jest w charakterze świadka, a nie podejrzanego. jedyny wyjątek,
              to gdy odpowiedz mogłaby go narazic badz jego najblizszych na odpowiedzialnosc
              karna lub hańbę. A w przypadku danych osobowych taka przesłanka nie zachodzi.
    • Gość: oficer Re: Stary hak na wrocławskiego prokuratora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 13:16
      7 lat?! To najlepiej pokazuje o co chodzi w tej sprawie. Prokurator Jaroch
      otrzymał wysokie stanowisko w Prokuraturze Krajowej jeszcze za rządów AWS,
      ppotem utrzymał sie za SLD. Co istotne zawsze służył pomocą we wszystkich
      sprawach kryminalnych, w tym narkotykowych. Specjalizował sie w zwalczaniu
      przestępczości zorganizowanej. Dla wielu jest bardzo niewygodny, a że wokół
      prokuratury robi się gorąco (ogromne naciski ze strony polityków) - sprawa b.
      wojewody Nawrata i działek kupionych przez notabli od Skarbu Państwa (ta sprawa
      dopiero wybuchnie!!!) trzeba było "udupić" niepokornego prokuratora...
      • Gość: cookie Re: Stary hak na wrocławskiego prokuratora IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.05.05, 13:29
        > działek kupionych przez notabli od Skarbu Państwa (ta sprawa
        > dopiero wybuchnie!!!)

        To ja cos przegapilem. Prosba o szczegoly.
    • Gość: NN Re: Stary hak na wrocławskiego prokuratora IP: 80.227.56.* 12.05.05, 17:48
      "Wszyscy ludzie są równi ale niektórzy są równiejsi" (G. Orwell) Przecież
      wszyscy dobrze wiemy, że g"genetycy" są pod parasolem ochronnym - tylko
      życzyć "juniorowi" owocnej pracy w prokuraturze i skutecznego ścigania min.
      narkomanów AAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka