Gość: Michu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.05.05, 14:20
Powiedzcie mi jak to jest, że za prace na czarno karani są pracownicy a nie
pracodawcy. To jakaś paranoja. Według mnie pracownik jest bogu winen tego,że
nie ma dla niego pracy i łapie się wszystkiego żeby zarobić na dom i rodzinę.
Natomiast pracodawca nie zawsze jest wobec niego lojalny, każdy by chciał
przecież pracować legalnie. Wina jest po stronie pracodawcy, który zwodzi
pracownika, obiecuje umowy, pieniadze. Panowie i Panie z |Inspekcji postawcie
się na miejscu osoby która ma do wychowania 3 dzieci opłaca dom, musi
wykarmic cała rodzinę. Pracodawca skoro prowadzi działalność to ma dochody i
zyski, bo przecież jest na to nastawiony, zreszta zgodnie z ustawą. Biedny
musi płacić kary na które go nie stac, a nawet grozi mu wiezienie. PIP
powinna się opamiętać w tym co robi, bo niedlugo w p[olce beda sami
bezrobotni i zebracy na ulicach. Polska polityka jest chora tak jak caly ten
kraj. A Państwu z PIP-u zyczę tego aby sami kiedyś znalezli się w sytuacji
czlowieka, który zrobi wszystko dla kazdej kwoty pieniedzy, bez wzgledu na to
w jaki sposób. Karacie nie tych ludzi co potrzeba. Karajcie winnych tej
sytuacji jaka mamy a nie bezbronnych biednych obywateli, ktorzy nie maja na
chleb, a maja placic kary zaczynajace się od sumy 500zł. Moze pan inspektor
zaplaci za nich te pieniadze, a moze w sejmie sie znajdzie troche. Nie mam
nic do dodania juz. To co sie dzieje mowi samo za siebie. Dziekuję.