wielki_czarownik
21.05.05, 13:41
Jak widać na juwenaliach można zostać zastrzelonym przez policjanta, na komisariacie można zostać wykorzystanym seksualnie a u funkcjonariuszy CBŚ można tanio kupić naroktyki. Ponadto u komendanta policji można załatwiać mafijne interesy.
Kto nas obroni przed taką policją? Nie sądzicie, że czas wydać ludziom broń z zapasów mobilizacyjnych?