Dodaj do ulubionych

PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ

IP: *.core.lanet.net.pl 21.05.05, 14:59
od Grabiszyńskiej do Szwajcarskiej. Zdik ogłosił. We wczorajszej GW, str 32.
Planowany termin rozpoczęcia robót: sierpień 2005, koniec maj 2007, choć może
pojeździmy wiaduktem już w październiku 2006.
Obserwuj wątek
    • Gość: ceglar Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 15:16
      nareszcie! :)
      • Gość: gość Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.05.05, 16:27
        Mam nadzieję, że ten przetarg wygra porządna i solidna firma i droga ta nie
        rozleci się w ciągu 3-4 lat, jak to często bywa w przypadku inwestycji
        drogowych realizowanych przez pewną firmę na Z.
        • Gość: dxf Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.core.lanet.net.pl 22.05.05, 14:44
          tak, tak, ale na szczęście firma na Z nie porywa się na estakady
          • igi.wr Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 22.05.05, 17:34
            Jak to jest, że wszyscy wiedzą jak postepuje Zdik i jak działą Ziajka i nikt
            nie może im nic zrobić o co tam chodzi? Kto ma znajomosci i gdzie? To jest
            tragiczna groteska...
            • svarte_sjel Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 22.05.05, 19:56
              igi.wr napisał:
              > Jak to jest, że wszyscy wiedzą jak postepuje Zdik i jak działą Ziajka i nikt
              > nie może im nic zrobić o co tam chodzi? Kto ma znajomosci i gdzie? To jest

              Oczywiście jeśli uważasz, że ktoś tu postępuje niezgodnie z prawem i jesteś to w
              stanie udowodnić to powinieneś z tym pójść do prokuratury :^)
              Tylko ciekawe czemu nikomu nie spieszno.

              Ja swoją drogą jestem bardzo ciekaw jak wyobrażacie sobie warunki przetargowe
              mające wykluczyć ewentualne partackie firmy
              • igi.wr Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 22.05.05, 21:28
                Oczywiście jeśli uważasz, że ktoś tu postępuje niezgodnie z prawem i jesteś to
                > w
                > stanie udowodnić to powinieneś z tym pójść do prokuratury :^)
                > Tylko ciekawe czemu nikomu nie spieszno.

                No właśnie... to jest przytłaczające.
                • svarte_sjel Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 22.05.05, 22:18
                  igi.wr napisał:
                  > > Tylko ciekawe czemu nikomu nie spieszno.
                  > No właśnie... to jest przytłaczające.

                  A tego, że takiej tezy jakoś nikt nie potrafi udowodnić nie brałeś pod uwagę?
                  Błąd...
                  • igi.wr Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 22.05.05, 22:22
                    Czyli Ziajka to jest firma godna polecenia, a Zdik juz ma wielu naśladowców w
                    niemal wszystkich wiekszych miastach unii... co to twoi ziomkowie, czy ki
                    czort?
                    • svarte_sjel Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 22.05.05, 23:04
                      igi.wr napisał:
                      > niemal wszystkich wiekszych miastach unii... co to twoi ziomkowie, czy ki
                      > czort?

                      Nie. Ja tylko nie zakładam a priori, że wszystko śmierdzi.

                      Aha, i zwracam jeszcze uwagę na to, że gdyby oferty Ziajki były wybierane
                      niezgodnie z prawem, to _na pewno_ konkurencja by tego nie odpuściła.
                      • Gość: Maciek Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroc.zigzag.pl 23.05.05, 09:02
                        svarte_sjel napisał:
                        > Aha, i zwracam jeszcze uwagę na to, że gdyby oferty Ziajki były wybierane
                        > niezgodnie z prawem, to _na pewno_ konkurencja by tego nie odpuściła.

                        No pewnie sa zgodne z prawem i do tego sa najtansze,
                        dlatego wygrywaja.
                        Chodzi o to, zeby miasto nie kierowalo sie tylko cena
                        przy takich przetargach ale i oferowana jakoscia.

                        pozdrawiam
                        Maciek
                        • svarte_sjel Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 23.05.05, 10:42
                          Gość portalu: Maciek napisał(a):
                          > Chodzi o to, zeby miasto nie kierowalo sie tylko cena
                          > przy takich przetargach ale i oferowana jakoscia.

                          Zaproponuj warunki przetargpwe, które to uwzględnią i będą zgodne z ustawą :^)
                          I jeszcze fajnie by było, żeby nie byłły sprzeczne z samymi sobą.
                          • Gość: Maciek Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroc.zigzag.pl 23.05.05, 11:22
                            svarte_sjel napisał:
                            > Zaproponuj warunki przetargpwe, które to uwzględnią i będą zgodne z ustawą :^)
                            > I jeszcze fajnie by było, żeby nie byłły sprzeczne z samymi sobą.

                            Nie znam sie na tym wiec nic konkretnego nie zaproponuje.
                            Ale mozna chyba przewidziec w umowie jakies kary w przypadku, gdy "tydzien" po
                            oddaniu drogi zaczna sie robic dziury. Kary na tyle dotkliwe, ze nie bedzie sie
                            oplacalo partaczyc. Wtedy nikt nie odwali fuchy, ewentualnie firmy ktore
                            inaczej robic nie potrafia 3 razy sie zastanowia zanim stana do przetargu...

                            pozdro
                            Maciek
                            • svarte_sjel Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 23.05.05, 12:23
                              Gość portalu: Maciek napisał(a):
                              > Nie znam sie na tym wiec nic konkretnego nie zaproponuje.

                              Marudzić i pomstować każdy potrafi. Ale żeby coś konstruktywnego zaproponować...
                              Parę postów wyżej pokazałem jakie idiotyzmy wychodzą gdyby chciać coś takiego
                              zapisać.

                              > Ale mozna chyba przewidziec w umowie jakies kary w przypadku, gdy "tydzien" po
                              > oddaniu drogi zaczna sie robic dziury. Kary na tyle dotkliwe, ze nie bedzie

                              Wykonanie prac od nowa na swój koszt nie jest według ciebie dotkliwe?
                              • Gość: Rafis Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 23.05.05, 12:49
                                Ja osobiscie wole jak usterki wychodza tydzien po oddaniu drogi niż 3 lata po
                                tym zdarzeniu. Na takie usterki jest gwarancja. To ze w przypadku Ziajki
                                wychodza tak szybko usterki swiadczy o niej dobrze :) poniewaz przecie znikt
                                swiadomie nie narażałby sie na koszty napraw gwarancyjnych.
                                Natomiast dla miasta groźne sa buble które wychodza po kilku latach gdy mija
                                okres gwarancyjny np. Grabiszynska chociaz w tym przypadku firma ogłosiła
                                bankructwo. Jednak takie były początki lat 90-tych :)
                                Teraz to wszystko zaczyna sie stabilizowac.
                              • Gość: Maciek Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroc.zigzag.pl 23.05.05, 13:29
                                svarte_sjel napisał:

                                > Gość portalu: Maciek napisał(a):
                                > > Nie znam sie na tym wiec nic konkretnego nie zaproponuje.
                                >
                                > Marudzić i pomstować każdy potrafi. Ale żeby coś konstruktywnego
                                > zaproponować..

                                Znaczy sie jak nie jestem fachowcem od przetargow i nie znam
                                odpowiednich ustaw to co, mam siedziec cicho i sie nie odzywac? :P

                                Po pierwsze to nie ja marudze, tylko wlasnie wydaja mi sie
                                smieszne, marudzenia innych, ze ciagle Ziajka wygrywa przetargi
                                mimo ze ponoc odwalaja lipe. Cos tu jest nie tak. Albo faktycznie
                                miasto idzie po najmniejszej linii oporu i przetargi wygrywa najnizsza
                                cena. Albo moze ta Ziajka jest faktycznie najlepsza dlatego wygrywa?
                                Ja nie wiem jak jest w rzeczywistosci, ale w glowie mi sie nie miesci,
                                ze przetarg zgodnie z prawem moze wygrywac oferta ogolnie gorsza. Czasami
                                jest ciezko porownac i dobrze ocenic oferty, ale jezeli cos sie dzieje
                                nagminnie, to znaczy ze przepisy sa do dupy i je trzeba zmienic.
                                Jesli firma jest kiepska to powinno to byc "mierzalne" tak, by wychwycic
                                to przy ocenie oferty przetargowej i ja na dzien dobry odrzucic.

                                > Wykonanie prac od nowa na swój koszt nie jest według ciebie dotkliwe?

                                Wedlug mnie jest i to bardzo. Aczkolwiek nie znam dobrze
                                realiow, bo gdyby tak pokombinowac:
                                - koszt wykonania roboty porzadnie: x
                                - koszt wykonania tej samej roboty na odpie.. y
                                - prawdopodobienstwo ze w okresie gwarancyjnym ktos sie doczepi do naszej
                                spartolonej roboty i trzeba bedzie poprawic: p
                                Jesli x jest duuuuzo wieksze od y, a p odpowiednio male to
                                w takim przypadku nie ma co sie dziwic ze przyslowiowe "ziajki"
                                odwalaja z premedytacja kiche.

                                pozdrowka
                                Maciek
                                • svarte_sjel Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 23.05.05, 21:33
                                  Gość portalu: Maciek napisał(a):
                                  > Znaczy sie jak nie jestem fachowcem od przetargow i nie znam
                                  > odpowiednich ustaw to co, mam siedziec cicho i sie nie odzywac? :P

                                  A to zaraz trzeba być fachowcem od przetargów, żeby coś wymyślić?

                                  > miasto idzie po najmniejszej linii oporu i przetargi wygrywa najnizsza

                                  Cena zawsze będzie najważniejszym kryterium, nawet jeśli są inne. Inaczej nie wolno.

                                  > cena. Albo moze ta Ziajka jest faktycznie najlepsza dlatego wygrywa?

                                  Na Jowisza! Ziajka jest rodzaju męskiego!

                                  > Ja nie wiem jak jest w rzeczywistosci, ale w glowie mi sie nie miesci,
                                  > ze przetarg zgodnie z prawem moze wygrywac oferta ogolnie gorsza. Czasami

                                  Najwyraźniej nie jest ogólnie gorsza. Spełnia te same warunki (jasno określone)
                                  co reszta ofert (niepodlegających odrzuceniu, oczywiście) i jest tańsza.

                                  > Jesli firma jest kiepska to powinno to byc "mierzalne" tak, by wychwycic
                                  > to przy ocenie oferty przetargowej i ja na dzien dobry odrzucic.

                                  Propozycje, propozycje. Bo jak dotąd nie wymyślono mierzalnego sposobu
                                  określenia "dobroi" firmy. Co więcej
                                  • Gość: dxf Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.core.lanet.net.pl 23.05.05, 21:56
                                    dwie uwagi odnośnie Ziajki:
                                    1. właśnie przegrali przetarg na Szewską mimo najniższej oferty ( brak
                                    zabezpieczeń należytego wykonania kontraktu )
                                    2. mają postępowanie układowe - każda wtopa jakościowa ( a tym samym
                                    finansowa ) może być gwoździem do trumny.
                                    • igi.wr Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 23.05.05, 22:38
                                      Szkoda, że tak to sie kończy...
                          • Gość: wro2015 Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.05.05, 14:04
                            nie chce zmieniac tematu watku, ale wlasnie pojawila sie dyskusja 'jak zorbic
                            dobry przetarg'.

                            I oczywiscie svarte ma racje, ze trudno zrobic PRZETARG (zgodnie z prawem),
                            gdzie jeszcze licza sie inne wartosci, ktore ciezko zdefiniowac jak n.p.
                            'jakosc'. Przetarg wlasnie nie jest po to aby szukac jakis 'dodatkowych wartosci
                            jak n.p. jakosc' lecz po to aby znalezc najtanszego wykonawce, ktory jest w
                            stanie zapewnic 'jakosc podana przez zleceniodwace'

                            I dokladnie tutaj widac ogromna roznice miedzy KONKURSEM (arch/urb) a PRZETRAGIEM!
                            Konkursy sa po to aby znalezc dodatkowe wartosci, ktorych sam inwestor/miasto
                            nie widzi! Aby znalezc nowe i najlepsze idee.

                            Dokladnie z tego powodu nie wolno mieszac przetargow i konkursow pod jednym
                            dachem tytulujac calosc: 'znalezc najlepszego'
                            • Gość: ! Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 14:46
                              CZŁOWIEKU, DAJ SOBIE NA WSTZRYMANIE Z TYM NUDZENIEM O KONKURSACH! WSZYSCY JUŻ
                              ZNAJĄ TWOJE POGLĄDY NA TEN TEMAT!!!!!

                              A wracając do wątku o przetargach i firmie Ziajka. Ja też wkurzam się na jakość
                              prac (jak chyba wszyscy). Svarte już napisał dlaczego nie można skutecznie i
                              sensownie i zgodnie z parewm blokować tej firmy w przetargachh.

                              Jedyny plus z tego, że Ziajka wygrywa przetargi, to fakt, że to wrocławska
                              firma, która płaci w tym mieście podatki i zatrudnia mieszkańców naszego miasta
                              i najbliższych okolic.
                              • Gość: wro2015 Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.05.05, 14:53
                                > CZŁOWIEKU, DAJ SOBIE NA WSTZRYMANIE Z TYM NUDZENIEM

                                Czlowieku, daj sobie na wstrzymanie z krzyczeniem duza litera. Wlaczylem sie, bo
                                zainteresowala mnie dyskusja o przetargach - po prostu przy okazji dosyc dobrze
                                wyszlo na czym one polegaja, co moga zapewnic a co nie.
                                • Gość: ! Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 14:57
                                  Słuchaj człowieku, będę sobie pisał jakimi mi się podoba literami. ROZUMIESZ?
                                  Widzę, ze bardzo nudziło ci się bez "polemik" ze mną. Jednak bez pokazywania
                                  swoich "madrości", żyć nie możesz i jak nie masz chętnych do
                                  swoich "akademickich dyskusji", to wciągasz w to innych. Byle tylko się nie
                                  nudzić...

                                  BEZ ODBIORU!
                                  • Gość: wro2015 Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.05.05, 14:59
                                    tego typu zlosliwosci prosze tu:

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=18728212&a=18728212
                                    • Gość: ! Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 15:01
                                      Widzę, ze nie umiesz czytać. Cóż...
                            • svarte_sjel Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 23.05.05, 21:35
                              Gość portalu: wro2015 napisał(a):
                              > gdzie jeszcze licza sie inne wartosci, ktore ciezko zdefiniowac jak n.p.
                              > 'jakosc'. Przetarg wlasnie nie jest po to aby szukac jakis 'dodatkowych

                              Ależ jakość można uwzględnić. Jakość _deklarowaną_ przez ofernta oczywiście :^)

                              > Dokladnie z tego powodu nie wolno mieszac przetargow i konkursow pod jednym
                              > dachem tytulujac calosc: 'znalezc najlepszego'

                              Na Perunwita! Nie mieszaj tego do wątków o budowie ulic! Jeszce trochę i jutro
                              zaczniesz się udzielać na forum o np. sporcie i pisac tam dlaczego konkursy...
                              • Gość: wro2015 Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.05.05, 21:42
                                > Na Perunwita! Nie mieszaj tego do wątków o budowie ulic!

                                A uwazam ze powinno sie to 'wmieszac' w ten watek. Sa dwie mozliwosci: Albo
                                miasto podaje dokladny wyglad posadzki (jak to sie robi n.p. w Berlinie, gdzie
                                design posadzki i malej arhcitketury jest przemyslany a nie przypadkowy) wtedy
                                nie trzeba pisac o konkursach - ewidentnie wystarczy przetarg.

                                Ale jak mamy reprezentacjyne ciagi, place i ulice to uwazam to niedopuszczalne
                                jak IDEA na posadzke i mala arhcitkeutre (ktora jest bardzo wazna - widac to w
                                rynku) jest twprzona przez PRZYPADEK. Bo przetargi nie za idee odpowiadaja, a
                                urzednicy tylko podaja podstawowe kierunki projektowania.


                                Wiec jesz raz:
                                +Albo koncept malej arhcitketury i posadzki dla srodemiescia i regularne przetargi,
                                +Albo brak konceptu a w zamian za to konkurs na wazne punkty miasta na posadzke
                                i pozniej przetarg na realizatora tej idei.

                                To co powyzej napisalem nie jest jakas 'teoria' lecz praktyka stosowana we
                                wszystkich rozwinietych miastach europy.
                                • Gość: dxf Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.core.lanet.net.pl 23.05.05, 21:52
                                  ależ miasto podaje dokładny wygląd posadzki... i ulic, i torów tramwajowych i
                                  całej reszty. Najpierw bowiem jest przetarg na projekt, na podstawie którego
                                  dopiero rozpisywany jest przetarg na wykonawstwo.
                                  W rynku mała architektura nie była tworzona przez przypadek.
                                  • Gość: wro2015 Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.05, 10:48
                                    'Najpierw bowiem jest przetarg na projekt'

                                    To prosze napisz mi jakie sa kryteria 'przetargu na projekt'
                                    • Gość: dxf Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 11:32
                                      Sejm RP, ul. Wiejska, Warszawa
                                      orka.sejm.gov.pl/ListydoS.nsf/RAZEM4?OpenForm
                                      tam możesz zgłosić swoje uwagi, ba , nawet swój projekt zmian w funkcjonowaniu
                                      ustawy o zamówieniach publicznych
                                      pozdr
                                      dxf
                                      • Gość: wro2015 Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.05, 12:00
                                        Ale dxf-ie ja przeciezr nie chce zmieniac zadnej ustawy!!!! Przecierz nigdzie o
                                        tym nie pisalem!

                                        Ja mam tylko pytanie: Piszesz ze na projekty sa przetargi - mnie interesuje
                                        wedlug jakich kryteriow sa one rostrzygane? Tylko cena? 'gwarancja' za projekt?
                                        Jakosc - a jak jakosc to jaki urzednik to ocenia wedlug jakiej reputacji.
                                        • Gość: dxf Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 12:34
                                          są dwie możliwości:
                                          - albo dobrze wiesz wg jakich kryteriów są rozstrzygane przetargi i tylko
                                          czekasz na moment, aż ci na to odpowiem, żeby się rozwinąć - tu umożliwiłem ci
                                          rozwinięcie się na stronie sejmowej
                                          - albo tego nie wiesz - wtedy, hmmm w sumie też przez stronę sejmową możesz
                                          znaleźć tekst rzeczonej ustawy
                                          :-)
                                          • Gość: wro2015 Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.05, 12:52
                                            dxf-ie mnei interesuje 'rzeczywisty' przebieg takich przetargow. Nie to co jest
                                            zapisane w ustawie, lecz rgula w jakiej to prawo jest uzywane.

                                            Na serio nie wiem dokladnie (i nie jestem w stanie sobie wyobrzaci) jak
                                            wygladaja przetargi na projekt. O przetargach na wykonanie jest duzo pisane w
                                            prasie. Tam tez sa informacje ze n.p. 80% przesadzaja koszty, itp.

                                            Ale tutaj chodzi o przetarg na projekt. Mowimy o projekcie, ktory uwazglednia
                                            jakosci artystyczne - czyli n.p. ksztaltowanie terenu. Nie mowimy o przrtargu na
                                            projekt TYLKO techniczny (n.p. instalacji podziemnych) gdzie ewidnentnie chodzi
                                            o rzemioslo.

                                            Po prostu nie rozumiem: Jak w takim przetargu przewaza pieniadz, to chyba nie ma
                                            mowy o wybiorze najlepszego projektu, lecz najtanszego. Wiec w takim przypadku
                                            nie podniecajmy sie 'jakoscia' remontu nawieszchni, lecz po prostu tym ze
                                            wyremontowlaismy pol miasta byle jak, ale za to tanio.

                                            Jak ten projekt jest oceniany wedlug jakis walorow estetycznych, to mam pytanie:
                                            w jakim procencie przewaznei te walory przewazaj, wedlug jakich kryteriow jest
                                            oceniane, kto to ocenia, czy osoba, ktora to ocenia jest znana i mozna sie
                                            dopytac dlaczego tak ocenila a nie inaczej.

                                            Pytan sie z tego powodu, bo w przypadku konkursow sa protokoly ktore dokladnei
                                            argumentuja wybor, a jurorzy sa znani i musza sie ze swojego wyboru tlumaczyc.


                                            Jeszcze raz: pytam sie bo jeszcze nigdy nie bralem udzial w przetargu na projekt
                                            8w konkursie bralem) i nigdy nie czytalem wedlug jakich kryteriow jest wbyierany
                                            projekt.
                                            • svarte_sjel Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 24.05.05, 19:52
                                              Gość portalu: wro2015 napisał(a):
                                              > 8w konkursie bralem) i nigdy nie czytalem wedlug jakich kryteriow jest wbyierany
                                              > projekt.

                                              Ceny i zgodności z SIWZ. To chyba oczywiste?

                                              I nie rób sobie jaj, projekt drogi to nie jest żaden artyzm, tylko rzemieślicza
                                              robota.
                                • Gość: ! Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.05, 22:19
                                  Svarte, jak widzisz do "miszcza" z Monachium nic nie trafia :( W odpowiedzi
                                  dostałeś elaborat (i tak krótki :)))

                                  • Gość: wro2015 Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.05, 10:49
                                    dziekuje za 'miszczostwo' darku,

                                    jak chcesz wiecej na temat mojej osoby pisac, to nie zasmiecaj tego watku i pisz
                                    to prosze tu:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=18728212&a=18728212
                                    • Gość: ! Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 11:03
                                      TY "MISZCZU" ZAŚMIECASZ CAŁE TO FORUM...
                          • wro73 Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ 23.05.05, 14:23
                            svarte_sjel napisał:

                            > Gość portalu: Maciek napisał(a):
                            > > Chodzi o to, zeby miasto nie kierowalo sie tylko cena
                            > > przy takich przetargach ale i oferowana jakoscia.
                            >
                            > Zaproponuj warunki przetargpwe, które to uwzględnią i będą zgodne z ustawą :^)
                            > I jeszcze fajnie by było, żeby nie byłły sprzeczne z samymi sobą.
                            >

                            Proszę bardzo

                            zamiast:

                            www.zdik.wroc.pl/ogloszenia/show-content.html?Id=1573
                            Kryterium oceny ofert: najniższa cena.

                            zastosować:

                            www.plk-sa.pl/04przetarg/index.php?id=850
                            Kryteria wyboru oferty i ich znaczenie (w %):
                            cena –85%,
                            gwarancje – 15%.

                            lub

                            www.wroclaw.pl/m3529/p36572.aspx
                            KRYTERIA OCENY OFERT:

                            Cena 80 %
                            Okres gwarancji 20 %

                            • Gość: wic Re: PRZETARG NA OBWODNICĘ ŚRÓDMIEJSKĄ IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.05.05, 16:24
                              chłopie, okres gwarancji wpisuje sie w SIWZ i koniec! podobnie jak wymagania co
                              do jakości itp. Tam to jest po to, aby łatwiej wygrał swój i przetargami takimi
                              z definicji powinny się zainteresować służby- zresztą czego wymagać od PKP;)
    • Gość: erni DLACZEGO TAK DŁUGO???? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.05.05, 09:39
      To potrzeba az 2 lat zeby wybudowac kawalek drogi i wiadukt?
      • Gość: dxf Re: DLACZEGO TAK DŁUGO???? IP: *.core.lanet.net.pl 23.05.05, 19:11
        rok i dwa miesiące na kawałek drogi i wiadukt. początek robót: sierpień 2005, a
        dopuszczenie do ruchu : październik 2006. do maja 2007 mają skończyć resztę
        • Gość: erni Re: DLACZEGO TAK DŁUGO???? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.05.05, 08:42
          To dobrze. Skonczy sie korek na Al.Hallera z Grabiszynska.
          • Gość: dxf Re: DLACZEGO TAK DŁUGO???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 09:29
            pewnie tak. i pewnie nastąpi przerzut choróbska na inne miejsce w mieście, hehe.
            pozdr
          • martouf Re: DLACZEGO TAK DŁUGO???? 24.05.05, 11:34
            > To dobrze. Skonczy sie korek na Al.Hallera z Grabiszynska.

            Kurcze, wczoraj się chyba skończył:) Dokładnie 15:13, jadę sobie Hallera i
            dojeżdżam ku mojemu zdziwieniu do samych świateł przed Grabiszyńską, jako
            pierwszy! :))) Jeszcze parę dni wcześniej o tej samej porze stałem prawie od
            wiaduktu kolejowego...
            A tymczasem na Mińskiej od Stanisławowskiej do Granicznej (i pewnie dalej) korek
            jak cholera, pewnie wszyscy jak jeden mąż ruszyli Avicenny zamiast Hallera. I
            wszystko stało się jasne :)))
            • Gość: dxf Re: DLACZEGO TAK DŁUGO???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 12:37
              #^%$&*(%(^%&#%$#@ !!!
              :-)
              ja się parę dni temu dałem nabrać na Avicenny
              • Gość: Mezopot Re: DLACZEGO TAK DŁUGO???? IP: *.hutmen.pl 24.05.05, 14:12
                A kiedy otwierają w końcu trasę przemysłową?
                • Gość: ! Re: DLACZEGO TAK DŁUGO???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 14:20
                  O to samo chciałem zapytać. Svarte, Bystrzaku, Smi wiecie coś na temat terminów?
                  • bystrzak2000 Re: DLACZEGO TAK DŁUGO???? 24.05.05, 17:48
                    Gość portalu: ! napisał(a):

                    > O to samo chciałem zapytać. Svarte, Bystrzaku, Smi wiecie coś na temat
                    terminów
                    > ?

                    Byłem w niedzielę na inspekcji i mogę się pochwalić co się tam dzieje;-) Jeśli
                    chodzi o Oś Inkubacji (łacznik Czekoladowej z Mokronoską) to jest już prawie
                    gotowa: brakuje jeszcze trochę wierzchniej warstwy asfaltu przy Mokronoskiej, w
                    budowie są także chodnik i ścieżka rowerowa, oświetlenie oraz skrzyżowanie z
                    Zabrodzką, no i nie ma pasów na jezdnii, a pokrywy od studzienek są jakieś
                    niedopasowane;-) Więc myślę, że już za kilka tygodnii ulicę otworzą. Jak ktoś
                    chce to rowerem można bez problemów cały odcinek pzrejechać przejechać.
                    Jeżeli chodzi o trasę pzremysłową, to jest ona w polu, i to dosłownie. Od ronda
                    (kilkaset metrów od Mokronoskiej) w kierunku "miata" odchodzi TP, która po ok.
                    150-200m... kończy się w polu. Ulica jest wykończona, tzn. położono już na niej
                    asfalt:-)
                    • Gość: ! Re: DLACZEGO TAK DŁUGO???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.05, 17:59
                      Niech już ją kończą i niech w przyszłym roku miasto i inni właściciele (jeżeli
                      tacy są?) zaczyna oferować te tereny pod nowe inwestycje. Działki powinny iść
                      jak świeże bułeczki.
    • piootr lekko off topic 23.05.05, 14:46
      Wroclista pokazuje, że wiemy już o tym fakcie od 5 maja ;-)

      Pozdrawiam,
      Piootr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka