Gość: ditran
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
16.06.05, 23:12
Ale bzdura. Ten major to się robi komercyjny. Uczestniczyłwm we wszystkich
nieujażmionych happeningach pomarańczowych. Dziś z czymś spontanicznym i
odległym jadą do nowego wielkiego brata - Brukseli. Zaprzeczają tym całej
idei powstania pomarańczowej alternatywy. Mało tego. Tam nikt tego nie
zrozumie, bo dziś to będzie mało efektowne. Co innego, gdyby teraz w Moskwie
zaczęli organizować takie akcje.