Gość: Kwiecień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 21:16 To Luty nie współpracował? Możemy popatrzeć w teczkę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: brak Re: Rektor Politechniki i szef IPN o lustracji śr IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.05, 22:51 wszyscy którzy wyjeżdzali za granicę "współpracowali! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PZPR=NSDAP Re: Rektor Politechniki i szef IPN o lustracji śr IP: 139.48.218.* 22.06.05, 04:24 Osoby z przeszloscia nie maja prawa wychowywac mlodych ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Rektor Politechniki i szef IPN o lustracji śr IP: *.246.jawnet.pl 22.06.05, 07:03 Na studiach przeciez są juz dorośli ludzie a nie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mirakao Rektor Luty ma kłopoty z logicznym wnioskowaniem 22.06.05, 14:48 Profesor Wiszniewski rzeczywiście mówił,że SB mało wie, ale o Solidarności na Politechnice Wrocławskiej, bo raporty z działaności związku w l.80 tych są pełne poprzekręcanych nazwisk. Nie oznacza to jednak, że agentów tam nie było.Z kolei profesor Suleja mógłby spbie darować ten oklepany frazez UWolski o polowaniu na czarwownice. Czy nieżyjący już profesor polonistyki, o pseudonimie Konrad wyglądał na czarownice? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Jaros Lustracja wśród wszystkich Rektorów i Prorektorów IP: *.ds.ae.wroc.pl 22.06.05, 17:12 Proponuję zlustrować wszystkich Rektorów i Prorektorów. Pełnią ważne funkcje, na które są WYBIERANI! (nie jak za pięknych PRL-owskich czasów POWOŁYWANI!). Zastanawiam się ilu z nich donosiło na kolegów?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw zero tolerancji dla ofiar IP: *.autocom.pl 22.06.05, 18:16 Wspłópraca za pieniądze byla naganna. Złotówka mało była wowczas warta. bardziej się placało współpracowac czy choćby jednorazowo,okazjonalnie zapodac kolege aby bez problemy wjachac np. do USA to się oplacalo bardziej niz jakieś zlotowki i nie było pokwitowań ! czyżby IPN nie wiedziało o takich metodach ? Niestety brak woli aby poznać prawdziwa historie PRLu i prawdziwe oblicze decydentow akademickich. Pelna tolerancja. Dla ich ofiar -zero tolerancji. Nie mają szans na obecnych uczelniach ! Zapodac esbekom nikogo nie chcieli - niech mają za swoje ! www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=37 www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?topic=5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ek Fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 19:15 Powtórzmy FAKTY przytoczone przez Prof. Włodzimierza Suleję, szefa wrocławskiego oddziału IPN: - W każdym środowisku znalazłoby się kilka procent tajnych współpracowników. Ocenia się, że na wyższych uczelniach było podobnie. Oczywiście mogły być różnice w zależności od instytutu. Te, na których kształtuje się postawy humanistyczne, miały ich zapewne więcej.... - Nie chciałbym wymieniać kierunków. Np. po '68 roku i w latach 80. werbunek współpracowników wśród pracowników naukowych i studentów był większy. .... Na uczelniach jest jeszcze wielu naukowców, którzy funkcjonowali w czasach PRL-u. ------------------ Tych faktów nikt nie zmieni. Ofiary - głosu są pozbawione. Można tylko stosować prewencję. Prewencją jest lustracja środowiska, które nie ma woli ani się oczyścić ani dokonać zmian systemowych. www.nauka-edukacja.p4u.pl/ www.forumakad.pl/archiwum/2005/01/13-za-co_stanowi_o_sile_naukowca.htm Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Rektor Politechniki i szef IPN o lustracji śr 22.06.05, 19:34 Jak ktoś się wypowiada jako ważna osoba publiczna, to wypadałoby znać fakty, by nie zostać posądzonym o demagogię. Prof. Luty lepiej niech po Sejmie nie poprawia. Ustawa przyjęta 3.06.2005 (art. 236) przez Sejm zmienia utawę lustracyjną z 11 kwietnia 1997. Czyli zapis jest dokładnie taki, jakiego prof. Luty sobie życzył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samooczyszczanie Re: Rektor Politechniki i szef IPN o lustracji śr IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.05, 20:13 To środowisko potrfai dokonać samooczyszczenia. Niepotrzebne mu są spec ustawy.Wiedza na temat współpracy z SB jest ważna, ale ważniejsze jest czyste powietrze, woda i dostatek chleba. Nie zatruwajmy sobie życia tematami zastępczymi. Nigdy nie wyjdziemy z tego chocholego tańca. Ocena postaw powinna odbywać się zgodnie z prawem, bez dzikich podejrzeń, co nie oznacza, że wszyscy pracownicy uczelni byli szlachetni. A czy nie potrafią dzisiaj robić innych draństw? Potrafią! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ek Re: Rektor Politechniki i szef IPN o lustracji śr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 23:40 Gość portalu: samooczyszczanie napisał(a): > To środowisko potrfai dokonać samooczyszczenia. Niepotrzebne mu są spec > ustawy.Wiedza na temat współpracy z SB jest ważna ----------------------------------------------- Jeśli wiedza na temat współpracy jest wazna to pytam: w jakim celu? Jeśli tej wiedzy do tej pory nie było to po co mówić o woli samooczyszczenia? i to wszystko tonem demagoga? Odpowiedz Link Zgłoś
vigla Uczelniana lustracja 23.06.05, 11:48 Uczelniana lustracja http://dzis.dziennik.krakow.pl/public/?var/listy.html">cały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nfa Wstydliwe sprawozdania IP: *.autocom.pl 23.06.05, 19:06 Wstydliwe sprawozdania dzis.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/01/01.html 'Nie każdy służbowy wyjazd zagraniczny naukowca w czasach PRL oznaczał podpis pod instrukcją przygotowaną przez Służbę Bezpieczeństwa. Jednak po powrocie na uczelnię zwykle trzeba było złożyć sprawozdanie dla Działu Współpracy z Zagranicą. Nierzadko kierował nim stały współpracownik SB - twierdzą wtajemniczeni..Ryszard Bocian, doktor prawa UJ.Na czele działów współpracy z zagranicą różnych uczelni często stał oficer SB na niejawnym etacie. Jeden z moich kolegów, dziś znany profesor, opowiadał mi, że jeśli ekipa wyjeżdżająca na konferencję zagraniczną była przyzwoita, naukowcy umawiali się, co dokładnie napiszą - informacje były więc przynajmniej identyczne ..' - W dziale współpracy z zagranicą byli esbecy - potwierdza dr Barbara Niemiec, znana działaczka 'Solidarności', która przez lata pracowała na Uniwersytecie Jagiellońskim. - M.in. po to takie komórki były tworzone na uczelniach. Ci esbecy - nie agenci, tylko funkcjonariusze - którzy mnie wielokrotnie przesłuchiwali i inwigilowali, wychodzili często właśnie z działu współpracy z zagranicą. Tam była ich rezydencja. Zdaniem dr Niemiec, wielu naukowców - dzisiejszych profesorów - okazało się słabymi ludźmi.. Zbigniew Fijak potwierdza jednak, że naukowiec wyjeżdżający ze służbowym paszportem (a taki dokument było znacznie łatwiej dostać niż prywatny) musiał złożyć na uczelni sprawozdanie 'naukowe'. .. Zbigniew Fijak dodaje też, że były osoby, które w sprawozdaniach dla działów współpracy czy nawet SB pisały błahostki, rzeczy oficjalne i nieistotne. - Jeśli ktoś złożył tylko takie sprawozdanie władzom uczelni - głównie np. o wygłoszonym referacie czy wystąpieniu - nie widzę w tym niczego złego - podkreśla.' reakcja www.nauka-edukacja.p4u.pl/comment.php?what=news&id=101 Odpowiedz Link Zgłoś
vigla Bez lustracji na uczelniach 24.06.05, 08:49 Rzeczpospolita 24.06.05 podala: 'Bez lustracji na uczelniach Wykreślenie przepisów o obowiązkowej lustracji rektorów prorektorów i dziekanów wyższych uczelni przegłosowali wczoraj senatorowie z Komisji Nauki, Edukacji i Sportu. Obradowała ona nad prawem o szkolnictwie wyższym przyjętym 3 czerwca przez Sejm. ' www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050624/kraj/kraj_a_17.html Odpowiedz Link Zgłoś