Gość: bonk
IP: *.dhl.com / 10.85.101.*
30.07.02, 10:28
Jest taki poseł co się Ołdakowskim zowie>reprezentant rasnącej w siłe Samoobrony a więc najbardziej zywotnej
i przaśno-rumianej reprezentacji częsci narodu Polskiego w Sejmie III RP.I cóz zbroił ów poseł z krwi polskiej j i
potu dziadów co na tej ziemi walczyli o niepodległość zrodzony.Ano zrobił cos skandalicznego jak na posła
przystało.Wziął się chłop i ochlał.I nie było by nic w tym szczególnego albowiem co poniektórzy posłowie po
trzeźwemu gorzej wyglądają i gadają niz upity Ołdakowski lecz ten ostatni zrobił coś co wykracza po za arkany
przyjętej polskiej"kultury politycznej" (sic!!).Chłop się zapomniał i zaczął podrywac panienki !!Toż to skandal w
rzeczy samej by reprezentant narodu w sejmie RP za babami się oglądał i to jeszcze studentkami!!!! Fuj!!! Jak mógł?
Nie dośc tego świadom porażki jaką odniósł w sejmowej restauracji w walce z młódkami udał się za własne
pieniadze samotnie do jednego z warszawskich pożal się boże klubów go, go!
Prawda że skandal? Media nie zostawiły na gościu suchej nitki, począwszy od tv na gazetach skończywszy.
A mnie sie wydaje że tak naprawdę jako jeden z niewielu w tym cyrku zachował się chłop naturalnie, bez
zakrapianych polską obłudą zahamowań.Pewnie że mógł wziąść się za czytanie np staffa czy miłosza delektując
się spacerem w towarzystwie pań z klubu poselskiego po łazienkach.Mógł pójść na mszę lub brać udział jako
gośc zaproszony na jakimś ekskluzywnym raucie na jednej z bocznic z okazji wysypywania zboża z wagonów
w ramach letniej akcji promocyjnej Leppera.Mógł zrobić wszystko tylko nie to - tego jak widac naszym posłom nie
wolno.Pytam się czy to ich przerasta czy nas - patrzenie na to w sposób normalny?
Dla mnie gośc jest w porządku jesli o własne potrzeby i zachowania chodzi - był eko czyli naturalny.
bonk