arvena
07.08.02, 14:48
Mój pies bardzo lubi dzieci- na ich widok tańczy sambę i chce się bawić...
ale do tej pory widział dzieci w ilości sztuk 1-3...
dziś zauważył że dzieci w większej ilości są niebezpieczne:(
gromadka ok. 8 sztuk rzuciła się na niego na klatce schodowej: wszystkie na
raz zaczęły mu się rzucać na szyję ,ciągnąć za smycz głośno przy tym
piszcząc!!
pies oszalał- skulił uszy, zaczął się nerwowo kręcić po czym zaczął przez
dziećmi uciekać:(
musiałam się salwować ucieczką- gdy zamknęłam drzwi do mieszkania i pies
zauwazył że wreszcie jest cicho podziekował mi merdaniem ogonka:)
biedaczek: ciekawe czy nadal będzie lubił dzieci?????
a swoją drogą to dziwię się że nie ugryzł (choć miałabym pewnie spore
problemy) bo ja bym gryzła:P