Dodaj do ulubionych

400 miesc pracy dla Wrocławian

18.07.05, 23:09
Artykuł niżej. Potencjalnych miejsc, bo na razie nie ma tam jak dojechać. Tzn.
domyślam się, że osoby bezrobotnej starającej się o pracę przy taśmie nie stać
jeszcze na samochód. Mam nadzieję, że ktoś kiedyś w końcu zauważy, że
zainwestowanie w jedną, jedyną linię WKA/SKM do Jelcza mogłoby natychmiast
zredukować bezrobocie w naszym mieście o 400 osób!!! Wrrr....
szymon.pop.e-wro.pl/wka

Toyota szuka pracowników

Wykształcenie minimum zawodowe, dobre zdrowie i uregulowany stosunek do służby
wojskowej - to podstawowe kryteria rekrutacji do fabryki Toyoty w
Jelczu-Laskowicach. Wymagania tak naprawdę są wyższe.

Proces rekrutacji rozpoczął się jeszcze w 2004 roku. Jak dotąd w fabryce
silników Diesla do modeli avensis i corolla znalazło zatrudnienie ponad 500
osób. - Każdego miesiąca przyjmujemy od 30 do 100 osób. Docelowo załoga ma
liczyć dziewięciuset pracowników - mówi Beata Domagała z działu personalnego
Toyoty w Jelczu.

Koncern organizuje spotkania z kandydatami średnio dwa, trzy razy w miesiącu.
Przedstawia na nich kryteria, jakimi się kieruje, i warunki pracy. -
Przychodzi na nie od kilkudziesięciu do kilkuset chętnych - dodaje Domagała.
Na ostatnim spotkaniu w środę w Ośrodku Kultury "Światowid" na Biskupinie było
120 osób.

Kandydaci na pracowników przechodzą trzy etapy selekcji. Po każdym muszą
czekać nawet pięć tygodni na odpowiedź. W pierwszym oceniane są list
motywacyjny, CV i arkusz informacyjny kandydata (nieobowiązkowy, ale mile
widziany). Drugi etap to testy sprawdzające wiedzę ogólną i praktyczną. Dla
chętnych do pracy na produkcji przygotowano testy zręcznościowe, takie jak
układanie klocków i montaż prostych elementów. Zakwalifikowani do ostatniego
etapu przechodzą rozmowę indywidualną z pracownikami działu personalnego.
Szczęśliwcy mogą otrzymać ofertę pracy. Co ważne, nie na rok, dwa, ale na
okres o wiele dłuższy. Takie są zwyczaje koncernu na całym świecie. - Długa
procedura rekrutacyjna pozwala nam na wybranie tych, którzy będą się
utożsamiać z firmą przez długie lata. Stawiamy na jakość, a tylko zaufani
ludzie o nią dbają - mówią pracownicy Toyoty.

Fabryka w Jelczu szuka obecnie pracowników produkcji i pracowników utrzymania
ruchu.

Gdzie po informacje: tel. (71) 30 20 066, 30 20 067 oraz
rekrutacjatmip@toyotapl.com

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2825630.html
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.05, 23:13
      szymon.pop.e-wro.pl/wka

      Na tej stronie nic nie działa
      • es_wu Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian 18.07.05, 23:15
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > szymon.pop.e-wro.pl/wka
        >
        > Na tej stronie nic nie działa
        >

        Czytałeś stopkę? Wejdź używając IE. Netscape i pochodne sypią się na XML/XSL/CSS
        użytych razem - możesz wysłać do nich prośbę o uaktualnienie ;-) I zanim
        zaczniesz rzucać błotem, że strona tylko dla IE przeczytaj pierwsze zdanie z
        linka "O Stronie".

        Pozdrawiam,
        SW
        • Gość: gość Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.05, 23:18
          Mam IE i podstrony nie działają.
          • Gość: gość Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.05, 23:21
            Już wiem w czym rzecz. Teraz zadziałała. Ale autor strony strzela sobie gola
            (IE przechodzi do lamusa).
            • es_wu Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian 18.07.05, 23:27
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Już wiem w czym rzecz. Teraz zadziałała. Ale autor strony strzela sobie gola
              > (IE przechodzi do lamusa).
              >
              Dzięki za uwagę. Zanotowano. Jeszcze raz proszę o przeczytanie pierwszego zdania
              notatki "o stronie" :-) Jak będzie więcej czasu to się może kiedyś przerobi na
              czysty HTML.

              Pozdrawiam i dobranoc,
              SW
    • Gość: ak Czyżby decyzja o rozbudowie Toyoty już zapadła? IP: *.olnet.com.pl 19.07.05, 08:39
      Temat kolejki podmiejskiej był już kilkakrotnie tutaj przerabiany-wszyscy
      dochodzili do jednego wwniosku, że Aglomeracja wrocławska potrzebuje jej.
      Zauważcie jednak co innego- wczoraj w Faktach przy okazji relacji z rekrutacji
      w Toyocie (zarówno Wałbrzych jak i Jelcz zatrudnią do końca roku kilkuset
      pracowników powiedziano że niedawno Toyota kupiła nowe 20 ha dziaqłki kolo
      swoich obecnych dolnośląskich fabryk-a to w kontekście wczesniejszych artykułów
      (o tym że Toyota chce albo wybudoqwać w Europie nowy zakład albo rozbudować
      istniejące w Polsce)wiele sugeruję-zresztą taką wymowę miała tez relacja W
      Faktach
      • Gość: ! Re: Czyżby decyzja o rozbudowie Toyoty już zapadł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.05, 12:12
        Na razie na 99,9% jest pewne, ze w 2007 roku Toyota wyda jeszcze dodatkowe 20-
        30 (może nawet 50 mln euro) na zwiększenie mocy swoich dotychczasowych fabryk
        na Dolnym Śląsku. Przybędzie jeszcze 200-300 nowych miejsc pracy.
        Te wspomniane przez Ciebie tereny, to rezerwa pod rozbudowę obu fabryk, pod
        nowe inwestycje. Toyota zawsze rezerwuje sobie dodatkowe miejsce i we
        wszystkich dotychczasowych przypadkach oznaczało to kolejne, poważne inwestycje.
        Już dziś wiadomo, że Toyota zwiekszy jednak inwestycje w Rosji (nowa montownia
        aut), więc siłą rzeczy powinny za tym pójść kolejne inwestycje tego koncernu w
        naszym regionie...
        • Gość: ! Re: Czyżby decyzja o rozbudowie Toyoty już zapadł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.05, 12:23
          Dodam jeszcze tylko, że kilka dni temu czytałem w czeskiej prasie, że Toyota
          chce w najbliższej przyszłości rozbudowywać fabrykę aut w tym kraju (realizacja
          za około 2-3 lata). Silniki i skrzynie biegów dla tej fabryki dostarczają nasze
          dolnośląskie fabryki.......a więc i one powinny zostać siłą rzeczy
          rozbudowane...
    • svarte_sjel Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian 19.07.05, 12:10
      es_wu napisał:
      > Artykuł niżej. Potencjalnych miejsc, bo na razie nie ma tam jak dojechać. Tzn.

      A tam nie ma jak. Od czego PUTS jeździ?
      • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.05, 12:17
        Es_wu nikt nie neguje SKM. Tylko, że w przypadku każdej inwest, każdego
        przedsięwziecia trzeba zrobic odpowiedni biznes plan... Na razie żadzi PKP, a
        jaka to jest słabo reformowalna instytucja każdy wie :(

        Do obsługi fabryk w Jelczu-Laskowicach w zupełności wystarczają i wystarczą
        bardzo liczne i częste połączenia PKS, prywatnych busów oraz dogodne połączenie
        kolejowe (kilka kursów dziennie, o dobrych porach). I to w zupełności
        wystacza...

        Zresztą podstrefa w Jelczu powstała głównie z myślą o mieszkańcach tejże gminy
        i gmin i okolicznych miasteczek... Wrocławian też tam trochę pracuje...
        • es_wu Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian 20.07.05, 21:23
          Gość portalu: ! napisał(a):

          > Es_wu nikt nie neguje SKM. Tylko, że w przypadku każdej inwest, każdego
          > przedsięwziecia trzeba zrobic odpowiedni biznes plan...
          >

          Jak w przypadku każdego przedsięwzięcia trzeba przede wszystkim chcieć :-)
          A tak BTW. Zrobił ktoś ten biznes plan? Spróbował chociaż ktoś? Z moich
          prywatnych informacji wynika, że nikt nigdyu w UM Wrocławia nie zrobił
          biznesplanu dla takiego przedsięwzięcia. Dopiero dzisiaj pojawiła się
          informacja, że skończono jakieś opracowanie.

          > Do obsługi fabryk w Jelczu-Laskowicach w zupełności wystarczają i wystarczą
          > bardzo liczne i częste połączenia PKS, prywatnych busów oraz dogodne
          > połączenie
          > kolejowe (kilka kursów dziennie, o dobrych porach). I to w zupełności
          > wystacza...
          >

          Na pewno? Ciekawe, bo ja mam kilku znajomych w Jelczu i mówią zupełnie co
          innego. Jest zdaje się osiem (8) par autobusów PKS i kilka rachitycznych
          pociągów AGLO, które co prawda jeżdżą ale nijak się mają do czasu pracy fabryk.
          Już w ogóle nie wspominam o tak "zaawansowanych" rzeczach jak takt. Według moich
          znajomych (i mnie) to zdecydowanie za mało jak na miasto mające zachęcać
          Wrocławian do pracy i/lub osiedlania się tam.

          > Zresztą podstrefa w Jelczu powstała głównie z myślą o mieszkańcach tejże gminy
          > i gmin i okolicznych miasteczek... Wrocławian też tam trochę pracuje...
          >
          To po co Toyota robi prezentację na Biskupinie? Dla mieszkańców Jelcza??? Nie,
          Toyota szuka pracowników GDZIEKOLWIEK. Teraz od tego czy nasze władze będą miały
          zacięcie zależy czy będą tam pracować Wrocławianie czy ludzie np. z Brzegu. Bo
          rynek pracy w samym Jelczu już dawno został całkowicie wydrenowany z ludzi
          CHCĄCYCH pracować.

          Pozdrawiam,
          SW
          • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.05, 21:49
            es_wu napisał

            > Jak w przypadku każdego przedsięwzięcia trzeba przede wszystkim chcieć :-)


            ->>> Jak w przypadku każdego przedsięwzięcia trzeba przede wszystkim miec na to
            pieniadze (albo zapewnione zródła finansowania) i w tym konkretnym przypadku
            trzeba mieć odpowiedniego partnera, a PKP takim jak wiadomo nigdy nie był i nie
            jest i jeszcze przez długi czas nie będzie.


            Zrobił ktoś ten biznes plan? Spróbował chociaż ktoś? Z moich
            > prywatnych informacji wynika, że nikt nigdyu w UM Wrocławia nie zrobił
            > biznesplanu dla takiego przedsięwzięcia. Dopiero dzisiaj pojawiła się
            > informacja, że skończono jakieś opracowanie.

            --->
            Zacytuję w ramach odp: "Dopiero dzisiaj pojawiła się
            > informacja, że skończono jakieś opracowanie."

            Dodam, że wszystkiego nie można wyliczyć, bo brak chęci współpracy ze strony
            PKP i roszczenia z ich strony...


            Jest zdaje się osiem (8) par autobusów PKS i kilka rachitycznych
            > pociągów AGLO, które co prawda jeżdżą ale nijak się mają do czasu pracy
            fabryk.
            > Już w ogóle nie wspominam o tak "zaawansowanych" rzeczach jak takt. Według
            moic
            > h

            --->Chyba łatwiej i taniej jest dopasować istniejące połączenia, niż urządzić
            linię SKM w tamtym kierunku prawda? Zresztą kogo SKM poza dowozem tych
            powiedzmy nawet 500 osób miałaby wozić poza godzinami zmian w tych fabrykach?


            > To po co Toyota robi prezentację na Biskupinie? Dla mieszkańców Jelcza??? Nie,
            > Toyota szuka pracowników GDZIEKOLWIEK. Teraz od tego czy nasze władze będą
            miał
            > y

            --->gdziekolwiek, tylko, że we Wrocławiu ludzie mają 1000 razy wiecej
            możliwosci znalezienia pracy, niż w takich gminach jak Jelcz-Laskowice, Oława,
            Namysłów, Brzeg (z w/w gmin rekrutuje się najwięcej ludzi pracujących w
            fabrykach w strefie).


            Bo
            > rynek pracy w samym Jelczu już dawno został całkowicie wydrenowany z ludzi
            > CHCĄCYCH pracować.

            --->Co innego mówią w Jelczu-Laskowicach.......było na ten temat trochę na
            naszym forum...
            • es_wu Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian 20.07.05, 22:02
              Gość portalu: ! napisał(a):

              > ->>> Jak w przypadku każdego przedsięwzięcia trzeba przede wszystki
              > m miec na to
              > pieniadze (albo zapewnione zródła finansowania)
              >

              Taaa, Gates jak zaczynal skladac pierwsza gre w swoim garazu to mail kuuupe kasy
              i zero checi??? Raczej mial kupe checi i zero kasy. Podobnie każden inny. Trzeba
              przede wszystkim CHCIEĆ. Zresztą sam pisałeś, że dorobiłeś się za granicą. Z
              czym zaczynałeś: z kasą czy motywacją????


              > i w tym konkretnym przypadku
              > trzeba mieć odpowiedniego partnera, a PKP takim jak wiadomo nigdy nie był i
              > nie jest i jeszcze przez długi czas nie będzie.
              >

              Koleje Mazowieckie już pokazały jak to się robi... I dziwnym trafem w Wawie SKM
              też będzie. Tam CHCĄ.

              >
              > Dodam, że wszystkiego nie można wyliczyć, bo brak chęci współpracy ze strony
              > PKP i roszczenia z ich strony...
              >

              Czego KONKRETNIE nie można wyliczyć?

              > Zresztą kogo SKM poza dowozem tych
              > powiedzmy nawet 500 osób miałaby wozić poza godzinami zmian w tych fabrykach?
              >

              ???? Ludzi, którzy akurat chcą pojechać do/z miasta. Przebywałeś w Niemczech,
              jeździłeś S-Bahnami - kogo one wożą poza godzinami zmian??? Ludzi, którzy chcą
              jeździć.

              Pozdrawiam,
              SW


              • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.05, 22:19
                Zresztą sam pisałeś, że dorobiłeś się za granicą. Z
                > czym zaczynałeś: z kasą czy motywacją????



                Tylko, że ja nie musiałem układać się z PKP - instytucją niereformowalną. A to
                spora różnica.

                ps: Dorobiłem się już w Polsce - za te pieniądze co zarobiłem na Zachodzie...
                Za granicą z tymi pieniędzmi wiele bym nie osiągnął. To tak gwoli ścisłości...



                > Koleje Mazowieckie już pokazały jak to się robi... I dziwnym trafem w Wawie
                SKM
                > też będzie. Tam CHCĄ.
                >


                --->Tylko, że SKM w Warszawie i okolicach istnieje od wielu, wielu lat. Nie
                porównuj też wielkiej aglomeracji warszawskiej z malutką - wrocławską...


                > Czego KONKRETNIE nie można wyliczyć?


                --->Nie wyliczysz pełnych kosztów takiego przedsięwzięcia, jezeli Pkp nie
                dostarczy ci różnych dokumentów i wyników finansowych, rachunków itp...


                > ???? Ludzi, którzy akurat chcą pojechać do/z miasta.

                --->Na tą ilość osób, które są potencjalnymi pasażerami SKM na lini do Jelcza w
                zupełności obsłuzą pociągi podmiejskie, jeżeli będą jeżdzić o dobrych porach...
                Plus kilka dodatkowych kursów PKS plus prywatnych busów...
                • es_wu Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian 20.07.05, 22:29
                  Gość portalu: ! napisał(a):

                  > Zresztą sam pisałeś, że dorobiłeś się za granicą. Z
                  > > czym zaczynałeś: z kasą czy motywacją????
                  >
                  > Tylko, że ja nie musiałem układać się z PKP - instytucją niereformowalną. A to
                  > spora różnica.
                  >

                  Ok, ale zgadzamy się, że potrzebna jest głównie motywacja. PKP zostawmy na razie
                  na boku.

                  >
                  > --->Tylko, że SKM w Warszawie i okolicach istnieje od wielu, wielu lat. Nie
                  > porównuj też wielkiej aglomeracji warszawskiej z malutką - wrocławską...
                  >

                  A z czym mogę porównywać?

                  SKM w Warszawie jako jednostka odrębna istnieje od lutergo 2004 roku:
                  skm.warszawa.pl/index_pliki/Page360.htm
                  >
                  > > Czego KONKRETNIE nie można wyliczyć?
                  >
                  > --->Nie wyliczysz pełnych kosztów takiego przedsięwzięcia, jezeli Pkp nie
                  > dostarczy ci różnych dokumentów i wyników finansowych, rachunków itp...
                  >

                  Jakich kosztów, jakich dokumentów, jakich wyników, jakich rachunków. Czego
                  KONKRETNIE nie dostarczy.

                  >
                  > > ???? Ludzi, którzy akurat chcą pojechać do/z miasta.
                  >
                  > --->Na tą ilość osób, które są potencjalnymi pasażerami SKM na lini do Jelc
                  > za w
                  > zupełności obsłuzą pociągi podmiejskie, jeżeli będą jeżdzić o dobrych porach...
                  >

                  Zgadzam się z Tobą w 100%. Wystarczą pociągi podmiejskie jeżdżące w dobrych
                  porach, czyli w takcie godzinnym i nazywające się WKA. I wszystko dobrze będzie
                  działać.

                  Pozdrawiam,
                  SW
                  • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.05, 22:56
                    Ok, ale zgadzamy się, że potrzebna jest głównie motywacja. PKP zostawmy na razi
                    > e
                    > na boku.


                    -oczywiście Es_wu, tylko niestety w przypadku wrocławskiej SKM....bez PKP się
                    nie obejdzie...
                    Chyba, żeby wybudować nowe linie, nowe tory, infrastrukturę dla SKM :)))


                    > A z czym mogę porównywać?
                    >
                    > SKM w Warszawie jako jednostka odrębna istnieje od lutergo 2004 roku:
                    > skm.warszawa.pl/index_pliki/Page360.htm
                    > >

                    ---Właściwie to w tej chwili z niczym...w naszym kraju. Po prostu nasza
                    wrocławska aglomeracja ma zupełnie inny rozkład ludnościowy i zagęszczenie niż
                    warszawska czy trójmiejska - w których jeszcze za komuny działały SKM...



                    SKM w Warszawie jako jednostka odrębna istnieje od lutergo 2004 roku:
                    > skm.warszawa.pl/index_pliki/Page360.htm
                    > >


                    -Jest spadkobierczynią działającej od wielu lat (jeszcze za komuny) WKD...która
                    wrosła się przez te wszystkie lata w aglomerację warsz...


                    > Jakich kosztów, jakich dokumentów, jakich wyników, jakich rachunków. Czego
                    > KONKRETNIE nie dostarczy.
                    >

                    PKP obsługuje w/w linię i inne potencjalne linie SKM od wielu wielu lat, wie
                    jakie są koszty utrzymania tych lini, koszty remontów itp. Fakt, że PKP robi to
                    za większe pieniądze niż możnaby to robić. Ale to już sprawa na osobny wątek :)
                    PKP ma też jako takie
                    informacje na temat przepływów pasażerskich...

                    Tylko, że jakoś do końca nie chce się tym wszystkim podzielić z innymi :(



                    > Zgadzam się z Tobą w 100%. Wystarczą pociągi podmiejskie jeżdżące w dobrych
                    > porach, czyli w takcie godzinnym i nazywające się WKA. I wszystko dobrze
                    będzie
                    > działać.
                    >

                    ---W godzinnym tylko w szczycie... Potem wysatrczy co dwie godziny. Czyli w
                    sumie prawie tak, jak w latach najwiekszej świetności PKP w Polsce, czyli w
                    latach 70-tych i na początku 80-tych... A nazwa jest mniej ważna :)
                    Warunek jest jeden - musi się znależć odpowiednia ilość chętnych na taką ilość
                    kursów, bo inaczej nikt nie będzie chciał dopłacać do interesu...


                    ps: Najważniejsza sprawa dla SKM to remont estakady w centrum Wrocławia,
                    dodanie czwartego toru i dobudowa specjalnego, dodatkowego szóstego peronu dla
                    SKM na Dworcu Głównym. Inaczej wszystko się zatka :( To podkreślają wszyscy...
    • Gość: ak Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.olnet.com.pl 20.07.05, 22:37
      Fakt, zgadzam się ze wystarczy dopasować (i nieco zwiększyć ilość)pociągów i
      autobusów i komunikacja z Wrocławiem bedzie działać przyzowicie i tu nie ma
      dużego problemu. Dramatem jest natomiast niemożnośc podjęcia pracy w strefie
      (np. w Toyocie ktora robiła w Oleśnicy kilka prezentacji)przez osoby z innych
      ościennych dolnośląskich gmin (poza Oławą oczywiście)nie posiadająe lub takie
      których nie stać na podróż własnym autem. Np.40 tysięczna Oleśnica ma JEDNO (!)
      połaczenie PKS z Jelczem, no i kolejowe są i owszem (przez Wrocław Główny-
      blisko 2 h)a miasta są od siebie oddalone 0 20 km. I tak dzieki temu w strefie
      w Jelczu pracować bedzie więcej ludzi z opolskiego Namysłowa(któego PKS
      zapewnie dobre połasczenie z Jelczem) niż z dolnośląskiej Oleśnicy.....
      • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.05, 23:39
        Kwestia dogadania się z PKS-em. Akurat PKS-y są bardzo zainteresowane
        rentownymi liniami. to samo dotyczy się prywatnych busów.

        Jak jedna duża firma otworzyła swój zakład w jednej z mazurskich gmin, od razu
        PKS zwęszył interes i uruchomił dodatkowe kursy niemal pod sam zakład. I chyba
        dobrze zarabia, skoro nadal tam kursuje...
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 23:56
          Pozwolicie, że ja znowu o Krakowie? Nie doczytałem dokładnie ( ale chyba to
          czas dokonany), że co uruchomienia połęczenia na Balice dogadali się: AMW,
          marszałek, kolej i port lotniczy. Tory są wojskowe. Konstelacja partnerów
          oczywista, ale w praktyce dotychczasowej niewyobrażalna. Kolej może wypaść z
          przedsięwzięcia, bo są zadania o konieczności przetargowego roztrzygnięcia, kto
          obsłuży nową linię. Zazdrość zazdrością, że nie u nas, ale pozytywne, że
          udziałowcy z różnych bajek potrafią się dogadać. Połączenie do Jelcza to nie ta
          skala, ale uśpione chaszcze na Gądowie to już paranoja.
          • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.05, 00:03
            Łosiu myślałem, że taka inteligentna bestia jak ty umie się szybko uczyć.
            Zawiodłem się na tobie. Widzę, że dalej opowiadasz bajki dotyczące
            Krakowa...tylko tym razem na forum GW Wrocław - komunikacja...(znów obwodnice,
            znów o wspaniałych i realizowanych jak trzeba inwestycjach komunikacyjnych w
            Krakowie, o wspaniałym i genialnym prezydencie Krakowa hahahaha).

            O tym, o czym teraz tu piszesz też tam pisałes...

            A swoją drogą, może ten "pierwszy raz" i ta jaskółka z Krakowa pozwoli na
            skuteczniejsżą walkę z PKP innym...np Wrocławiowi?

            Oby, czego Tobie, sobie i nam wszystkim życzę...

            Pozdrawiam.


            >ale uśpione chaszcze na Gądowie to już paranoja.

            ---> To nie wiesz, że tam pewien zagraniczny inwestor chce zainwestować w
            hodowlę ślimaków winniczków? :)
            • Gość: Łoś_bimbacz Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 00:09
              nieprawda? nakłamali wspólnicy. konkretnie to bajki?
              • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.05, 00:16
                Przecież sam przyznałeś publicznie an tym forum, że zagalopowałeś sie z tymi
                bajeczkami o rzekomych pierścieniach obwodnic w Krakowie. Już nie pamiętasz? A
                tymczasem znów coś o nich ględzisz na forum komunikacja. Piszesz też bajeczki o
                rzekomych wspaniałych inwestycjach komunikacyjnych w Krakowie, które są super,
                wg ciebie all jest ok...a tymczasem większość z tych inwestycji ma poważne
                problemy i poważne opóżnienia...
                O prezydencie Krakowa nawet nie wspomnę, Twoja propaganda dotycząca jego osoby
                ni jak ma się z opiniami większości ludzi o nim, dodatkowo popartej konkretnymi
                dowodami. Ale on jest ok, a Dutkiewicz jest be prawda Łosiu? Tak cieżko
                napisac wprost, bez tego akademickiego owijania w bawełnę, że po prostu
                naszego prezydenta nie lubisz i próbujesz go zdyskredytowac przy każdej okazji
                na tym forum?

                To tyle tego off-topiku :)
                • Gość: Łoś_bimbacz Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 00:32
                  miasta.gazeta.pl/krakow/1,35821,2811897.html. Nie interesują mnie
                  prezydenci, tylko mój czas. Napisałem optymistyczny post, a tu zjebka z klucza.
                  Inwestycje Krakowa mają poważne opóźnienia i kłopoty, ale brną do przodu.
                  Istotne jest,że są to inwestycje- nowe obiekty, a nie tylko reanimacja spadku
                  poniemieckiego/galicyjskiego. Prezydenci są mi obojętni, ale mój czas nie.
                  Jeśli zestaw lokalnych urzędników olewa mój czas, to panegiryki forumowe muszą
                  zamówić u innych dyskutantów. Z akademiciego punktu widzenia inwestycje
                  krakowskie są widoczne na konferencjach, bo są nowatorkie w kraju, a nasze
                  raczej na renowacji obiektów historycznych i wzmacnianiu zabytków. To nie
                  złośliwość to fakt. Jeśli Krakusy pod przewodem gorszego prezydenta/urzędników
                  potrafią do grudnia uruchomić kolejkę, to liczę nasz dojrzalszy zestaw
                  decydentów UM, PKP i kurii ( ekwiwalentnie do Norbertanek )do listopada odpali
                  SKM na Leśnicę lub gdzielkowiek indziej:))))
                  • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.05, 00:56
                    miasta.gazeta.pl/krakow/1,35821,2811897.html.
                    Nie znaleziono strony o podanym adresie.

                    Przepraszamy. Strona, której szukasz nie została odnaleziona. Prawdopodobnie
                    została skasowana, zmieniono jej nazwę albo została czasowo usunięta. Sprawdź
                    poprawność adresu lub zajrzyj na stronę startową naszego serwisu www.gazeta.pl

                    Polecamy również skorzystanie z Internetowego Archiwum Gazety Wyborczej.






                    Spokojnie Łosiu. Moze faktycznie nieco za ostro Cię potraktowałem
                    (przepraszam)...ale jak sobie poczytałem dwie godzinki temu forum
                    komunikacja..........(fakt mogłem tam napisać to co napisałem, ale już
                    trudno)...

                    W każdym bądż razie mam prośbę, staraj się choć trochę poznać sprawę o której
                    piszesz, to nic nie kosztuje, ujmy na honorze też ci nie przyniesie... Ja też
                    pytam się o wiele spraw na tym forum :)

                    Dobranoc.

                    ps: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=538&w=26450479&a=26597865

                    A tu mały prezencik dla Ciebie:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=409&w=25694320
                    :)))

                    Jak chcesz poczytać o opóżnieniach i problemach z inwestycjami drogowo-
                    komunikac w Krakowie to też mogę podać ci kilka ciekawych linków do różnych
                    artyk i wypowiedzi samych mieszkańców...

                    Tak więc jak widzisz Kraków to nie żadne och i ach.....też maja
                    problemy......co bynajmniej nie wpływa na poprawę mojego samopoczucia. I u nas
                    i u nich powinno być ok, a nie jest i jeszcze długo nie będzie (niestety) :(

                    Koniec off-topiku
                  • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.05, 01:07
                    > Inwestycje Krakowa mają poważne opóźnienia i kłopoty, ale brną do przodu.

                    To samo można napisać o inwestycjach we Wrocławiu...


                    > Istotne jest,że są to inwestycje- nowe obiekty, a nie tylko reanimacja spadku
                    > poniemieckiego/galicyjskiego

                    ---Taaaaaak, a np Most Milenijny, estakada na Gądowie, OŚ to stare,
                    przedwojenne, niemieckie obiekty :)

                    Przypominam Ci (o czym cały czas zapominasz - celowo lub nie celowo), że
                    obwodnicę zachodnią Krakowa, dzięki czemu zmniejszył się tranzyt w tym mieście
                    nie wybudowało miasto..........

                    Przypominam ci, że największe inwest komunikac w Krakowie w ostatnich latach
                    budowano głównie z kredytów...z najwiekszymi remontami i budowami poczekano na
                    fundusze z UE i dzięki temu teraz i w najbliższej przyszłosci będzie prawdziwy
                    boom w inwest komunikac we Wrocławiu.....do tej pory miasto ma 100% skuteczność
                    w pozyskiwaniu kasy z UE na inwest komunikacyjne (i oby tak było nadal)...


                    Z akademiciego punktu widzenia inwestycje
                    > krakowskie są widoczne na konferencjach, bo są nowatorkie w kraju

                    ---Piszesz o słynnym tunelu w KCK? :) Most Milenijny też jest nowatorski w
                    skali Polski, a jego budowa poszła znacznie szybciej i sprawniej :)

                    Jeśli Krakusy pod przewodem gorszego prezydenta/urzędników
                    > potrafią do grudnia uruchomić kolejkę, to liczę nasz dojrzalszy zestaw
                    > decydentów UM, PKP i kurii

                    ---A Wrocław przejał od skarbu państwa HL......co innym wydawało się w tym
                    kraju niemożliwe i co Łosiu? :) Jak widzisz można "bawić się" w takie
                    przekładanki i licytacje.....tylko co to da? My tu sobie Łosiu gadu gadu, a od
                    tego gadania nic się nie stanie (no chyba, ze dalej wierzysz, że jestem z UM
                    hahahaha)

                    :)
                    • Gość: ! Re: 400 miesc pracy dla Wrocławian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.05, 01:09
                      Korekta: zabrakło A MY (WROCŁAW)

                      Przypominam ci, że największe inwest komunikac w Krakowie w ostatnich latach
                      budowano głównie z kredytów...A MY (WROCŁAW)z najwiekszymi remontami i budowami
                      poczekano na
                      fundusze z UE i dzięki temu teraz i w najbliższej przyszłosci będzie prawdziwy
                      boom w inwest komunikac we Wrocławiu.....do tej pory miasto ma 100% skuteczność
                      w pozyskiwaniu kasy z UE na inwest komunikacyjne (i oby tak było nadal)...

                      • preslaw Re: I znów Wrocław - Kraków 21.07.05, 08:46
                        < Z akademiciego punktu widzenia inwestycje
                        krakowskie są widoczne na konferencjach, bo są nowatorkie w kraju

                        ---Piszesz o słynnym tunelu w KCK? :) Most Milenijny też jest nowatorski w
                        skali Polski, a jego budowa poszła znacznie szybciej i sprawniej :)>

                        Inwestycje karkowskie są nowatorskie, ale które? Może plany są nowatorskie, ale
                        z wykonwstem to u nich dość cienko. O Krakowie zawsze się mówi dużo w mediach,
                        cokolwiek by się tam wydarzyło, nawet o owatorskiech inwestcyjach, a o Moście
                        Milenijnym nie się w mediach ogólnopolskich nie mówiło, choć nowatorski. I
                        później wychodzi na to, że Wrocław to prowincja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka