Gość: Nicki
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
22.07.05, 22:30
Informacja podana dzisiaj w TeDe głosi, iż wbrew naszym oczekiwaniom Miasto
dało ciała i łącznik mostu im. Zdrojewskiego-Huskowskiego-Dutkiewicza z
Obornicką może zacząć powstawać dopiero w połowie 2008 roku czyli za trzy
lata. Miaso "zapomniało" o zapisach umowy z Targpiastem w których działki
przewiodziane pod budowę obwodnicy miały zostać udostępnione spółce na okres
minimum 10 lat (umowa z 1998 roku). Dlaczego mając w bardzo bliskich planach
budowę mostu miasto zgodziło się na udostępnienie tych terenów na tak długi
czas? A najlepszy jest w tym wszystkim p.Komar który coś tam bzyczał że
wojsko nie chce udostępnić swoich terenów i dlatego nie można budować
szybciej.
Dodatkowo władze chcą pozyskać środki z funduszy UE na co właśnie przeznaczą
trzy najbliższe lata "a w przypadku nieotrzymania środków budować łącznik po
zbudowaniu odcinka Żmigrodzka - Widawa" (za wiceprezydentem Wrocławia
17.07.05 wypowiedź dla TeDe)
Co do cholery się dzieje? To się nazywa zarządzanie miastem? Zintegrowane
planowanie rozwoju infrastruktury drogowej? Na zasadzie zróbmy most a potem
będziemy martwić się co dalej?
KTO JEST ODPOWIEDZIALNY ZA ZABLOKOWANIE MOŻLIWOŚCI KONTYNUACJI BUDOWY
OBWODNICY PRZEZ UMOWĘ Z TARGPIASTEM??????? KTO WYKAZAŁ SIĘ TAKĄ
KRÓTKOWZROCZNOŚCIĄ???????