Dodaj do ulubionych

coś o sobie :)

03.08.05, 10:20
myślę, że przed spotkaniem dobrze byłoby się trochę bardziej poznać :)

ja zaczynam: 26 lat, pracuję jako dziennikarz w jednym z dzienników
ekonomicznych ;), z wykształcenia filolog angielski. w Warszawie od ponad
roku.

m. czyli j.
Obserwuj wątek
    • wroclove Re: coś o sobie :) 03.08.05, 11:05
      Pokrewna dusza...
      • mariken Re: coś o sobie :) 03.08.05, 11:10
        no to poproszę o więcej informacji, bom ciekawa :))

        m.
        • wroclove Re: coś o sobie :) 03.08.05, 11:14
          Pogadamy w poniedziałek! :-)

          mariken napisała:

          > no to poproszę o więcej informacji, bom ciekawa :))
          >
          > m.
          • benderro Re: coś o sobie :) 04.08.05, 11:41
            Maciek lat 30.
            Pracuje w Plusie, mam własną firmę, zajmuje się poza sprzętem komputerowym i
            telefonami również fotografią.
            W Wawie jakieś 4 lata.
            • piootr Re: coś o sobie :) 04.08.05, 12:51
              Piotr, 31. Pracuję poza Wrocławiem 6 lat (głównie informatyka), na szczęście w
              dobie internetu nie odczuwa się odległości. Z wyjątkiem odcisków
              podojazdowych ;)
              • mariken Re: coś o sobie :) 04.08.05, 12:57
                no, jest nieźle :))
                czekamy na kolejnych przedstawicieli wrocławian w stolicy

                pozdr

                m.
    • glowczas Re: coś o sobie :) 09.08.05, 15:46
      witam

      krzysztof, lat 30, specjalista DTP (grafik komputerowy+).
      w warszawie od 1,5 roku. wczesniej Wieczor Wroclawia teraz
      Przeglad Sportowy.

      szkoda, ze to poniedzialkowe spotkanie troszke nie wypalilo.
      nastepne beda lepsze, w koncu pare osob sie spotkalo. :)
      • wroclove Re: coś o sobie :) 09.08.05, 17:57
        glowczas napisał:
        > witam
        > krzysztof, lat 30, specjalista DTP (grafik komputerowy+).
        > w warszawie od 1,5 roku. wczesniej Wieczor Wroclawia teraz
        > Przeglad Sportowy.
        > szkoda, ze to poniedzialkowe spotkanie troszke nie wypalilo.
        > nastepne beda lepsze, w koncu pare osob sie spotkalo. :)

        A ten plus przy grafiku, to co oznacza?
        r.
        • glowczas Re: coś o sobie :) 10.08.05, 15:33
          to oznacza taka bratnia dusze kolego R.K.
          • wroclove Re: coś o sobie :) 10.08.05, 15:50
            glowczas napisał:
            > to oznacza taka bratnia dusze kolego R.K.

            Aaaaa, jak bratnia dusza, to OK! :-)
            r.
            • mariken Re: coś o sobie :) 10.08.05, 16:00
              już kilka osób z szacownego grona poznałam (korespondencyjnie co prawda, ale
              zawsze), a Wroclove o sobie ani słóweczka... może branża chociaż?

              :)))

              m.
              • wroclove Re: coś o sobie :) 10.08.05, 16:09
                mariken napisała:
                > już kilka osób z szacownego grona poznałam (korespondencyjnie co prawda, ale
                > zawsze), a Wroclove o sobie ani słóweczka... może branża chociaż?
                > :)))
                > m.

                Pisałem, żeś mą pokrewną duszą. Dotyczyło to właśnie branży...
                r.
                • mariken Re: coś o sobie :) 11.08.05, 18:11
                  dziennikarz? no to witam serdecznie!

                  :)))

                  m.
                  • wroclove Re: coś o sobie :) 11.08.05, 19:54
                    I nawet znam kilku Twoich kolegów z pracy :-)
                    pzdr.

                    mariken napisała:
                    > dziennikarz? no to witam serdecznie!
                    >
                    > :)))
                    >
                    > m.
                    • mariken Re: coś o sobie :) 12.08.05, 09:07
                      no to pięknie :)))
                      mały jest ten świat, co?

                      pozdrawiam prawie urlopowo,
                      j.
    • majgul Re: coś o sobie :) 10.08.05, 16:02
      hej,
      ja nie wiem czy tu pasuję ponieważ rodowitą wrocławianką nie jestem, ale
      duchowo jak najbardziej jestem związana z tym miastem. To miasto mojego życia,
      mieszkałam tam podczas studiów na Uniwerku Wrocławskim. Ale moja rodzina
      pochodzi z łódzkiego województwa, a część to już warszawiacy. Początkowo nie
      chciałam wracać w rodzinne strony, ale tak jakoś wyszło...i jestem już w Wawie
      od ponad roku.
      Naprawdę się spotykacie?
      • mariken Re: coś o sobie :) 10.08.05, 16:07
        ja też wrocławianką nie jestem :)) - też tam studiowałam i dalej pałam uczuciem
        bezwarunkowym do pięknego miasta wrocławia :))). co do spotkań, to pierwsze -
        poniedziałkowe - w 100% efektywne sie było, ale jak na początek było chyba
        nieźle? ja nie oceniam, bo nie udało mi się spotkać z grupą :-/.

        jak masz na imię?

        m. czyli j.
        • majgul Re: coś o sobie :) 10.08.05, 16:16
          Mam na imię Anka,
          właśnie natknęłam na wasze (i moje:)) forum i od razu serce mocniej
          zabiło...Czytam relację z waszego poniedziałkowego spotkania, no rzeczywiście
          trzeba by popracować nad jasnym dla wszystkich znakiem rozpoznawczym. Może
          szabla szermierza:)
          • mariken Re: coś o sobie :) 10.08.05, 16:30
            a sugerowałam krasnala .....

            ;)))

            co robisz w wawie? trochę cię poprzesłuchuję, ale ciekawska z natury jestem.
            niektórzy mówią, że to zboczenie zawodowe ;))

            m./j.
        • majgul Re: coś o sobie :) 10.08.05, 16:30
          o matko co ja napisałam nie "szabla" tylko "szpada". A zresztą co za różnica
          skoro i tak mu zawsze kradną wyposażenie:)
          a który to wydział kończyłaś, skoro miałaś tak blisko do Misia...ach jak sobie
          przypomnę smak tych ruskich+podwójna surówka z kapustki za niecałe 2 zeta:)
          No i te 5 lat w D.S. "Słowiance" (zwaną i słomianką:)
          Ach...
          • mariken Re: coś o sobie :) 10.08.05, 16:32
            kończyłam filologię angielską, prawie też niderlandzką ;) na kuźniczej.
            pamiętam jeszcze ruskie za 1,2 pln i hasło pani zza lady: "są rusie w kolejce??"

            :)))


            j.
            • majgul Re: coś o sobie :) 11.08.05, 10:34
              o to ja miałam jeszcze bliżej do Misia bo studiowałam na Wydz. Prawka (ale
              kierunek administracja) i jak miałam zajęcia na Kuźniczej w budynku B to zawsze
              byłam pierwsza o 12.01 w kolejce po ruskie (po po 13-stej to już szans na
              zdobycie ruskich nie było)...Ale jeszcze bardziej mnie urzekała pani z
              taborecikiem i sciereczką w dłoni, gdy wymazywała z tablicy towary outowe:)
              Odp na pytanie co w Wawie porabiam - w Wawie pracuję,mieszkam i próbuję ułożyć
              sobie "nowe" życie bez towarzyszy doli i niedoli z Wrocka:(
              Dziwne mieszkam tu już ponad rok a wcale tego miasta nie znam, znajomych też
              garstka (ale to raczej wina mej natury bom z wyboru samotnikiem) - obiecałam
              sobie niedawno, że powinnam wreszcie zaakceptować fakt, że jestem już bardziej
              Warszawianką i czas poznać nowe miejsca:)
              • mariken Re: coś o sobie :) 11.08.05, 10:40
                no to jak nic spotykamy się na małym conieco ;)
                jak już grupa kolejny termin ustali. oraz znak rozpoznawczy :)))

                j.
                • majgul Re: coś o sobie :) 11.08.05, 10:56
                  jestem za, chętnie spotkam się z krajanami:) Będę na bieżąco śledziła
                  wiadomości na forum - wyrobię sobie taki nawyk, jak picie porannej kawy:)
                  A od kiedy mieszkasz w Wawie, jestem ciekawa (pytam o to każdą osobę
                  przyjezdną) co skłoniło cię do przyjazdu i pozostania w Wawie.
                  • mariken Re: coś o sobie :) 11.08.05, 11:12
                    w sumie na stałe trochę ponad rok, ale wcześniej w każde wakacje tu pracowałam.
                    przyjechałam do wawy "za mężem", ale żadne z nas nie pochodzi ze stolicy :)).
                    zostałam tu bo znalazłam dobrą i ciekawą pracę, ostatnio kupiliśmy
                    mieszkanie :)). a do wrocławia jeżdżę często, ale i tak za rzadko - zostało
                    tam chyba 80% moich znajomych ze studiów.

                    m./j.
                    • majgul Re: coś o sobie :) 11.08.05, 11:27
                      a może kupiliście mieszkanie na Tarchominie:)
                      Aż wstyd przyznać, ale we Wrocku byłam chyba pół roku temu...tak się złożyło że
                      moi ukochani przyjaciele wyjechali do Anglii i wybieram się dopiero w
                      pazdzierniku...no ja wprawdzie "za mężem" tu nie przyjechałam - jeśli już to
                      raczej w poszukiwaniu męża:) - ale właśnie za ciekawą pracą (bo we Wrocku
                      skazana byłam na pracę w urzędzie a tego nie chciałam)...Teraz pracuję dla
                      firmy szkoleniowo-doradczej i jestem bardzo zadowolona, tym bardziej że na
                      rocznicę mej pracy (tj. w styczniu) dostanę hiper podwyżkę:)) Wtedy obowiązkowo
                      zapraszam cię na podwójną porcję ruskich w Misiu:)
                      • mariken Re: coś o sobie :) 11.08.05, 11:39
                        będzie mi bardzo miło :)). mogę zrewanżować się kebabem z kuźniczej ;)
                        mieszkanie kupiliśmy na starym mokotowie, bo wcześniej tu właśnie
                        wynajmowaliśmy, i bardzo nam się podobało. teraz do pracy mam kawałek - na
                        pragę - ale za to mieszkam prawie w centrum :)).

                        nie ma co, musimy się spotkać :)

                        na tarchominie mamy masę znajomych (okolice wittiga)- ty też tam mieszkasz?
                        j.
                        -----------
                        Torrevieja już blisko...
                        • majgul Re: coś o sobie :) 11.08.05, 11:51
                          niedaleko od Wittiga bo ja na Nowodworach,ul. Odkryta...odziedziczyłam to
                          mieszkanie po moim starszym bracie, który zakupił sobie domek na
                          Choszczówce...Troszkę ci zazdroszczę mieszkania na Starym Mokotowie, bo ja za
                          Tarchomimem nie przepadam...te odległości, gdy się nie ma własnych czterech
                          kółek...a kiedyś "pracowałam" (wolontariat) na Inżynierskiej/Praga. Tamten
                          klimat też mi odpowiadał ale prawda jest taka że nockami nigdy tam nie
                          spacerowałam:)
                          A co do spotkania - na pewno się spotkamy, bo choć jak wspomniałam prowadzę z
                          lekka życie pustelnika:), ale jak już spotkam kogoś z kim się miło gada to nie
                          popuszczam:)
                          • ulawaw Re: coś o sobie :) 11.08.05, 12:01
                            Hej! Niestety na poniedziałkowe spotkanie nie dotarłam. Może następnym razem
                            się uda. Nie jestem Wrocławianką, ale studiowałam na Uniwerku. Pochodzę jednak
                            z Dolnego Śląska i tęsknię. W W-wie od 2 lat, bez sukcesów. Przyjechałam za
                            chłopakiem.
                            • majgul Re: coś o sobie :) 11.08.05, 12:29
                              Hej, głowa do góry. Jestem pewna, że jakieś sukcesy by się znalazły. Chociażby
                              fakt, że wytrzymałaś w Wawie dwa lata - toż to sukces:)
                              • ulawaw Re: coś o sobie :) 11.08.05, 12:35
                                Taaak. I nie boję się już, że się zgubię :)
                                Dzięki za słowa otuchy ;)
                                • majgul Re: coś o sobie :) 11.08.05, 12:41
                                  ja mieszkam rok w Wawie (no ciut więcej niż rok) i ciągle się gubie:)
                                  Najzabawniejsze jest to, że jak ktoś chce mnie odwieźć do domu to jedziemy taką
                                  trasą jak autobus bo nie umiem innej wsklazać:) Komedia:)
                                  • ulawaw Re: coś o sobie :) 11.08.05, 12:51
                                    Ze mną było podobnie na początku. Jak jechałam z kimś do domu samochodem, to
                                    aby za autobusem czy tramwajem, który znam :D Do tej pory jednak zdarza mi się
                                    wychodzić z domu z planem miasta, żeby nie krążyć w ślepo. Na przechodniów nie
                                    bardzo można liczyć. :)
                                    Ciekawe, czy uda się następne spotkanie. Coś to ostatnie, to organizacyjna
                                    klapa. Kolejne na pewno się dogra.
                                    • majgul Re: coś o sobie :) 11.08.05, 12:57
                                      Z tego co przeczytałam na forum to nie tyle klapa organizacyjna co brak
                                      rozpoznawalnego znaku firmowego naszego bractwa:)
                                      Ale ja się nie mądrzę bom nowa, chętnie wezmę udział w drugim spotkaniu
                                      • ulawaw Re: coś o sobie :) 11.08.05, 13:07
                                        Mnie też daleko do mądrzenia się. Wyraziłam tylko swoje zdanie ubolewając nad
                                        tym, że niektórzy dotarli na miejsce i na tym się skończyło. Nie znam tego
                                        lokalu, ale czytając posty okazało się, że ma kilka wejść itd..
                                        Masz rację. Trzeba popracować nad znakiem rozpoznawczym, albo wymienić się nr
                                        tel.. w razie czego.
                                        • majgul Re: coś o sobie :) 11.08.05, 13:12

                                          Pozostaje nam czekać na nowy wątek na forum pt."kolejne spotkanie":)Trzymajmy
                                          kciuki:)
                                          • mariken telefony, telefony ;) 11.08.05, 13:18
                                            uroczyście informuję, że wraz z kolegą piootrem rozpoczęliśmy procedurę
                                            wymieniania się numerami telefonów :)))

                                            m.
                                          • ulawaw Re: coś o sobie :) 11.08.05, 13:22
                                            Jakby co, to proszę pisać na mój nr gg: 5056161. I oczywiście trzymam kciuki za
                                            następne spotkanie :)
                                            • mariken Re: coś o sobie :) 11.08.05, 13:28
                                              ooo wpiszę cię do moich kontaktów :)
                                              moje gg: 7346856

                                              mariken czyli joanna
                                              • majgul Re: coś o sobie :) 11.08.05, 13:51
                                                to ja wpisuję was obie:)
                                                a mój numerek to 4055035 majgul czyli anka
                                                a joasiu vel mariken ta procedura wymiany numerów telefonów to tylko między
                                                tobą a Piotrem czy też to akcja na większą skalę
                                                • mariken Re: coś o sobie :) 11.08.05, 14:23
                                                  :-]
                                                  no jasne, że na większą skalę :)) - my zaczęliśmy, ale pozostali bywalcy forum
                                                  też mogą przesyłać sobie numery swoich tel. :)). na razie wklepię wasze gg do
                                                  bazy :).

                                                  m.
                                                  • piootr Re: coś o sobie :) 11.08.05, 17:36
                                                    Moje gg: 3124136

                                                    Pozdrawiam,
                                                    Piotr
    • danielo11 Re: coś o sobie :) 15.08.05, 21:20
      Hej,
      IT Manager.
      Też jestem z Wrocka i mam nadziję, że tam wrócę.
    • kaptejnm Re: coś o sobie :) 28.08.05, 03:36
      Witam Sister & Brothers!

      To oczywiste, ze jestem z Wroclawia :)... na codzien dyrektor kreatywny...
      szkoda, ze zaczynacie sie spotykac i organizowac dopiero, kiedy opuszczam
      wawe... ale bede myslec o Was cieplo!

      PZDR
    • margonik Re: coś o sobie :) 30.08.05, 03:01
      Witam!

      32 lata, z Wrockiem związana przez studia na Uniwerku. Wspaniałe lata w pięknym
      mieście :-) W W-wie od ... 3-3,5? lat. Długo już. Ale do Wrocławia wracam
      regularnie, choć nie często - dwa, trzy razy do roku. Razem z mężem mamy tam
      przyjaciół. Mój mąż też studiował we Wrocławiu, chociaż poznaliśmy sie dopiero
      w Warszawie. Pracuję w IT.
      • mekkanik Re: coś o sobie :) 30.08.05, 19:03
        30l. i tez z IT i tez już 3 lata tu

        Pozdrowienia
      • wratislavia Re: coś o sobie :) 10.09.05, 09:17
        Zatem ja też się przedstawię, bo coś widzę, że warszawski staż mam tutaj najdłuższy;) Już zresztą napisałam w innym poście, że jestem w Wawie od 5 lat, teraz mam 30 :(( pracuję w szacownej administracji publicznej. Przyjechałam tu - jak prawie wszyscy - za pracą. Aha, wrocławianką jestem prawdziwą i od urodzenia, dzielnica Biskupin, LO IX, Wydział Prawa i Administracji. Teraz Bielany. Eeeeh....
        pozdr
        Agnieszka
        • wroclove Re: coś o sobie :) 10.09.05, 19:42
          Witamy! :-)
    • choice Re: coś o sobie :) 13.09.05, 22:03
      Witam,

      Forum zacząłem śledzić z wielką uwagą. Świetne przedsięwzięcie :)
      26 lat, informatyk, pracuję przy hurtowniach danych.
      W Warszawie od 5 miesięcy. Do zobaczenia na następnym spotkaniu :)

      Raf.
      • mariken Re: coś o sobie :) 13.09.05, 22:06
        witamy serdecznie :)))

        i do zobaczenia!

        m.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka