Dodaj do ulubionych

Asystent wiceprezydenta

IP: *.jeleniag.ppp.tpnet.pl 04.04.01, 10:46
Czytam i słucham o młodym człowieku, który "nieświadom" swych uprzednich czynów
broni się rękami i nogami przed posądzeniem o neofaszyzm.
Z argumentów jakie przedstawia wynika, że....ble, ble,ble
Dziwne to wszystko. Też jeździliśmy na Zachód i Wschód i nikt nie deportował.
Na miejscu p. Jarocha zastanowiłbym się. Chyba, że....

Mam propozycję dla p. Jarocha: Wrocław znam doskonale, znam 3 języki, mam
wyższe studia, nie byłem skażony komunizmem ani neofaszymem- mogę być jego
asystentem. Warunek: bywanie na salonach, fura, komóra i super pensja.
Obserwuj wątek
    • Gość: hrabia Re: Asystent wiceprezydenta IP: *.jeleniag.ppp.tpnet.pl 10.04.01, 10:53
      Spróbuję podtrzymać ten post, gdyż temat jest ciekawy w układzie relacji
      miejskich. Młody człowiek z taką reklamą chyba wysoko zajdzie ? Warto go mieć
      nma oku.
      • Gość: bea. Re: Asystent wiceprezydenta IP: 195.205.145.* 23.10.01, 11:56
        he, he
        chciałabym powyższe wypowiedzi JP Hrabiego przypomnieć w kontekście wątku:
        Asystent aresztowany.
        • Gość: Zsypek Znaczy, miejsce jest wolne? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 13:51
          Bo ja sie przylaczam i tez zglaszam kandydature. Tez jestem nieskazony
          neofaszyzmem i komunizmem, a do tego, jesli to jest rano, to jestem nieskazony
          zadna mysla, co powinno mi znakomicie pomoc w dopasowaniu sie do otoczenia.
          Znam 2 jez. obce biegle, 1 slabiutko, umiem dobrac sobie krawat i wiem, gdzie
          sie kupuje dobre garnitury. Czyszcze buty codziennie rano przed wyjsciem i nie
          sciga mnie prokurator.
          • Gość: nell Re: Znaczy, miejsce jest wolne? IP: 213.77.49.* 23.10.01, 16:14
            Gość portalu: Zsypek napisał(a):

            > Bo ja sie przylaczam i tez zglaszam kandydature. Tez jestem nieskazony
            > neofaszyzmem i komunizmem, a do tego, jesli to jest rano, to jestem nieskazony
            > zadna mysla, co powinno mi znakomicie pomoc w dopasowaniu sie do otoczenia.
            > Znam 2 jez. obce biegle, 1 slabiutko, umiem dobrac sobie krawat i wiem, gdzie
            > sie kupuje dobre garnitury. Czyszcze buty codziennie rano przed wyjsciem i nie
            > sciga mnie prokurator.

            Jak wyżej. Chętnie zostanę chociażby asystentką JW Hrabiego. Znam 2 języki, i nie
            zapominam języka w gębie, szkoły pokończyłam i umiem robić dobre wrażenie.

            • Gość: Orange Re: Znaczy, miejsce jest wolne? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.10.01, 16:35
              nell, ja się zgłaszam na Twoją asystentkę. Znam biegle dwa języki, skończyłam
              renomowaną polską uczelnię, kończę studia podyplomowe na Wydz. Admin. Państw.
              Mam uregulowany, a nawet sprecyzowany stosunek do wielu służb. Potrafię
              sprzedawać marzenia i wytłumaczyć wszystkim dookaoła, dlaczego się nie udało.
              Jestem najlepsza. A do tego wszystkiego nigdy nie będę próbowała Cię wygryźć,
              ponieważ szukam pracy, która da mi tylko uprawnienia, a nigdy żadnej
              odpowiedzialności, Twoje stanowisko zatem nie wchodzi w grę: coś trzeba będzie
              rozliczyć, za coś odpowiadać. Interesuje mnie odpowiednio wysokie uposażenie,
              abym mogła przez ten niedługi czas nachapać się na całe życie, tak jak oni
              wszyscy. Jestem do dyspozycji - czekam.
              Ps.
              Dla potrzzeb otrzymania tej posady nauczę się paru rzeczy, o których słyszałam,
              że są niezbędne: lać wodę, unikać, kombinować, przemilczać, kręcić głową
              dookoła.
              • Gość: nell Re: Znaczy, miejsce jest wolne?do Orange IP: 213.77.49.* 24.10.01, 08:27
                Super, masz wszystko co potrzeba żeby zająć się polityką i być na świeczniku.
                Jak ja sie załapię, to skorzystam z Twojej oferty, tacy ludzie zawsze sa
                potrzebni !
                nachapiemy się razem.
                Pozdro i do zobaczenia.
                • Gość: nell Re: Znaczy, miejsce jest wolne?do Orange IP: 213.77.49.* 24.10.01, 08:31
                  Jak widzę z postów to możemy stworzyć nawet cały rząd, po co ograniczac się
                  tylko do jakiegoś asystenta. Wszystkie resorty nasze !
                  • Gość: Guilty Ja też mogę ? IP: 212.160.147.* 24.10.01, 08:37
                    Ja też bym się przyłączył, mam wyższe wykształcenie od Kwaśniewskiego, znam
                    więcej języków niż Lepper i jestem wyższy od Millera, Naprawdę, same zalety,
                    mogę objąć dowolne stanowisko.
                    Pozdrawiam
    • Gość: duzY chyba IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.10.01, 16:24
      chyba nie warto w kolejce sie ustawiac ... tylu chetnych
      • Gość: JacekR Re: chyba nie IP: *.dialup.medianet.pl 23.10.01, 16:52
        Ja niestety nie mam szans bo byłem Solidarności i ludzie teraz plują za mną.
        Nie zrobiłem żadnych wiekszych przekrętów bo kolesie mnie nie dopuścili.
        Spróbuję coś przekręcić z herbatnikami z PO (z paroma bylem w AWS-sie), ale
        szans na lepsze stanowisko to teraz chyba nie mam ... .
        • Gość: Zsypek Do boju!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 17:01
          Panowie, panie, nie lekajcie sie! Wasze kwalifijkacje znakomite, charaktery
          przednie, wola dzialania takoz! Nie wstrzymujcie sie przed aplikacja na
          stanowisko prezydenckiego asystenta, przeciec zawsze mozemy sie podzielic - po
          1 dniu w tygodniu czy na miesiac bedziemy panu Prezydentowi asystowac, tak w
          przekretach, jak i w dzialaniach na rzecz pozytku publicznego. Za skromna,
          aczkolwiek godziwa oplata...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka