pomnik rozjechanego rowerzysty

IP: *.wroclaw.mm.pl 25.10.05, 20:53
trza bedzie zlozyc kwiaty albo swiaczke zapalic na dominikanskim....
    • Gość: elmumio Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:29
      Chyba nie do końca orientujesz sie o co chodzi z tym pomnikiem.Znicza jak chcesz
      to zapal,ale pomnik ten powstał ku pamięci ofiar masakry na placu
      Tien-an-men,zgotowanym chińskim studentom przez komunistyczny reżim kilkanaście
      lat temu....rower jako symbol tego kraju.To tak mniej wiecej,na szybko.
      • Gość: Mikołaj Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: 213.199.196.* 25.10.05, 22:34
        > rower jako symbol tego kraju.

        Chyba istotą "treści" tego pomnika jest nie tyle rower co fakt, iż ów rower jest
        ROZJECHANY (w domyśle razem z właścicielem) przez czołg - wyraźnie widać ślad
        gąsienicy... Bo mnie jakoś sam rower się z Chinami nie kojarzy.

        A tak gwoli ciekawostki, to na przeciwległym murku był (albo i andal jest) napis
        "Chiny-Wrocław".
        • Gość: artek Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 26.10.05, 06:44
          a sam pomnik jest drugą wersją, pierwsza była mniej więcej tam gzie teraz jest
          wejście do galerii
          • tomek854 Re: pomnik rozjechanego rowerzysty 26.10.05, 11:17
            Wypadalo by wymienic ten pomnik znowu, bo rozjechane rowery lezace iles lat
            pod chmurka maja to do siebie, ze rdzewieja i sie robia brzydkie. Albo odlac
            ten rower z brazu czy z czegos.
            • Gość: Mikołaj Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.wroclaw.mm.pl 26.10.05, 13:45
              Bardziej pasowałoby "Kwak off" zamiast "Kwak you".
              • tomek854 Re: pomnik rozjechanego rowerzysty 26.10.05, 19:40
                Na razie niestety mamy "Kwak on" :/
                • Gość: Roman Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 26.10.05, 20:14
                  No cóż, trzeba się nauczyć z tym żyć przez najbliższe kilka lat. Predzej czy
                  później prawda wyjdzie na jaw i okaże się, że "król" jest nagi.
                  • tomek854 Re: pomnik rozjechanego rowerzysty 26.10.05, 22:03
                    No oczywiście masz rację. Ale skoro przegraliśmy wybory, to niech sobie przynajmniej ponarzekamy...

                    ...póki można ;)
                  • Gość: wyobrażnia Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.05, 02:06
                    Król, królik, półtorametrowy chomik..
        • Gość: ANTAL Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.05, 00:10
          > Bo mnie jakoś sam rower się z Chinami nie kojarzy.

          Oj, Mikołaju, jest symbolem. Chiny są krajem gdzie podstawowym środkiem
          komunikacji NADAL jest rower. Tam się wozi wszystko na tych rowerach. Od zakupów
          po towary, ludzi (riksze), po prostu wszystko.

          Zresztą nie tylko Chiny, bo i Wietnam jest "zroweryzowany", Birma, Kambodża,
          Japonia, obie Koree... Rowery w Wietnamie "wygrały" wojnę. Tam gdzie nie
          dojedziesz samochodem, tam dojedziesz rowerem, bo nie wymaga on tyle miejsca,
          nie wymaga paliwa...
          • sledzik4 Re: pomnik rozjechanego rowerzysty 16.11.05, 08:45
            Gość portalu: ANTAL napisał(a):
            > Oj, Mikołaju, ...... <

            On dobrze o tym wie, tylko... ;)

            pozdrawiam - sledzik4
            • Gość: Mikołaj Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: 213.199.196.* 22.11.05, 18:41
              > On dobrze o tym wie, tylko... ;)

              Nie potrzebuję adwokata, to raz. Dwa: nie wiem jak wśród twoich znajomych, ale może popytaj, z czym im się kojarzą Chiny? Z ryżem, ze sztukami walki, zorientowanym politycznie z komuną etc. Zapytaj też, z jakim krajem kojarzy się rower - ja stawiam na Holandię, no ale twoich znajomycn nie znam. Bo wiesz, w ten sposób rozumowania, to rower może się kojarzyć się z dowolnym krajem np, z USA, bo Lance Armstrong jest z USA a on jeździ na rowerze - na siłę zawsze znajdziesz skojarzenie. Na pomniku postawiono rower, bo nie bardzo wchodzi w grę rozjechany przez czołg trup studenta, o tym nie pomyślałeś? Ale wiem, w tym pomniku to przeca można dostrzec pierdyliard trzykropków i sobie dorobić interpretację, że kostka brukowa na nim jest symbolem Chin, bo przecież w Chinach też są gdzieś drogi brukowane.

              Aha i jeszcze jedno:

              ..., ..., ...

              Mniemam, że zrozumiałeś. :->
              • tomek854 Re: pomnik rozjechanego rowerzysty 22.11.05, 22:40
                A moim znajomym jakos sie tez Chiny z rowerami kojarza...
                • Gość: Mikołaj Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: 213.199.196.* 23.11.05, 00:20
                  > A moim znajomym jakos sie tez Chiny z rowerami kojarza...

                  A moim nie! I co? Teraz napisz, że masz więcej znajomych niż ja, czyli to ty masz rację. Twoim kolegom rower przywodzi na myśl Chiny, a moim Holandię.Policytujmy się, no już!
              • sledzik4 Re: pomnik rozjechanego rowerzysty 23.11.05, 08:37
                Gość portalu: Mikołaj napisał(a):
                > Nie potrzebuję adwokata, to raz. <

                Szkoda... :( ;)

                > Dwa: nie wiem jak wśród twoich znajomych, ale
                > może popytaj, z czym im się kojarzą Chiny?....

                To do mnie??? Przeczytaj cały temat...

                > Aha i jeszcze jedno: ..., ..., ... Mniemam, że zrozumiałeś. :-> <

                Niedaleko ci do Usenet-u..., a może... amen.
      • Gość: 1 listopad Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 27.10.05, 14:00
        to jest pomnik - symbol: ludzi rozjezdzanych przez system.. system na
        gasienicach..., plujacy spalinami i ignorancja...., system rojezdzajacy, sila
        miazdzacy, brutalna przewaga skali i agresji...., a pod kolami tej maszyny leza
        zakrwawione ofiary poswiecone w imie trwania systemu..., ludzie gina, ofiary
        liczone sa w setkach tysiecy...., zostali rozjechani, bo nie bylo dla nich
        miejsca, bo system eliminuje taki wolnosciowy element, papier lakmusowy swobod
        obywatelskich, bo tu rzadzi prawo silniejszego, system kierowany jest z wnetrza
        czolgu...., dusimy sie i przyklaskujemy, jest wspaniale, wiecej krwi i ropy,
        wiecej, wiecej, system sie o to zatroszczy....
        to jest pomnik rozjechanego rowerzysty
        • Gość: Leon Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 22:53
          Jezu, co Ty palisz, gdzie kupiłeś ten stuff i dlaczego ja go jeszcze nie mam?
          ;-)


          --
          Leon
          • avventura :))) 23.12.05, 08:46
            hehe, dobre:)
        • Gość: jahyna Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 12:15
          Ale pieprzysz.
        • Gość: ANTAL Re: pomnik rozjechanego rowerzysty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.05, 00:14
          ...Booożżeee... A cóżeś ty taki podniosły???...
Pełna wersja