Dodaj do ulubionych

ZUS mnie ściga

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 22:13
za dawne okresy zawieszonej dzialalności każe sobie placić skladkę.
Horendalną. Czy znacie jakąś dobra linię obrony?
Obserwuj wątek
    • Gość: hrabiaa Re: ZUS mnie ściga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 22:28
      jesli miales rozdzielnosc majątkową z żoną i nic nie masz, to jedź do Anglii do
      pracy i wal w ryj
    • Gość: Alex Re: ZUS mnie ściga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 22:30
      A jaką dokładnie podstawę prawną przedstawiają?
      • Gość: marysia Re: ZUS mnie ściga IP: *.os1.kn.pl 23.11.05, 00:20

        Jak miałeś zawieszoną działalność to, za co masz płacić? na jakiej podstawie
        chcą wyrwać ci, pieniążki? - podali?
        Co za kraj, rozbój w biały dzień - 780 zł miesięcznie to niezła kasa za darmo,
        jest za co budować nowe siedziby ZUS-u, a jakie premie.
        • Gość: h Re: ZUS mnie ściga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 18:00
          a jakie premie? cholera znowu mnie cos omineło
    • Gość: M niestety :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 00:33
      nie ma szans
      były juz takie sprawy - ludzie przegrali;
      nie ma czegos takiego w prawie jak "zawieszenie" działanlości gospodarczej -
      poczytaj ustawę;
      ZUS ma bande prawników, widziałam ich wew. zarządzenie - na podstawie którego
      będa scigac ludzi do kilku lat wstecz
      • cezarea Re: niestety :-( 23.11.05, 00:46
        mialem kiedys firmę i formalnie zawiesiłem działalność, po uprzednim
        powiadomieniu. Nie ściągali haraczu.
        • seledynowa Re: niestety :-( 23.11.05, 00:47
          ZUS sciga do tyłu -ale nie wiem ile lat?
          może 5?
      • Gość: Andrzej Re: niestety :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 04:09
        Ponownie proszę o podstawę prawną, na jaką się powoływano, ewentualnie odnosnik
        do jakichś precedensów w sądach...
    • Gość: jus Re: ZUS mnie ściga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:35
      Prowadziłem niedawno sprawę przed sądem ubezpieczeń dokładnie o to samo. Jest
      to niestety beznadziejny przypadek, bo sąd nie ma w zwyczaju czytać odwołania.
      W sprawie, którą prowadziłem ZUS złamał wszelkie możliwe przepisy proceduralne,
      nie dowiódł faktu prowadzenia działalności przez mojego klienta, nie bawił się
      wogóle w dowodzenie czegokolwiek, ale sąd to niewiele obeszło. Orzekł o
      bezpodstawności odwołania i tyle. teraz od 3 listopada czekamy na uzasadnienie
      wyroku, żeby złożyć apelację i coś się doczekać nie możemy.
      Niestety, obawiam się, że będzie Pan musiał płacić, bez względu na to czy ma
      Pan rację, czy nie oraz bez względu na podstawę prawną tej decyzji. Tak
      naprawdę podstawy prawnej ZUS mógłby nie podawać, nikt by się tym nie przejął.
      Pozdrawiam
      • Gość: Andrzej Re: ZUS mnie ściga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 11:22
        Czekam zatem na uzasadnienie razem z wami, proszę o zostawienie informacji, jak
        tylko nadejdzie...
    • Gość: seledynowa ZUS ma prawo po swojej stronie :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 12:13
      z:
      www.ipis.pl/artykul.php?idartykul=1049&poddzial=Jak%20prowadzić%
      20firmÄ™
      "Są sytuacje kiedy nie chcemy całkowicie likwidować firmy, lecz jedynie na
      jakiś czas zaprzestać prowadzenia działalności gospodarczej. Wydaje się nam, że
      wystarczy taką działalność zawiesić. Tymczasem przepisy podatkowe ani
      ubezpieczeniowe nie znają pojęcia "zawieszenia działalności".

      Dopóki formalnie nie zlikwidujemy firmy, musimy się wywiązywać ze wszystkich
      obowiązków wobec urzędu skarbowego. Oczywiście jeżeli nie występuje przychód
      ani obrót, nie musimy, co do zasady, płacić zaliczek na podatek dochodowy ani
      podatku VAT. Tym niemniej deklaracje podatkowe mamy obowiązek składać na takich
      samych zasadach jak wszyscy podatnicy. Wyjątek stanowią jedynie przepisy
      dotyczące karty podatkowej, które przewidują możliwość wystąpienia przerwy w
      prowadzeniu działalności.

      Jeszcze gorzej wygląda sprawa z obowiązkami w zakresie ubezpieczeń społecznych.
      Dopóki formalnie nie zgłosimy wyrejestrowania z tych ubezpieczeń, musimy płacić
      składki. Nawet w przypadku czasowej przerwy w działalności trzeba się
      wyrejestrować, a potem ewentualnie zarejestrować ponownie, a aby taki manewr
      przeprowadzić nie trzeba wyrejestrowywać się z ewidencji przedsiębiorców.

      Podobnie jest ze składkami na ubezpieczenie zdrowotne, które należy opłacać z
      każdego tytułu oddzielnie, czyli np. zatrudnienie w ramach stosunku pracy i
      opłacanie z tego tytułu składki nie zwalnia od obowiązku płacenia składki
      związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej.

      Choć więc zawieszenie działalności gospodarczej może wielu osobom wydawać się
      bardziej kuszące niż jej likwidacja (a później ewentualnie rejestrowanie firmy
      od nowa), to jednak w żadnym wypadku nie należy tak postępować, gdyż narażamy
      się na poważne problemy i powstanie zadłużenia, z którego istnienia początkowo
      sami nawet nie będziemy sobie zdawali sprawy".

      i jeszcze:
      www.twoja-firma.pl/artykuly/246,zawieszenie-dzialalnosci.html
      Tu nie ma mowy o podstawie prawnej :-)
      To przedsiebiorca popełnia nadinterpretację i wymysla sobie "zawieszenie
      firmy", a tego nie ma w przepisach.
      Jednym słowem dopóki firma nie jest WYREJESTROWANA, dopóty istnieje, a więc
      wszystko trzeba opłacac.
      To wczesniej wymienianie zarządzenie wew. ZUSu dotyczy SPRAWDZANIA i naliczania
      zaległych składek z przeszłości przedsiębiorcom, którzy nie wiadomo z jakich
      przyczyn i na jakiej podstawie uważali, że moga firme zawiesić i w związku z
      tym nie płacić ZUSu
      .Jakiś czas temy był reporaż o tym, bo ludzie płaca teraz ogromne sumy i
      plajtują, wpędzają się w długi, biede itp. - niestety nie ma szans :-(
      • Gość: jus Re: ZUS ma prawo po swojej stronie :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 14:24
        Droga Seledynowa
        masz oczywiście rację, że "zawieszenie" działalności gospodarczej nie istnieje.
        Dlatego właśnie ZUS przyjmuje i przyjmował specjalne formularze na których
        składało się informacje o likwidacji firmy. Wtedy też przedsiębiorca taki
        oplaca mniejszą składkę. Innych możliwości nie ma. Przedsiębiorcy nazywają
        to "zawieszeniem". jeżeli taki przedsiebiorca zapomni zgłosić faktu nie
        wykonywania działlności w urzędie gminy, każe mu ZUS zapłacić składki a ten
        okres. I nikogo nie obchodzi, czy dziłalność była wykonywana czy nie. A to z
        kolei, przyznasz chyba, jest nadinterpretacja ze strony ZUS.
        Pozdrawiam.
        • seledynowa Re: ZUS ma prawo po swojej stronie :-( 23.11.05, 14:34
          nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że to po stronie przedsiębiorcy leżał
          OBOWIĄZEK wyrejestrowania firmy - bo tylko nieprowadzenie (w rozumieniu
          przepisów)działalności gospodarczej uprawniało go do niepłacenia składek 9czy
          płacenia znacznie niższych);
          więc jesli przesiebiorca nie dopłenił formalności to w "oczach" ZUSu nadal te
          działnośc prowadził, a więc był zobowiązany do płacenia składek, a to jest jego
          obowiazek wręcz konstytucyjny ;-)
          PS. Dla jasności - nie jestem agentem ZUSu i tez prowadze działalnośc gosp. (od
          ponad 10 lat), na szczeście nigdy nie "zawieszałam", a teraz musza ja
          wyrejestrowac, bo własnie przez jakiś czas nie moge wykonywac swoich zadan i
          nie będe zarabiac, a to skutkuje brakiem mozliwości opłacania ZUSu w wys. az
          700 zł/m-c
          ...bardziej opłaca mi się zlikwidowac firme i przejśc na ...zasiłek dla
          bezrobotnych:-(
          ..gdybym mogła zawiesić działnośc i płacić znacznie mniejsza składkę, nasze
          kochane, ale głupio pazerne państwo nie musiałoby mnie utrzymywac ;-)
          • Gość: xxl Re: ZUS ma prawo po swojej stronie :-( IP: 156.17.105.* 23.11.05, 14:53
            więc to jest to prawo dla ludzi i mniejsze utrudnienia dla prowadzących
            działalność......teraz dopiero to rozumiem !!!....ach te nasze kochane rządy -
            nierządy!!!
          • Gość: rzemieślnik Re: ZUS ma prawo po swojej stronie :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 15:41
            W latach 90-tych i do roku 2004 bodaj normalną procedurą było, że na czas
            miesięcznego urlopu składało się w urzędzie skarbowym zgłoszenie zawieszenia
            działalności (US chciał zwykle, by nazywać to przerywaniem działalności
            gospodarczej) na 1 mies. na przykład i za ten miesiąc nie trzeba było
            odprowadzać składek ZUS. I to była praktyka stosowana powszechnie i ZUS nie
            protestował a urzędy skarbowe takie zgłoszenia przyjmowały i ZUS się od nich o
            tym fakcie dowiadywał. Przestały je przyjmować gdzieś w połowie 2004 roku
            twierdząc, że to nie ich sprawa i takie wyrejestrowanie z ubezpieczeń
            społecznych należało składać w ZUS. Czy zatem ZUS ma prawo po latach twierdzić,
            że za ten okres należą mu się składki za czas urlopu właściciela jednoosobowej
            firmy? To zwyczajne draństwo. PISie drogi, czy taka właśnie będzie teraz
            sprawiedliwość?
          • gonzales.wroclaw Re: ZUS ma prawo po swojej stronie :-( 23.11.05, 17:02
            Tak BTW problem czepialstwa ZUS dotyczącego zawieszania działalności nie wziął się z powietrza. Sam prowadzę działalność od 7 lat i w trakcie kariery "byznesmena" ;) miałem okazję zajmować się ubezpieczeniami. Pracowałem w firmach, w których normą było że nieomal wszyscy agenci zawieszali co miesiąc działalność na trzy tygodnie, po czym odwieszali ją na ten tydzień, w którym wystawiali fakturę - i tak robili przez kilka lat. Takich spryciarzy nie brakowało i nie brakuje w innych grupach zawodowych, ale akurat o agentach mam największe pojęcie.
            Teraz ci sami ludzie dostają decyzje ustalające zaległości w składkach na dziesiątki tysięcy. I osobiście nie dziwię się ZUSowi, że się w końcu wkurzył i zrobił z cwaniaczkami porządek. Tylko, że działa zbiorowa odpowiedzialność - uczciwi płacą za nieuczciwych.
            • Gość: "byznesmen" Re: ZUS ma prawo po swojej stronie :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 17:30
              A dlaczego nazywasz ich cwaniaczkami. Pewnie im ledwie co szedł interes i nie
              mieli pieniędzy na ZUS. Jak idzie dobrze to każdy chętnie płaci.
              • gonzales.wroclaw Re: ZUS ma prawo po swojej stronie :-( 23.11.05, 17:54
                Uważam, że to cwaniaczki, ponieważ interes szedł im całkiem nieźle, ludzie harowali przez cały miesiąc łącznie z weekendami, więc Twoja teza jest nietrafiona.
                Nota bene, mi całkiem nieźle idzie (aczkolwiek nie zawsze tak było), a mimo to nie płacę z chęcią, widząc co się dzieje z moją kasą.
                • Gość: amant Re: ZUS ma prawo po swojej stronie :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 11:34
                  nie oni są cwaniaczkami, a ty kompletnie bezmózgim zazdrosnym frajerem
                  • gonzales.wroclaw Re: ZUS ma prawo po swojej stronie :-( 24.11.05, 12:17
                    > nie oni są cwaniaczkami, a ty kompletnie bezmózgim zazdrosnym frajerem

                    BYć może , ale oni teraz srają w gacie skąd wziąć pół dużej bańki na spłatę ZUS a ja macham wesoło nogami, jak to na bezmózgiego frajera przystało :).
    • Gość: ktoś Re: ZUS mnie ściga IP: 213.17.175.* 24.11.05, 11:02
      kup strzelbę, zabarykaduj się w domu i strzelaj, strzelaj do wszystkiego co się
      rusza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka