Dodaj do ulubionych

Dziwolągi

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.01, 19:24

Rodzimy sie rozowi, gladkoskorzy i niewinni,z jedna, malenka skaza:
mikroskopijna matryca genow.
Dopiero pozniej i latami na zmiane doklajane sa nam wszelakie
odpado-doswiadczenia, tony informacji, zakazow i nakazow, lub sami sobie
doczepiamy popazone paluchy, zadrapania, stwardnienia, miekkosci, milosci,
tesknoty, rozdarte serca, stracone zludzenia.....
Gdyby jakis zdenerwowany swoim wnetrzem uczony, w koncu wynazlby aparat do
przeswietlania ludzkich dusz, wygladalyby one jak krazace w kosmosie
smietniska, zbudowane z przyciagnietych sila elektromagnetyczna roznosci i
dziwnosci.
I prosze, wszedlby sobie czlowiek do kabiny.....czlowiek jak to
czlowiek;proporcjonalny, dwie rece, nogi, glowa.
Pstryk, przeszlaby przez niego tajemnicza wiazka swiatla
i na ekranie zobaczyc mozna by bylo dzielo godne najbardziej szalonego
ekspresjonisty - nieuporzadkowany galimatias ksztaltow i kolorow,
jednym slowem niezly Dziwolag.
Wiec dobrze, ze nie ma takich aparatow.
Obserwuj wątek
    • Gość: arni Re: Dziwolągi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.02, 11:55
      Gość portalu: labella napisał(a):

      >
      > Rodzimy sie rozowi, gladkoskorzy i niewinni,z jedna, malenka skaza:
      > mikroskopijna matryca genow.
      > Dopiero pozniej i latami na zmiane doklajane sa nam wszelakie
      > odpado-doswiadczenia, tony informacji, zakazow i nakazow, lub sami sobie
      > doczepiamy popazone paluchy, zadrapania, stwardnienia, miekkosci, milosci,
      > tesknoty, rozdarte serca, stracone zludzenia.....
      > Gdyby jakis zdenerwowany swoim wnetrzem uczony, w koncu wynazlby aparat do
      > przeswietlania ludzkich dusz, wygladalyby one jak krazace w kosmosie
      > smietniska, zbudowane z przyciagnietych sila elektromagnetyczna roznosci i
      > dziwnosci.
      > I prosze, wszedlby sobie czlowiek do kabiny.....czlowiek jak to
      > czlowiek;proporcjonalny, dwie rece, nogi, glowa.
      > Pstryk, przeszlaby przez niego tajemnicza wiazka swiatla
      > i na ekranie zobaczyc mozna by bylo dzielo godne najbardziej szalonego
      > ekspresjonisty - nieuporzadkowany galimatias ksztaltow i kolorow,
      > jednym slowem niezly Dziwolag.
      > Wiec dobrze, ze nie ma takich aparatow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka