hrabinacosel
26.01.06, 23:54
Prosze o opinie w pewnej sprawie: mieszkam w małym miasteczku kolo Wrocławia,
a wiadomo im mniejsze miasto tym większa mafia.Czy uważacie, ze to normalne
gdy proboszcz zostaje złapany pod wpływem alkoholu za kierownicą a mimo to
nadal jeździ samochodem? wszyscy wiedzą o tym ze pije z burmistrzem ale i tak
nikt nie chce z tym nic zrobic ponieważ wszyscy boja się donosic na osobę
duchowną. Czy wobec tego moze ona pozostawć bezkarna? Wy tez macie takie
problemy w malych miastach? do kogo się zwrócic bo wydaję się, że wszyscy są
kolesiami wszystkich.