Dodaj do ulubionych

Michnik we Wrocławiu

28.02.06, 04:07
Wypadałoby mi przyjść.
Obserwuj wątek
    • Gość: zyxi Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.06, 09:20
      Najwyższy Czas! 15.12.2004 r.
      nczas.com
      Zdrowia życzę Rafał A. Ziemkiewicz

      Wieść o chorobie Adama Michnika przyszła w samą porę, aby po raz kolejny
      powstrzymać wzbierającą falę krytyk czy wręcz kpin z oberautoryteta. W samą
      porę, bo to, co mówi się przed Komisją Śledczą i co przecieka do gazet dzień po
      dniu, pokazuje, jak szkodliwym błaznem okazał się w krótkich dziejach III
      Rzeczypospolitej ten, który u jej zarania mniemał się być ponad wszystkie
      mocarze świata tego. Gdyby publicyści prawicy mieli bardziej zajazgliwe
      usposobienia, mogliby do każdego zdania Pęczaka, Kuny, Żagla, Millera, Kulczyka
      i innych świadków degeneracji naszego państwa dobierać odpowiednie cytaty, już
      to z samego oberguru, już z innych publicystów prowadzonej przez niego gazety, i
      powtarzać do znudzenia: a nie mówiliśmy? I kto dziś wychodzi na oszołoma, ci,
      którzy do zdarcia gardeł przestrzegali przed wpływami komunistycznych specsłużb,
      przed penetracją świata polityki przez mafijny pseudobiznes, przed uzależnianiem
      Polski od rosyjskich dostaw ropy i gazu - czy nawiedzony obrońca tolerancji dla
      komunistów, który tokując o wybaczeniu i etyce, własną piersią osłaniał budowę
      postkomunistycznej, kartoflanej republiki?

      Uparcie wierzę, że Michnik działał wyłącznie jako „pożyteczny idiota”. Zresztą
      afera Rywina pokazała koniec końców, że bardziej idiota niż pożyteczny. Pokazała
      też, do jakiego stopnia niejednoznaczne bywają ludzkie wybory i jak Pan Bóg
      potrafi się do swych celów posługiwać nawet tymi, którzy niespecjalnie się na to
      godzą. Rozgrywający Układu, kalkulując, jak na gangsterów przystało, logicznie
      uznali, że skoro Michnik nie ujawnił natychmiast posiadanego nagrania, tylko
      wdał się z nimi w szacherki, to mają go w kieszeni. Ograł się sam, pomyśleli,
      pozwodzimy go jeszcze miesiąc, trzy, a potem powiemy: teraz się bujaj, nie
      możesz już tej taśmy ujawnić, nam może i zaszkodzisz, ale sobie bardziej. To
      była trafna kalkulacja, bo tak się w końcu stało, ale nie brała pod uwagę, że
      Michnik autentycznie uwierzył we własny pijar i do głowy mu nie przyszło, że
      ktoś ośmieli się wątpić, sprawdzać, że zamiast wypełnić jego wskazania,
      powstanie jakaś sejmowa komisja, która jego, Michnika, ośmieli się przesłuchiwać...

      Tym sposobem człowiek bodaj najbardziej zasłużony dla przerobienia III RP na
      kartoflaną republikę - uruchomił lawinę, która tę republikę, mam nadzieję, w
      końcu pogrzebie. Doceniam to i ciesząc się, że Michnik wyszedł już ze szpitala,
      życzę szczerze, aby żył tak długo, aż zdoła naprawić wyrządzone Polsce zło. A to
      znaczy, że życzę mu, by żył naprawdę długo.
      • Gość: jaś Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 09:31
        pozdrowienia i życzenia zdrowia dla pana michnika,dzieki że pan JEST ten kraj
        bez pana byłby ubogi,
        • norton2005 Re: Michnik we Wrocławiu 28.02.06, 10:34
          >> ten kraj bez pana byłby ubogi

          a tak kraj jest bardzo ubogi
          • Gość: jaś Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 10:50
            pan michnik to mądry człowiek,mądrość to w tym kraju rzadki przypadek,
            • Gość: Jazzek Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 28.02.06, 11:02
              Nie na tyle mądry jednak, żeby w swoim czasie trzymać się z daleka od Urbana.
              Bratanie się symbolu opozycji z symbolem komuny to było danie znaku, że
              moralność w tym kraju nie obowiązuje. I tak już zostało...
              • Gość: szpinak Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.06, 11:06
                To akurat było bardzo rozsądne. Gdyby takie postępowanie było normą, bylibyśmy
                daleko dalej, niż jesteśmy. Ale niestety przeważyła opcja szczeniackiego
                wytykania palcami "czerwony, czerwony" pod dowolnymi pretekstami, no i mamy
                takie szambo, jakie mamy.
                • Gość: zyxi Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.06, 12:35
                  Urban - kompan do kielicha,
                  Kiszczak - człowiek honoru,
                  Jaruzelski - mąż stanu.

                  A gdzie sprawiedliwość?

                  Komuna mordowała, niszczyła ludzi i to ma być bez kary?

                  Nie chodzi o zemstę, ale o sprawiedliwość!

                  Szanowny Pan redaktor zrobił wszystko, aby modrecom włos z głowy nie spadł.

                  Ja mógłbym wybaczyć, ale najpierw:

                  Wyznanie win (łącznie ze szczegółami),
                  Żal za grzechy (szczery),
                  Naprawienie szkód.

                  To takie proste.

                  Szanowny Pan redaktor w imieniu wszystkich wybaczył bandziorom i ma pretensje,
                  że ludzie się z tym nie zgadzają.

                  Jeszcze raz proszę dokładnie przeczytać Ziemkiewicza.

                  PS. Jak tam sprawa w sądzie z P. Ziemkiewiczem? Najpierw na wabia został
                  zatrudniony w TOK FM, a potem do sądu za poglądy!! To jest demokracja i wolność
                  słowa!!! Ponieważ nie będę na spodkaniu, mam nadzieję, że ktoś zapyta o tą
                  sprawę i GAYzeta Wybióracza to dokładnie opisze.
                  • Gość: ziuta Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 12:57
                    marzy się stosik ? zmów paciorek,to grzech !
                    • Gość: zyxi Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.06, 13:07
                      Michnikarze Wy jesteście chorzy!!!!

                      To lepiej zlikwidować wszystkie sądy, bo każda kara to stos!!!

                      Co robili Wasi idole Stalin, Michnik (Stefan), Che i inni ludobóstwo!!! I to ma
                      być bez kary! Te dziesiątki milionów ofiar mają pozostać zapomniane, bo to jest
                      dla Was niewygodne?





                      • Gość: ziuta Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:12
                        uspokój się biedaku,spokojnie wszak oni wszyscy pójdą do piekła,o co ci chodzi?
                        • Gość: ja28 kogo obchodzi kumpel od kieliszka Urbana? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:28
                          Tylko słabej próby ironiczne aluzje do religii - to wszystko co masz
                          polemicznie do powiedzenia o panu Michniku? No to kiepsko... chyba zbyt
                          powierzchownie kochasz swojego guru :)
                    • Gość: ?? Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.06, 13:11
                      Lepiej "ścieżka zdrowia", wycieczka na Syberię, kula w tył głowy!

                      To metody stosowane przez komuchów. Ale im było wolno, bo oni chcieli dobrze
                      tylko głupie narody nie dały się uszczęśliwić!!!

                      Ale idea Marksa, Lenina, Stalina i Michnika nie zginęła i jeszcze opanuje świat!!!

                      Niech żyje lewacto wszystkich krajów!!
                  • Gość: szpinak Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.06, 14:14
                    No właśnie. Latają po Polsce takie oszołomy, co by tylko chciały wysłuchiwać
                    jakichś wyznań win (w 99% "win" tylko w ich przekonaniu), robią zadymy, czepiają
                    się ludzi, a potem jest wielkie zdziwienie, że wszyscy się żrą i nikt z nikim
                    normalnie nie współpracuje.
                    Oszołom zaraz wtedy oświadcza, że to wina zbrodniarzy, którzy mu ze szczegółami
                    nie opowiedzieli swoich "win" i znowu rusza w kurs, robić zamęt i skłócać ludzi.
                    A podstawy ma do tego takie, jak Rokita piętnaście lat temu ze swoją listą
                    rzekomych morderstw. Pewnie już tego nikt nie pamięta, ale machał takim spisem
                    ponad stu jakoby zamordowanych osób, a zostały z tego potem z trzy, co do
                    których nie udało się znaleźć sprawców.
                    Rzecz jasna oszołom teraz zawoła, że brak sprawców to stuprocentowy dowód na to,
                    że zabił jakiś komuch.
            • Gość: szpinak Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.06, 11:03
              A po czym tak konkretnie poznajesz tę mądrość? Jakiś rzeczowy przykład? Mądrość,
              a nie łeb do interesów, wygadanie i posiadanie największej gazety w Polsce.
            • Gość: Gostek Re: Michnik we Wrocławiu IP: 213.199.196.* 28.02.06, 16:28
              Zgadzam sie. Aby tak wyrolowac spoleczensto i przy tym tak sie oblowic, to
              trzeba byc b. madrym...draniem
            • Gość: (nie)POPRAWNY Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wa.bigpond.net.au 01.03.06, 03:33
              Jasiu a to wszystko Masz zapisane w "kajeciku"?Pojdz na spospotkanie z I
              oszolomem III i nastepnej RP i zapisz jeszcze wiecej "madrosci" I
              oszooszoloma!!!
              • Gość: jaś Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 09:34
                jaś to prosta chłopina,widzi mądrego mówi mądry,widzi głupka mówi głupi,w
                kajeciku jasia zapisane "zawsze nazywaj rzeczy po imieniu" ot jaś zielone ucho,
      • kolejar Re: Michnik we Wrocławiu 28.02.06, 11:25
        O Adasiu Michniku można pisać wiele. Także to, że alkoholik, narcyz, megaloman,
        szaleniec - inaczej wariat. Jestem w stanie się z tym zgodzić, co w niczym nie
        umniejsza mojego szacunku dla niego. On ma prawo być takim, jakim jest! Ma
        prawo, bo tyle dobrego zrobił kiedyś dla mnie, że żadne jego współczesne
        niby-winy, czy wręcz łże-winy niczego nie umniejszą. Lubię go i tyle.
        Piszą też o nim (także w tym wątku), że wygadany cwaniak, ma Gazetę... Wygadany?
        Oh, tak! Więcej - przemądrzały. Ale ludzie! - nie cwaniak! I czy on tak ma tę
        Gazetę? Niestety dla Gazety, ale coś słabo to widzę - zwłaszcza ostatnio...
        • Gość: jaś Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 11:37
          i ja lubię michnika,dla mnie to mądry potrzebny temu krajowi człowiek,
      • Gość: Dorek Re: Michnik we Wrocławiu IP: 213.199.196.* 28.02.06, 16:44
        Jezeli komus nie wystaczaja bilbordy z Michnikiem i chce koniecznie na zywo
        zobaczyc guru rozowego salonu, to niech mu zada pytanie dlaczego nie wytoczyl
        procesu W. Lysiakowi za ksiazke RAECZPOSPOLITA KLAMCOW. SALON. I niech nie
        wierzy, ze to dlatego, aby Lysiakowi nie robic reklamy
      • Gość: Roman Re: Michnik we Wrocławiu IP: 81.219.159.* 01.03.06, 22:29
        Wstyd się przedstawić, frustracie.
    • lolo_de_bolo 0 szacunku dla podzegaczy wojennych 28.02.06, 09:37
      0 szacunku dla podzegaczy wojennych!
      • Gość: agata Re: 0 szacunku dla podzegaczy wojennych IP: *.e-wro.net.pl 28.02.06, 13:19
        Widzę, że autorzy tych postów reprezentują romantyczną naiwną wiarę w rolę
        jednostek w życiu narodu. Tak naprawdę to ani pan Michnik ani żaden inny pan
        nie mają wpływu na to, co się globalnie dzieje w kraju, świecie i
        wszechświecie.Rządzą tym skomplikowane mechanizmy ekonomiczne, społeczne,
        historyczne i jakieśtam bliżej niepoznane, nad którymi tak naprawdę to tylko
        Pan Bóg panuje ( dla niewierzących jest to zatem królestwo chaosu i
        entropii).A panu Michnikowi nie przypisujcie nadprzyrodzonej władzy, bo to
        naiwne.
        • Gość: ziuta Re: 0 szacunku dla podzegaczy wojennych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:32
          niby racja agatko,jednak dla mnie polska bez michnika byłaby mniej
          barwna,smutniejsza,może dlatego że go lubię,
          • Gość: zyxi Re: 0 szacunku dla podzegaczy wojennych IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.06, 13:44
            Oj, poziom pracowników GW jest denny! Co będzie jak to AM przeczyta? Nie będzie
            premii! On wymaga więcej niż cielęcych oczu i bezgranicznej miłości.

            Trzeba trochę intelektu!!

            Ale czego spodziewać się po bezmyślnych miernotach?
            • Gość: zuzia Re: 0 szacunku dla podzegaczy wojennych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:56
              pewno że jestem miernota,bez wykształcenia,michnik się nie obrazi że go taka
              miernota jak ja lubi,ty za to byś się obraził i zawstydził,co?
          • najglupszy-nick Nie lubię Michnika 28.02.06, 15:56
            Wprost go nie znoszę. Jest rudy i się jąka. Żeby jeszcze jąkał się w jakiejś
            sprawie, a on się jąka tylko poto by nabzdyczyć swoje ego. Nie znoszę faceta bo
            kiedyś mnie nabrał - wiele lat wydawało mi się, że jemu chodzi o tzw. dobro, a
            to nie jest prawdą, jemu chodzi o to by być ważnym, mądrym i by się
            wypowiedzieć, inteligentnie się wypowiedzieć, z wielką erudycją się
            wypowiedzieć... Ja go ze swojego świata najchętniej bym wyrzucił. Na razie
            jeszcze nie udało mi się, ale cel jest wyznaczony.
        • kolejar Re: 0 szacunku dla podzegaczy wojennych 28.02.06, 13:52
          Gość portalu: agata napisał(a):
          > Widzę, że autorzy tych postów reprezentują romantyczną naiwną wiarę w rolę
          > jednostek w życiu narodu. Tak naprawdę to ani pan Michnik ani żaden inny pan
          > nie mają wpływu na to, co się globalnie dzieje w kraju, świecie i
          > wszechświecie.Rządzą tym skomplikowane mechanizmy ekonomiczne, społeczne,
          > historyczne i jakieśtam bliżej niepoznane, nad którymi tak naprawdę to tylko
          > Pan Bóg panuje ( dla niewierzących jest to zatem królestwo chaosu i
          > entropii).A panu Michnikowi nie przypisujcie nadprzyrodzonej władzy, bo to
          > naiwne.

          Zacytowałem w całości, bo jakoś ważne. Ale jednak różne jednostki mają różny
          wpływ - większy, mniejszy, nigdy żaden, nigdy przemożny.
          Dalej w następnym poście... bo temat jakby trochę inny.
          • kolejar Michnik, Jaruzel, Kiszczak, Urban... 28.02.06, 14:06
            Ja nienawidzę Jaruzela. Mój stosunek do reszty panów tworzących ancien regime
            jest równie negatywny. Adaś M. twierdzi jakby coś innego. Nie zgadzam się z nim
            i tyle. Ale go lubię. Mamy prawo pozostać przy swoich zdaniach. Ja z Urbanem
            chyba (z uwagi na moje alko-skłonności piszę chyba) nie byłbym w stanie się
            napić. A może byłbym, bo - dobra - zdarzyło mi się pić z Panem KTT i wcale tego
            nie żałuję, bo to była dobra przygoda intelektualna. Ale sednem wszystkiego jest
            to, by te upiory ancien regime'u wreszcie zasnęły snem wiecznym. Żeby przestały
            budzić te wszystkie emocje. Aby tak się stało, konieczny jest uczciwy osąd.
            Uznajmy, że popełnili zbrodnie. Wtedy ja pozostanę przy swojej nienawiści, albo
            im wybaczę, a każdy inny - w tym Adaś - przy swoim. I niech tak zostanie.
            P.S.: Do szaleńców - nie jestem pracownikiem f-my Agora S.A. - proszę mnie nie
            obrażać!
            • Gość: agata Re: Michnik, Jaruzel, Kiszczak, Urban... IP: *.e-wro.net.pl 28.02.06, 14:38
              Drogi(-a) kolejar!Nie pielęgnuj w sobie tych nienawiści, bo tak naprawdę
              obracają się przeciwko Tobie i nie pozwalają Ci być w pełni
              szczęśliwym.Bardziej skup sie na sobie a wymienionych panów traktuj jak twory
              wirtualne, które tyle z tobą mają wspólnego, co wilk z bajki o czerwonym
              kapturku.Gdyby nie było telewizji, to nigdy być może nie usłyszałbyś o nich i
              ich sprawkach. Świata nie zbawimy przeżywając każdą krzywdę, która sie na nim
              dokonała. Musimy go przyjąć takim jakim jest- niedoskonałym. Przepraszam, ze
              sie tak mądrzę, ale chcę Ci pomoc.trzymaj sie ciepło:-)
              • kolejar Re: Michnik, Jaruzel, Kiszczak, Urban... 28.02.06, 15:43
                Gość portalu: agata napisał(a):
                > Drogi(-a) kolejar!Nie pielęgnuj w sobie tych nienawiści, bo tak naprawdę
                > obracają się przeciwko Tobie i nie pozwalają Ci być w pełni
                > szczęśliwym.Bardziej skup sie na sobie a wymienionych panów traktuj jak twory
                > wirtualne, które tyle z tobą mają wspólnego, co wilk z bajki o czerwonym
                > kapturku.
                I właśnie tak ich traktuję. I o to mi chodzi - żeby nie było emocji.
                Przy okazji odpowiem też na następny post. Nie chodzi mi o sąd, a o osąd. To
                takie moje retoryczne rozróżnienie - skrót, by zaznaczyć, że nie o skazanie mi
                chodzi, a tylko o uznanie win. I to wszystko. Po co te dziady w rozsypce miałyby
                jeszcze kiwać? Niech będa osądzeni (dla potomnych - żeby nasi potomkowie nie
                zastanawiali się, że może w PRL było lepiej, bo NIE BYŁO!) i niech w spokoju
                doczekają Sądu Ostatecznego.

                Dalej Gość portalu: agata napisał(a):
                Gdyby nie było telewizji, to nigdy być może nie usłyszałbyś o nich i
                > ich sprawkach.
                Gdyby nie było tv (chociaż w mojej chacie), to może nie zobaczyłbym w niedzielę
                o 9 rano Jaruzela, jak obwieszcza wojnę. Ale sprawki i tak bym widział, słyszał
                i czuł - i tak pewnie dostałbym pałą, wylądował na dołku, w areszcie itp. I tak
                nie dostałbym paszportu na wyjazd do Francji na testy TGV-Atlantique z Vmax =
                300 km/h i na planowe jazdy elektrowozem CC6500 z Vmax = 200 km/h... Musiałem
                czekać do upadku. TGV zaliczyłem na... CMK Kr - Wawa - też "jazda testowa", ale
                PKP nie SNCF i 10 lat później :). Tyle lat mam teraz mniej, więc proszę mnie
                czasem nie uważać za dziadka (nie mam jeszcze nawet dzieci), tylko ewentualnie
                za dziada (lirnika - bo i gram).
            • Gość: szpinak Re: Michnik, Jaruzel, Kiszczak, Urban... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.06, 14:39
              Osąd nic tu nie da. Jak pozamykasz całą PZPR na dwadzieścia lat, to wylezie
              hurma pyskaczy "czemu nie na pięćdziesiąt". Jak wszystkich powywieszasz, to ta
              sama hurma znajdzie sobie innych winnych i zacznie od nich domagać się
              przepraszania, na przykład za rodziców. Jak już oni przeproszą, to pyskacze
              powiedzą, że przeprosiny to za mało. Bo pyskacze sami z siebie nic nie umieją,
              poza wskazywaniem winnych tego, że nic nie umieją. A są w tym tak dobrzy, że
              udało im się całkiem sporo ludzi przekonać, że po dwudziestu prawie latach
              "rozliczenie z przeszłością" ma jeszcze jakiekolwiek znaczenie. Chociaż tak
              naprawdę, to pyskaczy jest zaledwie nikły promil, ale wiadomo, że jak się głośno
              krzyczy, to się wydaje większym.
            • Gość: zyxi Re: Michnik, Jaruzel, Kiszczak, Urban... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.06, 15:36
              Wszystko co było należy traktować jako wirtualne, nieistniejące zjawisko? To
              czego się czepiacie Jedwabnego, żądacie zapłaty 60 mld USD za mienie, za które
              juz zapłacili Niemcy? Przecież to wirtualne, zmyślone historie.
              Plakaty w tramwajach w Poznaniu, to niedopuszczalna prowokacja, a parada
              homosiów, to wolność wyrażania poglądów? Filozofia Kalego!!!

              PS. Sposób myślenia wskazuje na mózg całkowicie wyprany przez Agorę.


              • Gość: ola Re: Michnik, Jaruzel, Kiszczak, Urban... IP: *.e-wro.net.pl 28.02.06, 18:47
                Wszystko co było należy traktować jako wirtualne, nieistniejące zjawisko? To
                > czego się czepiacie Jedwabnego, żądacie zapłaty 60 mld USD za mienie, za które
                > juz zapłacili Niemcy? Przecież to wirtualne, zmyślone historie.
                > Plakaty w tramwajach w Poznaniu, to niedopuszczalna prowokacja, a parada
                > homosiów, to wolność wyrażania poglądów? Filozofia Kalego!!!
                >
                > PS. Sposób myślenia wskazuje na mózg całkowicie wyprany przez Agorę.
                >
                Ja bym jeszcze się czepiła Krzyżaków za bitwę pod Grunwaldem i Szwedów za Potop
                i różnaych takich dupereli, co to się mają do mojego życia jak pięść do nosa.
                • Gość: zyxi Re: Michnik, Jaruzel, Kiszczak, Urban... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.06, 20:29
                  Brawo!!!!
                  O to chodzi, żadnych zasad, żadnych wartości, zadnych idei tylko korytko!
                  Może jeszcze jointa, jakaś lesba dla przyjemności. Przecież wszystko wolno!!

                  • Gość: szpinak Re: Michnik, Jaruzel, Kiszczak, Urban... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.06, 10:33
                    Niby że zyxi coś takiego napisał(a)? Ty bierz te proszki lepiej, bo jak
                    zapominasz to popatrz, jakie głupoty wypisujesz.
                    • Gość: szpinak Re: Michnik, Jaruzel, Kiszczak, Urban... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.06, 10:34
                      Znaczy się ola napisała, nie zyxi.
    • Gość: Kuba bez Fidela Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 16:16
      Michnika ma czego się wstydzić, Wyborcza też. My nie jesteśmy wściekli, tylko
      oburzeni wyczynami tego pana. Niech wyśle swoja książkę na Kubę do Fidela.
      • Gość: Bryk Re: Michnik we Wrocławiu IP: 213.199.196.* 01.03.06, 15:35
        Mnie tez ogarnia wstyd i wscieklosc, ze kiedys temu panu zaufalem.
    • Gość: Laura Re: Michnik we Wrocławiu IP: 213.199.196.* 28.02.06, 16:22
      Michnik - ten czlowiek zrobil dla naszego kraju tak wiele zlego, i nadal robi,
      ze powinien byc skazany na banicje
      • Gość: Tom Re: Michnik we Wrocławiu IP: 213.199.196.* 28.02.06, 16:24
        Spotkanie z Michnikiem powinno sie zbojkotowac
      • Gość: erni Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 18:49
        A co zrobił złego?
    • Gość: gosc Re: A czy go ktos rozliczył? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 18:42
      za całokształt? Mnie sie ten pan nie podoba,Duzo krzyczy a nie wiele robi.Ot
      karierowicz.gdzie wiatr powieł tam był. Teraz jak sie obłowił siedzi cicho.
    • Gość: czarn Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.e-wro.net.pl 28.02.06, 21:06
      Lepiej tam nie iść. Jeszcze kogoś nagra na taśmę i znowu komisja śledcza.
      • Gość: Jakub Nowakowski Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 23:23
        Jak Świat długi i szeroki i jak głębokie jest może gustów, zawsze znajda się
        jakieś pro i contra, oczywsitość. Jednak mimo wszystko pieniacze z jednej i
        drugiej strony, będą prowadzili zaciekły spór, nierzadko stosując śmieszne
        argumenty; zamiast pozostawić srpawę własnemu biegowi, mając w pamięci, że
        jeżeli nie będziemy w nią ingerować, to pogląd faktycznie słuszny pozostanie.
        Spójrzcie na kwestię publicznych morderstw za wiarę, poglądy, zdradę. Obecnie w
        sporej większości orzekniemy, że nie jest to adekwatne rozwiązanie problemu, a
        przede wszsytkim niehumanitarne - stąd wynika, że wygrał, z upływem lat, ludzki
        rozum. Nie ukrywam, że zdecydowanie bliżej mi do środowisk "lewackich", ale nie
        nieneguję i zakazuję istnienia moich Opozycjonistów, wręcz przeciwnie dobrze, że
        istnieją, bo bez nich nie wiedział bym czym jest lewicowość, i bez
        możliwości zapoznania się z Ich poglądami i z konfronotowania z moim nie znałbym
        potrzeb ludzkich, nie mógłbym wysnuć rozsądnego poglądu na świat. dziękuje;)

        Natomiast co do spotkania, to i owszem wybieram się, istnieje tu pewna dowolność
        nie każdy musi iść. Pana Michnika nie dażę wielką sympatią, nie mniej jednak
        jest to persona, która bądź co bądź ma wpływ na nasze społeczeństwo; być może w
        związku z tym warto by wiedzieć co ma do powiedzienia?

        pozdrawiam
        wszystkich, a szczególnie jak to wpisał Platon w usta Sokratesa - "mędrków"
        takich jak ja:) trochę rozwagi i krytki w stosunku do siebie nie zaszkodzi.
        • Gość: zyxi Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.06, 00:43
          Bardzo głęboka wypowiedź!
          Nawet coś z Platona.
          Ale to głębokie "może", to zupełna poruta.
          Pomijając oczywiście inne literówki.
          Nie można się dziwić lewackiemu wykształceniu.
        • Gość: zyxi Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.03.06, 00:45
          Szanowny Pan zapisał:

          "ale nie nieneguję i zakazuję istnienia moich Opozycjonistów"

          Nie wiem o co chodzi?
          • Gość: Jakub Nowakowski Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 07:47

            "a na drzewie zamiast liści będą wisieć komuniści" - w ten sposób mniej więcej
            postrzegam stosunek, niektórych prawicowych przedstawicieli do swocih
            przeciwników. Przy czym zauważam, iż ta agresja po drugiej stronie sceny jest
            dużo mniejsza. W to celowała ma wypowiedź.

            za literówki przepraszam,
            • Gość: zyxi Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.06, 11:05
              A czy nie zasłużyli?

              Na poważnie, gdzie te stosy i szubienice?

              Mordy komuchów, to jednak było tak niedawno.

              Przepraszam, że zakłócam dobre samopoczucie i bezmyslną beztroskę.

              Wy (lewacy) nie macie nic. Sumienia, wartości, wrażliwości (poza udawną). Was
              nawet nie mozna obrazić, bo nie ma takiej rzeczy, która może być dla Was na tyle
              cenna, aby zrobiła wrażenie.

              Nawet nazwanie Kuronia trockistą (a kto to taki?) nie wzbudzi szczerego oburzenia.

              Hucpa z gejami, "tolerancja" są tylko po to, aby utrzymać się na powierzchni i
              omamić jednokomórkowych żółtodziobów.
              • Gość: Jakub N. Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 21:59
                "A czy nie zasłużyli?

                Na poważnie, gdzie te stosy i szubienice?

                Mordy komuchów, to jednak było tak niedawno."
                generał Franco i III Rzesza, też nie tak dawno.

                "Przepraszam, że zakłócam dobre samopoczucie i bezmyslną beztroskę."
                Czuję się urażony, czyżby opisywana przeze mnie post wcześniej agresja i chęć
                upodlenia oponenta wychodziła na jaw?

                Wy (lewacy) nie macie nic. Sumienia, wartości, wrażliwości (poza udawną). Was
                nawet nie mozna obrazić, bo nie ma takiej rzeczy, która może być dla Was na tyle
                cenna, aby zrobiła wrażenie.
                Mam, mam dużo... i sumienie i wartości i wrażliwość (nieudawaną)p.w.

                Nawet nazwanie Kuronia trockistą (a kto to taki?) nie wzbudzi szczerego oburzenia.
                (Szkoda, iż wątpi Pan w moją wiedzę.) Takie porównanie może oburzyć, ale...

                Hucpa z gejami, "tolerancja" są tylko po to, aby utrzymać się na powierzchni i
                omamić jednokomórkowych żółtodziobów.
                Chciałby Pan aby lewicy nie było?

                i na koniec jedna być może mała złośliwośc, ale zrodzona w śmiechu, nie agresji
                zestawienie słów "jednokomórkowy" i "żółtodziób" budzi u mnie jedno
                skojarzenie... kaczory
                widzę, że Pan także "mędrek" jesteś - może ma Pan ochotę na dalszą polemikę i
                konfrontację poza forum gazety? pragnąłbym bardziej wnikliwej i mniej skrótowej.
                pozdrawiam.
        • Gość: Jakub Nowakowski Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 07:51
          morze, oczywiście "rz", aż wstyd się przyznać, ta podwójną negacja, chwilię
          później, to tez śmieszna kostruckja i nie zamierzona ;)
          • Gość: Paweł Re: Michnik we Wrocławiu no i co z tego? IP: *.dint.wroc.pl 01.03.06, 08:07
            Dzisiaj jest środa popielcowa idziemy do kościoła czy na spotkanie z ...
            • Gość: zyxi Re: Michnik we Wrocławiu no i co z tego? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.06, 11:07
              A może jako wyraz wdzięczności dla Kościoła, który pozwolił w pewnym momencie
              historii na przetrwanie i wykorzystanie do swojej gry Pan A.M. pójdzie do
              najbliższej świątyni i posypie sobie głowę popiołem?
    • Gość: Blase Re: Michnik we Wrocławiu IP: 81.210.82.* 01.03.06, 09:01
      To wielkie wydarzenie w historii miasta i jakaż nobilitacja! Kręt, lewak,
      Eurosługus i piewca politycznej poprawności we Wrocławiu. Jajkami w niego!
      • tos123 Komercyjne spotkanie na UW... 01.03.06, 10:29
        ... to pewnie Pan Michnik zapłacił Uniwerkowi za wynajęcie sali do promowania
        swego biznesu ??? Ciekawe jakie stawki pobiera teraz UW ? A może uczelnia ma
        udział z zysku ze sprzedaży tego wybitnego dzieła obywatela RP Adama M. ?
        • Gość: J.K. Re: Komercyjne spotkanie na UW... IP: 213.199.196.* 01.03.06, 15:17
          Niestety nasz Uniwersytet schodzi na psy
      • Gość: Hela Re: Michnik we Wrocławiu IP: 213.199.196.* 01.03.06, 15:12
        Protestuje przeciwko rzucaniu jajkami w Michnika. Szkoda jajek...chyba ze nieswieze.
        • Gość: kibic Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 20:39
          Każdy ma prawo do swoich poglądów. Adam Michnik też. Myślę, że należy do
          nielicznych ludzi w kraju, któych stać na niezależność. Świadczy o tym całe jego
          życie.
      • Gość: Gil Re: Michnik we Wrocławiu IP: 213.199.196.* 01.03.06, 15:20
        Wiecej bilbordow mial tylko Tusk. Gazeta Wybiorcza nie zaluje pieniedzy na
        pranie mozgow spoleczenstwu.
        • aks75 Re: Michnik we Wrocławiu 01.03.06, 22:51
          Wstydze sie za wszystkich, ktorzy wypowiadaja sie lekcewazaco o Michniku. Nie moglibyscie nawet
          czyscic mu butow. Przerasta Was inteligencja, madroscia i klasa.
          • Gość: pelel Re: Michnik we Wrocławiu IP: *.dint.wroc.pl 03.03.06, 15:41
            No i wzrostem też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka