forumowitzch
16.03.06, 01:43
Niejednokrotnie byłem świadkiem bandyckich zachowań "ochrony" w Alibi.
Gangsterzy z bramki mają jakiś śmierdzący układ z policją (rewir słynnego
komisariatu na Łąkowej), która najczęściej odmawia interwencji (!). Ludzie są
katowani jak gdyby nigdy nic, policja jest wzywana i nic z tego nie wynika.
Sprawy o pobicia nie są zakładane, a "porządku" pinuje ta sama grupa
bezmózgowców związanych z przestępczym półświatkiem. Czas zajać się tą sprawą
droga redakcjo. Piszcie relacje, pomysły i komentarze.