Dodaj do ulubionych

Gdzie robic testy z krwi

17.03.06, 21:58
Gdzie robic testy z krwi tzn IgE całowite i panel pokarmowy? Jakie
laboratorium polecacie? Mam skierowanie do "Diagnostyki" na Weigla,
polecacie? Jak radzą sobie tam z pobieraniem krwi u małego dziecka (mały ma
17 miesięcy) czy dużo krwi się ściaga przy takim badaniu?
Obserwuj wątek
    • justinka2 Re: Gdzie robic testy z krwi 18.03.06, 11:13
      bez przesady. 17-miesięczne dziecko to nie taki starszny już maluch! spokojnie
      ukłują go w większości duzych laboratoriów, czy to na weigla, czy na bujwida,
      czy w dolmedzie.
      jeśli chodzi o ilość krwi to myślę,ze mały sopkojnie przeżyje taką "stratę" i
      nawet tego nie zauważy.
      • mamaola7 Re: Gdzie robic testy z krwi 12.04.06, 00:03
        ja robilam mojemu 2-mies. synkowi w Klinice Alergologii i Pediatrii na
        Wrońskiego.
        • ewelina78 Re: Gdzie robic testy z krwi 12.04.06, 11:28
          To ja autorka wątku.
          Mamy juz za sobą 2 nieudane próby pobrania krwi czułam ze tak będzie, problem
          podobno jest w tym ze maly bardzo sie stresuje i z tego powodu nie mozna pobrac
          mu krwi -tak twierdza pielegniarki, tzn żyłka jest wkuwają się bez problemu ale
          krwi nie da się ściągnąć. Czy słyszałyście o czymś takim? Hmmmm..... nie wiem
          co robić teraz, mały ma już sine łapki od tych igieł.
          • konradamama Re: Gdzie robic testy z krwi 12.04.06, 21:29
            Ja znam ten problem, krew sie pieni i nic nie leci. Ja przetestowalam rozne
            laboratoria (szpital pulmonologiczny przy Grabiszynskiej, prywatne laboratorium
            przy Krzyckiej, provite, szpital przy Wronskiego, szpital przy Kasprowicza) i
            uwazam, ze najsprawniej pobieraja w tym ostatnim, ale nie wiem, czy robia tam te
            badania.
            Ostatnio bylam na Weigla i nie bylo przyjemnie, z tym ze moj maly jest starszy
            (4,5 roku) i jakos poszlo, ale krwi trzeba sporo, a najlepiej zeby pobrac do
            tzw. banku, to znaczy: mrożą krew i mozna dorobic jeszcze jakies testy, bez
            koniecznosci ponownego klucia. Nam sie to nie udalo (tj. pobranie wiekszej
            ilosci krwi, niz trzeba bylo).
            Jeszcze slowo na temat panelu. Ja slyszalam opinie lekarzy alergologow, ze te
            panele (choc tansze) nie sa dokladne i tak naprawde nie do konca tym wynikom
            lekarze wierzą. Lepsze jest badanie poszczegolnych alergenow (inaczej jakos
            robi sie te testy), czyli tzw. ige specyficzne, z tym ze jest to o wiele
            drozsze, bo panel kosztuje ok. 160 zl, i jest tam chyba 20 alergenow, a badajac
            ige specyficzne trzeba placic 25-30 zl za kazdy alergen.
            Ja najpierw robilam panel, a potem slyszalam od alergologow, ze jest nic nie
            wart. Teraz zrobilam specyfiki i ciekawa jestem, co wyjdzie, jutro odbieram wyniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka