Gość: koc IP: 207.159.196.* 09.12.02, 23:04 Brak profilaktyki dzialania=glupota Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
afterlive Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia 10.12.02, 02:01 Jak mówi staropolskie przysłowie : "jak nie urok to sr...ka" i znów mamy zapowiedz wielkiego kopania w okolicach Dominikańskiego. A może nie naprawiać i zaprosić dzieci z podstawówek do ICE_park ?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diki Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 03:01 wlasnie przyjechalem do wroclawia ze wschodu- czy w tym miescie musi sie wszystko pier.. przy 10 stopniach mrozu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pingo Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: *.tlsa.pl 10.12.02, 08:36 No tak, dawno już żadna rura w centrum nie pękła. Podstawowa zasada budowlana mówi, że rury wodociągowe układa się poniżej strefy przemarzania gruntu i nic nie ma prawa pękać. Takie cuda dzieją się chyba tylko we Wrocławiu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |V| /\ |> |V| /\ |\| Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: *.crowley.pl 10.12.02, 10:28 To chyba nie jest takie proste... Wrocław leży w dolinie i wydaje mi się że wody grunkowe są u nas bardzo blisko powierzchni gruntu. Dotyczy to zwłaszcza pl. Dominikańskiego który leży blisko Odry. Wkopanie rur głębie chyba niewieleby dało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czrny Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: 213.77.10.* 10.12.02, 11:06 dałoby dało, rura HDPE położona na 0,9-1,2 m napewno by nie zamarzła i nie pękła, a są sposoby na to żeby wodociąg położyć nawet w nawodnionym terenie. Tylko że te roboty pewnie wykonywał szwagier kogoś tam i położył płytko i jak najtaniej czyli STANDARD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 11:11 Gość portalu: czrny napisał(a): > dałoby dało, rura HDPE położona na 0,9-1,2 m napewno by nie > zamarzła i nie pękła Myślisz, że ta pęknięta jest ułożona płycej? G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marat Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: 212.160.134.* 10.12.02, 08:57 Musi, bo przez dziesięciolecia warszawka (=wschód) myślał tylko o sobie... :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: *.lan.sattech.com.pl 10.12.02, 09:26 afterlive napisał: > Jak mówi staropolskie przysłowie : "jak nie urok to sr...ka" > i znów mamy zapowiedz wielkiego kopania w okolicach > Dominikańskiego. A może nie naprawiać i zaprosić dzieci z > podstawówek do ICE_park ?? :) Albo zrobić tam EXPO? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO na razie proponuję olimpiadę zimową IP: 217.97.139.* 10.12.02, 11:14 Expo niemożności i dobrych chęci dopiero w roku 2100 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spozniony Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: 156.17.64.* 10.12.02, 08:35 hihi no to teraz juz wiem dlaczego spoznilem sie do pracy ;).......ciekawe tylko czy aby moj szef sie tym przekona ;)....a tak poza tym to szkoda mi tych robotnikow pracujacych w tych "minusowych stopniach"...POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MKK Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 08:55 Gość portalu: koc napisał(a): > Brak profilaktyki dzialania=glupota Całkowicie sie z tym zgadzam! Przed włożeniem rąk w ciasto powinnam najpierw zgromadzić wiadro wody! G. (ciekawe, czy ktoś wczoraj z szamponem i pianą na głowie pomyslał dlaczego z kranu tylko kapie ...) Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia 10.12.02, 11:16 Gość portalu: koc napisał(a): > Brak profilaktyki dzialania=glupota Nie bardzo kumam, co masz na myśli używając pojęcia "profilaktyka działania". Wydaje mi się, że większa część głównych rur wodociągowych w mieście pochodzi jeszcze z czasów wujka Adolfa. No to chyba po 70 latach mają prawo pęknąć, no nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fido Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 16:40 > Wydaje mi się, że większa część głównych rur > wodociągowych w mieście pochodzi jeszcze z czasów wujka > Adolfa. > No to chyba po 70 latach mają prawo pęknąć, no nie ? Mają, mają i będą!!!! Nie wiem czy ktoś pamięta co się działa na Hallera jakis czas temu. Tam tez pekła jakaś rura i z pół roku nie mogli dać sobie z nią rady!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Zima znow zaskoczyla, tym razem wodociagowcow IP: *.amuz.wroc.pl 10.12.02, 11:50 Jak zawsze, zima znow zaskoczyla, tym razem nie drogowcow (ale byc moze wkrotce i ich zaskoczy), ale wodociagowcow. Znow silny mroz byl tak silny, ze rozsadzil rury. Znow rury zostaly zaskoczone przez mroz. Widocznie rury nie wiedzialy o mrozie, wiec ten mroz je zaskoczyl, wiec pekly. Poczekamy teraz, az zima zaskoczy: - drogowcow - cieplownikow - komunikacje miejska - elektrykow W koncu w grudniu zima jest bardzo zaskakujacym zjawiskiem, niespotykanym na skale swiatowa :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: 213.76.147.* 10.12.02, 12:50 tyś to przemyślał czy to twoja głupia uwaga? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nnick Sumislawski nie peka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 13:24 Od lat we Wroclawiu rury pekaja mniej wiecej co roku w tych samych miejscach: w kolejce czekaja: Hallera,Kochanowskiego, pl. Wroblewskiego. Pan Sumislawski jednak jest pelen zadowolenia- co tam paraliz miasta, wazne ze znajoma firma ma robote przy usuwaniu awarii. Tak ze przed nami jeszcze pewnie moc aktakcji- jak co roku zreszta. W odniesieniu do drog i wodociagow czas chyba zastapic powiedzenie polnische Wirtschaft okresleniem breslauler Wirtschaft, bo w polsce robia to juz lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomiszek Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: 62.29.248.* 10.12.02, 15:13 Dziwne , bo na Oporowie , woda była i leciała normalnie a nie ciekła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawianin Czas na zmiany IP: *.dtvk.tpnet.pl 10.12.02, 16:01 Moze nadszedl czas na zmiane zarzadu MPWiK? W koncu nie jest to ani pierwsza ani najgorsza awaria (zwlaszcza w tym rejonie). Awarie zdazaja sie przez okragly rok wiec to nie mroz tylko brak modernizacji jest winiem. Ten zarzad stracil moje zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czes Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: 216.54.20.* 10.12.02, 17:10 To tylko woda...dobry interes! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gol/ł/as Re: To wina powodzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 17:41 Pan majster kazał powiedzieć: "Panie Sumisławski, bądź pan rura i nie pękaj". Jasne, że to wina powodzi i poniemieckich rurociągów. Mamy darmową kolejna promocję miasta. Szkoda tylko, że cena wody znacznie wzrośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Contra JAK TO JEST IP: proxy / 144.249.86.* 10.12.02, 18:36 ze jak peka rura na np.Placu Dominikanskim to nie ma wody w polowie miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Dobra dobra! 10.12.02, 19:20 Gość portalu: koc napisał(a): > Brak profilaktyki dzialania=glupota Prosze ilu zatroskanych! A jak w lecie rura nie pekala to i tak ciezko bylo bez zatkania nosa wejsc do autobusu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzecznik MPWiK ;-) Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: *.icm.edu.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 19:52 W związku z awarią wodociągu w centrum miasta chciałbym poinformować wszystkich forumowiczów, że przeprowadzona w dniu dzisiejszym ekspertyza rzeczonej rury wodociągowej wykazała, że przyczyną awarii była wada materiałowa, która wzięła i ujawniła się bezczelnie po 70 latach od zakopania wykopu. Całą winę za powstały problem ponosi zatem zarząd miasta Breslau i Prezesi Wasserwerk urzędujący w latach 30 poprzedniego (jak by nie był) wieku. p.s. U mnie woda się skończyła, jak już zmyłem z siebie mydło i szampon - uff. A tak przy okazji to podobno w trakcie stanu wojennego pękła ważna rura przy Kochanowskiego i jakiś oficjalnmy organ (prawdopodobnie Trybuna Ludu lub coś podobnego) tak właśnie wytłumaczyła powstałą awarię. I racja - Hitler jest wszystkiemu winien. Pozdrowienia, dla tych, co nie zdążyli się spłukać z mydlin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdziwiony Re: Wielka awaria wodociągowa w centrum Wrocławia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.12.02, 11:49 Jestem bardzo zdziwiony, że MPWiK w okresi mrozów nie dodaje do wody środków, które nie pozwolą zamarznąć wodzie. Dobry jest alkohol ale drogi. Najtańsze o ile wiem borygo. Wiadomo, że woda w czasie mrozów zamarza i rozsadza rury. Czy panowie prezesi nie wiedzą co się wlewa na zimę do chłodnic? Odpowiedz Link Zgłoś