Dodaj do ulubionych

A co słychać we Wrocławskim Teatrze Lalek?

IP: *.finemedia.pl 31.03.06, 23:57
O ile dobrze pamiętam, to duża miotła wymiotła prawie w tym samym czasie
dyrektorów Filharmonii, Tearu Lalek i Operetki. I były trzy nowe nominacje.
Czyli w lalkach wszystko gra, rozumiem? Bo teatr wypiękniał i chyba jest w
dobrej kondycji.
Obserwuj wątek
    • melpomen Re: A co słychać we Wrocławskim Teatrze Lalek? 01.04.06, 15:46
      Filharmonia to ostatnio. Wtedy do spółki z Operetką i Lalkami Kocięba-Żabski
      wymiótł szefostwo BWA.
      • Gość: porucznik_rezerwy Re: A co słychać we Wrocławskim Teatrze Lalek? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.06, 16:00
        Wspólnie z jakubczakiem, łosiem i huskosiem ale zgadnijcie na czyj rozkaz?
        • Gość: milka Re: A co słychać we Wrocławskim Teatrze Lalek? IP: *.finemedia.pl 01.04.06, 16:41
          Istotnie, to wtedy było razem z BWA. Przechodziłam dziś obok Lalek, dookoła
          rozkopane, ale elewacja cudna.Tyle, ze knajpa Maska nadaje się raczej do
          likwidacji, albo tam swiatła więcej trzeba. Nora jest i trochę piwem zieje.
          Żarełko też nie najlepsze. W środku trochę niepotrzebnej scenografii
          nieodżałowanej Jadwigi-Mydlarskiej Kowal. Ale ogólnie, to w Masce ponuro.
          • Gość: asior Re: A co słychać we Wrocławskim Teatrze Lalek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 09:00
            Teatr funkcjonuje
            czasem lepiej czasem gorzej
            teraz takie fajne coś jest dla dzieci "trzy świnki"
            elewacja jest ok ale za to nie płaci teatr (bo z czego?)
            najfajniejsze są piuropusze na głowach figur przed wejściem
            to niby takie kolce przeciw gołębiom , ale punk im wyszedł
            ja się dziwie konserwatorowi zabytków
            takim czymś teatr oblepić, jeszcze do tego badziewne siatki (czarne)
            na połowie budynku (podobno też przeciw gołębiom)
        • Gość: Jolala Re: A co słychać we Wrocławskim Teatrze Lalek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:40
          A na czyj rozkaz?
    • Gość: Stefano No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.mm.pl 07.04.06, 16:34
      czy brak jakichkolwiek informacji ma być dowodem , ze nic nie słychać ?czy , że
      jest stabilnie , a tym samym nic ciekawego ?
      • Gość: pitula Re: No!ale co słychać ? IP: *.finemedia.pl 19.04.06, 19:35
        Stabilnie i ciekawie. Myślę, że dyrektor poświęca sie absolutnie w całości,
        teatr ciagle gdzieś jedzie w tourne, albo organizuje jaki festiwal. Nudno nie
        jest. Z Maksymiaka kawał impresaria.
        • Gość: Es-es Re: No!ale co słychać ? IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 20.04.06, 07:08
          Bua ha ha, piszcie lepiej o poziomie artystycznym i tych starych odgrzewanych
          kotletach repertuarowych. W tourne za pieniądze podatników każdy potrafi.
          Pytanie: jakie nagrody z tych wyjazdów wracają do naszego miasta?
          • Gość: Pitula Re: No!ale co słychać ? IP: *.finemedia.pl 21.04.06, 10:25
            A nagrody są najważniejsze? Ważne jest chyba, że teatr się pokazuje na świecie,
            że spotyka z innymi teatrami, że Wrocław jest promowany.Być może ma dobre
            układy z władzami miasta, mnie to nie przeszkadza. Jeździli za Hejny, jeżdżą za
            Maksymiaka. Inne tetary też podróżują i przypominają o istnieniu naszego miasta.
            Powiadasz, ze to za pieniądze podatników? A mnie się wydaje, że na koszt strony
            zapraszającej.
            • Gość: Sebastian Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.07.06, 12:55
              Wrocław jest promowany? Ale czym? Tzn. jaką jakością repertuarową? No i gdzie
              jeździ, bo na ich stronach nie ma żadnej informacji o tych podróżach. A nagrody
              - chyba świadczą o poziomie artystycznym.

              Coś mi Twoje posty, Pitulo, jadą miernym pi-arem.
              • Gość: misio Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.06, 11:38
                Ale czy dokonane wtedy zmiany wspomniane w powyższych postach okazały się po
                czasie zmianami na dobre czy jest gorzej? Mam na myśli i teatr lalek i bwa i
                operetkę.
                • Gość: misio Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.06, 12:27
                  I co nikt nie chce się narazić i niczego napisać? To mogła by być ciekawa
                  dyskusja o tym co się właściwie dzieje we wrocławskiej kulturze.
                  • Gość: srisio Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.06, 23:17
                    ch.j sie dzieje.wszedzie coraz "lepiej" , w imparcie, operetce, t. polskim itd.
                    jest zajefajnie
                  • perculator Re: No!ale co słychać ? 03.08.06, 05:21
                    Poczekaj do wrzesnia, po wakacjach.

                  • Gość: Sebastian Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.08.06, 12:03
                    Wystarczy śledzić repertuar. Odpowiedź sama się pojawi.
                    • Gość: misio Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.06, 12:27
                      Ale co z tym repertuarem? Jednemu się podoba Zemsta nietoperza, nieważne jak
                      wystawiona a innemu Skat. To rzecz gustu. Czy jednak więcej ludzi przychodzi ,
                      czy instytucje te kompromitują Wrocław czy może mu dodają splendoru i czy
                      mieszkańcy mogą teraz zobaczyć coś na wyższym posziomie czy też może to żenada.
                      A co do września to fatalnym by było , gdyby każda zmiana władzy wiązała się ze
                      zmianą polityki kulturalnej. Pewnie jednak tak jest i już w blokach startowych
                      czają się kandydaci na nowych dyrektorów.
                      • Gość: Blik Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.08.06, 14:40
                        Na temat operetki się nie wypowiadam, bo ten rodzaj sztuki scenicznej jest na
                        tyle specyficzny, że trudno go oceniać. Pewnie pomocna w ocenie byłaby jawność
                        wyników finansowych instytucji publicznych. A może te informacje są jawne i
                        wystarczy zadzwonić do Urzędu Miasta, aby ją otrzymać?

                        Jeśli chodzi o Lalki, to ostatnia premiera na scenie dla dorosłych była ponad
                        rok temu. Dla dzieci - 3 premiery w 2006 (z 13 spektakli reklamowanych na ich
                        stronach - powstałych jakiś czas temu). Pewnie aktorzy chcieliby zagrać w czymś
                        świeżym... Ogólnie chyba nie najlepiej, mając na uwadze fakt, że mamy w mieście
                        Wydział Lalkarski.
                        • Gość: misio Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.06, 11:12
                          Wyniki finansowe tych instytucji niewiele powiedzą,bo przecież nie mają one
                          przynosić dochodu tylko tworzyć wydażenia kulturalne dla mieszkańców i
                          przyjezdnych. Żaden miejski teatr na świecie czy miejska galeria nie są źródłem
                          dochodów dla miasta tylko raczej wydatków.
                          Ważne może jest jak się przekładają wydatki na efekty .
                          • Gość: srisio Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.06, 12:50
                            racja, ty "wydażenie kulturalne" :)))
                            • Gość: pan Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.mm.pl 05.08.06, 16:28
                              Drogi Srysiu, mnasz rację co do ortografii ale pytanie zadane przez Misia dalej
                              aktualne. W/g mnie zmieniło się jednak różnie w różnych instytucjach. W jednych
                              jest zabrakło kogoś z wizją i autorytetym a inne jednak trochę się rozruszały.
                              • Gość: srisio Re: No!ale co słychać ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.06, 12:18
                                Drogi Srysiu, mnasz rację co do ortografii ale pytanie zadane przez Misia dalej
                                > aktualne. W/g mnie zmieniło się jednak różnie w różnych instytucjach. W
                                jednych
                                jest zabrakło kogoś z wizją i autorytetym a inne jednak trochę się rozruszały.


                                ktore sie rozruszały? Mnie się wydaje , że raczej "jest" zabrakło kogoś z
                                wizją:))
                                • Gość: Git`77 Re: No!ale co słychać ? IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 06.08.06, 16:56
                                  Dlaczego scena letnia w T.L. rusza dopiero w połowie sierpnia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka