Kellys vs KTM

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.06, 21:07
Witam wszystkich!
Może ktoś mi doradzi który rower warto kupić (chodzi o nówki)
KELLYS Qwartz czy KTM chicago są w podobnej cenie i na podobnym osprzęcie.
Nie wiem który będzie ewentualnie lepszy.
Dzięki za pomoc
    • Gość: Mikołaj Re: Kellys vs KTM IP: 213.199.196.* 05.04.06, 22:27
      Przecież to nie ma najmniejszego znaczenia...
      • Gość: tepe Re: Kellys vs KTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:11
        Hehe.. czasem ma. Popatrz na geometrię ramy. Do różnego typu jazdy robią różne
        geometrie ramy. Osprzęt może być podobny, ale ramy różne i inaczej będzie się
        jeździło. A oprócz tego to faktycznie nie ma dużej różnicy. Producenci mniej
        więcej liczący się na rynku robią bardzo podobne ramy, różnice mogą być w
        materiale, wytrzymałości, ciężarze. Ale na krótkie przejażdżki to nie sprawia
        dokładnie żadnej różnicy.
        • Gość: Mikołaj Re: Kellys vs KTM IP: 213.199.196.* 06.04.06, 23:06
          Nie zorzumiałeś mnie, ale nic dziwnego, bo byłeb zbyt gołosłowny.

          Dostaliśmy anstępujący zestaw informacji:
          facet chce kupić rower, ma dwa na oku i... i to wszystko co wiemy.
          Nie wiemy do czego ten rower, kto na nim będzie jeździł i gdzie - w takim
          układzie faktycznie najsensowniejszą odpowiedzią jest, że wybór nie ma znaczenia...

          > Producenci mniej
          > więcej liczący się na rynku robią bardzo podobne ramy, różnice mogą być w
          > materiale,

          To prawda.

          > wytrzymałości,

          Nieprawda. Ramy rowerowe pękają tak rzadko i w tak różnych okolicznościach, że
          nie można na podstawie ilości pęknieć ram wysnuć wniosku, że Author robi ramy
          mocniejsze niż Merida, a ramy Univegi są słabsze niż ramy Gianta etc. Żadnej
          sensownej próby statystycznej nie mamy i tyle.

          > ciężarze.

          A to to już w ogóle nie ma najmniejszego znaczenia. Może dla Sebastiena Hinault
          albo innego Armstronga to ma, ale nie dla nas.
          • Gość: gość007 Re: Kellys vs KTM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.06, 20:04
            Witam!
            Rower ma być wykorzystywany głównie w mieście (parki, wały)
            Nie wykluczam też wyprawy za miasto może Sleża? Czy na sprzęcie tej klasy można
            myśleć o jezdzie po górkach?
            Dziękuję wszystkim za rady i opinie
            Pozdrawiam
            • Gość: Mikołaj Re: Kellys vs KTM IP: 213.199.196.* 07.04.06, 21:34
              > Nie wykluczam też wyprawy za miasto może Sleża? Czy na sprzęcie tej klasy można
              >
              > myśleć o jezdzie po górkach?

              Niejaki Roman z niniejszego forum o ile dobrze wiem, wjechał na przełęcz Tąpadła
              na jakimś Wagancie poprzerabianym. Także chcieć = móc :-).

              Ja na uczelnię wożę tyłek na około 20 letnim holendrze. Jestem przekonany, że na
              rowerze miejskim za 3000zł nie jeździłoby mi się lepiej.

              Do jazdy bardziej sportowej mam 16 czy 17 letnią szosówkę...

              Jedno jest pewne: te rowery nauczyły mnie, że marka sprzętu jest rzeczą
              trzeciorzędną. Nawet tani i stary rower, o ile jest zadbany i regularnie
              konserwowany, to służy bardzo długo.
      • Gość: tepe Re: Kellys vs KTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:12
        Aha, a tego KTM Chicago to coś znaleźć nie mogę.
        • Gość: gość007 Re: Kellys vs KTM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.06, 21:38
          Chicago jest opisany na www.ktm-bikes.pl zakładka hardtail sport
          pozdrawiam
          • Gość: tepe Re: Kellys vs KTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 22:13
            Aha, trafiłem na bikershop i tam nie było. To dla mnie faktycznie jedyny
            wyróżnik to cena :-) czyli kupuj co tańsze.
          • Gość: artek Re: Kellys vs KTM IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 07.04.06, 07:11
            strasznie to drogie jak na ten osprzęt. unibike evolution wychodzi dużo
            korzystniej (ciut lepszy osprzęt za 300 zł mniej).

            www.unibike.pl/rowery/evolution.html
            ale ja za obiektywny nie jestem, lubie unibajki :))
            • Gość: tepe Re: Kellys vs KTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:08
              Ja też mam unibike'a! Ale trekingowego.
              • Gość: artek Re: Kellys vs KTM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:26
                > Ja też mam unibike'a! Ale trekingowego.
                a ja w domu mam dwa unibajki. na jednym kilkuletnim luxorze jeździ żona, a mój
                expedition po przeróbkach jest raczej krossowy niż trekkingowy.
                tylko córce kupiłem arkusa, unibike niestety nie sprzedaje różowych rowerków z
                koszykiem i wstążkami ;P
                • Gość: tepe Re: Kellys vs KTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:55
                  Sprawdź ich najnowszą ofertę, znacznie się zmieniło. Wstążeczkę możesz sam
                  doczepić. Mój model (globetrotter) np. ma lepsze hamulce teraz (rolkowe,
                  zamknięte w obudowie), co mnie z lekka zirytowało...
    • capo_di_tutti_capi Re: Kellys vs KTM 09.04.06, 18:28
      Nie wiem nad czy się tu zastanawiać. Rozumiem gdy ktoś waha się np między
      trekkingiem a MTB, ale dywagacje typu:

      > Nie wiem który będzie ewentualnie lepszy.

      gdzie autor wątku roztrząsa się nad rowerami praktycznie identycznymi co do
      przeznaczenia dwóch, co by tu nie powiedzieć, dobrych marek, zwyczajnie mnie
      śmieszą.
      Jak już ktoś celnie wcześniej wspomniał: nawet wagantem można wjechać
      na/objechać Ślężę:)
Pełna wersja